Thread View: pl.hum.pisarstwo
37 messages
37 total messages
Started by Andrzej Swiech
Fri, 06 Dec 2002 10:53
Miały być warsztaty...
Author: Andrzej Swiech
Date: Fri, 06 Dec 2002 10:53
Date: Fri, 06 Dec 2002 10:53
11 lines
1324 bytes
1324 bytes
... i w ramach tychże proponuję... minikonkurs pod tytułem "Zamieniam się w bestię". Nagroda: uśmiech prezesa odciśnięty w betonie. W tym wypadku chodzi o ww grymas Ojca Założyciela, o ile się zgodzi oczywiście;) Na czifa jury proponuję M. Krukowskiego, stąd na osłodę jego krytyki;) stawiam zwycięzcy piwo. Teksty i forma - dowolne. Andre PS. Może teksty po prostu będziemy tu zamieszczać - zawsze miło sie wspólnie popastwić;)
Re: Miały być warsztaty...
Author: Wojciech Gołąbowski
Date: Fri, 06 Dec 2002 12:55
Date: Fri, 06 Dec 2002 12:55
21 lines
1805 bytes
1805 bytes
Użytkownik "Andrzej Swiech"
> Nagroda: uśmiech prezesa odciśnięty w betonie. W tym wypadku chodzi
> o ww grymas Ojca Założyciela, o ile się zgodzi oczywiście;)
W betonie? Za co... przecież byłem grzeczny...
> Teksty i forma - dowolne.
> Andre
> PS. Może teksty po prostu będziemy tu zamieszczać - zawsze miło sie
wspólnie
> popastwić;)
Nie. Grupa nie po to powstała. Kto chce krytyki, niech poda URL i czeka
cierpliwie.
Wojtek ---> http://esensja.pl/ <---
--
, Wojciech "Voqo" Gołąbowski
. / ,'. ,'| ,'. http://www.golabowski.art.pl
\/ `.' `.| `.' "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Potrafię godzinami
---------- | --- siedzieć i przyglądać się jej." Jerome K. Jerome
Re: Miały być warsztaty...
Author: Andrzej Swiech
Date: Fri, 06 Dec 2002 14:31
Date: Fri, 06 Dec 2002 14:31
24 lines
1988 bytes
1988 bytes
Użytkownik Wojciech Gołąbowski <wojtek@golabowski.art.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:asq6e1$nbj$1@news.tpi.pl... > > Nagroda: uśmiech prezesa odciśnięty w betonie. W tym wypadku chodzi > > o ww grymas Ojca Założyciela, o ile się zgodzi oczywiście;) > > W betonie? Za co... przecież byłem grzeczny... > Napisałem - o ile się zgodzi;) > > PS. Może teksty po prostu będziemy tu zamieszczać - zawsze miło sie > wspólnie > > popastwić;) > > Nie. Grupa nie po to powstała. Kto chce krytyki, niech poda URL i czeka > cierpliwie. Spokojnie - to tylko propozycja. Rozumiem, że część ludzi tutaj używa modemów i nie chcemy ich obciążać. Może więc założymy jakąś stronę, gdzie będzie można to wszystko poczytać? Pozdrawiam Andre
Re: Miały być warsztaty...
Author: ArtX
Date: Sat, 07 Dec 2002 18:03
Date: Sat, 07 Dec 2002 18:03
5 lines
1408 bytes
1408 bytes
hello To moj pierwszy post, przepraszam ze wczesniej podgladalem:) Jednak w koncu postanowilem sie ujawnic aby wyrazis swa aprobate dla pomyslu kotry zaproponowal pan Andrzej S.:) pozdrawiam
Re: Miały być warsztaty...
Author: Mark Robert Falzmann
Date: Sat, 07 Dec 2002 19:02
Date: Sat, 07 Dec 2002 19:02
43 lines
2189 bytes
2189 bytes
Wojtek napisal:
>> PS. Może teksty po prostu będziemy tu zamieszczać - zawsze miło sie
>wspólnie
>> popastwić;)
>
>Nie. Grupa nie po to powstała. Kto chce krytyki, niech poda URL i czeka
>cierpliwie.
>
>Wojtek ---> http://esensja.pl/ <---
Marzysz w technikolorze.
Obudz sie.
Jak TA GRUPA nie bedzie otwarta dla tekstow, bodaj na 3 strony maszynopisu, to
mozesz ta grupe pocalowac, na dowidzenia, w ... (do_rymu).
Spoko...
Zalewu szmiry oraz grafomanii nie bedzie az tak strasznego :)))
Krytyka kole
nie tylko w aureole :)))
Niemniej, jakies teksty powinny tu byc.
Ja juz poruszalem ten temat duuuuzo wczesniej na grupie "fantastyka", bardzo
sie dziwiac, ze my do dzisiaj nie dorobilismy sie grupy pisarskiej z
prawdziwego zdarzenia.
I nadal nie wiem, nie znajduje logicznej odpowiedzi, na zadane pytanie...
Dlaczego nie wolno tutaj nic wysylac oraz krytykowac?
Natura nie lubi prozni.
Chcesz bym zajal sie "obiektywna" krytyka Esensji?
Tak zaczynajac od numeru pierwszego?
To jest od cholery materialu do "biczowania_slowem".
Wiesz... nie to bym Ci robil oferte Nie_Do_Odrzucenia, ale...
M.R.F.
--
============= P o l N E W S ==============
archiwum i przeszukiwanie newsów
http://www.polnews.pl
Re: Miały być warsztaty...
Author: Wojciech Gołąbowski
Date: Mon, 09 Dec 2002 13:42
Date: Mon, 09 Dec 2002 13:42
41 lines
2863 bytes
2863 bytes
Andrzej Swiech i parę serwerów po drodze spowodowało pojawienie się
wiadomości:
>
> > > PS. Może teksty po prostu będziemy tu zamieszczać - zawsze miło
sie
> > > wspólnie popastwić;)
> > Nie. Grupa nie po to powstała. Kto chce krytyki, niech poda URL i
czeka
> > cierpliwie.
> Spokojnie - to tylko propozycja.
Ja jestem bardzo spokojny :)
> Rozumiem, że część ludzi tutaj używa modemów i nie chcemy ich
obciążać. Może
> więc założymy jakąś stronę, gdzie będzie można to wszystko poczytać?
Zazwyczaj każdy ma swoją stronę, na której umieszcza własne wypociny...
to po pierwsze. Po drugie, chciałbyś mieć na swym serwerze cudzy tekst,
fatalnie napisany, bazujący na oklepanej fabule - lub
superhiperawangardowy bełkot kogoś, kto myśli, że jest oryginalny?
Ale oczywiście - jeśli masz serwer, umieść na nim co chcesz :)
Natomiast przyklasnę pomysłowi oficjalnej strony pl.hum.pisarstwo, gdy
na niej będzie można znaleźć FAQ grupy (gdy powstanie), i ew. archiwum
perełek - czyli dobrych porad Na Temat.
Wojtek ---> http://esensja.pl/ <---
--
, Wojciech "Voqo" Gołąbowski
. / ,'. ,'| ,'. http://www.golabowski.art.pl
\/ `.' `.| `.' "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Potrafię
godzinami
---------- | --- siedzieć i przyglądać się jej." Jerome K. Jerome
--
, Wojciech "Voqo" Gołąbowski
. / ,'. ,'| ,'. http://www.golabowski.art.pl
\/ `.' `.| `.' "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Potrafię godzinami
---------- | --- siedzieć i przyglądać się jej." Jerome K. Jerome
Re: Miały być warsztaty...
Author: Wojciech Gołąbowski
Date: Mon, 09 Dec 2002 13:48
Date: Mon, 09 Dec 2002 13:48
59 lines
3176 bytes
3176 bytes
Mark Robert Falzmann i parę serwerów po drodze spowodowało pojawienie
się wiadomości:
> Jak TA GRUPA nie bedzie otwarta dla tekstow, bodaj na 3 strony
maszynopisu, to
> mozesz ta grupe pocalowac, na dowidzenia, w ... (do_rymu).
Ja? Mnie tu dobrze. Póki nie ma grafomanii.
> Spoko...
> Zalewu szmiry oraz grafomanii nie bedzie az tak strasznego :)))
Zdefiniuj "straszny zalew szmiry", bo dla mnie są to dwa takie teksty
miesięcznie :p
> Niemniej, jakies teksty powinny tu byc.
Nie. To jest _grupa_ _dyskusyjna_, a nie czytelnia.
> Ja juz poruszalem ten temat duuuuzo wczesniej na grupie "fantastyka",
bardzo
> sie dziwiac, ze my do dzisiaj nie dorobilismy sie grupy pisarskiej z
> prawdziwego zdarzenia.
A weź i załóż - pl.news.nowe-grupy czeka na RFD.
> I nadal nie wiem, nie znajduje logicznej odpowiedzi, na zadane
pytanie...
> Dlaczego nie wolno tutaj nic wysylac oraz krytykowac?
Krytykować wolno. Wysyłać nie - z tego samego powodu, dla którego w
hurtowni opakowań szklanych nie sprzedają piwa.
> Natura nie lubi prozni.
> Chcesz bym zajal sie "obiektywna" krytyka Esensji?
> Tak zaczynajac od numeru pierwszego?
> To jest od cholery materialu do "biczowania_slowem".
Napieraj.
> Wiesz... nie to bym Ci robil oferte Nie_Do_Odrzucenia, ale...
> M.R.F.
Załóż sobie grupę *.pisarstwo.przyklady, będzie spełniała Twoje
oczekiwania.
Wojtek ---> http://esensja.pl/ <---
--
, Wojciech "Voqo" Gołąbowski
. / ,'. ,'| ,'. http://www.golabowski.art.pl
\/ `.' `.| `.' "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Potrafię
godzinami
---------- | --- siedzieć i przyglądać się jej." Jerome K. Jerome
--
, Wojciech "Voqo" Gołąbowski
. / ,'. ,'| ,'. http://www.golabowski.art.pl
\/ `.' `.| `.' "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Potrafię godzinami
---------- | --- siedzieć i przyglądać się jej." Jerome K. Jerome
Re: Miały być warsztaty...
Author: Andrzej Swiech
Date: Mon, 09 Dec 2002 14:36
Date: Mon, 09 Dec 2002 14:36
37 lines
2886 bytes
2886 bytes
Użytkownik Wojciech Gołąbowski <wojtek@golabowski.art.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:at26bu$fd2$1@news.tpi.pl... > Andrzej Swiech i parę serwerów po drodze spowodowało pojawienie się > wiadomości: > > <ciach> > > Rozumiem, że część ludzi tutaj używa modemów i nie chcemy ich > obciążać. Może > > więc założymy jakąś stronę, gdzie będzie można to wszystko poczytać? > > Zazwyczaj każdy ma swoją stronę, na której umieszcza własne wypociny... > to po pierwsze. Po drugie, chciałbyś mieć na swym serwerze cudzy tekst, > fatalnie napisany, bazujący na oklepanej fabule - lub > superhiperawangardowy bełkot kogoś, kto myśli, że jest oryginalny? Sądzę że nie. Tym niemniej - akurat w tym przypadku konkursu... można umieścić wszystko, do oceny. A potem - kasacja co gorszych kawałków. > Ale oczywiście - jeśli masz serwer, umieść na nim co chcesz :) > Gdybym miał dostęp do serwera... proponowałbym coś takiego? Od razu podałbym adres. :) > Natomiast przyklasnę pomysłowi oficjalnej strony pl.hum.pisarstwo, gdy > na niej będzie można znaleźć FAQ grupy (gdy powstanie), i ew. archiwum > perełek - czyli dobrych porad Na Temat. O tym własnie mówiłem. Skoro chcemy robić warsztaty dobrym pomysłem jest chyba znalezienie w sieci miejsca, gdzie bedziemy zamieszczać ćwiczenia z opisem. Np. zadaniem było opisanie pokoju - teksty spełniające to zadanie z uwagami o dobrych i złych stronach tego opisu. Takim ćwiczeniem byłoby np. napisanie tekstu na zadany temat, jak tu;) Pozdrawiam Andre
Re: Miały być warsztaty...
Author: Andrzej Swiech
Date: Mon, 09 Dec 2002 14:39
Date: Mon, 09 Dec 2002 14:39
11 lines
1659 bytes
1659 bytes
Użytkownik Wojciech Gołąbowski <wojtek@golabowski.art.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych mailto:napisał:at26n7$j0m$1@news.tpi.pl: > Załóż sobie grupę *.pisarstwo.przyklady, będzie spełniała Twoje > oczekiwania. I może w tym miejscu utnijmy dyskusję? Proponuję wyjście oficjalnej strony listy. Głosowanko? :) Pozdrawiam Andre
Re: Miały być warsztaty...
Author: Wojciech Gołąbowski
Date: Mon, 09 Dec 2002 17:19
Date: Mon, 09 Dec 2002 17:19
60 lines
3725 bytes
3725 bytes
Andrzej Swiech i parę serwerów po drodze spowodowało pojawienie się
wiadomości:
> > Ale oczywiście - jeśli masz serwer, umieść na nim co chcesz :)
> Gdybym miał dostęp do serwera... proponowałbym coś takiego? Od razu
podałbym
> adres. :)
No więc ("nie zaczyna się zdania od więc") ja też nie mam...
> > Natomiast przyklasnę pomysłowi oficjalnej strony pl.hum.pisarstwo,
gdy
> > na niej będzie można znaleźć FAQ grupy (gdy powstanie), i ew.
archiwum
> > perełek - czyli dobrych porad Na Temat.
>
> O tym własnie mówiłem. Skoro chcemy robić warsztaty dobrym pomysłem
jest
> chyba znalezienie w sieci miejsca, gdzie bedziemy zamieszczać
ćwiczenia z
> opisem.
A chcemy robić warsztaty? Ja nic o tym nie wiem... :)
> Np. zadaniem było opisanie pokoju - teksty spełniające to zadanie z
uwagami
> o dobrych i złych stronach tego opisu.
> Takim ćwiczeniem byłoby np. napisanie tekstu na zadany temat, jak tu;)
Powiem tak. Od paru miesięcy leży w powijakach pomysł utworzenia serwisu
poświęconego zagadnieniom pisarskim, czyli - można powiedzieć -
kompendium wiedzy obejmującej właśnie to, o czym ma być niniejsza grupa
dyskusyjna. Są już na nią zamówione i/lub obiecane teksty tzw. Nazwisk.
Na ruszenie strony nie ma czasu...
Ale kwestia warsztatów online to zupełnie co innego. Do tego potrzeba -
wierz mi, wiem co mówię - masę czasu, samozaparcia i silnej woli w
obrabianiu tekstów akapit po akapicie, zdanie po zdaniu, czasem wyraz po
wyrazie... by często później usłyszeć od autora, że "a mi się to podoba
i nie zmienię".
Owszem, biorę czasem udział w Warsztatach literackich. I owszem,
poprawiam czasem czyjeś teksty. Z tym, że są to już teksty, które stoją
na jakimś poziomie. A tu - będziesz musiał się zmagać z każdym
przysłanym gniotem. I to już! Natychmiast! Bo autorowi się spieszy.
>> Załóż sobie grupę *.pisarstwo.przyklady, będzie spełniała Twoje
>> oczekiwania.
>I może w tym miejscu utnijmy dyskusję? Proponuję wyjście oficjalnej
>strony listy.
>Głosowanko?
>:)
Co tu głosować... Znajdź serwer i tego, co zrobi stronę (na poziomie), a
potem będzie miał czas i ochotę ją stale pielęgnować :)
--
, Wojciech "Voqo" Gołąbowski
. / ,'. ,'| ,'. http://www.golabowski.art.pl
\/ `.' `.| `.' "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Potrafię godzinami
---------- | --- siedzieć i przyglądać się jej." Jerome K. Jerome
Re: Miały być warsztaty...
Author: Mark Robert Falzmann
Date: Tue, 10 Dec 2002 02:10
Date: Tue, 10 Dec 2002 02:10
30 lines
1702 bytes
1702 bytes
Wojciech napisal:
>
>Nie. To jest _grupa_ _dyskusyjna_, a nie czytelnia.
Bredzisz.
Ta grupa bez tekstow uczestnikow, jest jak wesele bez muzyki :)))
A ja lubie "tanczyc".
>A weź i załóż - pl.news.nowe-grupy czeka na RFD.
To jest w kartach.
>Krytykować wolno. Wysyłać nie - z tego samego powodu, dla którego w
>hurtowni opakowań szklanych nie sprzedają piwa.
Taaa...
I bedzie tutaj, tak wesolo oraz ludnie, jak w magazynie z pustymi butelkami.
>Załóż sobie grupę *.pisarstwo.przyklady, będzie spełniała Twoje
>oczekiwania.
W takim razie, zakladamy pl.sztuka.pisanie
Kto jest za?
M.R.F.
--
============= P o l N E W S ==============
archiwum i przeszukiwanie newsów
http://www.polnews.pl
Re: Miały być warsztaty...
Author: Andrzej Swiech
Date: Tue, 10 Dec 2002 08:38
Date: Tue, 10 Dec 2002 08:38
57 lines
4003 bytes
4003 bytes
Użytkownik Wojciech Gołąbowski <wojtek@golabowski.art.pl> w wiadomości do
grup dyskusyjnych napisał:at2j27$tr$1@news.tpi.pl...
> Od razu podałbym adres. :)
>
> No więc ("nie zaczyna się zdania od więc") ja też nie mam...
>
Może ktoś ma? Kupimy serwer za free!!!!
> > Skoro chcemy robić warsztaty
> A chcemy robić warsztaty? Ja nic o tym nie wiem... :)
>
A nie chcemy?
To co będziemy tu robić? Owszem czytałem FAQ - tym niemniej ŻADEN własciwie
obowiązujący temat się nie pojawił? Skądinąd - jest tu jakiś wydawca, np.?
Ta grupa ma tytuł "pisarstwo", więc tym zagadnieniom powinna być
poświęcona... Chyba że czegoś nie rozumiem - to sorry.
<ciach>
> Ale kwestia warsztatów online to zupełnie co innego. Do tego potrzeba -
> wierz mi, wiem co mówię - masę czasu, samozaparcia i silnej woli w
> obrabianiu tekstów akapit po akapicie, zdanie po zdaniu, czasem wyraz po
> wyrazie... by często później usłyszeć od autora, że "a mi się to podoba
> i nie zmienię".
I taki autor już NIGDY nie usłyszy słowa pod swoim adresem. Chce pracować
nad sobą - ok. Nie chce - nikt go nie zmusza, żeby tekst wystawił, prawda?
Ja na przykład bardzo chętnie słucham, co jest nie tak. Owszem, są pewne
rzeczy, których ZA NIC nie zmienię, ale nie dotyczy to WSZYSTKIEGO.
> Owszem, biorę czasem udział w Warsztatach literackich. I owszem,
> poprawiam czasem czyjeś teksty. Z tym, że są to już teksty, które stoją
> na jakimś poziomie. A tu - będziesz musiał się zmagać z każdym
> przysłanym gniotem. I to już! Natychmiast! Bo autorowi się spieszy.
Cóż, co nagle to po diable. Jego problem, że mu się spieszy. Niech wsiądzie
w tramwaj, albo przynajmniej po straż pożarną zadzwoni, jak mu się pali.
Nie mówię o gniotach. Mówię o tekstach, które od razu widać, że mają jakąś
wartość. Nie wiem co prawda, jak to zorganizować od strony technicznej...
tym niemniej na pewno jakoś wymyślimy.
> Co tu głosować... Znajdź serwer i tego, co zrobi stronę (na poziomie), a
> potem będzie miał czas i ochotę ją stale pielęgnować :)
Hmmmmmmmmm. Sam bym się tym zajął, ale :
1. nie mam serwera
2. nie umiem pisać stron
3. nie umiem się zajmowac stroną.
Cóż - człowiek całe życie się uczy, więc... pewnie kiedyś się nauczę. Mam
jednak pomysł. Jeśli ktoś potrafi zarejestrować domenę w art.pl - bardzo
proszę. Pomyślę wtedy nad stroną i nad wszystkim... Ewentualne protesty
uciszam, mówiąc, że próbowałem 3 razy i nie udało mi się dojśc do tego, co
to jest secondary DNS, a admin leje zalew moich maili.
Pozdrawiam
Andre
Re: Miały być warsztaty...
Author: Wojciech Gołąbowski
Date: Tue, 10 Dec 2002 09:13
Date: Tue, 10 Dec 2002 09:13
40 lines
2390 bytes
2390 bytes
Mark Robert Falzmann i parę serwerów po drodze spowodowało pojawienie
się wiadomości:
>
> Wojciech napisal:
> >
> >Nie. To jest _grupa_ _dyskusyjna_, a nie czytelnia.
> Bredzisz.
Chyba już wiem, kto dostanie tutaj pierwszego plonka.
> Ta grupa bez tekstow uczestnikow, jest jak wesele bez muzyki :)))
> A ja lubie "tanczyc".
Więc raczej w remizie Twoje miejsce, a nie na Usenecie.
> >Krytykować wolno. Wysyłać nie - z tego samego powodu, dla którego w
> >hurtowni opakowań szklanych nie sprzedają piwa.
>
> Taaa...
> I bedzie tutaj, tak wesolo oraz ludnie, jak w magazynie z pustymi
butelkami.
Bo to jest właśnie grupa dla miłośników opakowań szklanych.
> >Załóż sobie grupę *.pisarstwo.przyklady, będzie spełniała Twoje
> >oczekiwania.
>
> W takim razie, zakladamy pl.sztuka.pisanie
> Kto jest za?
> M.R.F.
"To się robi" na pl.news.nowe-grupy, a nie tu.
--
, Wojciech "Voqo" Gołąbowski
. / ,'. ,'| ,'. http://www.golabowski.art.pl
\/ `.' `.| `.' "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Potrafię godzinami
---------- | --- siedzieć i przyglądać się jej." Jerome K. Jerome
Re: Miały być warsztaty...
Author: Wojciech Gołąbowski
Date: Tue, 10 Dec 2002 09:20
Date: Tue, 10 Dec 2002 09:20
69 lines
3734 bytes
3734 bytes
Andrzej Swiech i parę serwerów po drodze spowodowało pojawienie się
wiadomości:
> To co będziemy tu robić? Owszem czytałem FAQ - tym niemniej ŻADEN
własciwie
> obowiązujący temat się nie pojawił?
Pojawiło się parę... Wątki o koncentracji, o maszynopisie są jak
najbardziej OnTopic.
>Skądinąd - jest tu jakiś wydawca, np.?
> Ta grupa ma tytuł "pisarstwo", więc tym zagadnieniom powinna być
> poświęcona... Chyba że czegoś nie rozumiem - to sorry.
No, właśnie. Zagadnieniom pisarstwa. A nie - próbkom pisarstwa :)
> <ciach>
> > Ale kwestia warsztatów online to zupełnie co innego. Do tego
potrzeba -
> > wierz mi, wiem co mówię - masę czasu, samozaparcia i silnej woli w
> > obrabianiu tekstów akapit po akapicie, zdanie po zdaniu, czasem
wyraz po
> > wyrazie... by często później usłyszeć od autora, że "a mi się to
podoba
> > i nie zmienię".
> I taki autor już NIGDY nie usłyszy słowa pod swoim adresem.
Myślisz, że go to obejdzie? Poza tym, zawsze znajdą się tacy, którzy mu
coś odpiszą.
> Chce pracować
> nad sobą - ok. Nie chce - nikt go nie zmusza, żeby tekst wystawił,
prawda?
Usłyszysz, że on nie po to go wystawiał, by ktoś go krytykował. I nie,
nie zrozumie, że jedno = drugie. Znam takie przypadki.
> Ja na przykład bardzo chętnie słucham, co jest nie tak. Owszem, są
pewne
> rzeczy, których ZA NIC nie zmienię, ale nie dotyczy to WSZYSTKIEGO.
Mam podobnie :)
> Nie wiem co prawda, jak to zorganizować od strony technicznej...
> tym niemniej na pewno jakoś wymyślimy.
Powodzenia :)
> Jeśli ktoś potrafi zarejestrować domenę w art.pl - bardzo
> proszę. Pomyślę wtedy nad stroną i nad wszystkim...
To nie tak. ZTCW najpierw trzeba stronę mieć, potem można ją rejestrować
w art.pl (bo oni chyba chcą mieć możliwość sprawdzenia). Ale mogło się
coś zmienić w tej kwestii...
>Ewentualne protesty
> uciszam, mówiąc, że próbowałem 3 razy i nie udało mi się dojśc do
tego, co
> to jest secondary DNS, a admin leje zalew moich maili.
> Andre
Bo trzeba znaleźć uprzejmego admina, który całą rejestrację załatwi za
Ciebie :)
--
, Wojciech "Voqo" Gołąbowski
. / ,'. ,'| ,'. http://www.golabowski.art.pl
\/ `.' `.| `.' "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Potrafię godzinami
---------- | --- siedzieć i przyglądać się jej." Jerome K. Jerome
Re: Miały być warsztaty...
Author: Andrzej Swiech
Date: Tue, 10 Dec 2002 12:36
Date: Tue, 10 Dec 2002 12:36
80 lines
4570 bytes
4570 bytes
Użytkownik Wojciech Gołąbowski <wojtek@golabowski.art.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:at4dbe$94c$3@news.tpi.pl... > Pojawiło się parę... Wątki o koncentracji, o maszynopisie są jak > najbardziej OnTopic. Chyba się jednak do zdania Sz.P ;) Krukowskiego zacznę jednak przychylać. ;))))) Czyli jak rozumiem - nieważne CO w tym tekście napisałem, ważne, ile ma znaków, ważne, czy broń Boże, którykolwiek wers nie kończy się spójnikiem itp? Hmmmmmmm - chyba trochę inaczej sobie wyobrażałem listę poświęconą pisarstwu. Ooooooczywiście - to MOJE i tylko moje, a niekoniecznie do końca jedynie słuszne zdanie. > >Skądinąd - jest tu jakiś wydawca, np.? > > Ta grupa ma tytuł "pisarstwo", więc tym zagadnieniom powinna być > > poświęcona... Chyba że czegoś nie rozumiem - to sorry. > > No, właśnie. Zagadnieniom pisarstwa. A nie - próbkom pisarstwa :) Eeeeeeeee, a próbki wychodzą poza zagadnienie? W jaki sposób? Bo chyba nie rozumiem - co to jest pisarstwo, jeśli nie tworzenie właśnie tekstów. > > <ciach> > > I taki autor już NIGDY nie usłyszy słowa pod swoim adresem. > > Myślisz, że go to obejdzie? Poza tym, zawsze znajdą się tacy, którzy mu > coś odpiszą. Tak, ale trafi na czarną listę, i niech sobie zamieszcza co chce. Będą go czytać co najwyżej tacy mądrzy jak on sam. Przecież w kilku mozemy oceniać teksty właśnie tak DOKŁADNIE. I od NAS już więcej nie uzyska nawet odpowiedzi, nie mówiąc o czytaniu tekstu;) > > Chce pracować > > nad sobą - ok. Nie chce - nikt go nie zmusza, żeby tekst wystawił, > prawda? > > Usłyszysz, że on nie po to go wystawiał, by ktoś go krytykował. I nie, > nie zrozumie, że jedno = drugie. Znam takie przypadki. Tak apropos.... Istnieje możliwość jakiegoś bana na tej liście? Jest ona w jakiś sposób moderowana? Na to pytanie odpowiedź może być na priv;) > > Ja na przykład bardzo chętnie słucham, co jest nie tak. Owszem, są > pewne > > rzeczy, których ZA NIC nie zmienię, ale nie dotyczy to WSZYSTKIEGO. > > Mam podobnie :) Więc już jest nas dwóch. Myślę, że jeszcze paru by się takich jak my znalazło. > > > Jeśli ktoś potrafi zarejestrować domenę w art.pl - bardzo > > proszę. Pomyślę wtedy nad stroną i nad wszystkim... > > To nie tak. ZTCW najpierw trzeba stronę mieć, potem można ją rejestrować > w art.pl (bo oni chyba chcą mieć możliwość sprawdzenia). Ale mogło się > coś zmienić w tej kwestii... > Acha. Spoko. Chcę założyć stronę, mogę to zrobić na dowolnym portalu, a łaskawie panowie z art.pl mi ja tylko przekierują. Kocham ich, ja ich po prostu kocham. Niech im to ktoś przekaże. > >Ewentualne protesty > > uciszam, mówiąc, że próbowałem 3 razy i nie udało mi się dojśc do > tego, co > > to jest secondary DNS, a admin leje zalew moich maili. > Bo trzeba znaleźć uprzejmego admina, który całą rejestrację załatwi za > Ciebie :) > Znasz? To przekaż mu ode mnie uściski - i oby go przynajmniej podgniotły, o ile nie będą mogły go zmiażdżyć... Pozdrawiam Andre
Re: Miały być warsztaty...
Author: Andrzej Swiech
Date: Tue, 10 Dec 2002 12:40
Date: Tue, 10 Dec 2002 12:40
26 lines
2045 bytes
2045 bytes
Użytkownik Wojciech Gołąbowski <wojtek@golabowski.art.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:at4dbe$94c$2@news.tpi.pl... > > Bredzisz. > > Chyba już wiem, kto dostanie tutaj pierwszego plonka. Eeeee, ja bym paru lepszych znalazł. Choćby tego gościa od wypracowań;) <ciach> > Bo to jest właśnie grupa dla miłośników opakowań szklanych. > To czemu nazywa się pisarstwo?;) Może lepiej byłoby alt.binaries.fetish.bottles?:)))))))))))) > > >Załóż sobie grupę *.pisarstwo.przyklady, będzie spełniała Twoje > > >oczekiwania. > > > > W takim razie, zakladamy pl.sztuka.pisanie > > Kto jest za? > > M.R.F. Hmmmmmmmmm. Kolejna grupa. Dżisus, ale się porobiło;) Pozdrawiam Andre
Re: Miały być warsztaty...
Author: Wojciech Gołąbowski
Date: Tue, 10 Dec 2002 14:25
Date: Tue, 10 Dec 2002 14:25
80 lines
4669 bytes
4669 bytes
Andrzej Swiech i parę serwerów po drodze spowodowało pojawienie się
wiadomości:
>
> Czyli jak rozumiem - nieważne CO w tym tekście napisałem, ważne, ile
ma
> znaków, ważne, czy broń Boże, którykolwiek wers nie kończy się
spójnikiem
> itp?
Niebałdzo rozumiem. Kwestie spójników i ilości znaków maszynopisu
znormalizowanego mieszczą się w tematyce pl.hum.pisarstwo. Omówienie
tego, CO jest w tekście - i w jaki sposób jest to przedstawione (a
także: w jaki sposób *powinno* to być przedstawione) - też. Ale
zamieszczanie tu długaśnych cytatów (lub całych dzieł) - nie.
> Hmmmmmmm - chyba trochę inaczej sobie wyobrażałem listę poświęconą
> pisarstwu. Ooooooczywiście - to MOJE i tylko moje, a niekoniecznie do
końca
> jedynie słuszne zdanie.
Całkiem możliwe :)
> Eeeeeeeee, a próbki wychodzą poza zagadnienie? W jaki sposób? Bo chyba
nie
> rozumiem - co to jest pisarstwo, jeśli nie tworzenie właśnie tekstów.
Np. *sposób* pisania określonych rzeczy. Bo inaczej "leci" treść
opowiadania sf o komputerach, a inaczej - artykułu publicystycznego nt.
komputerów.
> > > I taki autor już NIGDY nie usłyszy słowa pod swoim adresem.
> > Myślisz, że go to obejdzie? Poza tym, zawsze znajdą się tacy, którzy
mu
> > coś odpiszą.
> Tak, ale trafi na czarną listę, i niech sobie zamieszcza co chce. Będą
go
> czytać co najwyżej tacy mądrzy jak on sam. Przecież w kilku mozemy
oceniać
> teksty właśnie tak DOKŁADNIE. I od NAS już więcej nie uzyska nawet
> odpowiedzi, nie mówiąc o czytaniu tekstu;)
I myślisz, że go to obejdzie? ;)
Przyjdź na pl.news.nowe-grupy i poczytaj kilka wątków... Ludzie tego
pokroju (tam: są to ludzie proponujący nowe, a bezsensowne grupy) są
zachwyceni mejlami "poklepującymi po plecach" od im podobnych, natomiast
nie przyjmują do wiadomości uwag "NAS".
Oczywiście, można (i trzeba) filtrować. Ale ktoś, kto przychodzi "z
zewnątrz", nigdy przecież od razu nie rozróżni, kto jest kto.
Rozumiesz, o co mi chodzi? TAKI przyśle tekst do oceny. MY go olejemy
(bo sobie zasłużył czymś w przeszłości). Ktoś mu odpowie "text jest
kul". Jakie wrażenie sprawi taki wątek dla osoby postronnej?
> Tak apropos.... Istnieje możliwość jakiegoś bana na tej liście? Jest
ona w
> jakiś sposób moderowana?
Nie ma. Nie jest.
> > > Jeśli ktoś potrafi zarejestrować domenę w art.pl - bardzo
> > > proszę. Pomyślę wtedy nad stroną i nad wszystkim...
> > To nie tak. ZTCW najpierw trzeba stronę mieć, potem można ją
rejestrować
> > w art.pl (bo oni chyba chcą mieć możliwość sprawdzenia). Ale mogło
się
> > coś zmienić w tej kwestii...
> Acha. Spoko. Chcę założyć stronę, mogę to zrobić na dowolnym portalu,
a
> łaskawie panowie z art.pl mi ja tylko przekierują.
> Kocham ich, ja ich po prostu kocham. Niech im to ktoś przekaże.
Oni Ci nic nie przekierują. Oni tylko dadzą prawo do używania takiej
domeny. Resztę musi zrobić administrator serwera z Twoją stroną.
--
, Wojciech "Voqo" Gołąbowski
. / ,'. ,'| ,'. http://www.golabowski.art.pl
\/ `.' `.| `.' "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Potrafię godzinami
---------- | --- siedzieć i przyglądać się jej." Jerome K. Jerome
Re: Miały być warsztaty...
Author: Wojciech Gołąbowski
Date: Tue, 10 Dec 2002 14:40
Date: Tue, 10 Dec 2002 14:40
18 lines
1891 bytes
1891 bytes
Andrzej Swiech i parę serwerów po drodze spowodowało pojawienie się
wiadomości:
>
> > Chyba już wiem, kto dostanie tutaj pierwszego plonka.
>
> Eeeee, ja bym paru lepszych znalazł. Choćby tego gościa od
wypracowań;)
Wiesz, przeczytaj jeszcze raz jego oryginalną wypowiedź. Ja się w niej
nie doszukałem żądania napisania zań gotowca. On kulturalnie poprosił o
wskazówki...
--
, Wojciech "Voqo" Gołąbowski
. / ,'. ,'| ,'. http://www.golabowski.art.pl
\/ `.' `.| `.' "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Potrafię godzinami
---------- | --- siedzieć i przyglądać się jej." Jerome K. Jerome
Re: Miały być warsztaty...
Author: Andrzej Swiech
Date: Tue, 10 Dec 2002 15:31
Date: Tue, 10 Dec 2002 15:31
65 lines
4393 bytes
4393 bytes
Użytkownik Wojciech Gołąbowski <wojtek@golabowski.art.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:at4u3s$bm5$1@news.tpi.pl... > Andrzej Swiech i parę serwerów po drodze spowodowało pojawienie się > wiadomości: > > > Niebałdzo rozumiem. Kwestie spójników i ilości znaków maszynopisu > znormalizowanego mieszczą się w tematyce pl.hum.pisarstwo. Omówienie > tego, CO jest w tekście - i w jaki sposób jest to przedstawione (a > także: w jaki sposób *powinno* to być przedstawione) - też. Ale > zamieszczanie tu długaśnych cytatów (lub całych dzieł) - nie. > Więc na czym się opierać, skoro rozmawiamy o zawartości dzieł? Doprawdy nie rozumiem. A odnośnie spójników. Chciałem pokazać CHORĄ moim zdaniem sytuację, że zajmujemy się pierdółami z gatunku ile znaków ma być w wersie, żeby było dobrze, a nie jakąż sensowną bądź nie całość te znaki tworzą w wersie. > > Eeeeeeeee, a próbki wychodzą poza zagadnienie? W jaki sposób? Bo chyba > nie > > rozumiem - co to jest pisarstwo, jeśli nie tworzenie właśnie tekstów. > > Np. *sposób* pisania określonych rzeczy. Bo inaczej "leci" treść > opowiadania sf o komputerach, a inaczej - artykułu publicystycznego nt. > komputerów. > I co - będziemy mówić. Chcesz napisać artykuł, to musisz nazbierać mnóstwo materiału. Chcesz napisać książkę - też. O to chodzi? Jak można wobec tego opowiadać o SPOSOBIE pisania bez żywej tkanki, jaką jest tekst? Oczywiście nie kwestionuję zamieszczania opowiadań. Rozumiem, jak juz kilkakrotnie pisałem, że są ludzie używający modemu, sam używałem, wiem jak boli. Tym niemniej... wg mnie pisarstwo nie zalezy od tego ile jest znaków w wersie, ale co w tym wersie jest:) <ciach> > > I myślisz, że go to obejdzie? ;) Dżizus, to co? Siądźmy i płaczmy, bo świat jest do niczego poza nami? > Oczywiście, można (i trzeba) filtrować. Ale ktoś, kto przychodzi "z > zewnątrz", nigdy przecież od razu nie rozróżni, kto jest kto. > Rozumiesz, o co mi chodzi? TAKI przyśle tekst do oceny. MY go olejemy > (bo sobie zasłużył czymś w przeszłości). Ktoś mu odpowie "text jest > kul". Jakie wrażenie sprawi taki wątek dla osoby postronnej? > > > Tak apropos.... Istnieje możliwość jakiegoś bana na tej liście? Jest > ona w > > jakiś sposób moderowana? > > Nie ma. Nie jest. Więc... wszystko szlag trafi:) Możemy pogadać o dupie Maryni. > > łaskawie panowie z art.pl mi ja tylko przekierują. > > Kocham ich, ja ich po prostu kocham. Niech im to ktoś przekaże. > > Oni Ci nic nie przekierują. Oni tylko dadzą prawo do używania takiej > domeny. Resztę musi zrobić administrator serwera z Twoją stroną. > eeeeeeeeee, to po co mi ta strona wcześniej, skoro nie dają mi i tak miejsca na serwerze? Jak zrozumiałem - tylko DNSy mi przepchają, żebym był dumnym i bladym użytkownikiem arta. CZAD.
Re: Miały być warsztaty...
Author: Andrzej Swiech
Date: Tue, 10 Dec 2002 15:35
Date: Tue, 10 Dec 2002 15:35
20 lines
2254 bytes
2254 bytes
Użytkownik Wojciech Gołąbowski <wojtek@golabowski.art.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:at4u3t$bm5$2@news.tpi.pl... > > Eeeee, ja bym paru lepszych znalazł. Choćby tego gościa od > wypracowań;) > > Wiesz, przeczytaj jeszcze raz jego oryginalną wypowiedź. Ja się w niej > nie doszukałem żądania napisania zań gotowca. On kulturalnie poprosił o > wskazówki... Nieeee. I ty chłopie protestujesz przeciwko umieszczaniu tu tekstów? To gdzie my jesteśmy? na pisarstwie czy korepetycjach? "Moze ktos podrzuci pare pomyslow, jak zrozumiec temat, jakie utwory wybrac, na czym oprzec wstep." To jest prośba? To jest wołanie - pomóżcie, bo qrde mi się nie chce. Za głupi jestem. CO JA MAM ZROBIĆ? Czytać, polecam, czytać... Pozdrawiam Andre
Re: Miały być warsztaty...
Author: Wojciech Gołąbowski
Date: Tue, 10 Dec 2002 16:13
Date: Tue, 10 Dec 2002 16:13
19 lines
2056 bytes
2056 bytes
Andrzej Swiech i parę serwerów po drodze spowodowało pojawienie się
wiadomości:
>
> "Moze ktos podrzuci pare pomyslow, jak zrozumiec temat, jakie utwory
wybrac,
> na czym oprzec wstep."
> To jest prośba? To jest wołanie - pomóżcie, bo qrde mi się nie chce.
Za
> głupi jestem. CO JA MAM ZROBIĆ? Czytać, polecam, czytać...
Nie zauważyłem tam żadnej wzmianki sugerującej, że mu się nie chce. Ale
widocznie za mało czytam postów młodzieży...
--
, Wojciech "Voqo" Gołąbowski
. / ,'. ,'| ,'. http://www.golabowski.art.pl
\/ `.' `.| `.' "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Potrafię godzinami
---------- | --- siedzieć i przyglądać się jej." Jerome K. Jerome
Re: Miały być warsztaty...
Author: Wojciech Gołąbowski
Date: Tue, 10 Dec 2002 16:20
Date: Tue, 10 Dec 2002 16:20
76 lines
4432 bytes
4432 bytes
Andrzej Swiech i parę serwerów po drodze spowodowało pojawienie się
wiadomości:
>
> > Niebałdzo rozumiem. Kwestie spójników i ilości znaków maszynopisu
> > znormalizowanego mieszczą się w tematyce pl.hum.pisarstwo. Omówienie
> > tego, CO jest w tekście - i w jaki sposób jest to przedstawione (a
> > także: w jaki sposób *powinno* to być przedstawione) - też. Ale
> > zamieszczanie tu długaśnych cytatów (lub całych dzieł) - nie.
> >
> Więc na czym się opierać, skoro rozmawiamy o zawartości dzieł?
Doprawdy nie
> rozumiem.
Ok - ale czy widzisz różnicę pomiędzy dyskusją o dziele a recenzją
tegoż?
> A odnośnie spójników. Chciałem pokazać CHORĄ moim zdaniem sytuację, że
> zajmujemy się pierdółami z gatunku ile znaków ma być w wersie, żeby
było
> dobrze, a nie jakąż sensowną bądź nie całość te znaki tworzą w
wersie.
I tak każdy wers z osobna w każdym z nadesłanych tekstów?
> I co - będziemy mówić. Chcesz napisać artykuł, to musisz nazbierać
mnóstwo
> materiału. Chcesz napisać książkę - też.
> O to chodzi?
Też. Można np. wskazać, które materiały są bardziej wartościowe, od
których zacząć, po które sięgnąć na danym stopniu zaawansowania autora i
tekstu itp.
> Jak można wobec tego opowiadać o SPOSOBIE pisania bez żywej tkanki,
jaką
> jest tekst?
> Oczywiście nie kwestionuję zamieszczania opowiadań. Rozumiem, jak juz
> kilkakrotnie pisałem, że są ludzie używający modemu, sam używałem,
wiem jak
> boli. Tym niemniej... wg mnie pisarstwo nie zalezy od tego ile jest
znaków w
> wersie, ale co w tym wersie jest:)
Toteż jest dozwolone zamieszczanie linków do tekstów - i ich krytyka.
A skoro mamy porozumienie w kwestii niezamieszczania tekstów - to o co
się kłócimy? ;)
> > > Tak apropos.... Istnieje możliwość jakiegoś bana na tej liście?
> > > Jest ona w jakiś sposób moderowana?
> > Nie ma. Nie jest.
> Więc... wszystko szlag trafi:) Możemy pogadać o dupie Maryni.
Możemy przy każdej próbie łamania obowiązującego tu prawa głośno
protestować. Czyli robić to, co się robi na bodaj każdej grupie
dyskusyjnej.
> > > łaskawie panowie z art.pl mi ja tylko przekierują.
> > > Kocham ich, ja ich po prostu kocham. Niech im to ktoś przekaże.
> > Oni Ci nic nie przekierują. Oni tylko dadzą prawo do używania takiej
> > domeny. Resztę musi zrobić administrator serwera z Twoją stroną.
> eeeeeeeeee, to po co mi ta strona wcześniej, skoro nie dają mi i tak
miejsca
> na serwerze? Jak zrozumiałem - tylko DNSy mi przepchają, żebym był
dumnym i
> bladym użytkownikiem arta. CZAD.
Owszem, jedyne, co zrobią, to umożliwienie Ci bycia dumnym użytkownikiem
domeny *.art.pl :)
--
, Wojciech "Voqo" Gołąbowski
. / ,'. ,'| ,'. http://www.golabowski.art.pl
\/ `.' `.| `.' "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Potrafię godzinami
---------- | --- siedzieć i przyglądać się jej." Jerome K. Jerome
Re: Miały być warsztaty...
Author: Andrzej Swiech
Date: Wed, 11 Dec 2002 09:45
Date: Wed, 11 Dec 2002 09:45
65 lines
3910 bytes
3910 bytes
Użytkownik Wojciech Gołąbowski <wojtek@golabowski.art.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:at53un$mve$1@news.tpi.pl... <ciach>> > Więc na czym się opierać, skoro rozmawiamy o zawartości dzieł? > Doprawdy nie > > rozumiem. > > Ok - ale czy widzisz różnicę pomiędzy dyskusją o dziele a recenzją > tegoż? > Dokładnie widzę. Tylko nie widzę zastosowania tutaj? Sugerujesz, że dyskusja o dziele to liczba znaków w wersie, za to rozmowa o tym, co dzieło zawiera to JUŻ recenzja? > > A odnośnie spójników. Chciałem pokazać CHORĄ moim zdaniem sytuację, że > > zajmujemy się pierdółami z gatunku ile znaków ma być w wersie, żeby > było > > dobrze, a nie jakąż sensowną bądź nie całość te znaki tworzą w > wersie. > > I tak każdy wers z osobna w każdym z nadesłanych tekstów? Nie w każdym. I oczywiście nie każdy wers. Tylko... cholernie ciężko będzie, jeśli nie możemy ludzi banować. Nic to - wciąż myślę nad stroną. Wysyłam dziś posta w tej sprawie. Czekam na propozycje szanownego Wysokiego Ciała Pedagogiczno-Komisyjnego, czyli inaczej - członków zarządu;) > > I co - będziemy mówić. Chcesz napisać artykuł, to musisz nazbierać > mnóstwo > > materiału. Chcesz napisać książkę - też. > > O to chodzi? > > Też. Można np. wskazać, które materiały są bardziej wartościowe, od > których zacząć, po które sięgnąć na danym stopniu zaawansowania autora i > tekstu itp. > Nie zrozumiałeś. Ja miałem na myśli konkretne wskazówki, które mają TAKIE brzmienie, a nie fakt, że wskazujemy jakiś konkretny materiał. > Toteż jest dozwolone zamieszczanie linków do tekstów - i ich krytyka. > > A skoro mamy porozumienie w kwestii niezamieszczania tekstów - to o co > się kłócimy? ;) Nie kłócimy się, tylko wymieniamy uwagi. ;) A przy okazji... wciąż mnie ta strona męczy. > Możemy przy każdej próbie łamania obowiązującego tu prawa głośno > protestować. Czyli robić to, co się robi na bodaj każdej grupie > dyskusyjnej. Sam ostatnio mówiłeś, że to kupę da. A jeszcze zrobimy z tumanów męczenników, bo będą tu pisać, jak to cierpią z powodu nietolerancji. Eeeech. > Owszem, jedyne, co zrobią, to umożliwienie Ci bycia dumnym użytkownikiem > domeny *.art.pl :) Eeeeeeeech. Kupa. I to kolejna dziś. Co za piękny dzień. Pozdrawiam Andre
Re: Miały być warsztaty...
Author: Wojciech Gołąbowski
Date: Thu, 12 Dec 2002 09:29
Date: Thu, 12 Dec 2002 09:29
61 lines
3611 bytes
3611 bytes
Andrzej Swiech i parę serwerów po drodze spowodowało pojawienie się
wiadomości:
>
> > Ok - ale czy widzisz różnicę pomiędzy dyskusją o dziele a recenzją
> > tegoż?
> Dokładnie widzę. Tylko nie widzę zastosowania tutaj? Sugerujesz, że
dyskusja
> o dziele to liczba znaków w wersie, za to rozmowa o tym, co dzieło
zawiera
> to JUŻ recenzja?
Odpowiedź na tekst typu "o, tutaj zmień słowo A na słowo B, a tam usuń
zbędny przecinek" raczej niczemu nie służy i niepotrzebnie by się na
grupie znalazła. Natomiast przytoczenie fragmentu tekstu w celu
wywołania dyskusji na temat np. stosowania w narracji czasu
teraźniejszego jest już - sam przyznasz - dyskusją opartą o dzieło.
Dlatego jestem za dyskusjami, ale przeciw recenzjom typu prywatnego.
> > > I co - będziemy mówić. Chcesz napisać artykuł, to musisz nazbierać
> > mnóstwo
> > > materiału. Chcesz napisać książkę - też.
> > > O to chodzi?
> >
> > Też. Można np. wskazać, które materiały są bardziej wartościowe, od
> > których zacząć, po które sięgnąć na danym stopniu zaawansowania
autora i
> > tekstu itp.
> >
> Nie zrozumiałeś. Ja miałem na myśli konkretne wskazówki, które mają
TAKIE
> brzmienie, a nie fakt, że wskazujemy jakiś konkretny materiał.
...
Chyba w takim razie nadal nie rozumiem...
> > Możemy przy każdej próbie łamania obowiązującego tu prawa głośno
> > protestować. Czyli robić to, co się robi na bodaj każdej grupie
> > dyskusyjnej.
>
> Sam ostatnio mówiłeś, że to kupę da. A jeszcze zrobimy z tumanów
> męczenników, bo będą tu pisać, jak to cierpią z powodu nietolerancji.
> Eeeech.
Taki już jest Usenet.
> > Owszem, jedyne, co zrobią, to umożliwienie Ci bycia dumnym
użytkownikiem
> > domeny *.art.pl :)
>
> Eeeeeeeech. Kupa. I to kolejna dziś. Co za piękny dzień.
> Andre
Spójrz na to z innej strony. Nie masz zatwardzenia.
Wojtek
--
, Wojciech "Voqo" Gołąbowski
. / ,'. ,'| ,'. http://www.golabowski.art.pl
\/ `.' `.| `.' "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Potrafię godzinami
---------- | --- siedzieć i przyglądać się jej." Jerome K. Jerome
Re: Miały być warsztaty...
Author: Andrzej Swiech
Date: Thu, 12 Dec 2002 09:34
Date: Thu, 12 Dec 2002 09:34
34 lines
2735 bytes
2735 bytes
Użytkownik Wojciech Gołąbowski <wojtek@golabowski.art.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:at9kjo$6of$1@news.tpi.pl... > Odpowiedź na tekst typu "o, tutaj zmień słowo A na słowo B, a tam usuń > zbędny przecinek" raczej niczemu nie służy i niepotrzebnie by się na > grupie znalazła. Natomiast przytoczenie fragmentu tekstu w celu > wywołania dyskusji na temat np. stosowania w narracji czasu > teraźniejszego jest już - sam przyznasz - dyskusją opartą o dzieło. > Dlatego jestem za dyskusjami, ale przeciw recenzjom typu prywatnego. Hmmmm - czyli tylko dyskusje ogólne - a ja myślałem, że właśnie szczegóły się liczą;) > Chyba w takim razie nadal nie rozumiem... Lejmy temat;) Wyjaśniło się wszystko w powyższym akapicie. > > Sam ostatnio mówiłeś, że to kupę da. A jeszcze zrobimy z tumanów > > męczenników, bo będą tu pisać, jak to cierpią z powodu nietolerancji. > > Eeeech. > > Taki już jest Usenet. > Niestety. Może czas to trochę ogarnąć? > > Eeeeeeeech. Kupa. I to kolejna dziś. Co za piękny dzień. > > Andre > > Spójrz na to z innej strony. Nie masz zatwardzenia. Nie mam nie tylko zatwardzenia. Pieniędzy np. też;) Pozdrawiam Andre
Re: Miały być warsztaty...
Author: Wojciech Gołąbowski
Date: Thu, 12 Dec 2002 11:28
Date: Thu, 12 Dec 2002 11:28
49 lines
3375 bytes
3375 bytes
Andrzej Swiech i parę serwerów po drodze spowodowało pojawienie się
wiadomości:
>
> Użytkownik Wojciech Gołąbowski <wojtek@golabowski.art.pl> w wiadomości
do
> grup dyskusyjnych napisał:at9kjo$6of$1@news.tpi.pl...
>
> > Odpowiedź na tekst typu "o, tutaj zmień słowo A na słowo B, a tam
usuń
> > zbędny przecinek" raczej niczemu nie służy i niepotrzebnie by się na
> > grupie znalazła. Natomiast przytoczenie fragmentu tekstu w celu
> > wywołania dyskusji na temat np. stosowania w narracji czasu
> > teraźniejszego jest już - sam przyznasz - dyskusją opartą o dzieło.
> > Dlatego jestem za dyskusjami, ale przeciw recenzjom typu prywatnego.
>
> Hmmmm - czyli tylko dyskusje ogólne - a ja myślałem, że właśnie
szczegóły
> się liczą;)
Liczą, ale tylko... ech, i tak wiadomo, o co mi chodzi :)
> > > Sam ostatnio mówiłeś, że to kupę da. A jeszcze zrobimy z tumanów
> > > męczenników, bo będą tu pisać, jak to cierpią z powodu
nietolerancji.
> > > Eeeech.
> >
> > Taki już jest Usenet.
>
> Niestety. Może czas to trochę ogarnąć?
Do utworzenia grupy moderowanej potrzeba kilku osób chcących i mających
poza kwalifikacjami także wystarczającą ilość wolnego czasu i zaplecze
techniczne. Poza tym, muszą to być osoby akceptowalne dla samej grupy i
dla przynajmniej części ludzi spoza niej, żeby w ogóle RFD przeszło w
CFV :)
> Nie mam nie tylko zatwardzenia. Pieniędzy np. też;)
> Andre
No właśnie. I w ten sposób przechodzimy wreszcie do podstaw tego, o czym
(w moim zamyśle) miała być ta grupa: jak zacząć zarabiać z pisania :)))
Wojtek
--
, Wojciech "Voqo" Gołąbowski
. / ,'. ,'| ,'. http://www.golabowski.art.pl
\/ `.' `.| `.' "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Potrafię godzinami
---------- | --- siedzieć i przyglądać się jej." Jerome K. Jerome
Re: Miały być warsztaty...
Author: Krystyna
Date: Thu, 12 Dec 2002 23:36
Date: Thu, 12 Dec 2002 23:36
9 lines
1636 bytes
1636 bytes
"Wojciech Gołąbowski" napisał > No właśnie. I w ten sposób przechodzimy wreszcie do podstaw tego, o czym > (w moim zamyśle) miała być ta grupa: jak zacząć zarabiać z pisania :))) Tak, nowy wątek poproszę, chętnie coś powiem na ten temat, a raczej się poskarżę, a jeszcze chętniej czegoś dowiem. Krystyna
Re: Miały być warsztaty...
Author: tow. Bierut
Date: Fri, 13 Dec 2002 15:12
Date: Fri, 13 Dec 2002 15:12
16 lines
1762 bytes
1762 bytes
> Owszem, biorę czasem udział w Warsztatach literackich. I owszem, > poprawiam czasem czyjeś teksty. Z tym, że są to już teksty, które stoją > na jakimś poziomie. A tu - będziesz musiał się zmagać z każdym > przysłanym gniotem. I to już! Natychmiast! Bo autorowi się spieszy. ale można by zaproponować jakieś ćwiczenia, które pomogą amatorom się rozwinąć... Jeżeli się na tym znasz, to chętnie dowiedziałbym się co można robić by poprawić styl it.p. Nie oznacza to przecież, że musisz sprawdzać jakąkolwiek pracę -- Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Miały być warsztaty...
Author: Wojciech Gołąbowski
Date: Mon, 16 Dec 2002 08:58
Date: Mon, 16 Dec 2002 08:58
33 lines
2529 bytes
2529 bytes
tow. Bierut i parę serwerów po drodze spowodowało pojawienie się
wiadomości:
>
> > Owszem, biorę czasem udział w Warsztatach literackich. I owszem,
> > poprawiam czasem czyjeś teksty. Z tym, że są to już teksty, które
stoją
> > na jakimś poziomie. A tu - będziesz musiał się zmagać z każdym
> > przysłanym gniotem. I to już! Natychmiast! Bo autorowi się spieszy.
>
> ale można by zaproponować jakieś ćwiczenia, które pomogą amatorom się
> rozwinąć...
Zdajesz sobie sprawę z wymaganej na to ilości wolnego czasu?
> Jeżeli się na tym znasz, to chętnie dowiedziałbym się co można robić
by
> poprawić styl it.p.
Czytać. Pisać. Czytać. Pisać. Czytać. Pisać. Czytać. Pisać. Czytać.
Pisać.
Tak to mniej więcej wygląda.
Aha, czytać trzeba te pozycje, których styl pisania nam odpowiada -
wtedy swój styl poprawi się (a przynajmniej jest taka szansa), osiągając
czasami nawet styl oryginału. "Jak sobie przeczytasz, tak sobie
napiszesz" :)
Wojtek
--
, Wojciech "Voqo" Gołąbowski
. / ,'. ,'| ,'. http://www.golabowski.art.pl
\/ `.' `.| `.' "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Potrafię godzinami
---------- | --- siedzieć i przyglądać się jej." Jerome K. Jerome
Re: Miały być warsztaty...
Author: Andrzej Swiech
Date: Mon, 16 Dec 2002 14:56
Date: Mon, 16 Dec 2002 14:56
27 lines
2348 bytes
2348 bytes
Użytkownik Wojciech Gołąbowski <wojtek@golabowski.art.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:atk4ll$rsf$1@news.tpi.pl... <ciach>> > Jeżeli się na tym znasz, to chętnie dowiedziałbym się co można robić > by > > poprawić styl it.p. > > Czytać. Pisać. Czytać. Pisać. Czytać. Pisać. Czytać. Pisać. Czytać. > Pisać. > Tak to mniej więcej wygląda. Ja bym dodał do tego - dawać czytać ludziom. Ale nie takim, którzy pogłaskają po główce i powiedzą, że dobre. Każ im wynaleźć to, co im się nie podoba. Uwagi przyjmij z pokorą = nie obrażaj się na nich za to, że śmieli skrytykować cokolwiek, co napisałeś. I nie wściekaj się, że kreślą. O to przeciez chodzi. Jeśli chcesz - zapraszam na priv. Prześlij mi tekst, a na pewno go odeślę. Tylko uprzedzam solennie, że może boleć;) Pozdrawiam Andre PS. Wojtku - to nie do Ciebie, odnośnie tego wysyłania tekstu. :) Choć oczywiście... feel free;)
Re: Miały być warsztaty...
Author: tow. Bierut
Date: Mon, 16 Dec 2002 18:17
Date: Mon, 16 Dec 2002 18:17
13 lines
1478 bytes
1478 bytes
> Jeśli chcesz - zapraszam na priv. Prześlij mi tekst, a na pewno go odeślę. > Tylko uprzedzam solennie, że może boleć;) dzięki może jak tylko uda mi się znaleźć kogoś kto serwera użyczy wyślę wam parę linków :) -- Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Miały być warsztaty...
Author: tow. Bierut
Date: Mon, 16 Dec 2002 18:22
Date: Mon, 16 Dec 2002 18:22
27 lines
2267 bytes
2267 bytes
> Czytać. Pisać. Czytać. Pisać. Czytać. Pisać. Czytać. Pisać. Czytać. > Pisać. > Tak to mniej więcej wygląda. > Aha, czytać trzeba te pozycje, których styl pisania nam odpowiada - > wtedy swój styl poprawi się (a przynajmniej jest taka szansa), osiągając > czasami nawet styl oryginału. "Jak sobie przeczytasz, tak sobie > napiszesz" :) czyli sugerujesz, że warsztaty w zasadzie przydatne nie są i są stratą czasu? Bo tak niestety się złożyło, że nigdy w żadnych nie brałem udziału i nie wiem na czym dokładnie polegają i ile dają. A po za tym wracając do samych ćwiczeń, to o ile takie istenieją, zawsze można podać bo przecież można poćwiczyć samemu, a finał pracy najwyżej wysłć na grupkę do oceny. A skoro pisać będę i tak, to nie ma różnicy, czy to będą ćwiczenia, czy standardowe opowiadanka... O ile wogóle takie ćwiczenia o których myślę wyglądają tak jak sobie wyobrażam, bo jak już pisałem w niczym takim nie brałem jeszcze udziału. -- Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Miały być warsztaty...
Author: PoGo
Date: Fri, 27 Dec 2002 14:16
Date: Fri, 27 Dec 2002 14:16
40 lines
3130 bytes
3130 bytes
Hem hem.. Nie będę sie rozwodził (no chyba że zacznę, ale nie mam zamiaru). Moim zdaniem najważniejsza kwestia wątku - miejsce do zamieszczania czegokolwiek. Miejsce na serwerze mam - ponieważ udzielam go już jednemu znajomemu, a i samemu troszke miejsca na tym świecie-internecie przydaje się mieć - nie mam nic przeciwko przysłużenia sie grupie, wręcz przeciwnie - jestem jak najbardziej za, bo i mnie przyda się bardzo usłyszeć ciekawe idee, konstruktywne krytyki, trochę Prawd Literackich :) itp. Więc tak koło 40 MB nawet dałoby się bez większych problemów. A jak pożebram troche u admina to i więcej. Tyle że jeśli chodzi o stronki, to mimo, że podstawy mam - najmocniejszy w nich nie jestem.. mógłbym sie podszkolić fakt, ale przy nadzorze strażników pt. 'ucz sie do matury a nie siedź przy kompie' ciężko byłoby przynajmniej w tym roku szkolnym. Niemniej jeśli ktoś by się znalazł... A tymczasem mogę wrzucać na serwer próbki literackie. Niektóre potem niech sobie zostają w ktalogu na przykład 'Dobre Tesksty' a niektóre niech pozostaną tylko w naszych wspomnieniach, choć i to niekoniecznie. Przy czym nie zamierzam dawać wszystkim loginu i hasła, bo by mnie admin zamrodował (i zablokował ;). Takowoż więc na ten przykład delikwent może tekst przysłać mnie, a ja bez żadnego subiektywizmu z mojej strony po prostu wrzucę go i odeślę autorowi link, który on przedstawić będzie mógł na grupie, ze stosownym opisem zawartości. A grupowicze już zadecydują co z tym fantem dalej zrobić. Zresztą, co do strony, to moja prywatna opinia jest taka, że warto ją pokazać światu dopieru, gdy będziemy mieli się czym pochwalić. Nie mówię, że jeszcze nie mamy, bo przegapiłem start grupy i może nie wszystko czytałem, ale mimo wszystko - za dużo tego nie widze... ale początek jest - moim zdaniem, mimo tegowątkowej dyskusji - obiecujący. (Chyba użylem za dużo 'mimów' ;) Tyle. Jak sobie coś przypomnę - dopiszę. Pozdrawiam, czekając na odrzucenie, aprobatę vel zmiany w moim pomyśle, Piotrek
Re: Miały być warsztaty...
Author: Andrzej Swiech
Date: Fri, 27 Dec 2002 14:48
Date: Fri, 27 Dec 2002 14:48
10 lines
1550 bytes
1550 bytes
Użytkownik PoGo <pogo@megapolis.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:auhnfc$j44$1@news.tpi.pl... <ciach> > Pozdrawiam, czekając na odrzucenie, aprobatę vel zmiany w moim pomyśle, Moją aprobatę masz:) Podeślij teraz jeszcze linka, jak już coś na stronie będzie;) Pozdrówko Andre
Re: Miały być warsztaty...
Author: Jacek
Date: Fri, 27 Dec 2002 21:59
Date: Fri, 27 Dec 2002 21:59
83 lines
5015 bytes
5015 bytes
To o czym piszesz wymaga uregulowania prawnego i formalnej pisemnej umowy pomiedzy autorem a kims, kto ma stronke www. Jak wiadomo wartosc stronki www wycenia sie na podstawie ilosci klickow, a ilosc klickow bedzie tym wieksza, im wiecej tam bedzie materialow roznych osob. Strone www mozna sobie zrobic w 15 minut, a wiekszosc serwerow oferuje bezplatne 20-40 MB, zatem po co umieszczac swoje teksty na cudzej stronie i generowac komus ruch swoja prace, gdy mozna umiescic na swojej i pracowac na siebie i dla siebie. Kolejna sprawa to ochrona praw autorskich. Ochrona praw autorskich w internecie jest prawie zerowa, kradziez cudzych utworow, modyfikacja, nagminne. I jak juz maja kogos okradc, to lepiej wiedziec kto i majac wlasna stronke www, wiadomo kto ja odwiedzil, co czytal, co sciagal i skad i znane sa statystyki. To wszystko jest tracone, gdy sie umiesci swoje prace na cudzej stronie. A przeciez statystyka ogladalnosci, odwiedzin, ilosc klickow i statystyka skad , jaki kraj, miasto, to sa najwazniejsze informacje i prasa wydaje na takie badania marketingowe duza kase. Zatem pomysl jest zly, poniewaz nie zapewnia ochrony praw autorskich autorow tekstow i ulatwia jedynie rozpowszechnianie tekstow, ktore nmozna wydac samemu i takie wydawnictwo samodzielnie sprzedawac. W Polasce mozna znalezc kilkanascie, kilkadziesiat serwerow oferujacych bezplatne konta e-mailowe i bezplatne strony www. Na swiecie takich serwerow sa setki, tysiace. A tworczosc wtedy ma wartosc, gdy jej rozpowszechnianie jest kontrolowane przez autora, a nie staje sie dobrem publicznym. Jacek PoGo wrote: > > Hem hem.. > > Nie będę sie rozwodził (no chyba że zacznę, ale nie mam zamiaru). > > Moim zdaniem najważniejsza kwestia wątku - miejsce do zamieszczania > czegokolwiek. Miejsce na serwerze mam - ponieważ udzielam go już jednemu > znajomemu, a i samemu troszke miejsca na tym świecie-internecie przydaje się > mieć - nie mam nic przeciwko przysłużenia sie grupie, wręcz przeciwnie - > jestem jak najbardziej za, bo i mnie przyda się bardzo usłyszeć ciekawe > idee, konstruktywne krytyki, trochę Prawd Literackich :) itp. Więc tak koło > 40 MB nawet dałoby się bez większych problemów. A jak pożebram troche u > admina to i więcej. > > Tyle że jeśli chodzi o stronki, to mimo, że podstawy mam - najmocniejszy w > nich nie jestem.. mógłbym sie podszkolić fakt, ale przy nadzorze strażników > pt. 'ucz sie do matury a nie siedź przy kompie' ciężko byłoby przynajmniej w > tym roku szkolnym. > > Niemniej jeśli ktoś by się znalazł... A tymczasem mogę wrzucać na serwer > próbki literackie. Niektóre potem niech sobie zostają w ktalogu na przykład > 'Dobre Tesksty' a niektóre niech pozostaną tylko w naszych wspomnieniach, > choć i to niekoniecznie. Przy czym nie zamierzam dawać wszystkim loginu i > hasła, bo by mnie admin zamrodował (i zablokował ;). Takowoż więc na ten > przykład delikwent może tekst przysłać mnie, a ja bez żadnego subiektywizmu > z mojej strony po prostu wrzucę go i odeślę autorowi link, który on > przedstawić będzie mógł na grupie, ze stosownym opisem zawartości. A > grupowicze już zadecydują co z tym fantem dalej zrobić. > > Zresztą, co do strony, to moja prywatna opinia jest taka, że warto ją > pokazać światu dopieru, gdy będziemy mieli się czym pochwalić. Nie mówię, że > jeszcze nie mamy, bo przegapiłem start grupy i może nie wszystko czytałem, > ale mimo wszystko - za dużo tego nie widze... ale początek jest - moim > zdaniem, mimo tegowątkowej dyskusji - obiecujący. (Chyba użylem za dużo > 'mimów' ;) > > Tyle. Jak sobie coś przypomnę - dopiszę. > > Pozdrawiam, czekając na odrzucenie, aprobatę vel zmiany w moim pomyśle, > > Piotrek -- World's First Holographic Computer incorporating Self(EGO) Technology fit to solve NP problems (knapsack algorithm). Setting 3D holograms generating 4D-space environments. Pseudo-holographic 3D Projector/3DTV.
Re: Miały być warsztaty...
Author: PoGo
Date: Fri, 27 Dec 2002 23:06
Date: Fri, 27 Dec 2002 23:06
74 lines
5297 bytes
5297 bytes
Użytkownik "Jacek" <golfmaster@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:26706-1041026367@pd57.katowice.sdi.tpnet.pl... to co napisał, a ja na to: (Z góry przepraszam, że mało to ma wspólnego z tematyką strony, no może o prawach autorskich, ale traktuje o sprawach związanych z jej, mam nadzieję, działąlnością.) Jasne. Nie dziwi mnie brak zaufania z Twojej strony, jako że żadnych podstaw takowe do mnie żywić nie masz. Słusznie. Zapewne nawet jakbym napisał, a na pewno napiszę deklaracje o tym, że ja nijakich korzyści czerpać z uprawianego procederu nie zamierzam, nie uwierzyłbys mi na słowo. Ja tam natomiast osobiście wierzę w ludzi (czasem) i wierzę w sensowność podjęcia jakichkolwiek działań w stronę pomocy przyszłym pisarzom, oraz informowania niektorych osobników niestety, że na tak zaszczytny tytuł raczej szanse marne, chyba że przyłożą się dobrze do pracy nad warsztatem i znajdą inspirację. Odnosząc się do Twojej wypowiedzi - prawna strona zamieszczania utworów w sieci wygląda jak wygląda - fakt, w sieci można właściwie wszystko i przeważnie uchodzi to na sucho. Tylko że jeśli każdy chciałby posiadać 100% gwarancję na nietykalność swoich utworów nie powinien ich po prostu wysyłać. Ale chyba nie wszyscy tak myślą - inaczej te kilka, czy może i kilkanaście tekstów, które pojawiły się na grupie zwyczajnie nie zaistniałyby na niej. Jeśli byłbyś łaskaw zauważyć, mówiłem narazie o miejscu na serwerze, właściwie w charakterze FTP. Nietety, a może i stety nie znam możliwości umieszczania na FTPie żadnych komercyjnych bannerów ani innych tego typu ustrojstw uprzykrzającym nieraz życie użytkownikom sieci. A i serwer jest prywatny, a nie komercyjny, tak więc nie widzę szans czerpania korzyści ze 'ściągalności'. Jadąc dalej - serwery bezpłatne, o których mówisz, pełne są różnego rodzaju bannerów, popupów i innych badziewi. Stronę faktycznie można zrobic sobie w ciągu 15 minut i nie problem podesłać tam kogoś likiem odpowiednim. I cóż z tego, jeśli ja mogę sobie takie opowiadanie dajmy na to ściągnąć i powiedzmy łagodnie, zrecenzować na przykład na forum grupy, ewentualnie nawet poinformować o tym autora, który i tak postu na niemoderowanej grupie tak łatwo zatrzymać nie może (nie wiem, czy jest to niemożliwe, nie znam na tyle Usenetu). Pozatym, przyjęło się chyba, że podaje się linki do utworów, a nie do stron głównych, na których najczęściej komercyjne bannery występują. (Jeśli się mylę - prosze mnie poprawić. Może niektóre serwery płacą użytkownikom za liczbę wejść na ich prywatne strony, bez klikania na czymkolwiek - za sam ruch na serwerze z 'bezpłatną' stroną.) Bezpieczeństwo i wiedza 'kto, co czytał, co ściągnął' itd? A Amerykanie - podobno potęga cieszą się strasznie jak złapią autora jakiegoś byle wirusa czy hakera? Wątpie, żeby to wszystko bylo takie łatwe... To była taka maaaała dygresja :) A teraz przejdę do sedna: Nie widzę wielkiego związku (bez urazy) Twojego posta z moją propozycją. Mówiła ona o tym, że kto CHCE przekazać swój utwór DOBROWOLNIE i poddać go KRYTYCE grupy, może, jeśli nie ma gdzie go umieścić, zdeponować go na moim serwerze. Czytając cały powyższy wątek doszedłem wszak do wniosku, że nie każdy ma czas poświęcić na modemie 15 minut, żeby założyć stronkę na jedną małą próbkę literacką do oceny, a ponadto - nie każdy uważa, że to potrafi. Strona zaś miała być melodią przyszłości. Komercyjnej chyba nikt nie planuje (chyba że się mylę) bo ma ona służyć nam, kandydatom na pisarzy, a za serwer nie trzeba będzie nic płacić. A ponieważ będzie na serwerze prywatnym - nie będzie nic wyskakiwało, migało, chyba że webmaster zdecyduje się na jakieś fajerwerki ;) Dodać jeszcze pagnę że przeczytawszy w wątku o stronie oficjalnej posta od Mavericka ((tm), żeby nie było :P), myślę, że dogadam się i z nim i z grupą w sprawie owej stronki. Dziękuję za zwrócenie uwagi na sprawę praw autorskich i zainteresowanie sprawą, z poważaniem, Piotrek
Re: Miały być warsztaty...
Author: PoGo
Date: Fri, 27 Dec 2002 23:14
Date: Fri, 27 Dec 2002 23:14
17 lines
1648 bytes
1648 bytes
Użytkownik "Andrzej Swiech" <andreashek@interia.pl> napisał w wiadomości news:auhp6j$4kh$1@news.tpi.pl... to co napisał, a ja na to: > <ciach> no właśnie, <ciach> :) > Moją aprobatę masz:) Podeślij teraz jeszcze linka, jak już coś na stronie > będzie;) Oczywiście. Myślę sobie przeprowadzić to tak - postaram się zaraz u admina wybłagać osobne konto (może się uda?) a następnie wrzuce tam dla przykładu coś swojego - wtedy napiszę na nowy wątek reguły wysyłania i inne takie, żeby już nikt nie miał żadnych wątpliwości. No i może coś zacznie się dziać ;) Pozdrawiam Piotrek
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads