🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

16 total messages Started by Okoń Sat, 08 Feb 2020 10:41
Marzenie grafomana
#260770
Author: Okoń
Date: Sat, 08 Feb 2020 10:41
24 lines
1676 bytes
Marzenie grafomana

A kiedy w końcu stąd odejdę,
pogodzę się ze swoim losem,
niech kilka tych kulawych rymów
przemówi jeszcze raz mym głosem.

Niech się rozjaśni czyjaś buźka,
grymas zdziwienia twarz wykręci,
lub gorzka łza na kartkę spadnie,
to mym pragnieniem i nic więcej.

Jeszcze chwileczkę razem z wami,
szczęściem, radością móc się łudzić.
Będąc co prawda niewidzialnym
a jednak wciąż tak blisko ludzi.

Wieczności sobie nie zapewnię,
to przecież nie na moją głowę.
Lat kilka, może kilkanaście,
też mnie urządza, że tak powiem.

Pozdrawiam wszystkich uczestników pl.hum.poezja
Andrzej 
Re: Marzenie grafomana
#260772
Author: PureNick
Date: Mon, 10 Feb 2020 11:24
46 lines
1937 bytes
W dniu 08.02.2020 o 11:41, Okoń pisze:
> Marzenie grafomana
> 
> A kiedy w końcu stąd odejdę,
> pogodzę się ze swoim losem,
> niech kilka tych kulawych rymów
> przemówi jeszcze raz mym głosem.
> 
> Niech się rozjaśni czyjaś buźka,
> grymas zdziwienia twarz wykręci,
> lub gorzka łza na kartkę spadnie,
> to mym pragnieniem i nic więcej.
> 
> Jeszcze chwileczkę razem z wami,
> szczęściem, radością móc się łudzić.
> Będąc co prawda niewidzialnym
> a jednak wciąż tak blisko ludzi.
> 
> Wieczności sobie nie zapewnię,
> to przecież nie na moją głowę.
> Lat kilka, może kilkanaście,
> też mnie urządza, że tak powiem.
> 
> Pozdrawiam wszystkich uczestników pl.hum.poezja
> Andrzej
> 
> 


KONTESTAMENT

ciało swoje zapisuję ziemi
swoją duszę zapisuję śmierci
- jeżeli to tylko jest możliwe -
umysł swój chciałbym zapisac krzywej
entropii co mnie tropi

co zrobiłem zapomnijcie proszę
czego nie zrobiłem też - tym gorzej
- tym lepiej - to wszystko zapisuję
na tej kartce mimo że to psuje
efekt
       też
           cieplarniany

21 VIII 92
Re: Marzenie grafomana
#260771
Author: jsen
Date: Thu, 09 Apr 2020 01:57
49 lines
2577 bytes
W dniu sobota, 8 lutego 2020 11:42:00 UTC+1 użytkownik Okoń napisał:
> Marzenie grafomana
> 
> A kiedy w końcu stąd odejdę,
> pogodzę się ze swoim losem,

(bo innego wyjścia nie masz,
ale piękne, piękne Andrzeju,
bo przecież każdy wybór masz przed swoim odejściem,
a że będzie piękne duchowo, to już mi wiadome:)
zresztą tak jak i Tobie, i przepraszam za uśmieszek, przy tak poważnych sprawach)

> niech kilka tych kulawych rymów
> przemówi jeszcze raz mym głosem.

doprawdy nie zauważyłem, aby kiedykolwiek kulawe były.
jedyne co trzeba. to średnik lub myślnik wstawić;
wedle upodobania.


> 
> Niech się rozjaśni czyjaś buźka,
> grymas zdziwienia twarz wykręci,
> lub gorzka łza na kartkę spadnie,
> to mym pragnieniem i nic więcej.

moja buźka się wówczas nie rozjaśni.
chyba że pomyśli, iż Andrzej wówczas wszedł do Nieba.
wówczas tak.

> 
> Jeszcze chwileczkę razem z wami,
> szczęściem, radością móc się łudzić.
> Będąc co prawda niewidzialnym
> a jednak wciąż tak blisko ludzi.
> 
> Wieczności sobie nie zapewnię,

już zapewniłeś.

> to przecież nie na moją głowę.
> Lat kilka, może kilkanaście,
> też mnie urządza, że tak powiem.

oby jak najwięcej tu i nieskończoność tam;
jest naprawdę nieskończona ilość żyć i światów dla Ciebie do poznania.


jacek
Re: Marzenie grafomana
#260773
Author: jsen
Date: Thu, 09 Apr 2020 02:33
27 lines
2320 bytes
W dniu czwartek, 9 kwietnia 2020 03:57:20 UTC+2 użytkownik js...@op.pl napisał:
> W dniu sobota, 8 lutego 2020 11:42:00 UTC+1 użytkownik Okoń napisał:
> > Marzenie grafomana
> > 
> > A kiedy w końcu stąd odejdę,
> > pogodzę się ze swoim losem,
> 
> (bo innego wyjścia nie masz,
> ale piękne, piękne Andrzeju,
> bo przecież każdy wybór masz przed swoim odejściem,
> a że będzie piękne duchowo, to już mi wiadome:)
> zresztą tak jak i Tobie, i przepraszam za uśmieszek, przy tak poważnych sprawach)
> 
> > niech kilka tych kulawych rymów
> > przemówi jeszcze raz mym głosem.
> 
> doprawdy nie zauważyłem, aby kiedykolwiek kulawe były.
> jedyne co trzeba. to średnik lub myślnik wstawić;
> wedle upodobania.


sorki, nie trzeba tam nic wstawiać;
po prostu po "odejdę" nie zauważyłem w odczytaniu przecinka
i wówczas inna składnia mi wyszła;
raz jeszcze przepraszam.

jacek
Re: Marzenie grafomana
#260774
Author: Okoń
Date: Fri, 10 Apr 2020 15:05
56 lines
2698 bytes
Użytkownik > A kiedy w końcu stąd odejdę,
> pogodzę się ze swoim losem,

(bo innego wyjścia nie masz,
ale piękne, piękne Andrzeju,
bo przecież każdy wybór masz przed swoim odejściem,
a że będzie piękne duchowo, to już mi wiadome:)
zresztą tak jak i Tobie, i przepraszam za uśmieszek, przy tak poważnych 
sprawach)

> niech kilka tych kulawych rymów
> przemówi jeszcze raz mym głosem.

doprawdy nie zauważyłem, aby kiedykolwiek kulawe były.
jedyne co trzeba. to średnik lub myślnik wstawić;
wedle upodobania.


>
> Niech się rozjaśni czyjaś buźka,
> grymas zdziwienia twarz wykręci,
> lub gorzka łza na kartkę spadnie,
> to mym pragnieniem i nic więcej.

moja buźka się wówczas nie rozjaśni.
chyba że pomyśli, iż Andrzej wówczas wszedł do Nieba.
wówczas tak.

>
> Jeszcze chwileczkę razem z wami,
> szczęściem, radością móc się łudzić.
> Będąc co prawda niewidzialnym
> a jednak wciąż tak blisko ludzi.
>
> Wieczności sobie nie zapewnię,

już zapewniłeś.

> to przecież nie na moją głowę.
> Lat kilka, może kilkanaście,
> też mnie urządza, że tak powiem.

oby jak najwięcej tu i nieskończoność tam;
jest naprawdę nieskończona ilość żyć i światów dla Ciebie do poznania.


jacek

Witaj Jacku!
Fajnie, że mnie odwiedziłeś. Tak ładnie piszesz o tych moich wierszach. :-)
Jedynym słowem jakie mi w tej chwili przychodzi do głowy, to słowo Dziękuję. 
:-)
Życzę Ci wszystkiego najlepszego z okazji zbliżających się świąt Wielkiej 
nocy!
Andrzej 
Re: Marzenie grafomana
#260775
Author: jsen
Date: Sat, 11 Apr 2020 15:12
67 lines
3535 bytes
W dniu piątek, 10 kwietnia 2020 17:05:54 UTC+2 użytkownik Okoń napisał:
> Użytkownik > A kiedy w końcu stąd odejdę,
> > pogodzę się ze swoim losem,
> 
> (bo innego wyjścia nie masz,
> ale piękne, piękne Andrzeju,
> bo przecież każdy wybór masz przed swoim odejściem,
> a że będzie piękne duchowo, to już mi wiadome:)
> zresztą tak jak i Tobie, i przepraszam za uśmieszek, przy tak poważnych 
> sprawach)
> 
> > niech kilka tych kulawych rymów
> > przemówi jeszcze raz mym głosem.
> 
> doprawdy nie zauważyłem, aby kiedykolwiek kulawe były.
> jedyne co trzeba. to średnik lub myślnik wstawić;
> wedle upodobania.
> 
> 
> >
> > Niech się rozjaśni czyjaś buźka,
> > grymas zdziwienia twarz wykręci,
> > lub gorzka łza na kartkę spadnie,
> > to mym pragnieniem i nic więcej.
> 
> moja buźka się wówczas nie rozjaśni.
> chyba że pomyśli, iż Andrzej wówczas wszedł do Nieba.
> wówczas tak.
> 
> >
> > Jeszcze chwileczkę razem z wami,
> > szczęściem, radością móc się łudzić.
> > Będąc co prawda niewidzialnym
> > a jednak wciąż tak blisko ludzi.
> >
> > Wieczności sobie nie zapewnię,
> 
> już zapewniłeś.
> 
> > to przecież nie na moją głowę.
> > Lat kilka, może kilkanaście,
> > też mnie urządza, że tak powiem.
> 
> oby jak najwięcej tu i nieskończoność tam;
> jest naprawdę nieskończona ilość żyć i światów dla Ciebie do poznania.
> 
> 
> jacek
> 
> Witaj Jacku!
> Fajnie, że mnie odwiedziłeś. Tak ładnie piszesz o tych moich wierszach. :-)
> Jedynym słowem jakie mi w tej chwili przychodzi do głowy, to słowo Dziękuję. 
> :-)
> Życzę Ci wszystkiego najlepszego z okazji zbliżających się świąt Wielkiej 
> nocy!
> Andrzej

Witaj Andrzeju :)
Lubię Ciebie odwiedzać, bo piszesz ładnie i prawdziwie,
i choć niekiedy smutne tematy poruszasz, to jednak w tak 
pięknie, ciepło zdystansowany sposób, że z przyjemnością się czyta.

Również pogodnych, radosnych i pełnych nadziei Świąt Wielkiej Nocy życzę Tobie 
i całej Twej rodzinie oraz wiele, wiele zdrowia i nieustającej Łaski Bożej
zarówno w te cięższe, jak też w spokojniejsze czasy.

Jacek
Re: Marzenie grafomana
#260776
Author: tomkwi
Date: Mon, 06 Jul 2020 10:15
32 lines
2163 bytes
W dniu sobota, 8 lutego 2020 11:42:00 UTC+1 użytkownik Okoń napisał:
> Marzenie grafomana
> 
> A kiedy w końcu stąd odejdę,
> pogodzę się ze swoim losem,
> niech kilka tych kulawych rymów
> przemówi jeszcze raz mym głosem.
> 
> Niech się rozjaśni czyjaś buźka,
> grymas zdziwienia twarz wykręci,
> lub gorzka łza na kartkę spadnie,
> to mym pragnieniem i nic więcej.
> 
> Jeszcze chwileczkę razem z wami,
> szczęściem, radością móc się łudzić.
> Będąc co prawda niewidzialnym
> a jednak wciąż tak blisko ludzi.
> 
> Wieczności sobie nie zapewnię,
> to przecież nie na moją głowę.
> Lat kilka, może kilkanaście,
> też mnie urządza, że tak powiem.
> 
> Pozdrawiam wszystkich uczestników pl.hum.poezja
> Andrzej

A jeśli wieczność 
przy kompresji, czasu,
zmieścić się pomoże.
To i sekunda starczy,
na wieczne szczęście twe,
niebożę.
Re: Marzenie grafomana
#260778
Author: tomkwi
Date: Mon, 06 Jul 2020 10:26
30 lines
2948 bytes
W dniu sobota, 8 lutego 2020 11:42:00 UTC+1 użytkownik Okoń napisał:
> Marzenie grafomana
> 
> A kiedy w końcu stąd odejdę,
> pogodzę się ze swoim losem,
> niech kilka tych kulawych rymów
> przemówi jeszcze raz mym głosem.
> 
> Niech się rozjaśni czyjaś buźka,
> grymas zdziwienia twarz wykręci,
> lub gorzka łza na kartkę spadnie,
> to mym pragnieniem i nic więcej.
> 
> Jeszcze chwileczkę razem z wami,
> szczęściem, radością móc się łudzić.
> Będąc co prawda niewidzialnym
> a jednak wciąż tak blisko ludzi.
> 
> Wieczności sobie nie zapewnię,
> to przecież nie na moją głowę.
> Lat kilka, może kilkanaście,
> też mnie urządza, że tak powiem.
> 
> Pozdrawiam wszystkich uczestników pl.hum.poezja
> Andrzej

Ponieważ w stworzenie kosmosu została włożona nieskończoność, jak nas uczy fizyka, to z kosmosu można nieskończenie wiele razy wyciągać nieskończoność, jak nas uczy matematyka.
Istnienie jedego atomu jest nieskończonością. Ona tkwi w wirze stabilnym elektronu i w stabilnej sieci drgań kwarków jądra. Nieskończona energia zastygła w istnienie. Każda czarna dziura, gdzi one znikają, daje możliwość wyciągnięcia nieskończonej energii z jednego atomu.
To tak gdyby się ktoś zastanawiał, skąd Bóg wziął nieskończoność aktualną, jeżeli jest bytem który łamie pierwsze prawo Tomasza jako paradoks bootstrap, cofającym się w czasie raz do samego siebie, co daje brak pierwszej przyczyny.
Nieskończoność aktualna istniała gdy zaistniał, bo skoro zbiór liczb parzystych jest równoliczny z N, to można zrobić nowy N z samych nieparzystych, wiele razy. To tylko nadanie innej nazwy, moc Słowa.
Re: Marzenie grafomana
#260780
Author: tomkwi
Date: Mon, 06 Jul 2020 10:31
27 lines
2088 bytes
W dniu sobota, 8 lutego 2020 11:42:00 UTC+1 użytkownik Okoń napisał:
> Marzenie grafomana
> 
> A kiedy w końcu stąd odejdę,
> pogodzę się ze swoim losem,
> niech kilka tych kulawych rymów
> przemówi jeszcze raz mym głosem.
> 
> Niech się rozjaśni czyjaś buźka,
> grymas zdziwienia twarz wykręci,
> lub gorzka łza na kartkę spadnie,
> to mym pragnieniem i nic więcej.
> 
> Jeszcze chwileczkę razem z wami,
> szczęściem, radością móc się łudzić.
> Będąc co prawda niewidzialnym
> a jednak wciąż tak blisko ludzi.
> 
> Wieczności sobie nie zapewnię,
> to przecież nie na moją głowę.
> Lat kilka, może kilkanaście,
> też mnie urządza, że tak powiem.
> 
> Pozdrawiam wszystkich uczestników pl.hum.poezja
> Andrzej

https://m.youtube.com/watch?v=C2-YwsEq0-0
Re: Marzenie grafomana
#260779
Author: Okoń
Date: Sat, 11 Jul 2020 22:00
19 lines
2206 bytes
Ponieważ w stworzenie kosmosu została włożona nieskończoność, jak nas uczy 
fizyka, to z kosmosu można nieskończenie wiele razy wyciągać nieskończoność, 
jak nas uczy matematyka.
Istnienie jedego atomu jest nieskończonością. Ona tkwi w wirze stabilnym 
elektronu i w stabilnej sieci drgań kwarków jądra. Nieskończona energia 
zastygła w istnienie. Każda czarna dziura, gdzi one znikają, daje możliwość 
wyciągnięcia nieskończonej energii z jednego atomu.
To tak gdyby się ktoś zastanawiał, skąd Bóg wziął nieskończoność aktualną, 
jeżeli jest bytem który łamie pierwsze prawo Tomasza jako paradoks 
bootstrap, cofającym się w czasie raz do samego siebie, co daje brak 
pierwszej przyczyny.
Nieskończoność aktualna istniała gdy zaistniał, bo skoro zbiór liczb 
parzystych jest równoliczny z N, to można zrobić nowy N z samych 
nieparzystych, wiele razy. To tylko nadanie innej nazwy, moc Słowa.

Witam
Dzięki za odwiedziny oraz dogłębne wyjaśnienie tematu.
Pozdrawiam
Andrzej 
Re: Marzenie grafomana
#260782
Author: jacek
Date: Sun, 07 Feb 2021 04:31
27 lines
2357 bytes
sobota, 8 lutego 2020 o 11:42:00 UTC+1 Okoń napisał(a):
> Marzenie grafomana 
> 
> A kiedy w końcu stąd odejdę, 
> pogodzę się ze swoim losem, 
> niech kilka tych kulawych rymów 
> przemówi jeszcze raz mym głosem. 
> 
> Niech się rozjaśni czyjaś buźka, 
> grymas zdziwienia twarz wykręci, 
> lub gorzka łza na kartkę spadnie, 
> to mym pragnieniem i nic więcej. 
> 
> Jeszcze chwileczkę razem z wami, 
> szczęściem, radością móc się łudzić. 
> Będąc co prawda niewidzialnym 
> a jednak wciąż tak blisko ludzi. 
> 
> Wieczności sobie nie zapewnię, 
> to przecież nie na moją głowę. 
> Lat kilka, może kilkanaście, 
> też mnie urządza, że tak powiem. 
> 
> Pozdrawiam wszystkich uczestników pl.hum.poezja 
> Andrzej

Andrzeju, zamieściłem Twój wiersz na swojej stronie FB https://www.facebook.com/jacek.wielgat.9 bez pozwolenia. I choć nie jest to wg. mojej opinii Twój najlepszy, to przecież przyjaciela w pisaniu nawet o takie udostępnienia pytał nie będę. Bo i po co:)   
Re: Marzenie grafomana
#260783
Author: Okoń
Date: Mon, 08 Feb 2021 18:01
9 lines
1642 bytes
Andrzeju, zamieściłem Twój wiersz na swojej stronie FB 
https://www.facebook.com/jacek.wielgat.9 bez pozwolenia. I choć nie jest to 
wg. mojej opinii Twój najlepszy, to przecież przyjaciela w pisaniu nawet o 
takie udostępnienia pytał nie będę. Bo i po co:)

Witaj

Dziękuję Jacku za umieszczenie tego wiersza. Jak widać marzenia potrafią się 
spełniać. ? Pozdrawiam Andrzej Pawlicki 
Re: Marzenie grafomana
#260784
Author: jacek
Date: Mon, 08 Mar 2021 05:40
26 lines
2354 bytes
poniedziałek, 8 lutego 2021 o 19:02:17 UTC+1 Okoń napisał(a):
> Andrzeju, zamieściłem Twój wiersz na swojej stronie FB 
> https://www.facebook.com/jacek.wielgat.9 bez pozwolenia. I choć nie jest to 
> wg. mojej opinii Twój najlepszy, to przecież przyjaciela w pisaniu nawet o 
> takie udostępnienia pytał nie będę. Bo i po co:)
> Witaj 
> 
> Dziękuję Jacku za umieszczenie tego wiersza. Jak widać marzenia potrafią się 
> spełniać. ? Pozdrawiam Andrzej Pawlicki

Chyba gdzieś kiedyś zacytowałem Twój inny wiersz bez pytania. 
Naprawdę nie wiem, czy tak było, ale jakby co to wiedziałem, że mogę.
No po prostu Andrzeju pewne rzeczy się wie  choć nie wiadomo skąd.

Myślę ANDRZEJKU,  że bardzo ładnie operujesz słowem głębokim
trywialnie wypisywanym. i właśnie o to chodzi, żeby w pospolitych słowach
zawrzeć mało opisywalne.

U mnie niestety, najczęściej, tak nie ma. 
Umiem się wczuwać po prostu w to co ktoś kiedyś-ja przeżyłem
tak jakbym był nimi. 
Bo wszystko jest nierozerwalne.

Wszystko będzie dobrze, Andrzejku.

jacek
Re: Marzenie grafomana
#260785
Author: Okoń
Date: Mon, 29 Mar 2021 20:36
20 lines
2100 bytes
.Chyba gdzieś kiedyś zacytowałem Twój inny wiersz bez pytania.
Naprawdę nie wiem, czy tak było, ale jakby co to wiedziałem, że mogę.
No po prostu Andrzeju pewne rzeczy się wie  choć nie wiadomo skąd.

Myślę ANDRZEJKU,  że bardzo ładnie operujesz słowem głębokim
trywialnie wypisywanym. i właśnie o to chodzi, żeby w pospolitych słowach
zawrzeć mało opisywalne.

U mnie niestety, najczęściej, tak nie ma.
Umiem się wczuwać po prostu w to co ktoś kiedyś-ja przeżyłem
tak jakbym był nimi.
Bo wszystko jest nierozerwalne.

Wszystko będzie dobrze, Andrzejku.

jacek

Witaj Jacku
Dzięki za odwiedziny i słowa pocieszenia. :-)
Andrzej 
Re: Marzenie grafomana
#260777
Author: jacek
Date: Sat, 01 May 2021 01:33
37 lines
2251 bytes
poniedziałek, 6 lipca 2020 o 12:15:50 UTC+2 tom...@gmail.com napisał(a):
> W dniu sobota, 8 lutego 2020 11:42:00 UTC+1 użytkownik Okoń napisał:
> > Marzenie grafomana 
> > 
> > A kiedy w końcu stąd odejdę, 
> > pogodzę się ze swoim losem, 
> > niech kilka tych kulawych rymów 
> > przemówi jeszcze raz mym głosem. 
> > 
> > Niech się rozjaśni czyjaś buźka, 
> > grymas zdziwienia twarz wykręci, 
> > lub gorzka łza na kartkę spadnie, 
> > to mym pragnieniem i nic więcej. 
> > 
> > Jeszcze chwileczkę razem z wami, 
> > szczęściem, radością móc się łudzić. 
> > Będąc co prawda niewidzialnym 
> > a jednak wciąż tak blisko ludzi. 
> > 
> > Wieczności sobie nie zapewnię, 
> > to przecież nie na moją głowę. 
> > Lat kilka, może kilkanaście, 
> > też mnie urządza, że tak powiem. 
> > 
> > Pozdrawiam wszystkich uczestników pl.hum.poezja 
> > Andrzej
> A jeśli wieczność 
> przy kompresji, czasu, 
> zmieścić się pomoże. 
> To i sekunda starczy, 
> na wieczne szczęście twe, 
> niebożę.

Ładne, ciekawe i głębokie, tom.

pozdrawiam,
jacek
Re: Marzenie grafomana
#260781
Author: jacek
Date: Sat, 01 May 2021 01:42
31 lines
2258 bytes
poniedziałek, 6 lipca 2020 o 12:31:10 UTC+2 tom...@gmail.com napisał(a):
> W dniu sobota, 8 lutego 2020 11:42:00 UTC+1 użytkownik Okoń napisał:
> > Marzenie grafomana 
> > 
> > A kiedy w końcu stąd odejdę, 
> > pogodzę się ze swoim losem, 
> > niech kilka tych kulawych rymów 
> > przemówi jeszcze raz mym głosem. 
> > 
> > Niech się rozjaśni czyjaś buźka, 
> > grymas zdziwienia twarz wykręci, 
> > lub gorzka łza na kartkę spadnie, 
> > to mym pragnieniem i nic więcej. 
> > 
> > Jeszcze chwileczkę razem z wami, 
> > szczęściem, radością móc się łudzić. 
> > Będąc co prawda niewidzialnym 
> > a jednak wciąż tak blisko ludzi. 
> > 
> > Wieczności sobie nie zapewnię, 
> > to przecież nie na moją głowę. 
> > Lat kilka, może kilkanaście, 
> > też mnie urządza, że tak powiem. 
> > 
> > Pozdrawiam wszystkich uczestników pl.hum.poezja 
> > Andrzej
> https://m.youtube.com/watch?v=C2-YwsEq0-0

:)

https://www.youtube.com/watch?v=48fP6U76JB8
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads