Thread View: pl.hum.poezja
5 messages
5 total messages
Started by Pol Haddad
Sun, 18 Jan 1998 18:38
Najgorszy poem jaki kiedykolwiek czytaliscie
Author: Pol Haddad
Date: Sun, 18 Jan 1998 18:38
Date: Sun, 18 Jan 1998 18:38
30 lines
1498 bytes
1498 bytes
Jako, ze nazwa tej grupy to pl.hum.poezja, wiec pozwalam wam posmiac sie z
mojego krociutkiego wierszyka.
Powstal on w mojej glowie gdy spalem /naprawde! Obudzilem sie i byl w mojej
glowie :)/
Chcialem go pokozac pewnej super dziewczynie, /to niby o niej/ ale niestety
zanim zdazylem to zrobic uslyszalem:
-Sorry Pawel to nie ma sensu /dla nie domyslajacycj sie, chcialem sie z nia
umowic/
Włosy twoje są jak morza fale,
Piękne, niezadułgie, wspaniałe.
Oczy jak bursztyny, jasno świecące,
A przy tym duże, głębokie i tak pociągające
Całość zniewalająca i doskonała
Taka jest właśnie siostra Michała.
THE END /bez happy endu/
Hehe. Glupie co? Pamietajcie, ze powstawalo w nocy :)
--
cheers:
Paul `Andy` Haddad
pol@zigzag.pl
----Life without love is only a vegetation----
P.S A moze powininem jednak pokazac go JEJ
Dobra, dobra wiem, lepiej nie...........
Re: Najgorszy poem jaki kiedykolwiek czytaliscie
Author: Fragador
Date: Mon, 19 Jan 1998 17:25
Date: Mon, 19 Jan 1998 17:25
11 lines
941 bytes
941 bytes
Smayle napisał(a) w wiadomości: <69tr37$4c7@h1.uw.edu.pl>... P.S. Nie poddawaj się brachu! Pisz, pisz i jeszcze raz pisz. Jak dostaniesz Nobla to dziewczyna sama przyjdzie do Ciebie na kolanach :-) Co w swietle co poniektorych zdarzen, niechybnie miec miejsce moze. Fragador
Re: Najgorszy poem jaki kiedykolwiek czytaliscie
Author: Andrzej 'Kaczy' Kaczmarczyk
Date: Mon, 19 Jan 1998 19:17
Date: Mon, 19 Jan 1998 19:17
9 lines
941 bytes
941 bytes
Tylko poeta doceni wartosc wiersza, ktory powstał bez trudu wlozonego w jego powstanie, Jesli ona nią nie jest, jego wady wezmie za twoja nieumiejetnosc, i przez pryzmat braku rytmu cze rymu nie doceni faktu ze snisz o niej i we snie ukladasz wiersze Tak myśle... CUIN Kaczy
Re: Najgorszy poem jaki kiedykolwiek czytaliscie
Author: Smayle
Date: Mon, 19 Jan 1998 20:40
Date: Mon, 19 Jan 1998 20:40
26 lines
1636 bytes
1636 bytes
>Włosy twoje są jak morza fale,
>Piękne, niezadułgie, wspaniałe.
>Oczy jak bursztyny, jasno świecące,
>A przy tym duże, głębokie i tak pociągające
>Całość zniewalająca i doskonała
>Taka jest właśnie siostra Michała.
>P.S A moze powininem jednak pokazac go JEJ
>Dobra, dobra wiem, lepiej nie...........
A może pokaż ten wiersz ... Michałowi?
;>
Ale, zostawmy sprawy osobiste poza grupą - tu liczy liczy się słowo.
Wiersz jest rzeczywiście marniutki jako wiersz. Gdyby stworzyć
z tego dłuższy poemat może specyfika wytartych metafor
zagrałaby inaczej. Ale aby stworzyć coś dłuższego musiałbyś
wziąć chyba całe opakowanie proszków nasennych ;)
pozdrawiam i powodzenia życzę
Mark in The dArk
smayle@lodz.pdi.net
P.S. Nie poddawaj się brachu! Pisz, pisz i jeszcze raz pisz.
Jak dostaniesz Nobla to dziewczyna sama przyjdzie do Ciebie
na kolanach :-)
Re: Najgorszy poem jaki kiedykolwiek czytaliscie
Author: GaGa
Date: Mon, 26 Jan 1998 18:03
Date: Mon, 26 Jan 1998 18:03
21 lines
1244 bytes
1244 bytes
>Jako, ze nazwa tej grupy to pl.hum.poezja, wiec pozwalam wam posmiac sie z >mojego krociutkiego wierszyka. >Powstal on w mojej glowie gdy spalem /naprawde! Obudzilem sie i byl w mojej >glowie :)/ Glupie???? Alez skad, mi sie wszytskie wiersze snia.... wstaje w nocy poi omacku siegam po kartke i dlugopic i z zamknietymi oczami pisze jakies kulfony , ktore rano z trudem moge przeczytac , ale tak jest prawie kazdy wiersz jaki napisalam przysnil mi sie.... >Hehe. Glupie co? Pamietajcie, ze powstawalo w nocy :) > > >-- >cheers: >Paul `Andy` Haddad g.
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads