Thread View: pl.hum.pisarstwo
3 messages
3 total messages
Started by Mark Robert Falzmann
Sat, 14 Dec 2002 07:53
Styl
Author: Mark Robert Falzmann
Date: Sat, 14 Dec 2002 07:53
Date: Sat, 14 Dec 2002 07:53
27 lines
1605 bytes
1605 bytes
Jest kilka podrecznikow omawiajacych pisarskie style, lecz te podreczniki
nigdy nie podaja jednej najwazniejszej informacji, uzytecznej dla
poczatkujacego "adepta" sztuki pisania.
Oto ta informacja.
Ty, jako autor, jestes wlasnym, jedynym oraz unikalnym tworca STYLU.
Twojego Stylu.
Cos jak w malarstwie.
Oczywiscie, mozna starac sie malowac jak Kossak, czy Matejko, lub pisac jak
Sienkiewicz lub Orzeszkowa, ale to zawsze beda tylko slabe kalki Mistrzow.
Dobrze jest znac i umiec odroznic style pisarskie lub malarskie, nie nalezy
jednak liczyc, iz sama znajomosc, pomoze nam stac sie Mistrzem.
Mistrzami zostaja tworcy, majacy wlasny styl, na tyle interesujacy, ze az
przyciagajacy oko odbiorcy.
M.R.F.
--
============= P o l N E W S ==============
archiwum i przeszukiwanie newsów
http://www.polnews.pl
Re: Styl
Author: Lamia
Date: Sat, 14 Dec 2002 13:52
Date: Sat, 14 Dec 2002 13:52
19 lines
1363 bytes
1363 bytes
"Mark Robert Falzmann" <kosmopol@eol.ca> writes: > Jest kilka podrecznikow omawiajacych pisarskie style, lecz te podreczniki > nigdy nie podaja jednej najwazniejszej informacji, uzytecznej dla > poczatkujacego "adepta" sztuki pisania. > Oto ta informacja. > > Ty, jako autor, jestes wlasnym, jedynym oraz unikalnym tworca STYLU. > Twojego Stylu. <...> To wszak aksjomat wyssany z mlekiem matki przez każdego twórcę ;) Pozdrawia Lamia -- // certum est, quia impassibile est //
Re: Styl
Author: Johnny Ha
Date: Sat, 14 Dec 2002 14:08
Date: Sat, 14 Dec 2002 14:08
16 lines
1675 bytes
1675 bytes
> To wszak aksjomat wyssany z mlekiem matki przez każdego twórcę ;)
Ale czasem mozna dostrzec, ze albo nie kazdy tworca jest ssakiem, albo
niektorzy zywili sie z butelki. A tak na serio, chyba kazdy probuje roznych
stylow pisania, pozniej przeczyta cos, co mu sie spodoba, wraca do swojego
dziela i uznaje, ze "cos jest nie tak", zmienia, pozniej znowu to samo....
Ja osobiscie najbardziej nie lubilem w szkole uwag polonistki "zly styl,
musisz nad tym popracowac", podczas gdy akurat takie ujecie calosci uwazalem
za logiczne, pasowalo do tego, co chcialem wyrazic, itd. Dlatego ten
"aksjomat" trzeba przelknac i przetrawic, zeby pozniej nie przejmowac sie za
kazdym razem uwagami typu "nie piszesz jak Tolkien, nie masz stylu" - co
jest bez sensu...
--
Pozdrawiam
Johnny Ha
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads