Thread View: pl.hum.poezja
1 messages
1 total messages
Started by Pirx
Mon, 19 Jan 1998 03:17
Piosenka sklerotyka
Author: Pirx
Date: Mon, 19 Jan 1998 03:17
Date: Mon, 19 Jan 1998 03:17
26 lines
1196 bytes
1196 bytes
Skleroza Jest trzecia rano petów stos za oknem znowu jesień nadchodzi nowy mokry dzień kolejny minął wrzesień. Obok w pokoju żona śpi i nie wiem o czym może śnić mnie od myślenia pęka łeb lecz dalej nie wiem po co być. Kolejna noc kolejny dzień zarobić trochę szmalu jak można tak mordować czas aż serce piszczy z żalu. Miałem kimś zostać nie być kimś coś miałem do zrobienia w codziennym tłoku drobnych spraw zgubiłem sens istnienia. Cholera jaki miałem cel chyba go kiedyś znałem a teraz kurwa taki pech zupełnie zapomniałem.
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads