Thread View: pl.hum.poezja
3 messages
3 total messages
Started by Gzamek
Tue, 20 Jan 1998 00:04
Milosc
Author: Gzamek
Date: Tue, 20 Jan 1998 00:04
Date: Tue, 20 Jan 1998 00:04
39 lines
1240 bytes
1240 bytes
MILOSC Ciezki masz dzien przed soba Wstac wczesnie do pracy Zjesc cos Oddac klucze Zgubic kilka adresow Znalesc kilka nowych Zrobic pranie albo juz nie Zadzwonic oddzwonic Obiecac pare potrzebnych rzeczy Niepotrzebnym ludziom Powstrzymac lzy Szklaneczka wina Kupic cos za nic Aha!... I jeszcze mnie - Mnie zgilotynowac Reka Ci drzy Wstawiasz wrzaca wode na gaz Cos mowisz w niewiadomym jezyku Myslisz: Najlepiej teraz... Ja bezradny Odruchowo poprawiam kolnierz Odslaniajac szyje Pochylam glowe Patrze na Twoje dlonie I mysle: Czy podniesiesz topor Aby roztrzaskac Serce Milosc Mnie Zamknelem oczy... Kocham Cie kacie -- Gzamek
Re: Milosc
Author: Nanuk
Date: Tue, 20 Jan 1998 11:22
Date: Tue, 20 Jan 1998 11:22
7 lines
683 bytes
683 bytes
Najladniejsze bylo to: "Obiecac pare potrzebnych rzeczy Niepotrzebnym ludziom" Nanuk
Re: Milosc
Author: Maciek Latos
Date: Fri, 23 Jan 1998 17:25
Date: Fri, 23 Jan 1998 17:25
16 lines
868 bytes
868 bytes
Gzamek wrote: > MILOSC > > [cut ...] > Zamknelem oczy... > Kocham Cie kacie Czy nie uwazasz, ze ostatni wers jest nie potrzebny ? To rozumie sie samo przez sie. Wiersz sie swietnie czyta, fajnie sie rozwija, ale to ostatnie zdanie sprawia, ze czuje sie "przejedzony" pozdrawiam, Ophi
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads