🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.hum.pisarstwo
5 messages
5 total messages Started by ika zuzeloth Tue, 17 Dec 2002 22:14
witam + 2
#952
Author: ika zuzeloth
Date: Tue, 17 Dec 2002 22:14
77 lines
4627 bytes
Ść,

Ledwo na chwilę zostawiłam Usenet, a już grafomani dorwali wreszcie
swoją grupę, o którą od lat walczyli. Takie wydarzenie przegapiłam!
Przeczytałam opis. Nie bardzo. Ale niech Wam będzie ;)

Bez rewelacji, specjalnych ekscytacji. Dwa linki do tekstów z
fragmentami wstępnymi:


Olejek immersyjny
=================
[http://strony.wp.pl/wp/i.-z/olejek.html]

Patrzyłam za małym, białym kundlem, jak biegł ulicą, ogon mu
podskakiwał i uszy też. Obszedł dookoła słup i rytualnie go obsikał.
Spojrzał wymownie w moją stronę. Drgnęłam. Ocknęłam się i wróciłam do
lektury codziennej prasy. Nic nowego się nie dzieje, choć każdego dnia
inne wydarzenie. Mam wrażenie, że czas się zatrzymał w pewnej
sekwencji i brzmi jak echo w poszczególnych pętlach lekko
zniekształcone efektem, jakiś flange i wah-wah. Pulsujące, pozorne
zmiany tego samego układu. Wyjrzałam przez okno. Pies nadal tam stał i
patrzył. Ubrałam buty, kurtkę i wyszłam na dwór, na pole. Nieustannie
robimy to samo, w tej samej pustynnej scenerii kwarcu i waty. Jak dla
mnie zbyt mdłej. Czynności też irytujące, schematyczne. Wstawanie,
śniadanie, pracowanie, sen, wstawianie, siadanie, praca, spanie.
Naśladowanie, bo nic swojego nie wymyślamy. Przedrzeźniamy naturalną
matrycę, podpatrujemy i używamy w swoich zagrodach. Oglądamy to z tak
bliska, że potrafimy rozwlec w czasie coś interesującego. Ale to też
zmyłka, wtręt, bzyczek, przelatujący z lewej na prawą tamburyn lub
werbel z pogłosem. Śledzimy go czerwonymi, przepalonymi oczami i gęby
rozdziawiamy w zachwycie. Ułamek sekundy. Mroźne powietrze ucięło mi
oddech kiedy pchnęłam ciężkie drzwi od klatki. Skurczyłam się i
schowałam brodę w kołnierzu. Szybkim krokiem ruszyłam w stronę słupa.
Przykucnęłam.
- No cześć - odezwałam się.
- Witaj - odpowiedziałam sobie w myślach przejmując też rolę psa.
- Jesteś czyjś czy niczyj?
- Głupie pytanie. Wszystko traktujecie w kategoriach posiadania.
- O, przepraszam.
- Nie szkodzi.
Przez chwilę nic nie mówiliśmy. Głupio mi się zrobiło. Nie należę do
tych co o czwartej rano pod drzwiami urzędu ze śpiworem czekają, nie
narzucam tempa, nie wiosłuję z nimi, niech płyną beze mnie. Uważają,
że w ten sposób więcej brzegu zobaczą, więcej krajobrazu, a być może
nawet dopłyną do jeziora lub innego oceanu. Ja im na to, że bzdura
oczywista, bo nawet nie mają czasu spojrzeć na widoki, co dziesięć
zanurzeń wiosła jeden oddech i pięć uderzeń serca. Kiedy ważka
usiądzie im na kolanach cieszą się jakby co najmniej Molvaer ich
imiona na trąbce zagrał. Ale mają kondycję za to. Trzeba im przyznać.
Więc z drugiej strony możliwe, że jednak coś wygrywają. Nie wiem, nie
znam melodii ileś taktów dalej, o które mnie wyprzedzili. Sprawniejsi,
szczęśliwsi, świnie w klatkach na antybiotykach. Jednak poczułam się
głupio i straciłam sporo w swoich oczach, bo ten pies miał rację.
Przejmowałam od nich niektóre zwyczaje nieświadomie.



Lekarz czterodziurkowy
(L4, czyli o tym, jak ruchał mnie system)
=========================================
[http://strony.wp.pl/wp/i.-z/4dziurki.html]

Jak sobie przypominam, to początek znalazł się w środku.
Manipulowałam, starałam się wymanewrować, a i tak zawsze pojazd po
farbie deptał, po słupkach fluorescencyjnych, odblaskowych markerach
prawidłowości. Skoro tak musi być, to nie zamierzam tego odginać. Wąsy
z blachy.
Czekałam na pufach na decyzję, na rozmowę w jej kwestii, czy została
podjęta i dlaczego znowu mam coś poprawiać, bo nie ma wszystkich
akwizycji. Slajdy z bekfleszu. Czekałam tam i wiedziałam, że znowu
będzie tak samo, że będą mnie ruchać. Zupełnie dowolnie. Bez wpływu.



--
ika - umop apisdn
Re: witam + 2
#951
Author: Wojciech Gołąbowski
Date: Wed, 18 Dec 2002 11:57
18 lines
1787 bytes
ika zuzeloth i parę serwerów po drodze spowodowało pojawienie się
wiadomości:
> Ść,
>
> Ledwo na chwilę zostawiłam Usenet, a już grafomani dorwali wreszcie
> swoją grupę, o którą od lat walczyli. Takie wydarzenie przegapiłam!
> Przeczytałam opis. Nie bardzo. Ale niech Wam będzie ;)

Mam nadzieję, że grafomani jej nie dorwą (nie przejmą) całkowicie, bo nie
będzie po co zaglądać. Dlatego opis jest "bardzo"  :)

Wojtek

-- 
     ,                            Wojciech "Voqo" Gołąbowski
 .  / ,'. ,'| ,'.                http://www.golabowski.art.pl
  \/  `.' `.| `.'   "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Potrafię godzinami
 ---------- | ---    siedzieć i przyglądać się jej."     Jerome K. Jerome
Re: witam + 2
#953
Author: Marek Krukowski
Date: Thu, 19 Dec 2002 23:30
25 lines
1639 bytes
ika zuzeloth wrote:
 
> Ść,

>  Dwa linki do tekstów z
> fragmentami wstępnymi:

Patrzcie i uczcie się jak należy się prezentować.
 
> Olejek immersyjny
> =================
> [http://strony.wp.pl/wp/i.-z/olejek.html]

> Lekarz czterodziurkowy
> (L4, czyli o tym, jak ruchał mnie system)
> =========================================
> [http://strony.wp.pl/wp/i.-z/4dziurki.html]

Bardzo, bardzo przyzwoicie. Może Szpaki i bierki trochę zbyt harcerskie mi się
wydały. Eris też, ale ja nie z tej cywilizacji. Mrówki też jakieś trochę
niemrawe. W L4 trochę za miękkie  - w porównaniu z całością - zakończenie. Tu
i ówdzie pewnie dałoby się coś poprawić, zwłaszcza w L4, bo chwilami troszkę
zdycha. Tu i ówdzie coś wykopać. Ale ogólnie jestem pod wrażeniem. 

Marek Krukowski
Re: witam + 2
#954
Author: Marek Krukowski
Date: Thu, 19 Dec 2002 23:32
3 lines
938 bytes
Aha, zapomniałem, Olejek jednak słabo widoczny. Nie dałoby się innego tła?

MK
Re: witam + 2
#955
Author: ika zuzeloth
Date: Fri, 20 Dec 2002 15:15
29 lines
1728 bytes
Fri, 20 Dec 2002 00:30:37 +0100, Marek Krukowski <krukowski@use.pl>
bulgocze:
<3E02568C.FDF272AF@use.pl>


>Bardzo, bardzo przyzwoicie. Może Szpaki i bierki trochę zbyt harcerskie mi się
>wydały.

Harcerskie?

> Eris też, ale ja nie z tej cywilizacji.

Z jakiej? To nie jest pytanie retoryczne.

>W L4 trochę za miękkie  - w porównaniu z całością - zakończenie. Tu
>i ówdzie pewnie dałoby się coś poprawić, zwłaszcza w L4, bo chwilami troszkę
>zdycha. Tu i ówdzie coś wykopać.

Czyli najtrudniejsze przede mną ;/
Co do tła - to też już myślałam co by zrobić, ale jak je rozjaśniłam,
to wyszło mi w kolorze majtkowym. To akurat najmniejszy problem, zaraz
coś poradzę.

Dzięki za komentarz :) Już się obawiałam, że nie usłyszę ani jednego
słowa krytyki.


--
ika - umop apisdn
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads