🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.hum.pisarstwo
9 messages
9 total messages Started by Piotr Rypalski Tue, 10 Dec 2002 00:17
frustraty
#710
Author: Piotr Rypalski
Date: Tue, 10 Dec 2002 00:17
31 lines
2558 bytes
Taka sobie bajeczka (nie mylić z Kiplingiem)

Za siedmioma górami, za siedmioma rzekami, w pięknym kraju Polan, żyły sobie 
pewnego razu Frustraty. Pisały do swych pękatych szuflad, pisały, a czas 
mijał i lata nawarstwiały się jak, nie przymierzając, stronice. Szuflady w 
sposób nieunikniony zaczęły pęcznieć ponad miarę: najpierw pokazały się szwy, 
coraz szersze, niczym złośliwy uśmiech, a potem, cóż, rozległo się 
wielkie "SRRRU!". Frustraty zebrały szczątki swych szuflad i urządziły 
całopalenie, holokaust niemal twórczości ichniej wykrzyczanej w ciszy post-
PRL-owskich mieszkań. I wszystko byłoby dobrze, gdyby...

Niestety, Frustratom zdarzyło się żyć w XXI wieku, kiedy to dostęp do sieci 
innej niż ich ulubiona sieć intryg stał się możliwy dla każdego. Założyły 
więc grupę dyskusyjną (w końcu od lat wciskały jakieś tam klawisze w celach 
na ogół wyższych, więc i teraz co komu szkodzi...). Założyły sobie też cel: 
dyskusja o Utworach BEZ UTWORÓW onych obecnych! Spróbuj tylko szaraczku 
wysłać swoje wypociny, a Frustraty znów ZAŁOŻĄ. Tym razem założą się, który z 
nich szybciej postara się zetrzeć cię na proch w potoku przyciężkawego 
wielosłowia. A pracują na to ciężko, Frustraty jedne, więc nie kuś losu, 
robaku! Przysłuchuj się ich "twórczej" kłótni! Ucz się, co to PYSARSTWO! Ale 
nie wtryniaj RYJA, pożal się Boże!

Lub niezwłocznie anuluj tę ciasną subskrybcję. 

Co niniejszym czynię -- zawiedziony, lecz szczęśliwy. I tym razem nie zawiódł 
mnie millerowski "wykrywacz gówna".

pr

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: frustraty
#711
Author: Wojtek Kwinta
Date: Tue, 10 Dec 2002 01:08
39 lines
1868 bytes
"Piotr Rypalski" <tropicofcancer@NOSPAM.gazeta.pl> wrote in message
news:at3br9$ma7$1@news.gazeta.pl...
> Taka sobie bajeczka (nie mylić z Kiplingiem)
>
Nie bój, tego się nie da pomylić z Kiplingiem ;)

> [ciach inkryminowane akapity]
>
> Lub niezwłocznie anuluj tę ciasną subskrybcję.
>

Nas, bohaterów, prądem? A ja nie anuluję, bo tak!

> Co niniejszym czynię -- zawiedziony, lecz szczęśliwy. I tym razem nie
zawiódł
> mnie millerowski "wykrywacz gówna".
>

Ze znanego filmu:
A: - No, co się przysiadasz jak do swojego? (...) Wziąłem łapówkę i się nie
wywiązałem?
B: - Wyrzucili?
A: - Wyrzucili.
(...)
B: - Na pohybel czarnym.
A: - Na pohybel czerwonym.
B: - Na pohybel wszystkim.
A: - Wiesz, za to z tobą wypiję.

Dobranoc, MSPANC

Macunaima


--
sigu, sigu, sig - sygnaturka!
mailuj _bez-spamu_
macunaima [oiedlony na] op [w] pl
Re: frustraty
#712
Author: Wojciech Gołąbowski
Date: Tue, 10 Dec 2002 08:58
13 lines
1581 bytes
Piotr Rypalski i parę serwerów po drodze spowodowało pojawienie się
wiadomości:
> Lub niezwłocznie anuluj tę ciasną subskrybcję.

Pa, pa! Faktycznie, może tu być ciasno dla tych, co nie potrafią
przeczytać ze zrozumieniem opisu grupy...


-- 
     ,                            Wojciech "Voqo" Gołąbowski
 .  / ,'. ,'| ,'.                http://www.golabowski.art.pl
  \/  `.' `.| `.'   "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Potrafię godzinami
 ---------- | ---    siedzieć i przyglądać się jej."     Jerome K. Jerome
Re: frustraty
#713
Author: Mark Robert Falzmann
Date: Tue, 10 Dec 2002 15:24
21 lines
1510 bytes
Wojtek napisal:

>Pa, pa! Faktycznie, może tu być ciasno dla tych, co nie potrafią
>przeczytać ze zrozumieniem opisu grupy...

Opis grupy jest do d...

zytac, czytalem i nadal nie rozumiem, jak mozna bylo wysmazyc taki "zakalec".

Popelnianie bledow, jest to rzecz ludzka.
Upieranie sie przy tych bledach, to dowod umyslowego ograniczenia, lub... 
zamierzonego dzialania majacego "cos" na mysli :)))
Faktycznie, nie pozostaje nic innego jak powiedziec pa pa i wyniesc sie z 
tego "kukulczego_gniazda".

M.R.F.
-- 
============= P o l N E W S ==============
     archiwum i przeszukiwanie newsów
        http://www.polnews.pl
Re: frustraty
#714
Author: Ina The Blue Sorceress
Date: Tue, 10 Dec 2002 16:13
20 lines
1907 bytes
> Za siedmioma górami, za siedmioma rzekami, w pięknym kraju Polan, żyły
sobie
> pewnego razu Frustraty. Pisały do swych pękatych szuflad, pisały, a czas
> mijał i lata nawarstwiały się jak, nie przymierzając, stronice.

(ciach)

Nan des kaaaaa? Ja sie tam nie czuje zaszufladzona. Ani sfrustrowana, jezeli
o tym mowa. Znaczy czasem, ale nie z powodu pisania, tylko z powodu braci.
Ale z jednym sie zgadzam - grupa jak na razie dopiero nabiera oglady.
Grupa dyskusyjna na stronie Orsona Scotta Carda moglaby posluzyc tutaj za
wzor. Nikt nikogo nie zjada zywcem, a porady przynosza owoce.


--
Ina The Blue Sorceress
www.ntm.prv.pl
www.inatheblue.prv.pl
Wszystkie Kroliki Sa Niebieskie
Re: frustraty
#715
Author: Michal Radomil Wisniewski
Date: Tue, 10 Dec 2002 16:23
13 lines
1348 bytes
Użytkownik "Ina The Blue Sorceress" <ina@mercury.ci.uw.edu.bezspamu.pl>
napisał w wiadomości news:at53r2$5mf$1@foka.acn.pl...

> Nan des kaaaaa? Ja sie tam nie czuje zaszufladzona. Ani sfrustrowana,
jezeli
> o tym mowa. Znaczy czasem, ale nie z powodu pisania, tylko z powodu
braci.
> Ale z jednym sie zgadzam - grupa jak na razie dopiero nabiera oglady.

Dajcie jej jeszcze z tydzień.

m.
Re: frustraty
#716
Author: Gabi
Date: Wed, 11 Dec 2002 18:06
12 lines
1281 bytes
> Dajcie jej jeszcze z tydzień.
> m.

Nawet wiecej. To dopiero poczatki i grupa bedzie sie ksztaltowala przez caly
czas. A tak wogole - przeciez nikt nie zmusza do korzystania z tej akurat
grupy. Wiec kto chce, to ok. Kto nie - tez jak najbardziej wysmienicie
cudownie;)
Pozdrawiam
--
Gabriel
>>there is no satan at http://www.angelos.prv.pl <<
Re: frustraty
#717
Author: leeeloo
Date: Wed, 11 Dec 2002 19:11
55 lines
3449 bytes
Użytkownik "Piotr Rypalski" <tropicofcancer@NOSPAM.gazeta.pl> napisał w
wiadomości news:at3br9$ma7$1@news.gazeta.pl...
> Taka sobie bajeczka (nie mylić z Kiplingiem)
>
> Za siedmioma górami, za siedmioma rzekami, w pięknym kraju Polan, żyły
sobie
> pewnego razu Frustraty. Pisały do swych pękatych szuflad, pisały, a czas
> mijał i lata nawarstwiały się jak, nie przymierzając, stronice. Szuflady w
> sposób nieunikniony zaczęły pęcznieć ponad miarę: najpierw pokazały się
szwy,
> coraz szersze, niczym złośliwy uśmiech, a potem, cóż, rozległo się
> wielkie "SRRRU!". Frustraty zebrały szczątki swych szuflad i urządziły
> całopalenie, holokaust niemal twórczości ichniej wykrzyczanej w ciszy
post-
> PRL-owskich mieszkań. I wszystko byłoby dobrze, gdyby...
>
> Niestety, Frustratom zdarzyło się żyć w XXI wieku, kiedy to dostęp do
sieci
> innej niż ich ulubiona sieć intryg stał się możliwy dla każdego. Założyły
> więc grupę dyskusyjną (w końcu od lat wciskały jakieś tam klawisze w
celach
> na ogół wyższych, więc i teraz co komu szkodzi...). Założyły sobie też
cel:
> dyskusja o Utworach BEZ UTWORÓW onych obecnych! Spróbuj tylko szaraczku
> wysłać swoje wypociny, a Frustraty znów ZAŁOŻĄ. Tym razem założą się,
który z
> nich szybciej postara się zetrzeć cię na proch w potoku przyciężkawego
> wielosłowia. A pracują na to ciężko, Frustraty jedne, więc nie kuś losu,
> robaku! Przysłuchuj się ich "twórczej" kłótni! Ucz się, co to PYSARSTWO!
Ale
> nie wtryniaj RYJA, pożal się Boże!
>
> Lub niezwłocznie anuluj tę ciasną subskrybcję.
>
> Co niniejszym czynię -- zawiedziony, lecz szczęśliwy. I tym razem nie
zawiódł
> mnie millerowski "wykrywacz gówna".
>
> pr
>
> --
> Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl ->
http://www.gazeta.pl/usenet/
      chcialabym bardzo serdecznie podziekowac Panu Piotrowi Rypalskiemu za
szczera,konstruktywna i logicznie umotywowana krytyke grupy.mnie w
dziecinstwie straszona nieco inna bajeczka o Frustratach i postanowilam w
ogolnym zarysie przedstawic jej charakter: Frustraty owe nie pisaly niestety
ani w sieci, ani do szuflady, gdyz nie potrafily zdobyc sie nawet na
to.potrafily za to genialnie obrzucac blotem innych.zapewniam, ze jest ich
znacznie wiecej niz tych z Panskiej bajeczki...mimo wszystko dziekuje
jeszcze raz za "wtrynienie ryja",dobrze wiedziec, ze ta grupa nie pozostaje
ludziom obojetna...
pozdrawiam serdecznie
l.
Re: frustraty
#718
Author: tow. Bierut
Date: Fri, 13 Dec 2002 15:52
14 lines
1489 bytes
Cóż, ja w prawdzie odchodzić nie zamierzam, ale przyznam że jest dużo racji
w tych słowach.
No bo, kto zaprzeczy, że nie było na tej grupce postów ironicznych, czy
złośliwych?
Po drugie panuje ogromny chaos.
Nie obrażajmy się na Piotrka, za jego słowa, tylko zastanówmy się nad nimi i
pomyślmy czy czasem, niektóre z nich nas nie dotyczą...
Być może to wina, tak młodego wieku grupy...
Mam nadzieję, że niedługo wszystko się ułoży



-- 
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads