Thread View: pl.hum.poezja
1 messages
1 total messages
Started by Dawid Boryn
Mon, 19 Jan 1998 21:04
Chwile
Author: Dawid Boryn
Date: Mon, 19 Jan 1998 21:04
Date: Mon, 19 Jan 1998 21:04
28 lines
1064 bytes
1064 bytes
---- Chwile wzburzonego ognia jak spienione fale oceanu roztrzaskuja skaly spokoju. Juz wszystko plonie. Czerwone rumaki z tajemnicy poczete z glebi wynużając się drapieżnie walcza z wilgotnoscia ofiar. Teraz ogien spala ogien. Wijac sie u stop w czerwonosc opada budzac rytm, gubiac nasycenie krwiozerczych jezorow. Bez poczatku i konca wstepuje do piekiel goracych, dotykajac dna. A potem wznosi sie, narasta w potedze krzyk ! i cisza... I tylko uspakajajacy zapach wilgotnosci tej, ktora splonela wraz ze mna. I co o tym myslicie? Pozdrawiam, DawiD
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads