Thread View: pl.hum.pisarstwo
15 messages
15 total messages
Started by Ina The Blue Sorceress
Mon, 09 Dec 2002 15:49
Koncentracja...
Author: Ina The Blue Sorceress
Date: Mon, 09 Dec 2002 15:49
Date: Mon, 09 Dec 2002 15:49
13 lines
1484 bytes
1484 bytes
Siedze i probuje pisac. Mysli uciekaja mi we wszystkie strony, sprawdzam poczte po paredziesiat razy, staje na glowie, niedoslownie, ale prawie. Nie, zeby brakowalo mi weny (co to w ogole jest wena...?) bo wiem, co dalej mam napisac. Ale, cholera, skoncentrowac sie nie moge. Wysmazam strone dwunastka przez kilka godzin. Jest tu kto na grupie z niedoborem koncentracji? Bo niestety, moja osobista jest jakas niedorobiona. Jak sobie z tym radzicie? -- Ina The Blue Sorceress www.ntm.prv.pl www.inatheblue.prv.pl Wszystkie Kroliki Sa Niebieskie
Re: Koncentracja...
Author: Adela
Date: Mon, 09 Dec 2002 16:09
Date: Mon, 09 Dec 2002 16:09
21 lines
1534 bytes
1534 bytes
"Ina The Blue Sorceress" <ina@mercury.ci.uw.edu.bezspamu.pl> wrote in message news:at2e1c$4nq$1@foka.acn.pl... Jest tu kto na grupie z niedoborem koncentracji? Bo > niestety, moja osobista jest jakas niedorobiona. Jak sobie z tym radzicie? > Moja jest nalepsza w gwarnej restauracji. W domu moge zapomniec o pisaniu. Poprobuj roznych miejsc, roznych godzin pisania -- moze pomoze. A jeszcze inaczej -- ja juz sie przyzwyczailam, ze robie 20 rzeczy naraz -- w tym, czasem, pisze. *adela* -- http://out-of-season.blog.pl I'm not disorganised; I'm polychronic. >From the moment I was six I felt sexy. And let me tell you it was hell, sheer hell, waiting to do something about it. -- Bette Davis
Re: Koncentracja...
Author: Wojciech Gołąbowski
Date: Mon, 09 Dec 2002 17:22
Date: Mon, 09 Dec 2002 17:22
15 lines
1711 bytes
1711 bytes
Ina The Blue Sorceress i parę serwerów po drodze spowodowało
pojawienie się wiadomości:
> Ale, cholera, skoncentrowac sie nie moge. Wysmazam strone dwunastka
> przez kilka godzin.
Wow, nieźle! Znaczy, dużo. Serio.
Kiedyś dla koncentracji wYłączałem muzykę, by móc pracować w ciszy. Ale
teraz musiałbym jeszcze móc wyłączyć żonę... ;)))
--
, Wojciech "Voqo" Gołąbowski
. / ,'. ,'| ,'. http://www.golabowski.art.pl
\/ `.' `.| `.' "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Potrafię godzinami
---------- | --- siedzieć i przyglądać się jej." Jerome K. Jerome
Re: Koncentracja...
Author: Wojciech Orlinski
Date: Mon, 09 Dec 2002 18:12
Date: Mon, 09 Dec 2002 18:12
33 lines
2210 bytes
2210 bytes
Ina The Blue Sorceress wrote: > Siedze i probuje pisac. Mysli uciekaja mi we wszystkie strony, sprawdzam > poczte po paredziesiat razy, staje na glowie, niedoslownie, ale prawie. Nie, > zeby brakowalo mi weny (co to w ogole jest wena...?) bo wiem, co dalej mam > napisac. Ale, cholera, skoncentrowac sie nie moge. Wysmazam strone dwunastka > przez kilka godzin. Jest tu kto na grupie z niedoborem koncentracji? Bo > niestety, moja osobista jest jakas niedorobiona. Jak sobie z tym radzicie? 1. Głośna muzyka 2. Huśtanie się na fotelu bujanym z laptopem na kolanach 3. Szklaneczka whisky 4. Kieliczeczek porto 5. Jedzenie czekolady podczas pracy 6. Robienie częstych przerw 7. Częste zmienianie miejsca pracy (zaleta laptopów): gabinet, duży pokój, sypialnia, kuchnia, weranda... 8. Machanie hantlami, z układaniem następnej strony w myślach 9. Wyładowywanie wszystkich negatywnych emocji na kolesi, którzy się akurat nawiną pod rękę w Usenecie ze zdaniem odmiennym od Twojego w jakiejkolwiek kwestii 10. Jakaś głupawa czynność domowa (zmywanie? odśnieżanie drogi do garażu? rąbanie drewna na opał?), z układaniem następnej strony w myślach -- There are no answers. Only choices. -- Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Koncentracja...
Author: akcent
Date: Mon, 09 Dec 2002 19:24
Date: Mon, 09 Dec 2002 19:24
36 lines
2123 bytes
2123 bytes
Wojciech Orlinski wypunktował: > > > > Jak sobie z tym radzicie? > > 1. Głośna muzyka > 2. Huśtanie się na fotelu bujanym z laptopem na kolanach > 3. Szklaneczka whisky > 4. Kieliczeczek porto > 5. Jedzenie czekolady podczas pracy > 6. Robienie częstych przerw > 7. Częste zmienianie miejsca pracy (zaleta laptopów): gabinet, duży > pokój, sypialnia, kuchnia, weranda... > 8. Machanie hantlami, z układaniem następnej strony w myślach > 9. Wyładowywanie wszystkich negatywnych emocji na kolesi, którzy się > akurat nawiną pod rękę w Usenecie ze zdaniem odmiennym od Twojego w > jakiejkolwiek kwestii > 10. Jakaś głupawa czynność domowa (zmywanie? odśnieżanie drogi do > garażu? rąbanie drewna na opał?), z układaniem następnej strony w myślach > > Identyfikuję się z nr 3 i 10 :-) a' > -- > There are no answers. Only choices. > > > -- > Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Koncentracja...
Author: McClusky
Date: Mon, 09 Dec 2002 20:35
Date: Mon, 09 Dec 2002 20:35
28 lines
1425 bytes
1425 bytes
Użytkownik "akcent" <mruczki@interia.pl> napisał w wiadomości news:at2qr7$q7t$1@news.tpi.pl... > > Wojciech Orlinski wypunktował: <cut> hmmm... 1. Szklaneczka Whisky 2. Lampka Brandy 3. Kieliszeczek Beherowki 4. Kufelek Guinessa 5. Szklaneczka Porto 6. Łyk Absoluta 7. Kapka Bacardi 8. Wódka 9. Martini 10. Wstrzasnięte 11. Nie mieszane. 12. Jazda do Rygi 13. I apiat' ... i już jest: "Moskwa - Pietuszki 2. Powrót Aniołów"... mc
Odp: Koncentracja...
Author: Jakub Mateja
Date: Mon, 09 Dec 2002 21:04
Date: Mon, 09 Dec 2002 21:04
32 lines
2897 bytes
2897 bytes
Użytkownik Ina The Blue Sorceress <ina@mercury.ci.uw.edu.bezspamu.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:at2e1c$4nq$1@foka.acn.pl... > Siedze i probuje pisac. Mysli uciekaja mi we wszystkie strony, sprawdzam > poczte po paredziesiat razy, staje na glowie, niedoslownie, ale prawie. Nie, > zeby brakowalo mi weny (co to w ogole jest wena...?) bo wiem, co dalej mam > napisac. Ale, cholera, skoncentrowac sie nie moge. Wysmazam strone dwunastka > przez kilka godzin. Jest tu kto na grupie z niedoborem koncentracji? Bo > niestety, moja osobista jest jakas niedorobiona. Jak sobie z tym radzicie? W moim przypadku doskonale działa presja czasowa. Zupełnie inaczej podchodzi się do pisania, gdy do dyspozycji ma się godzinę, a inaczej gdy ma się cały dzień. Nadmiar czasu skłania do sprawdzania co pięć minut poczty, do przewlekłych rozmów na Gadu-gadu, do częstych marszów do kuchni i z powrotem w celu a to przyniesienia ciasteczka, a to zrobienia herbatki, a to sprawdzenia czy światło w lodówce wciąż się świeci itd. - można by tak wymieniać w nieskończoność. Ale gdy uruchamia się komputer ze świadomością, że za dwie godziny tekst musi być gotowy... noo, wtedy to zupełnie co innego. I w moim przypadku to się sprawdza. Często jest tak, że mam coś do napisania, a wiem, że w najbliższym czasie się do tego nie zabiorę... wówczas terroryzuję sam siebie. W ten sposób powstała choćby moja praca dyplomowa. Nosiłem ze sobą pomysł chyba z miesiąc, ale nie chciało mi się pisać. Gdy promotor mnie zapytał: "Jak tam praca, panie Jakubie", ja bezczelnie zełgałem: "Już gotowa". "No to proszę mi przesłać, chętnie poczytam". Tego samego dnia usiadłem i w ciągu czterech czy pięciu dni napisałem - napisałem, ponieważ musiałem ratować swój honor i swą prawdomówność ;-) I to podziałało. Siadłem i pisałem non-stop, aż napisałem - bez żadnych problemów z koncentracją. Jakub
Re: Koncentracja...
Author: Michal Radomil Wisniewski
Date: Mon, 09 Dec 2002 22:32
Date: Mon, 09 Dec 2002 22:32
21 lines
1911 bytes
1911 bytes
Użytkownik "Wojciech Orlinski" <igel@gazeta.pl> napisał w wiadomości > 1. Głośna muzyka > 2. Huśtanie się na fotelu bujanym z laptopem na kolanach > 3. Szklaneczka whisky > 4. Kieliczeczek porto > 5. Jedzenie czekolady podczas pracy > 6. Robienie częstych przerw > 7. Częste zmienianie miejsca pracy (zaleta laptopów): gabinet, duży > pokój, sypialnia, kuchnia, weranda... > 8. Machanie hantlami, z układaniem następnej strony w myślach > 9. Wyładowywanie wszystkich negatywnych emocji na kolesi, którzy się > akurat nawiną pod rękę w Usenecie ze zdaniem odmiennym od Twojego w > jakiejkolwiek kwestii > 10. Jakaś głupawa czynność domowa (zmywanie? odśnieżanie drogi do > garażu? rąbanie drewna na opał?), z układaniem następnej strony w myślach Wojtku, już któryś raz z kolei możemy sobie powiedzieć "bracie" :) m.
Re: Koncentracja...
Author: Dwukwiat
Date: Mon, 09 Dec 2002 22:55
Date: Mon, 09 Dec 2002 22:55
26 lines
2033 bytes
2033 bytes
W tekście <3DF4DD19.2040003@igel.gazeta.pl>, którego autorem jest Wojciech Orlinski <igel@gazeta.pl>, przeczytałem: > 1. Głośna muzyka (...) Wojtek, czy te dziesięć punktów, które wyżej przytoczyłeś, dotyczy Twojego pisania w ogóle, pisania, że tak to nazwę z braku lepszego określenia, "literackiego", czy pisania do gazety? Ze mną jest tak, że chyba musiałbym zamknąć się w jakimś odludnym miejscu, z dużym zapasem alkoholu, bez możliwości kontaktu ze światem zewnętrznym, żeby napisać coś dającego się przeczytać. Kiedy w domu siadam do komputera, nawet z jakimś pomysłem na _jakikolwiek_ tekst, to natychmiast zabieram się za zupełnie inne rzeczy: instalowanie programów, zmienianie ustawień Windowsa, czyszczenie rejestru, _cokolwiek_, tylko nie pisanie. No i jeszcze śmieszna rzecz - sto razy lepiej pisze mi się na laptopie, niż na komputerze stacjonarnym. Jest tylko jeden problem: laptopa miewam od czasu do czasu... :-( Pozdrowienia, -- Krzysiek Drozdowski dwukwiat(at)box43(dot)pl 43,3% danych statystycznych jest bez znaczenia.
Re: Koncentracja...
Author: Wojciech Orlinski
Date: Tue, 10 Dec 2002 10:30
Date: Tue, 10 Dec 2002 10:30
34 lines
2375 bytes
2375 bytes
Dwukwiat wrote: >>1. Głośna muzyka (...) > > > Wojtek, czy te dziesięć punktów, które wyżej przytoczyłeś, dotyczy Twojego > pisania w ogóle, pisania, że tak to nazwę z braku lepszego określenia, > "literackiego", czy pisania do gazety? Nieliczne próby "literackie" robię dla własnej przyjemności, więc przeważnie nie muszę jakoś szczególnie walczyć o koncentrację. Samo się pisze. No ale kiedy mam np. dedlajn na dzisiaj, a cholernie mi się nie chce pracować (jak zwykle zresztą), muszę się ratować wlaśnie takimi sposobami. > Ze mną jest tak, że chyba musiałbym zamknąć się w jakimś odludnym miejscu, z > dużym zapasem alkoholu, bez możliwości kontaktu ze światem zewnętrznym, żeby > napisać coś dającego się przeczytać. Kiedy w domu siadam do komputera, nawet > z jakimś pomysłem na _jakikolwiek_ tekst, to natychmiast zabieram się za > zupełnie inne rzeczy: instalowanie programów, zmienianie ustawień Windowsa, > czyszczenie rejestru, _cokolwiek_, tylko nie pisanie. To naturalne. Dla mnie jedynym sposobem jest eksport dekoncentracji na zewnątrz, poza komputer... Stąd właśnie pęd do zapewniania sobie maksymalnie przyzwoitych bodźców słuchowych, smakowych, zapachowych itd. -- There are no answers. Only choices. -- Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Koncentracja...
Author: Karolka "szysz" O.
Date: Tue, 10 Dec 2002 17:41
Date: Tue, 10 Dec 2002 17:41
10 lines
1205 bytes
1205 bytes
ja z kolei mam zawsze wene poznym wieczorem :) albo lepiej w nocy :) dlatego zawsze jak mam cos do napisania, odkładam to na noc :) a jak nie mam nic do napisania .. ech to juz zupelnie inna historia -- -- Karolka vel. Szysz szysz@kochane.gumisie.pl
Re: Koncentracja...
Author: Wojciech Gołąbowski
Date: Wed, 11 Dec 2002 09:42
Date: Wed, 11 Dec 2002 09:42
21 lines
2035 bytes
2035 bytes
Karolka i parę serwerów po drodze spowodowało pojawienie się
wiadomości:
> ja z kolei mam zawsze wene poznym wieczorem :) albo lepiej w nocy :)
dlatego
> zawsze jak mam cos do napisania, odkładam to na noc :) a jak nie mam
nic do
> napisania ..
Naukowcy kiedyś zbadali harmonogram wydzielania przez organizm czegośtam
odpowiadającego za wyobraźnię, sny itp. Największe stężenie organizm ma
w godzinach 1 - 2 w nocy. Właśnie wtedy ma się najbardziej "odlotowe"
sny, a jeśli się wtedy siedzi i pisze - wychodzą najlepsze dzieła...
Dlatego najlepiej mi się pisało na bezrobociu, gdy chodziłem spać po 3,
a wstawałem w południe... ;)
--
, Wojciech "Voqo" Gołąbowski
. / ,'. ,'| ,'. http://www.golabowski.art.pl
\/ `.' `.| `.' "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Potrafię godzinami
---------- | --- siedzieć i przyglądać się jej." Jerome K. Jerome
Re: Koncentracja...
Author: Krystyna
Date: Wed, 11 Dec 2002 15:04
Date: Wed, 11 Dec 2002 15:04
17 lines
1664 bytes
1664 bytes
"Ina The Blue Sorceress" >Jak sobie z tym radzicie? Krzyczę na wszystkich domowników, żeby mijali mnie i komputer szerokim łukiem ;) A tak naprawdę, to ciągam wszędzie kartki i piszę ręcznie w trakcie gotowania obiadu, albo w dziwnych miejscach, ostatnio sporo napisałam w piwnicy, bo tam wychodzę na papierosa. Może zimno wzmaga koncentrację ;) Nigdy nie miałam warunków do nauki, pracy, czy pisania, więc potrafię się kompletnie wyłączyć, myślę, że ten stan można wyćwiczyć. I jeszcze jedno - dużo pisać, cokolwiek, niech sobie myśli płyną - zapisywać, na korekty i cięcia przyjdzie czas później, spróbuj się odblokować. Z czasem materiał się selekcjonuje już w głowie, ale na początku chyba lepiej mieć z czego wycinać :) Krystyna
Re: Koncentracja...
Author: Karolka "szysz" O.
Date: Wed, 11 Dec 2002 15:50
Date: Wed, 11 Dec 2002 15:50
14 lines
1465 bytes
1465 bytes
> Naukowcy kiedyś zbadali harmonogram wydzielania przez organizm czegośtam > odpowiadającego za wyobraźnię, sny itp. Największe stężenie organizm ma > w godzinach 1 - 2 w nocy. Właśnie wtedy ma się najbardziej "odlotowe" > sny, a jeśli się wtedy siedzi i pisze - wychodzą najlepsze dzieła... > Dlatego najlepiej mi się pisało na bezrobociu, gdy chodziłem spać po 3, > a wstawałem w południe... ;) > otóż to :))) -- -- Karolka vel. Szysz szysz@kochane.gumisie.pl
Re: Koncentracja...
Author: Ina The Blue Sorceress
Date: Wed, 11 Dec 2002 16:22
Date: Wed, 11 Dec 2002 16:22
18 lines
1985 bytes
1985 bytes
> 6. Robienie częstych przerw > 8. Machanie hantlami, z układaniem następnej strony w myślach > 10. Jakaś głupawa czynność domowa (zmywanie? odśnieżanie drogi do > garażu? rąbanie drewna na opał?), z układaniem następnej strony w myślach ....a w miedzyczasie mojego komputra (stacjonarnego) dopada ktorys z braci i zaczyna sprawdzac wiadomosci pilkarskie albo grac w Carmageddon........ Szczesliwi, ktorzy posiadaja wlasne kompy, albowiem oni osiagna sukcesy literackie. -- Ina The Blue Sorceress www.ntm.prv.pl www.inatheblue.prv.pl Wszystkie Kroliki Sa Niebieskie
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads