Thread View: pl.hum.poezja
2 messages
2 total messages
Started by j ( an )
Tue, 27 Oct 2020 10:02
szczęście jest wyspą
Author: j ( an )
Date: Tue, 27 Oct 2020 10:02
Date: Tue, 27 Oct 2020 10:02
51 lines
2969 bytes
2969 bytes
szczęście jest wyspą mile widzianą przerwą w koczowniczym Życiu tego dzieła nieznanego autora ( naszej wyspy ) * obowiązkowe * Piękno piękniejsze niż Możliwe z chlorofilu kolebce Tu światło łagodzone mgłą doTknięcie w tej chwili tylko , jednej ( na raz ) akwareli nie ma końca świeżości , odTworzenia Razem [ wie ( po ) co ] śpiewa przeźroCzystość wnika głęboko , w oczy prosto mówi do powiek Twoich olśnień gniazdka ( oczekiwania ) na piasku ślady naszych pośladków za skrzyżowaniem palców roześmiałaś się że jestem szamanem ( już ) ostatnim który jeszcze umie tańczyć ten brzeg połykający , kroki wygrywają z nim nie grając Żyjemy ( codziennie ) więcej nierozdzielnych kultur Natury bez cenzury ( zbyt ) sztucznej * inteligencji * nie potrzeba , tu ( na ) szczęście nie ma kontroli zaMruczałaś mi ( że ) Wszystko tak piękne ( dlaczego ? ) dla nas na niesłyszalnych częstotliwościach drzewa rozgałęzień bratnich zbliżeń pod strzępkami williwaw powolnego oddechu który wie że jesteśmy tu nie tylko dla niego bez znaczenia i to wystarcza , żeby otulić nas ( aprobująco ) naszą miłością i nasze wspomnienia nie z katalogów pucowanych * cudów * dla turystów itp . STOP już czas wracać zacząć stawiać czwarty taras - szklarnię dla , trzmieli ( do pomidorów ? chyba też truskawek ) tam nie wywieje japońskich pszczół kilka uli
Re: szczęście jest wyspą
Author: j ( an )
Date: Tue, 27 Oct 2020 20:26
Date: Tue, 27 Oct 2020 20:26
30 lines
2524 bytes
2524 bytes
From: u2 > > > szczęście jest wyspą > > no niekoniecznie, ty jesteś szczęśliwy, bo żyjesz na fajnej wyspie, > ja jestem szczęśliwy, bo mieszkam na fajnym kontynencie:) > mi było fajnie też w poprawczaku poCzułem się wolny tam na takich jak ja nie było absolutnie żadnego haka dziś dla normalnych ludzi jewropa to prawdziwa niewola czyli raj ( dla ) niewolników ? my wolimy kęsek lada jaki [ mamy dwa pełne kontenery ( zamrażarki ) przysmaków więc ] dopóki króliki sobie nie kopią dołków pod końmi krowami , osiołkami , lamami , owieczekami (o; i nami ;o) ( zadomowiły się pod stromymi uboczami ) i dopóki nandu , kury , indyki nie wygrzebują gównojadów naszych ( owadów ) i korzonków ( naszych warzyw , itp ) może nandu nie polubią więc (o; na razie ;o) wsjOK u nas bez wyjątków potwierdzających ( pomagających spostrzec ) regułę ? tendencję tzn : przyzwyczajenie do braku wyboru ? dziś służyć obcym nie gwaranuje życia (o; nawet sytego ;o) żadnego .
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads