Thread View: pl.hum.pisarstwo
4 messages
4 total messages
Started by Gabi
Mon, 09 Dec 2002 16:27
Opowiadania cd. i male przeprosiny
Author: Gabi
Date: Mon, 09 Dec 2002 16:27
Date: Mon, 09 Dec 2002 16:27
25 lines
2156 bytes
2156 bytes
Po pierwsze - przepraszam wszystkich, ktorzy z jakichs powodow nie mogli wejsc na http://www.angelos.prv.pl Nie ma w tym jednak zadnej mojej winy. Po prostu serwer chodzil rewelacyjnie. Teraz juz wszystko powinno byc OK. Zapraszam ponownie tych, ktorzy "nie wszedli bo sie dlugo ladowalo..";) Dla osob, ktore bardzo sie niecierpliwia i nie lubia czekac, az sie strona zaladuje, garsc linkow bezposrednich: http://www.qlcom.pl/~angelgab/angelos/download/opowiadania.zip <-- opowiadania w zipie. Format Word 97. Link bezposredni do opowiadan: http://www.qlcom.pl/~angelgab/angelos/index.php?strona=opowiadania Mam nadzieje, ze teraz wszystko bedzie ok. Uprzedzam z gory, ze sam posiadam modem i konstruujac stronke mialem to na uwadze. Jak juz kiedys pisalem - cala grafika zajmuje niecale 100kb. Tak wiec to nie byla "wina przeladowania strony grafika" tylko co innego. Jako, ze mam duze problemy z ta grupa na serwerze news.tpi.pl to niestety nie moglem odpisac na wszystkie Wasze uwagi. Sorki. Ale po prostu wysylane posty mi "zjadalo". Dlatego tez teraz postaram sie odpowiedziec na priv wszystkim tym, ktorzy podzielili sie jakimis uwagami na temat moich "wypocin":) Pozdrawiam serdecznie Gabriel Zastawnik
Re: Opowiadania cd. i male przeprosiny
Author: Marek Krukowski
Date: Wed, 11 Dec 2002 13:43
Date: Wed, 11 Dec 2002 13:43
10 lines
1250 bytes
1250 bytes
Gabi wrote: http://www.qlcom.pl/~angelgab/angelos/download/opowiadania.zip Cóż pierwsze wrażenie na widok aniołów chodzących ulicami współczesnego miasta jest niezwykłe - niestety u mnie zdarzyło się to przy filmie Wendersa. A ten twój to jakiś taki sado-maso... -- Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Opowiadania cd. i male przeprosiny
Author: Gabi
Date: Wed, 11 Dec 2002 18:18
Date: Wed, 11 Dec 2002 18:18
29 lines
2392 bytes
2392 bytes
Użytkownik "Marek Krukowski" <krukowski@use.pl> napisał w wiadomości: > Cóż pierwsze wrażenie na widok aniołów chodzących ulicami współczesnego miasta > jest niezwykłe - niestety u mnie zdarzyło się to przy filmie Wendersa. Ladny film. Mnie rowniez sie podobal. Ale nie urzekl... > A ten twój to jakiś taki sado-maso... Jak juz to chyba samo "sado";) A tak powaznie mowiac - mam jednak mala nadzieje, ze to "sado-maso" w Pana wypowiedzi to nie do konca to, co chcial Pan powiedziec. Bohater w zadnym wypadku nie dziala w taki sposob, by moglo to usprawiedliwic podejrzewanie go o sado (sadyzm, czyli celowe sprawianie bolu i czerpanie z tego przyjemnosci) czy maso (masochizm - swiadome dazenie do bolu w celu doznania rozkoszy). Jesli mi sie pomylily definicje co jest sado a co maso, to przepraszam - ja niedoswiadczony;) Ale chyba dobrze ujalem co chcialem powiedziec. Z innej beczki - polecam lekture innego opowiadania - http://www.qlcom.pl/~angelgab/angelos/download/opowiadanie4.zip Nie jest publikowane na stronie. Jestem ciekawy, czy tu tez bohater jest zbyt "sado-maso".. Opowiadanie osnute na wydarzeniach prawdziwych (pomijajac oczywiscie aniolka:) Oczywiscie zapraszam do odpowiedzi i inne osoby:) No i jeszcze jedno - kto powiedzial, ze aniolki sa grzeczne, ulozone i wszystkim musza pomagac?:) I ze nie moga lubic "sado-maso" ?:) Pozdrawiam Gabriel Zastawnik http://www.angelos.prv.pl
Re: Opowiadania cd. i male przeprosiny
Author: Henryk Kostjuk
Date: Mon, 30 Dec 2002 12:49
Date: Mon, 30 Dec 2002 12:49
40 lines
2901 bytes
2901 bytes
Az zal bierze, kiedy sie przypomni, jakim milym gosciem byl Macoch. Nie wspominajac markiza de Sade, ksiazki ktorego sa gleboko moralne i nakierowane na poprawe czlowieka. Bohaterka najwazniejszej jego powiesci doznawala wielu naduzyc seksualnych i cierpiala z tego powodu. Jej przyjaciolka byla utrzymanka bogatych i ze swego procederu czerpala przyjemnosc. To wlasnie ona nie poszla do nieba, a dla tej drugiej otworzyly sie zlote bramy. Czy ktos pamieta tytul tej ksiazki? Pozdrawiam HeKs Gabi napisał(a): > > Użytkownik "Marek Krukowski" <krukowski@use.pl> napisał w wiadomości: > > Cóż pierwsze wrażenie na widok aniołów chodzących ulicami współczesnego > miasta > > jest niezwykłe - niestety u mnie zdarzyło się to przy filmie Wendersa. > Ladny film. Mnie rowniez sie podobal. Ale nie urzekl... > > > A ten twój to jakiś taki sado-maso... > Jak juz to chyba samo "sado";) > A tak powaznie mowiac - mam jednak mala nadzieje, ze to "sado-maso" w Pana > wypowiedzi to nie do konca to, co chcial Pan powiedziec. Bohater w zadnym > wypadku nie dziala w taki sposob, by moglo to usprawiedliwic podejrzewanie > go o sado (sadyzm, czyli celowe sprawianie bolu i czerpanie z tego > przyjemnosci) czy maso (masochizm - swiadome dazenie do bolu w celu doznania > rozkoszy). Jesli mi sie pomylily definicje co jest sado a co maso, to > przepraszam - ja niedoswiadczony;) Ale chyba dobrze ujalem co chcialem > powiedziec. > Z innej beczki - polecam lekture innego opowiadania - > http://www.qlcom.pl/~angelgab/angelos/download/opowiadanie4.zip > Nie jest publikowane na stronie. Jestem ciekawy, czy tu tez bohater jest > zbyt "sado-maso".. Opowiadanie osnute na wydarzeniach prawdziwych (pomijajac > oczywiscie aniolka:) > Oczywiscie zapraszam do odpowiedzi i inne osoby:) > No i jeszcze jedno - kto powiedzial, ze aniolki sa grzeczne, ulozone i > wszystkim musza pomagac?:) I ze nie moga lubic "sado-maso" ?:) > > Pozdrawiam > Gabriel Zastawnik > http://www.angelos.prv.pl
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads