Thread View: pl.hum.poezja
7 messages
7 total messages
Started by Kasia P.
Fri, 16 Jan 1998 00:05
Co o tym myslisz ?
Author: Kasia P.
Date: Fri, 16 Jan 1998 00:05
Date: Fri, 16 Jan 1998 00:05
40 lines
1695 bytes
1695 bytes
Chcialabym zebyscie wypowiedzieli sie na temat mojego wiersza. Napiszcie na moj e-mail - podoba Wam sie, czy nie ? Czekam. Kasia ANDRZEJKI Wspólny prysznic, śliskie ciała, mnóstwo piany, Twoje dłonie, kiedy ja Cię dotykałam, czułam, że Twe ciało płonie. Twoje ręce, nogi, głowa, Twoje plecy, pupa i....... Kiedy pieścisz moje ciało, moje wnętrze całe drży kiedy mnie dotykasz śmiało. Jest szalenie mi przyjemnie, jesteś taki delikatny, pełny seksu, namiętności. Zespoleni w jedno ciało dążymy do wielkiej bliskości. Nic nie jest w stanie opisać, żadne słowa, czy wyrazy co się dzieje w naszych sercach, nie liczą się żadne skazy. Takie chwile są czymś naszym, tylko nasze, Twoje, moje. My jesteśmy wciąż szczęśliwi, tacy młodzi i namiętni, sobą całkowicie pochłonięci. Gdy będziemy bardzo starzy, będziemy się wciąż kochali, chociaż ciała będą stare, nasze serca będą młode. Oby tego nikt nie zmienił, nie przekroczył mego raju, nie wiem czy bym potrafiła żyć bez Ciebie ? Twoich oczu, Twoich dłoni i języka, niech nam ciągle gra, Tylko nasza (wiadomo jaka) muzyka.
tekst disco-polo
Author: JPas
Date: Fri, 16 Jan 1998 07:58
Date: Fri, 16 Jan 1998 07:58
11 lines
1058 bytes
1058 bytes
Naprawdę powaznie traktujesz ten "wiersz"? Jezeli są to pierwsze poty i masz nie wiecej niz 18 lat, to probuj, probuj. W innym przypadku nie trac czasu na pisanie czegokolwiek. Są jeszcze inne rzeczy, którymi możesz wypełnic czas. Przeżycie poandrzejkowe, powód szczytny może, nie usprawiedliwia pisania kiczu, podobnie jak swięta nie usprawiedliwiaja marnych niby-artystow z powodu sklecenia jakies kolędy. Tekst dobry do disco-polo, naprawdę. Jerzy P.
Re: tekst disco-polo
Author: Jacek
Date: Fri, 16 Jan 1998 10:45
Date: Fri, 16 Jan 1998 10:45
19 lines
1195 bytes
1195 bytes
JPas wrote: > Naprawdę powaznie traktujesz ten "wiersz"? > Jezeli są to pierwsze poty i masz nie wiecej niz 18 lat, to probuj, probuj. > > W innym przypadku nie trac czasu na pisanie czegokolwiek. Są jeszcze inne > rzeczy, którymi możesz wypełnic czas. > Przeżycie poandrzejkowe, powód szczytny może, nie usprawiedliwia pisania > kiczu, podobnie jak swięta nie usprawiedliwiaja marnych niby-artystow z > powodu sklecenia jakies kolędy. > Tekst dobry do disco-polo, naprawdę. > > Jerzy P. to raczej chyba musialo byc ironiczne... "niech nam ciągle gra, Tylko nasza (wiadomo jaka) muzyka." J.-
Re: tekst disco-polo
Author: Kasia P.
Date: Fri, 16 Jan 1998 15:53
Date: Fri, 16 Jan 1998 15:53
18 lines
1266 bytes
1266 bytes
Naprawdę traktuję ten wiersz powaznie. Pudło, nie mam naście lat, nie są to pierwsze poty tylko spędzone siedemnascie lat razem. Dzięki za wypowiedż K. JPas wrote: > Naprawdę powaznie traktujesz ten "wiersz"? > Jezeli są to pierwsze poty i masz nie wiecej niz 18 lat, to probuj, probuj. > > W innym przypadku nie trac czasu na pisanie czegokolwiek. Są jeszcze inne > rzeczy, którymi możesz wypełnic czas. > Przeżycie poandrzejkowe, powód szczytny może, nie usprawiedliwia pisania > kiczu, podobnie jak swięta nie usprawiedliwiaja marnych niby-artystow z > powodu sklecenia jakies kolędy. > Tekst dobry do disco-polo, naprawdę. > > Jerzy P.
Re: Co o tym myslisz ?
Author: Konrad Paduch
Date: Fri, 16 Jan 1998 16:47
Date: Fri, 16 Jan 1998 16:47
48 lines
2126 bytes
2126 bytes
Jak dla mnie wiersz powinien cos w sobie zawierac. Tym czyms jest
refleksja, lub jakas nauka, ktora mozna zachowac. Tu tego nie ma.
Ale byc moze jestem spaczony, dlatego sam cos ponizej
zamieszcze ( i prosilbym o kilka slow na temat )
****************************************************************************
*****
Samobójcza maszyna
Wzlatujesz jak dym nad pobojowiskiem
Jesteś wszędzie - ciężka, gryząca, przyziemna
Ja, marny człowiek, pomiot niedoskonałości
Jestem skazany na Ciebie
Potrafisz tkać ciasną pajęczynę wspomnień,
Radości, smutku
Nie widząc Twoich nici wpadam w nie
A one, nici chirurgiczne, ranią i wpijają się
I aż do bólu...
Do utraty przytomności
Widząc Cię wybucham śmiechem
Słysząc o Tobie drwię
Ale jednocześnie zaciskam swe czarne dłonie
A pierś moja wypełnia się urywanym powietrzem
Widzę...
Lecz gdy wieczorami zamykam kamienne powieki
Dopadasz mnie
Wtedy z łowcy rodzi się ofiara i ucieka, ucieka, ucieka...
Ale nigdy nie ucieknie
I zawsze się cofam, nabieram dystansu
Już drwię z samego siebie
W końcu zabijasz mnie, przytłaczasz...
Aby na powrót wskrzesić
Lecz wtedy pobudzony - jestem bladym cieniem
Który trwa na krawędzi życia i śmierci
I tylko czasem zadaję sobie pytanie
Dlaczego głupcy mówią o Tobie - MIŁOŚĆ
Sillnod
*************************************************
Jedyna Ciemnosc, ktorej sie obawiamy
Tkwi w naszej osobowosci
paduch@medianet.pl
*************************************************
Re: Co o tym myslisz ?
Author: Melisa
Date: Sat, 24 Jan 1998 17:13
Date: Sat, 24 Jan 1998 17:13
18 lines
1364 bytes
1364 bytes
Kasia P. <katep@kki.net.pl> napisał(a) w artykule <34BEA42D.EB80B24A@kki.net.pl>... > Chcialabym zebyscie wypowiedzieli sie na temat mojego wiersza. > Napiszcie na moj e-mail - podoba Wam sie, czy nie ? Hmmm...mysle, ze najbardziej spodoba sie zainteresowanemu mezczyznie :-) Jakbys nie dzielila tego na wersy to wyszedlby nawet sympatyczny list do ukochanego. Moze wyslesz mu na Walentynki? Widze, ze cie tu troszke skrytykowano (sama tego chcialas), ale ja mysle, ze najwazniejsze jest to co sama czujesz do swojej "produkcji", bo wlasny wiersz to takie twoje "dziecko", prawda? Ja np "kocham" wszystkie swoje "dzieci", choc wiem, ze ktos inny moglby je lepiej "uksztaltowac". No ale wtedy juz nie bylyby calkiem moje. A dobre rady najlepiej zastosowac przy kolejnym "poczeciu" :-) Pozdrawiam. Melisa
Re: Co o tym myslisz ?
Author: GaGa
Date: Mon, 26 Jan 1998 18:45
Date: Mon, 26 Jan 1998 18:45
20 lines
1580 bytes
1580 bytes
Melisa napisał(a) w wiadomości: <01bd281d$5d04cc00$LocalHost@pc>... >Kasia P. <katep@kki.net.pl> napisał(a) w artykule ><34BEA42D.EB80B24A@kki.net.pl>... >> Chcialabym zebyscie wypowiedzieli sie na temat mojego wiersza. >> Napiszcie na moj e-mail - podoba Wam sie, czy nie ? > >Hmmm...mysle, ze najbardziej spodoba sie zainteresowanemu mezczyznie :-) >Jakbys nie dzielila tego na wersy to wyszedlby nawet sympatyczny list do >ukochanego. Moze wyslesz mu na Walentynki? Widze, ze cie tu troszke >skrytykowano (sama tego chcialas), ale ja mysle, ze najwazniejsze jest to >co sama czujesz do swojej "produkcji", bo wlasny wiersz to takie twoje >"dziecko", prawda? Ja np "kocham" wszystkie swoje "dzieci", choc wiem, ze >ktos inny moglby je lepiej "uksztaltowac". No ale wtedy juz nie bylyby >calkiem moje. A dobre rady najlepiej zastosowac przy kolejnym "poczeciu" >:-) > >Pozdrawiam. > >Melisa
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads