🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.hum.pisarstwo
57 messages
57 total messages Page 1 of 2 Started by Anna Maria Sat, 30 Nov 2002 03:06
Page 1 of 2 • 57 total messages
Cóż to za persona???
#212
Author: Anna Maria
Date: Sat, 30 Nov 2002 03:06
19 lines
1850 bytes
Witam,
tytułowe pytanie dotyczy imć Marka Krukowskiego, który najwyraźniej w
świecie uzurpuje sobie prawo do wydawania jedynie słusznych wyroków... Kimże
jest ten Pan?

Może postępuję wbrew netykiecie, domagając się wyjasnień, może jestem zbyt
nachalna, jednakże... pozwolę sobie stwierdzić, iż lekko ubodło mnie jego
absurdalnie monopolistyczne wyrażenie poglądu, iż nikt wart zainteresowania
tu nie trafi. I by ukrucić ewentualne zarzuty, iż mogłam osobiście poczuć
się ugodzona tymi zaowalowanymi inwektywami, wyjaśniam, że nie jestem
pogrążona w nijakich kompleksach, jak również nie płodzę w pocie czoła
żadnych pisarskich maszkaronów.
Dla wyjaśnienia - przyciągnęła mnie tutaj właśnie ta wysmiewana nazwa grupy
dyskusyjnej. Mam nadzieję, że jej działalnośc będzie się rozwijała,
dostarczając nam wielu emocji, choć większośc z nich zapewne dotyczyć będzie
mozliwości krytykowania innych :)

Pozdrawiam
Anna Maria
Re: Cóż to za persona???
#213
Author: Gastar
Date: Sat, 30 Nov 2002 03:55
27 lines
1613 bytes
Użytkownik "Anna Maria" <pumcia@poczta.fm> napisał w wiadomości
news:as99vr$ab5$1@news.tpi.pl...
> Witam,
> tytułowe pytanie dotyczy imć Marka Krukowskiego, który najwyraźniej w
> świecie uzurpuje sobie prawo do wydawania jedynie słusznych wyroków...
Kimże
> jest ten Pan?

[ciach]

Ano, o ile mnie pamiec nie myli to mozna bylo go sobie
poogladac w tv. Na przyklad w Wielkiej Grze albo w takim
programie pt. Miliard w Rozumie...
tak tam sobie wystepowal, malo tego, bral w nich nawet udzial...


...wygrywal je...

ale ja i tak jestem zadowolony z powstania tej grupy,
choc na razie watki maja sie nijak do jej nazwy ;-)
>
> Pozdrawiam
takoz i ja pozdrawiam

> Anna Maria
Gastar Baiter
Re: Cóż to za persona???
#214
Author: addy
Date: Sat, 30 Nov 2002 15:49
11 lines
1529 bytes
Użytkownik Gastar <gastar@wp.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:as9cnp$fc2$1@news.onet.pl...
>
> ale ja i tak jestem zadowolony z powstania tej grupy,
> choc na razie watki maja sie nijak do jej nazwy ;-)

Dzień dobry:-)
Może nie przejmujmy sięza bardzo tylko piszmy? :-) Będzie z pewnością lepiej
i ciekawiej. A mnie sięteż podoba i nazwa i pomysł tej grupy.
addy
Odp: Cóż to za persona???
#215
Author: Tomaszek
Date: Sat, 30 Nov 2002 16:19
19 lines
1457 bytes
Użytkownik addy <addyk@wp.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:asamnm$6bn$1@news.tpi.pl...
>
> Użytkownik Gastar <gastar@wp.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
> napisał:as9cnp$fc2$1@news.onet.pl...
> >
> > ale ja i tak jestem zadowolony z powstania tej grupy,
> > choc na razie watki maja sie nijak do jej nazwy ;-)
>
> Dzień dobry:-)
> Może nie przejmujmy sięza bardzo tylko piszmy? :-) Będzie z pewnością
lepiej
> i ciekawiej. A mnie sięteż podoba i nazwa i pomysł tej grupy.

No jasne. Pisarstwo polega na tym, że wszyscy się nie przejmują, tylko
piszą. A wtedy jest lepiej i ciekawiej.

T.
Odp: Cóż to za persona???
#222
Author: Tomaszek
Date: Sat, 30 Nov 2002 16:24
14 lines
1205 bytes
Użytkownik Anna Maria <pumcia@poczta.fm> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:as99vr$ab5$1@news.tpi.pl...
> Witam,
> tytułowe pytanie dotyczy imć Marka Krukowskiego, który najwyraźniej w
> świecie uzurpuje sobie prawo do wydawania jedynie słusznych wyroków...
Kimże
> jest ten Pan?

Czyli póki nie poda peselu, referencji z ostatniego miejsca pracy i numeru
gatek, wara mu od poddawania w wątpliwość Fascynującego Piękna tego świeżo
wyklutego pisklaczka?

T.
Re: Cóż to za persona???
#223
Author: Anna Maria
Date: Sat, 30 Nov 2002 17:38
30 lines
2146 bytes
"Tomaszek" <tomkoz@tu.kielce.pl> wrote in message
news:asaojr$1uu$1@okapi.ict.pwr.wroc.pl...
>
> Użytkownik Anna Maria <pumcia@poczta.fm> w wiadomości do grup dyskusyjnych
> napisał:as99vr$ab5$1@news.tpi.pl...
> > Witam,
> > tytułowe pytanie dotyczy imć Marka Krukowskiego, który najwyraźniej w
> > świecie uzurpuje sobie prawo do wydawania jedynie słusznych wyroków...
> Kimże
> > jest ten Pan?
>
> Czyli póki nie poda peselu, referencji z ostatniego miejsca pracy i numeru
> gatek, wara mu od poddawania w wątpliwość Fascynującego Piękna tego świeżo
> wyklutego pisklaczka?
>
> T.
>
Oczywizda!
Zaznaczam, iż proszę również o najnowsze wyniki badań moczu babci i DNA
ciotecznego kuzyna brata dziadka :)
Co do Ciebie, to proszę o aktualną fotografię całej sylwetki i dwa zdjęcia
typu paszportowego. Wszystko to w celu ułatwienia zadania, które ma wykonać
jakiś wynajęty człowiek. On to łopatologicznie wyjasni Twej Światłej Osobie,
iż nie należy krytykować i poddawać w wątpliwość mych Jedynie Słusznych
Wypowiedzi służących dobru tego... momencik - jak to ująłeś? - a!... świeżo
wyklutego pisklaczka :)

Pozdrawiam
Anna Maria
Odp: Cóż to za persona???
#224
Author: Tomaszek
Date: Sat, 30 Nov 2002 18:02
24 lines
1823 bytes
Użytkownik Anna Maria <pumcia@poczta.fm> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:asat2q$2p4$1@news.tpi.pl...

> Co do Ciebie, to proszę o aktualną fotografię całej sylwetki i dwa zdjęcia
> typu paszportowego. Wszystko to w celu ułatwienia zadania, które ma
wykonać
> jakiś wynajęty człowiek. On to łopatologicznie wyjasni Twej Światłej
Osobie,
> iż nie należy krytykować i poddawać w wątpliwość mych Jedynie Słusznych
> Wypowiedzi służących dobru tego... momencik - jak to ująłeś? - a!...
świeżo
> wyklutego pisklaczka :)

Moja cała sylwetka nie mieści się na przeciętnym zdjęciu, a nieprzeciętnego
nie posiadam. Na paszportowym zamalowałem brodę i wąsy (bo białoruskie
pograniczniki nie chcieli uwierzyć, że jestem baba z jajami), więc jest
niemiarodajne (podobnie jak nazwa grupy). Co do hodowli kurczaczków - nie
byłbym taki pewien, że znasz się na rzeczy, ale niech Ci będzie,
pi-pi-pi-sarzyj(cie) sobie do woli ;-)

T.*

*ja nigdy nie pozdrawiam, bo to głupie (sorry)
Re: Cóż to za persona???
#235
Author: Anna Maria
Date: Sun, 01 Dec 2002 01:36
21 lines
1951 bytes
>
> Tu niestety na przeciąg jednego słowa utraciłem kontakt z przekazem
zawartym
> w tekście, na który ośmielam się odpowiadać, toteż chciałbym prosić o
> dookreślenie, na czym miałby polegać monopol w dyskusji i jednocześnie
> przeprosić, że w związku z zaistniałym brakiem rozumienia, aż do
otrzymania
> bliższych wyjaśnień będę zmuszony traktować ten epitet tak, jakby był po
> prostu zwykłym emocjonalnym wyrażeniem niechęci i zrezygnować z brania pod
> uwagę jego semantycznej zawartości w swojej odpowiedzi.
>
> Marek Krukowski
>

 Miłość jest to psychiczna hypermetamorfoza, prowadząca do hypercenestezji,
co w konsekwencji daje angiopatyczną neurastenię...

Pozdrawiam
zszokowana intelektualnym pogromem i "brakiem rozumienia" przedmówcy - Anna
Maria
Re: Cóż to za persona???
#234
Author: Marek Krukowski
Date: Sun, 01 Dec 2002 01:47
55 lines
3756 bytes
Anna Maria wrote:
 
> Witam,
> tytułowe pytanie dotyczy imć Marka Krukowskiego, który 
> najwyraźniej w świecie uzurpuje sobie prawo do wydawania 
> jedynie słusznych wyroków...

	Najwyraźniej w świecie uzurpuje sobie prawo do wypowiadania swoich poglądów
na forum grupy dyskusyjnej, a więc w miejscu, gdzie każdy pogląd może spotkać
się z krytyką, która, o ile posłuży się wystarczająco przekonującymi
argumentami, ma szansę wykazać jego całkowitą bezzasadność.
 
> Kimże jest ten Pan?

	Jak każdy w Usenecie - zbiorem tekstów podpisanych tym samym hasłem. 

> Może postępuję wbrew netykiecie, domagając się wyjasnień, 
> może jestem zbyt nachalna, jednakże... pozwolę sobie 
> stwierdzić, iż lekko ubodło mnie jego absurdalnie 
> monopolistyczne 

	Tu niestety na przeciąg jednego słowa utraciłem kontakt z przekazem zawartym
w tekście, na który ośmielam się odpowiadać, toteż chciałbym prosić o
dookreślenie, na czym miałby polegać monopol w dyskusji i jednocześnie
przeprosić, że w związku z zaistniałym brakiem rozumienia, aż do otrzymania
bliższych wyjaśnień będę zmuszony traktować ten epitet tak, jakby był po
prostu zwykłym emocjonalnym wyrażeniem niechęci i zrezygnować z brania pod
uwagę jego semantycznej zawartości w swojej odpowiedzi.
 
> wyrażenie poglądu, iż nikt wart zainteresowania
> tu nie trafi. 

	A tu zaczynam rozumieć, ale też zaczynam się dziwić. Bo jakoś nie przypominam
sobie bym wyraził taki pogląd. Wyraziłem - muszę oczywiście przyznać, że
używając do tego celu słów dobieranych raczej ze względu na przydatność do
wyrażenia moich przekonań dotyczących niebotycznych wymagań, jakie należy
stawiać utrwalanemu słowu, niż ze względu na chęć podtrzymania u
współdyskutantów ich dobrego mniemania o sobie  - wyraziłem więc opinię, że na
forum dla początkujących pisarzy, chcących tworzyć w języku polskim na
początku XXI wieku, trudno oczekiwać obecności Homera, Szekspira czy chociażby
Lema lub Miłosza.* Ale oczywiście nie oznacza to odbierania żadnych innych
wartości nikomu, kto chce się tu pokazać, a zwłaszcza takim, którzy chcieliby
się czegoś nauczyć. 

Marek Krukowski


*Przykro mi, ale jeśli ktoś z was liczy na to, że za kilka dni objawi nam się
tu genialny talent jakiegoś Janka Literanta, który do tej pory pisał jedynie
do szuflady, a teraz dzięki światłemu poparciu koleżanek i kolegów z grupy
znajdzie wydawcę i w krótzkim czasie dostanie Nobla, to mogę od razu
powiedzieć, że się myli. Tym zaś nieszczęśnikom, którzy tulą do serca cichą
nadzieję, że to oni właśnie są owymi Literantami, mogę tylko obiecać - by już
nie odbierać im całej nadziei - że czeka ich jeszcze wiele lat morderczej
pracy, a im lepsze osiągną w niej rezultaty, tym mniej uznania zdobędą.
Re: Cóż to za persona???
#216
Author: Marek Krukowski
Date: Sun, 01 Dec 2002 02:02
14 lines
1829 bytes
Tomaszek wrote:

> No jasne. Pisarstwo polega na tym, że wszyscy się nie 
> przejmują, tylko piszą. 

Niepotrzebnie ironizujesz. Przecież dokładnie tak wygląda dzisiejszy ruch
literacki, a grupa powstała właśnie po to, by ci, którzy się jakoś przejmują i
jeszcze nic nie przygotowali, przestali się przejmować, zaczęli pisać i
ruszyli hurmem do wydawców. Nie wiem co prawda dlaczego ktoś chce budzić w
nieszczęsnych piszących nadzieję na to, że zostaną wydani, bo przecież jest
jasne, że na bycie wydawanym nie wpływa w żaden istotny sposób kwestia, czy
się pisze i jak, a jednyie to, na ile jest się znanym z telewizji.

Marek Krukowski
Re: Cóż to za persona???
#221
Author: addy
Date: Sun, 01 Dec 2002 08:44
26 lines
2012 bytes
:-)

Użytkownik Tomaszek <tomkoz@tu.kielce.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:asaoam$1jf$1@okapi.ict.pwr.wroc.pl...
>
> Użytkownik addy <addyk@wp.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
> napisał:asamnm$6bn$1@news.tpi.pl...
> >
> > Użytkownik Gastar <gastar@wp.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
> > napisał:as9cnp$fc2$1@news.onet.pl...
> > >
> > > ale ja i tak jestem zadowolony z powstania tej grupy,
> > > choc na razie watki maja sie nijak do jej nazwy ;-)
> >
> > Dzień dobry:-)
> > Może nie przejmujmy sięza bardzo tylko piszmy? :-) Będzie z pewnością
> lepiej
> > i ciekawiej. A mnie sięteż podoba i nazwa i pomysł tej grupy.
>
> No jasne. Pisarstwo polega na tym, że wszyscy się nie przejmują, tylko
> piszą. A wtedy jest lepiej i ciekawiej.
>
> T.
>
>
>
Odp: Cóż to za persona???
#237
Author: Henry
Date: Sun, 01 Dec 2002 09:30
24 lines
2143 bytes
Użytkownik Marek Krukowski <krukowski@use.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:3DE96A30.7B298559@use.pl...
>
> A tu zaczynam rozumieć, ale też zaczynam się dziwić. Bo jakoś nie przypominam
> sobie bym wyraził taki pogląd. Wyraziłem [....] więc opinię, że na
> forum dla początkujących pisarzy, chcących tworzyć w języku polskim na
> początku XXI wieku, trudno oczekiwać obecności Homera, Szekspira czy chociażby
> Lema lub Miłosza.* Ale oczywiście nie oznacza to odbierania żadnych innych
> wartości nikomu, kto chce się tu pokazać, a zwłaszcza takim, którzy chcieliby
> się czegoś nauczyć.
>

Moze nie niepotrzebnie sie wypowiadam w tym watku ale uwazam
ze czasu homerow i szekspirow juz dawno minely. Lema i Milosza tez
mozna se poczytac jako lekture szkolna. Od wspolczesnych pisarzy
powinno sie oczekiwac czegos innego - a czego - tego wlasnie wlasnie
powinni sie dowiedziec na przyklad tutaj. Pisze sie dla czytelnika
a ta grupa moze byc sposobem kontaktu z nim - bo sa tutaj nie tylko pisarze
ale tez czytelnicy.
I nie jest wazne czy sa to pisarze czy Pisarze - bo taki podzial mogl
funkcjonowac w sredniowieczu ale nie wspolczesnie.

Pozdrawiam,
                        Henry
Re: Cóż to za persona???
#249
Author: Moi
Date: Sun, 01 Dec 2002 09:37
18 lines
1655 bytes
"Marek Krukowski" <krukowski@use.pl> napisał
news:3DE96A30.7B298559@use.pl...
> Tu niestety na przeciąg jednego słowa utraciłem kontakt z przekazem
zawartym
> w tekście, na który ośmielam się odpowiadać, toteż chciałbym prosić o
> dookreślenie, na czym miałby polegać monopol w dyskusji i jednocześnie
> przeprosić, że w związku z zaistniałym brakiem rozumienia, aż do
otrzymania
> bliższych wyjaśnień będę zmuszony traktować ten epitet tak, jakby był po
> prostu zwykłym emocjonalnym wyrażeniem niechęci i zrezygnować z brania pod
> uwagę jego semantycznej zawartości w swojej odpowiedzi.

Skojarzyla mi sie (nie wiem dlaczego) instrukcja wypelniania zalacznikow do
PIT-ow.

Pozdrawiam,

Moi
Re: Odp: Cóż to za persona???
#238
Author: Adam Podstawczynski
Date: Sun, 01 Dec 2002 11:20
37 lines
2580 bytes
W artykule <ascksb$que$1@flis.man.torun.pl> Henry napisał(a):
> Użytkownik Marek Krukowski <krukowski@use.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
> napisał:3DE96A30.7B298559@use.pl...
>>
>> A tu zaczynam rozumieć, ale też zaczynam się dziwić. Bo jakoś nie przypominam
>> sobie bym wyraził taki pogląd. Wyraziłem [....] więc opinię, że na
>> forum dla początkujących pisarzy, chcących tworzyć w języku polskim na
>> początku XXI wieku, trudno oczekiwać obecności Homera, Szekspira czy chociażby
>> Lema lub Miłosza.* Ale oczywiście nie oznacza to odbierania żadnych innych
>> wartości nikomu, kto chce się tu pokazać, a zwłaszcza takim, którzy chcieliby
>> się czegoś nauczyć.
>>
> 
> Moze nie niepotrzebnie sie wypowiadam w tym watku ale uwazam
> ze czasu homerow i szekspirow juz dawno minely. Lema i Milosza tez
> mozna se poczytac jako lekture szkolna. Od wspolczesnych pisarzy
> powinno sie oczekiwac czegos innego - a czego - tego wlasnie wlasnie
> powinni sie dowiedziec na przyklad tutaj. Pisze sie dla czytelnika
> a ta grupa moze byc sposobem kontaktu z nim - bo sa tutaj nie tylko pisarze
> ale tez czytelnicy.
> I nie jest wazne czy sa to pisarze czy Pisarze - bo taki podzial mogl
> funkcjonowac w sredniowieczu ale nie wspolczesnie.
> 
> Pozdrawiam,
>                         Henry
> 

Pleciesz. Co to za pomysł, żeby autor przychodził do grona
czytelników, "dowiadywał się, czego się od niego oczekuje", a
następnie wracał do domu i pisał. Coś ci się poodwracało.

Acha, i o jakim średniowiecznym podziale piszesz oraz dlaczego "Lema
można se poczytać jako lekturę szkolną"?

-- 
Adam Podstawczynski
slownik.7thguard.net
Re: Cóż to za persona???
#242
Author: D.B.
Date: Sun, 01 Dec 2002 12:26
16 lines
1343 bytes
Użytkownik "Henry" <hfoto@poczta.fm> napisał w wiadomości
news:ascksb$que$1@flis.man.torun.pl...

> Lema i Milosza tez mozna se poczytac jako lekture szkolna. Od
wspolczesnych pisarzy
> powinno sie oczekiwac czegos innego - a czego - tego wlasnie wlasnie
> powinni sie dowiedziec na przyklad tutaj. Pisze sie dla czytelnika (...)

Pomyslodawca tej grupy powinien sie powiesic. :-)
To jakby otworzyc galerie malarstwa, a potem zorientowac sie, ze odwiedzaja
ja glownie krety i nietoperze.

--
Pozdrawiam
Dariusz Bilski
Re: Cóż to za persona???
#217
Author: Bartek "Baro" Dymecki
Date: Sun, 01 Dec 2002 12:36
15 lines
1754 bytes
>
> Niepotrzebnie ironizujesz. Przecież dokładnie tak wygląda dzisiejszy ruch
> literacki, a grupa powstała właśnie po to, by ci, którzy się jakoś
przejmują i
> jeszcze nic nie przygotowali, przestali się przejmować, zaczęli pisać i
> ruszyli hurmem do wydawców. Nie wiem co prawda dlaczego ktoś chce budzić w
> nieszczęsnych piszących nadzieję na to, że zostaną wydani, bo przecież
jest
> jasne, że na bycie wydawanym nie wpływa w żaden istotny sposób kwestia,
czy
> się pisze i jak, a jednyie to, na ile jest się znanym z telewizji.
>
 Grupa potrzebna jest po to, aby ludzie, ktorzy zaczynaja pisac mogli
podzielic sie tym z innymi, zasiegnac rady, itd. PRZESADZASZ.
Re: Cóż to za persona???
#243
Author: Idril&Delilah
Date: Sun, 01 Dec 2002 13:13
19 lines
1701 bytes
Hej!

On Sun, 1 Dec 2002 13:26:03 +0100, "D.B." <da_bi_@poczta.onet.pl>
wrote:
>> Lema i Milosza tez mozna se poczytac jako lekture szkolna. Od
>wspolczesnych pisarzy
>> powinno sie oczekiwac czegos innego - a czego - tego wlasnie wlasnie
>> powinni sie dowiedziec na przyklad tutaj. Pisze sie dla czytelnika (...)
>Pomyslodawca tej grupy powinien sie powiesic. :-)
>To jakby otworzyc galerie malarstwa, a potem zorientowac sie, ze odwiedzaja
>ja glownie krety i nietoperze.
A nie lepiej podziemna galerie plaskorzezby :-)?

-- 
Michal Studniarek
Przepraszam, a dlaczegóż to odmawiasz 
człowiekowi w wolnym kraju prawa do
posiadania dwóch pierdolców na raz? :-)
(c) Pawel Pluta
Odp: Odp: Cóż to za persona???
#239
Author: Henry
Date: Sun, 01 Dec 2002 15:17
18 lines
1833 bytes
Użytkownik Adam Podstawczynski <adam@english.w3.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:slrnaujs1p.jr.adam@adam.astral.lodz.pl...
> [...]
> Pleciesz. Co to za pomysł, żeby autor przychodził do grona
> czytelników, "dowiadywał się, czego się od niego oczekuje", a
> następnie wracał do domu i pisał. Coś ci się poodwracało.

Podwracalo?
Dla mnie to naturalne - jest nadawca i odbiorca - nadawca przekazuje to
co odbiorca chce otrzymac. Jesli odbiorca dostaje cos czego nie chcial
otrzymac to nadawca nazywany jest spamerem i odfiltrowywany ;-)

A Twoim zdaniem na czym to polega - pisarz pisze co "mu w duszy
gra" a potem szuka kogos kto to przeczyta? Zakladam ze nie pisze dla
siebie bo wtedy ta grupa nie bylaby do niczego potrzebna...

Pozdrawiam,
                            Henry
Odp: Cóż to za persona???
#244
Author: Henry
Date: Sun, 01 Dec 2002 15:20
14 lines
1630 bytes
Użytkownik D.B. <da_bi_@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:ascv9l$j8p$1@okapi.ict.pwr.wroc.pl...
>
> Pomyslodawca tej grupy powinien sie powiesic. :-)
> To jakby otworzyc galerie malarstwa, a potem zorientowac sie, ze odwiedzaja
> ja glownie krety i nietoperze.

Bo trzeba bylo zalozyc nie grupe newsowa tylko liste moderowana na jakims yahoo
- mozna by wtedy dopuszczac do glosu tylko wybrancow ;-) A tak zamiast
Towarzystwa Wzajemnej Adoracji wyszlo miejsce gdzie przylaza goscie "z ulicy"
ktorym sie wydawalo ze .hum. to skrot od humor ;-)

Pozdrawiam,
                            Henry
Re: Cóż to za persona???
#251
Author: Moi
Date: Sun, 01 Dec 2002 17:47
9 lines
1243 bytes
"Marek Krukowski" <krukowski@use.pl> napisał
news:3DEA52F9.4A154F15@use.pl...
> "Skojarzyć się" wymaga dopełnienia zaczynającego się od przyimka "z".

Czytanie wymaga myslenia. Wiadomo, ze "z" Twoim postem.

Pozdrawiam,

Moi
Re: Cóż to za persona???
#252
Author: Moi
Date: Sun, 01 Dec 2002 17:49
8 lines
1205 bytes
"Moi" <Moi@w.pl> napisał news:asdi0f$mbh$1@news.tpi.pl...
> Czytanie wymaga myslenia. Wiadomo, ze "z" Twoim postem.

Dodatkowo, pisanie w Usenecie wymaga prawidlowo ustawionego zegara.

Pozdrawiam,

Moi
Re: Cóż to za persona???
#236
Author: Marek Krukowski
Date: Sun, 01 Dec 2002 18:16
30 lines
2211 bytes
Anna Maria wrote:

> > Tu niestety na przeciąg jednego słowa utraciłem kontakt z 
> > przekazem zawartym w tekście, na który ośmielam się 
> > odpowiadać, toteż chciałbym prosić o dookreślenie, na 
> > czym miałby polegać monopol w dyskusji i jednocześnie
> > przeprosić, że w związku z zaistniałym brakiem 
> > rozumienia, aż do otrzymania bliższych wyjaśnień będę
> > zmuszony traktować ten epitet tak, jakby był po
> > prostu zwykłym emocjonalnym wyrażeniem niechęci i 
> > zrezygnować z brania pod uwagę jego semantycznej 
> > zawartości w swojej odpowiedzi.

>  Miłość jest to psychiczna hypermetamorfoza, prowadząca do 
> hypercenestezji, co w konsekwencji daje angiopatyczną 
> neurastenię...

W dziesięciu linijkach zacytowanego przez Ciebie mojego tekstu występują
następujące słowa obcego pochodzenia: kontakt, monopol, dyskusji, traktować,
epitet, emocjonalnym, zrezygnować, semantycznej. Które z nich twoim zdaniem
wymaga posłużenia się słownikiem wyrazów obcych? Który z nich jest na tyle
wymyślny, by próżno go w owym słowniku szukać?

> Pozdrawiam
> zszokowana intelektualnym pogromem i "brakiem rozumienia" 
> przedmówcy - Anna Maria

Niestety nadal nie wiem, na czym polega "monopolistyczność" mojej wypowiedzi.

Marek Krukowski
Re: Cóż to za persona???
#250
Author: Marek Krukowski
Date: Sun, 01 Dec 2002 18:20
8 lines
1092 bytes
Moi wrote:

> Skojarzyla mi sie (nie wiem dlaczego) instrukcja 
> wypelniania zalacznikow do PIT-ow.

"Skojarzyć się" wymaga dopełnienia zaczynającego się od przyimka "z".

Marek Krukowski
Re: Cóż to za persona???
#254
Author: Moi
Date: Sun, 01 Dec 2002 18:24
12 lines
1372 bytes
"Marek Krukowski" <krukowski@use.pl> napisał
news:3DEA5EC8.8D9D35F9@use.pl...
> wszystkie inne jako o godzinę wcześniejsze. Jeśli ktoś wie ki diabeł tu
mąci,
> to bardzo proszę o wyjaśnienie.

Nie znam sie na Macintoshach, w Win pomagalo nastawienie zegara w setupie
(przy wlaczaniu komputera).

Pozdrawiam,

Moi
Re: Cóż to za persona???
#245
Author: Marek Krukowski
Date: Sun, 01 Dec 2002 18:34
42 lines
2786 bytes
Henry wrote:
 
> > Wyraziłem [....] więc opinię, że na
> > forum dla początkujących pisarzy, chcących tworzyć w 
> > języku polskim na początku XXI wieku, trudno oczekiwać 
> > obecności Homera, Szekspira czy chociażby Lema lub 
> > Miłosza.* Ale oczywiście nie oznacza to odbierania 
> > żadnych innych wartości nikomu, kto chce się tu pokazać, > > a zwłaszcza takim, którzy chcieliby się czegoś nauczyć.

> Moze nie niepotrzebnie sie wypowiadam w tym watku ale 
> uwazam ze czasu homerow i szekspirow juz dawno minely.

Widzisz zgadzamy się w pełni, ja też uważam, że literatura na choćby
minimalnym poziomie jest dziś nie możliwa.

> Lema i Milosza tez
> mozna se poczytac jako lekture szkolna. 

A jak ktoś nie lubi czytać pod przymusem?

> Od wspolczesnych pisarzy
> powinno sie oczekiwac czegos innego - a czego - tego 
> wlasnie wlasnie powinni sie dowiedziec na przyklad tutaj.

Sądzisz, że będą tu przychodzić ludzie z kasą, by uczyć pisarzy co mają pisać:
"Wzruszył mnie, kolego, twój nowelon. Napisz mi, kochanieńki, instrukcję
obługi patyczków do uszu za dwie paczki na za piętnaście minut."

> Pisze sie dla czytelnika
> a ta grupa moze byc sposobem kontaktu z nim - bo sa tutaj 
> nie tylko pisarze ale tez czytelnicy.

Jakby czytelnik wiedział czego chce, to przecież sam by mógł sobie napisać.

> I nie jest wazne czy sa to pisarze czy Pisarze - bo taki 
> podzial mogl funkcjonowac w sredniowieczu ale nie 
> wspolczesnie.

To właśnie w średniowieczu nie było takiego podziału. Jak ktoś potrafił
nasmarować cały alfabet, od razu zostawał Pisarzem.

Marek Krukowski
Re: Cóż to za persona???
#218
Author: Marek Krukowski
Date: Sun, 01 Dec 2002 18:49
18 lines
1240 bytes
Bartek "Baro" Dymecki wrote:

>  Grupa potrzebna jest po to, aby ludzie, ktorzy zaczynaja 
> pisac mogli podzielic sie tym z innymi, 

A czym ci inni zawinili?

> zasiegnac rady,
 
Początkujących?

> itd.
 
> PRZESADZASZ.

OCZYWIŚCIE

Marek Krukowski
Re: Cóż to za persona???
#253
Author: Marek Krukowski
Date: Sun, 01 Dec 2002 19:11
11 lines
1449 bytes
Moi wrote:
 
> Dodatkowo, pisanie w Usenecie wymaga prawidlowo ustawionego > zegara.

Nie wymaga. Ale owo ustawienie rzeczywiście bywa przydatne. Niestety, nie
potrafię sobie poradzić z tym prostym problemem - zegar w systemie mam
ustawiony poprawnie, własne posty widzę jako wysłane o właściwej godzinie, ale
wszystkie inne jako o godzinę wcześniejsze. Jeśli ktoś wie ki diabeł tu mąci,
to bardzo proszę o wyjaśnienie.

Marek Krukowski
Re: Cóż to za persona???
#219
Author: Adela
Date: Mon, 02 Dec 2002 14:39
28 lines
2078 bytes


"Marek Krukowski" <krukowski@use.pl> wrote in message
news:3DEA5997.89EE5787@use.pl...
> Bartek "Baro" Dymecki wrote:
>
> >  Grupa potrzebna jest po to, aby ludzie, ktorzy zaczynaja
> > pisac mogli podzielic sie tym z innymi,
>
> A czym ci inni zawinili?

Nie wiem czemu, ale z Twoich wypowiedzi wynika, ze czytanie (tej grupy ale w
ogole tez) to jakis Wielki Obowiazek Powszechny. O ile dobrze rozumiem ta
grupa jest dla tych ''innych'' ktorzy maja ochote i czas na czytanie.
Zreszta przeciez z cala produkcja pismienna jest podobnie -- obowiazku
czytania nie ma; skoro wszystko co wspolczesne to belkot -- mozna czytac
klasyke -- jak rowniez nie czytac wcale. Nie rozumiem naprawde w czym
problem.

*adela*
--
http://out-of-season.blog.pl
I'm not disorganised; I'm polychronic.
Dictionary: A malevolent literary device for cramping the growth of a
language and making it hard and inelastic. This dictionary, however, is a
most useful work. -Ambrose Bierce (1842-1914), [The Devil's Dictionary,
1906]
Re: Cóż to za persona???
#240
Author: Adela
Date: Mon, 02 Dec 2002 15:02
27 lines
1988 bytes


"Henry" <hfoto@poczta.fm> wrote in message
news:asd97c$csd$1@flis.man.torun.pl...

> Dla mnie to naturalne - jest nadawca i odbiorca - nadawca przekazuje to
> co odbiorca chce otrzymac. Jesli odbiorca dostaje cos czego nie chcial
> otrzymac to nadawca nazywany jest spamerem i odfiltrowywany ;-)

I tym samym wytwarza sie kutura inzynierow Mamoni -- co to lubia tylko te
piosenki, ktore juz slyszeli.
Ja tam lubie czytac literature wlasnie dla tych _nowych_ spojrzen --
ktorych by mi nawet nie przyszlo do glowy zamowic w Supermarkecie Literatury
Online (''Zamowienie nr. 765479: space opera z Pilotem Pirxem w roli glownej
toczaca sie na planecie zwana Diuna: i zeby byla wieeeeeelka milosc, duzo
strzelania i pojedynkow na miecze swietlne a dobro ma na koncu zwyciezyc.
'' )


*adela*
--
http://out-of-season.blog.pl
http://kobietytworza.w.interia.pl/home.html
I'm not disorganised; I'm polychronic.
If you're not shocked by quantum theory, then you don't understand it. Neils
Bohr
Re: Cóż to za persona???
#255
Author: Wojciech Orlinski
Date: Tue, 03 Dec 2002 13:13
12 lines
1589 bytes

Marek Krukowski wrote:

> Nie wymaga. Ale owo ustawienie rzeczywiście bywa przydatne. Niestety, nie
> potrafię sobie poradzić z tym prostym problemem - zegar w systemie mam
> ustawiony poprawnie, własne posty widzę jako wysłane o właściwej godzinie, ale
> wszystkie inne jako o godzinę wcześniejsze. Jeśli ktoś wie ki diabeł tu mąci,
> to bardzo proszę o wyjaśnienie.

A co masz wpisane w tablicach kontrolnych jako swoją strefę czasu? Masz 
system 8.x czy 9.x?
Re: Cóż to za persona???
#248
Author: Wojciech Orlinski
Date: Tue, 03 Dec 2002 14:51
24 lines
2006 bytes

Henry wrote:

>>A tu zaczynam rozumieć, ale też zaczynam się dziwić. Bo jakoś nie przypominam
>>sobie bym wyraził taki pogląd. Wyraziłem [....] więc opinię, że na
>>forum dla początkujących pisarzy, chcących tworzyć w języku polskim na
>>początku XXI wieku, trudno oczekiwać obecności Homera, Szekspira czy chociażby
>>Lema lub Miłosza.* Ale oczywiście nie oznacza to odbierania żadnych innych
>>wartości nikomu, kto chce się tu pokazać, a zwłaszcza takim, którzy chcieliby
>>się czegoś nauczyć.
>>
> 
> 
> Moze nie niepotrzebnie sie wypowiadam w tym watku ale uwazam
> ze czasu homerow i szekspirow juz dawno minely.

Dobrze mówi, dać mu kafki.

> I nie jest wazne czy sa to pisarze czy Pisarze - bo taki podzial mogl
> funkcjonowac w sredniowieczu ale nie wspolczesnie.

Właściwie dlaczego akurat w średniowieczu? Bo to epoka homerow i 
szekspirów? ;-))
Re: Cóż to za persona???
#246
Author: Robert Pyzel
Date: Wed, 04 Dec 2002 22:12
17 lines
1924 bytes
W news:3DEA5618.6BCE7343@use.pl tako rzecze Marek Krukowski

> Jakby czytelnik wiedział czego chce, to przecież sam by mógł sobie
> napisać. 
To, że umiem ocenić czy buty wygodne, nie czyni ze mnie szewca.
Uprzedzając ripostę, IMHO pisarz, oprócz talentu, musi być też niezłym 
rzemieślnikiem i można go porównywać z szewcem. 

-- 
 "Ćwiczenie Tai Chi jest doskonałym treningiem szybkości.
  Mający 90 lat mistrzowie Tai Chi, poruszają się równie
  szybko jak młodzi początkujący.
Robert Pyzel r p y z e l @ g a z e t a . p l (usuń BEZSPAMU z adresu)


-- 
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Odp: Cóż to za persona???
#241
Author: Robert Pyzel
Date: Wed, 04 Dec 2002 22:12
22 lines
2110 bytes
W news:slrnaujs1p.jr.adam@adam.astral.lodz.pl tako rzecze Adam 
Podstawczynski

> Pleciesz. Co to za pomysł, żeby autor przychodził do grona
> czytelników, "dowiadywał się, czego się od niego oczekuje", a
> następnie wracał do domu i pisał. Coś ci się poodwracało.

Pomysł nie taki stary i nie tak daleko realizowany. O spotkaniach 
pisarzy z aktywem robotniczym nie słyszałeś?
Dziś to pewnie trzeba by zrobić audiotele albo wysyłać SMS'y. 



-- 
 "Ćwiczenie Tai Chi jest doskonałym treningiem szybkości.
  Mający 90 lat mistrzowie Tai Chi, poruszają się równie
  szybko jak młodzi początkujący.
Robert Pyzel r p y z e l @ g a z e t a . p l (usuń BEZSPAMU z adresu)


-- 
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Cóż to za persona???
#256
Author: Marek Krukowski
Date: Wed, 04 Dec 2002 22:43
16 lines
1471 bytes
Wojciech Orlinski wrote:

> A co masz wpisane w tablicach kontrolnych jako swoją strefę 
> czasu? 

Czy jest jakaś ikonka na walenie się otwartzą dłonią w czoło? No jasne.
Dzięki. Tylko nie wiem czemu, od kiedy przestawiłem serwery zwariowały ostatecznie.

> Maszsystem 8.x czy 9.x?

E tam. 7.5.5.

Marek Krukowski

-- 
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Cóż to za persona???
#220
Author: Marek Krukowski
Date: Thu, 05 Dec 2002 10:55
34 lines
2245 bytes
Adela wrote:

> > >  Grupa potrzebna jest po to, aby ludzie, ktorzy 
> > > zaczynaja pisac mogli podzielic sie tym z innymi,

> > A czym ci inni zawinili?

> Nie wiem czemu, ale z Twoich wypowiedzi wynika, ze czytanie 
> (tej grupy ale w ogole tez) to jakis Wielki Obowiazek 
> Powszechny.

Nie wierzę w istnienie obowiązków. Wierzę w zakazy zwane też poczuciem przyzwoitości.

> O ile dobrze rozumiem ta
> grupa jest dla tych ''innych'' ktorzy maja ochote i czas na > czytanie.

To dlaczego ma w opisie: "Jak nie pisać do szuflady?" ?

> Zreszta przeciez z cala produkcja pismienna jest podobnie -
> - obowiazku czytania nie ma; skoro wszystko co wspolczesne 
> to belkot.

To nie dlatego jest bełkotem, że napisane bełkotliwie, tylko dlatego, że bez
względu na to jak jest napisane, staje się bełkotem w natłoku głosów.

>  -- mozna czytac klasyke -- jak rowniez nie czytac wcale. 
> Nie rozumiem naprawde w czym problem.

Ano właśnie dlatego, że znaki nie funkcjonują w próżni,a w tłoku przestają funkcjonować.

Marek Krukowski

-- 
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Cóż to za persona???
#257
Author: Grzegorz W. Fedorynski
Date: Thu, 05 Dec 2002 14:06
18 lines
1804 bytes
On Tue, 3 Dec 2002, Wojciech Orlinski wrote:

> > Nie wymaga. Ale owo ustawienie rzeczywiście bywa przydatne. Niestety, nie
> > potrafię sobie poradzić z tym prostym problemem - zegar w systemie mam
> > ustawiony poprawnie, własne posty widzę jako wysłane o właściwej godzinie, ale
> > wszystkie inne jako o godzinę wcześniejsze. Jeśli ktoś wie ki diabeł tu mąci,
> > to bardzo proszę o wyjaśnienie.

> A co masz wpisane w tablicach kontrolnych jako swoją strefę czasu? Masz 
> system 8.x czy 9.x?

No nie. Taki intuicyjny system i jakieś tablice kontrolne? Ja jestem 
użytkownikiem a nie administratorem!

Pozdrawiam,

Alojzy
Re: Cóż to za persona???
#225
Author: Loonie
Date: Thu, 05 Dec 2002 16:24
13 lines
1435 bytes
Tomaszek wrote:

> *ja nigdy nie pozdrawiam, bo to głupie (sorry)

Czemu tak sądzisz? Grupy skadają się z postów, post jest formą listu, a
list kończy się przeważnie "pozdrowienia", "best regards", "Je
t'embrasse", lub "Pozdrawlajem". No i podpisem. To miłe.

--
Pozdrowienia
Loonie (celebrating spammer's day)
-----------------------------------------------
Nic to, byle nie myslec - Elektrycerz kwarcowy
Odp: Cóż to za persona???
#226
Author: Tomaszek
Date: Thu, 05 Dec 2002 18:19
30 lines
2285 bytes
Użytkownik Loonie <loonie@nomorespam.wp.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:asnu3d$qo8$1@news.onet.pl...
> Tomaszek wrote:
>
> > *ja nigdy nie pozdrawiam, bo to głupie (sorry)
>
> Czemu tak sądzisz? Grupy skadają się z postów, post jest formą listu, a
> list kończy się przeważnie "pozdrowienia", "best regards", "Je
> t'embrasse", lub "Pozdrawlajem". No i podpisem. To miłe.

Wybierz odpowiedź, która do Ciebie trafia :-) :

1) "Przeważnie" czyli nie zawsze.
2) Miłe jak dla kogo.
3) Każdy miły bodziec powtarzany zbyt często wywołuje zobojętnienie.
4) Pozdrawianie czynione z formalnego obowiązku nic nie znaczy.
5) Nie każda pisemna wypowiedź skierowana do kogoś konkretnego jest listem,
np. ponaglenie z elektrowni, monit ze spółdzielni mieszkaniowej, agitka
wyborcza itp.
6) Gdy wreszcie zapragnę kogoś pozdrowić, zabraknie mi słów.
7) Trzymając się swojej argumentacji listowej zwróć uwagę, że nakazem
stokroć bardziej istotnym od mechanicznej formułki pozdrowień jest
podpisywanie listu imieniem i nazwiskiem (do osób obcych) lub tylko imieniem
(do przyjaciół); listy podpisywane pseudonimem były od zawsze traktowane z
pogardą przez ludzi z klasą. Nie ulega więc kwestii, że powinniśmy się sobie
przedstawić. Jednakowoż nie czynimy tego, milcząco zakładając, że listowy
savoir vivre nie dotyczy usenetu. Bądźmy więc konsekwentni.

Tomaszek
Re: Cóż to za persona???
#258
Author: Wojciech Orlinski
Date: Thu, 05 Dec 2002 21:10
18 lines
1540 bytes

Grzegorz W. Fedorynski wrote:

>>A co masz wpisane w tablicach kontrolnych jako swoją strefę czasu? Masz 
>>system 8.x czy 9.x?
> 
> 
> No nie. Taki intuicyjny system i jakieś tablice kontrolne? 

Nie "jakieś" tylko intuicyjne.

-- 
There are no answers. Only choices.


-- 
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Cóż to za persona???
#259
Author: Jan Rudziński
Date: Thu, 05 Dec 2002 21:18
31 lines
2020 bytes
Cześć wszystkim

Wojciech Orlinski wrote:
> 
> Grzegorz W. Fedorynski wrote:
> 
> >>A co masz wpisane w tablicach kontrolnych jako swoją strefę czasu? Masz
> >>system 8.x czy 9.x?
> >
> >
> > No nie. Taki intuicyjny system i jakieś tablice kontrolne?
> 
> Nie "jakieś" tylko intuicyjne.

 Dajcie se obaj siana z pcoa tutaj, OK?
 Alojzy, jak sobie wyobrażasz system, który sam z siebie zna swoją
lokalizację? Znaczy ja sobie wyobrażam i wcale mi się nie podoba. Można
by - nawiązując do pisarstwa - machnąć tekścik o tym, ale byłby zbyt
wtórny.

> 
> --
> There are no answers. Only choices.



-- 
Pozdrowienia
 Janek          http://www.astercity.net/~janekr
Niech mnie diabli porwą!
Niech diabli porwą? To się da zrobić...
Re: Cóż to za persona???
#260
Author: Igor Wawrzyniak
Date: Thu, 05 Dec 2002 21:27
29 lines
2294 bytes
Dnia Thu, 05 Dec 2002 22:18:11 +0100,
Jan Rudziński Napisał(a):
>> >>A co masz wpisane w tablicach kontrolnych jako swoją strefę czasu? Masz
>> >>system 8.x czy 9.x?
>> >
>> >
>> > No nie. Taki intuicyjny system i jakieś tablice kontrolne?
>> 
>> Nie "jakieś" tylko intuicyjne.
> 
>  Dajcie se obaj siana z pcoa tutaj, OK?
>  Alojzy, jak sobie wyobrażasz system, który sam z siebie zna swoją
> lokalizację? Znaczy ja sobie wyobrażam i wcale mi się nie podoba.

Chyba wiem o czym myślisz, ale to i tak bez sensu, jeśli się znajdę
ze swoim komputerem za granicą to nie mam ochoty, by automatycznie
zmienił on ustawienia.

> Można
> by - nawiązując do pisarstwa - machnąć tekścik o tym, ale byłby zbyt
> wtórny.

Mógłby być proroczy. Kto wie, może producentom zachce się
zregionalizować sprzęt, analogicznie do DVD?

-- 
Igor Wawrzyniak    | PGP public key: https://crypto.eu.org/key.asc
"Siedzę sobie w barze z aseksualnym cyborgiem, który jest pewnie jedynym,
oprócz mnie, normalnym człowiekiem na całej tej cholernej planecie"
Re: Cóż to za persona???
#227
Author: D.B.
Date: Fri, 06 Dec 2002 01:01
15 lines
1369 bytes
Użytkownik "Tomaszek" <tomkoz@tu.kielce.pl> napisał w wiadomości
news:aso59c$juu$1@okapi.ict.pwr.wroc.pl...

> 5) Nie każda pisemna wypowiedź skierowana do kogoś konkretnego jest
listem,
> np. ponaglenie z elektrowni, monit ze spółdzielni mieszkaniowej, agitka
> wyborcza itp.

I zadnego z takich postow w tej grupie Tomaszek nie opatrzy koncowym
pozdrowieniem. Zeby potem nie byl, ze ktos nie wiedzial.

--
Pozdrawiam
Dariusz Bilski
Odp: Cóż to za persona???
#228
Author: Tomaszek
Date: Fri, 06 Dec 2002 09:13
20 lines
1747 bytes
Użytkownik D.B. <da_bi_@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:asot16$ie3$1@okapi.ict.pwr.wroc.pl...
>
> Użytkownik "Tomaszek" <tomkoz@tu.kielce.pl> napisał w wiadomości
> news:aso59c$juu$1@okapi.ict.pwr.wroc.pl...
>
> > 5) Nie każda pisemna wypowiedź skierowana do kogoś konkretnego jest
> listem,
> > np. ponaglenie z elektrowni, monit ze spółdzielni mieszkaniowej, agitka
> > wyborcza itp.
>
> I zadnego z takich postow w tej grupie Tomaszek nie opatrzy koncowym
> pozdrowieniem. Zeby potem nie byl, ze ktos nie wiedzial.

Darku, stary z Ciebie pozdrawiacz, wiadomo :-) W tym względzie, i paru
jeszcze nielicznych innych, raczej nie osiagniemy konsensusu. Jednakowoż,
biorąc pod uwagę punkt 6), jak najserdeczniej i w sposób zupełnie
niewymuszony - pozdrawiam Cię :-)

Tomaszek
Re: Cóż to za persona???
#230
Author: Loonie
Date: Fri, 06 Dec 2002 15:51
69 lines
4112 bytes
"Tomaszek" <tomkoz@tu.kielce.pl> a écrit dans le message de news:
aso59c$juu$1@okapi.ict.pwr.wroc.pl...

> > > *ja nigdy nie pozdrawiam, bo to głupie (sorry)
> > Czemu tak sądzisz? Grupy skadają się z postów, post jest formą
listu, a
> > list kończy się przeważnie "pozdrowienia", "best regards", "Je
> > t'embrasse", lub "Pozdrawlajem". No i podpisem. To miłe.
> Wybierz odpowiedź, która do Ciebie trafia :-) :
> 1) "Przeważnie" czyli nie zawsze.
> 2) Miłe jak dla kogo.
> 3) Każdy miły bodziec powtarzany zbyt często wywołuje zobojętnienie.
> 4) Pozdrawianie czynione z formalnego obowiązku nic nie znaczy.

Obijam się już po polskim usenecie czas jakiś i pozdrawianie jest tu
zwyczajem, który pokazuje nieagresywny stosunek do dyskutanta, negatywne
emocje wyraża się często nie pisząc pozdrowień lub wręcz pisząc: "Nie
pozdrawiam". Dlatego wielu ludzi odbierze twoje listy jako chłodne.
("Stirlitz wie, że ludzie zapamiętują tylko koniec rozmowy"), na
przykład ja.


> 5) Nie każda pisemna wypowiedź skierowana do kogoś konkretnego jest
listem,
> np. ponaglenie z elektrowni, monit ze spółdzielni mieszkaniowej,
agitka
> wyborcza itp.

Nie każdy monit czy ponaglenie nie kończy się pozdrowieniami, np.
wczoraj dostałem ponaglenie z prefektury, które kończy się: "Je vous
prie d'agréer Monsieur, l'expression de mes sentiments distingues." co
jak na moją znajomość francuskiego jest bardzo uprzejmą formą pozdrowień
na zakończenie.


> 6) Gdy wreszcie zapragnę kogoś pozdrowić, zabraknie mi słów.

Oj to coś słabo z Twoją weną literacką ;-> Jest mnóstwo sposobów, żeby
komuś okazać atenację, najprostszy to dodanie


> 7) Trzymając się swojej argumentacji listowej zwróć uwagę, że nakazem
> stokroć bardziej istotnym od mechanicznej formułki pozdrowień jest
> podpisywanie listu imieniem i nazwiskiem (do osób obcych) lub tylko
imieniem
> (do przyjaciół); listy podpisywane pseudonimem były od zawsze
traktowane z
> pogardą przez ludzi z klasą. Nie ulega więc kwestii, że powinniśmy się
sobie
> przedstawić. Jednakowoż nie czynimy tego, milcząco zakładając, że
listowy
> savoir vivre nie dotyczy usenetu. Bądźmy więc konsekwentni.

Loonie to moje drugie imię. ;-) Poza tym nie wymagasz chyba, żebym np.
na pl.soc.seks podpisywał się imieniem i nazwiskiem opowiadając o
najintymniejszych dziedzinach swojego życia prywatnego. Poza tym to
nazwisko mówiące w przeciwieństwie do mego imienia, które nie mówi
wiele, bo sam go sobie nie wybrałem. AFAIR nie "listy podpisane
pseudonimem" tylko "anonimy" budzą pogardę. Poza tym co to za różnica
czy podpisze się Tomaszek czy Szekmato. Jesteś tak samo anonimowy,
dopóki nie zaczniesz podawać adresu, albo ktoś nie sprawdzi twojego ip.
Jeżeli to coś zmienia to mam na imię Mariusz ;-)

--
Pozdrowienia
Loonie
-----------------------------------------------
Nic to, byle nie myslec - Elektrycerz kwarcowy
Re: Cóż to za persona???
#229
Author: D.B.
Date: Fri, 06 Dec 2002 23:44
11 lines
1258 bytes
Użytkownik "Tomaszek" <tomkoz@tu.kielce.pl> napisał w wiadomości
news:asppkr$kvr$1@okapi.ict.pwr.wroc.pl...

> jak najserdeczniej i w sposób zupełnie niewymuszony - pozdrawiam Cię :-)

:-) Takoz wzajemnie

--
Pozdrawiam
Dariusz Bilski
Re: Cóż to za persona???
#261
Author: Grzegorz W. Fedorynski
Date: Sun, 08 Dec 2002 15:08
16 lines
1495 bytes
On Thu, 5 Dec 2002, Jan Rudziński wrote:

>  Dajcie se obaj siana z pcoa tutaj, OK?

Ja tylko przedrzeźniam na dobry początek.

>  Alojzy, jak sobie wyobrażasz system, który sam z siebie zna swoją
> lokalizację?

Wpisuję "Warszawa" przy instalacji (albo klikam na mapce) i zapominam o 
problemie na zawsze.

Pozdrawiam,

Alojzy
Re: Cóż to za persona???
#262
Author: Wojciech Orlinski
Date: Sun, 08 Dec 2002 15:12
19 lines
1699 bytes

Grzegorz W. Fedorynski wrote:

>> Alojzy, jak sobie wyobrażasz system, który sam z siebie zna swoją
>>lokalizację?
> 
> 
> Wpisuję "Warszawa" przy instalacji (albo klikam na mapce) i zapominam o 
> problemie na zawsze.

Dokładnie tak to wygląda w MacOS.

-- 
There are no answers. Only choices.


-- 
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Cóż to za persona???
#247
Author: Marek Krukowski
Date: Wed, 11 Dec 2002 13:41
13 lines
1342 bytes
Robert Pyzel wrote:

> > Jakby czytelnik wiedział czego chce, to przecież sam by 
> > mógł sobie napisać.

> To, że umiem ocenić czy buty wygodne,

Umiesz ocenić przed założeniem na nogę? - to możesz szyć, zrobisz dużą kasę.

Marek Krukowski

-- 
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Cóż to za persona???
#231
Author: Dino62
Date: Mon, 23 Dec 2002 10:50
45 lines
3203 bytes
Użytkownik Loonie napisał:
> "Tomaszek" <tomkoz@tu.kielce.pl> a écrit dans le message de news:
> aso59c$juu$1@okapi.ict.pwr.wroc.pl...
> 
> 
>>>>*ja nigdy nie pozdrawiam, bo to głupie (sorry)
>>>


Dzień dobry!
  Z przyjemniścią piszę pierwszy post - list - do tej grupy.
Jako tradycjonalistka opowiadam się za miłym, jeśli to możliwe, a 
obowiązkowo - grzecznym, podejściem do wszystkich osób, z którymi mam 
kontakt. Nic to, że czasem przez to cierpię. Nic to, że mają mnie za 
nieco... zapóźnioną w stosunkach społecznych. Ale sprawia mi przyjemność 
(być może jednostronną? :-)) bycie  miłą i jeśli tylko mogę - 
utożsamioną z paradygmatem "sympatycznej kulturalności". Pozdrowienia, 
które są również wyrazem nastroju chwili i osobistego podejścia do 
rozmówcy - dla mnie mieszczą się w tym właśnie wzorze kulturowym. Toteż 
  nie myślę, aby traktowanie pism w rodzaju monitu ze STOENU jako 
podstawy zachowań kulturalnych (że nie powiem: wzorujących się na 
polskiej tradycji epistolarnej ;-)) było celowe. Dodam, że w tradycji 
francuskiej również tego rodzaju monity  kończą się wyrazami szacunku 
dla klienta danej instytucji - i jest to dosyć sztywna reguła, jej brak 
jest znaczący. Zachęcałabym zatem do nieco luźniejszego podejścia do 
"czysto praktycznej" strony  usenetu: jest to stół, przy którym sie 
spotykamy nie dla celów biznesu: a przecież nawet w tym przypadku normy 
i reguły grzecznościowe obowiązują.  Inna konwencja  obowiązuje w 
prywatnych postach: ale przeciez członjkom tej akurat grupy nie trzeba 
tego chyba pisać :-).

Pragnę jednocześnie wszystkim uczestnikom listy złożyć serdeczne 
życzenia pokoju duszy i zdrowia ciała na nadchodzące święta, wiele 
inwencji twórczej i... gorących, żarliwych dyskusji o nas i literaturze 
w nowym roku!

Pozdrawiam wszystkich nieznajomych i znajomych,

Magdalena Zórawska
alias Una z Pogranicza
alias dino62
etnograf

icq 177967460
gg  2987184
Re: Cóż to za persona???
#232
Author: Wojciech Orlinski
Date: Mon, 23 Dec 2002 11:22
37 lines
2578 bytes

Dino62 wrote:

> Dzień dobry!
>  Z przyjemniścią piszę pierwszy post - list - do tej grupy.
> Jako tradycjonalistka opowiadam się za miłym, jeśli to możliwe, a 
> obowiązkowo - grzecznym, podejściem do wszystkich osób, z którymi mam 
> kontakt. Nic to, że czasem przez to cierpię. Nic to, że mają mnie za 
> nieco... zapóźnioną w stosunkach społecznych.

W czasach PRL czytałem tekst o facecie, który wszelką korespondencję z 
PRL-owskimi urzędami prowadził właśnie w tym stylu "Wielce Szanowny 
Panie Przewodniczący Komisji do spraw... Do nóg padam łaskawego pana, 
Imię Nazwisko". Podobno wszystko mu się dzięki temu udawało załatwić!

> podstawy zachowań kulturalnych (że nie powiem: wzorujących się na 
> polskiej tradycji epistolarnej ;-)) było celowe. Dodam, że w tradycji 
> francuskiej również tego rodzaju monity  kończą się wyrazami szacunku 
> dla klienta danej instytucji - i jest to dosyć sztywna reguła, jej brak 
> jest znaczący. 

Ba. Bo tam się jednak walczy o klienta.

> Pragnę jednocześnie wszystkim uczestnikom listy złożyć serdeczne 
> życzenia pokoju duszy i zdrowia ciała na nadchodzące święta, wiele 
> inwencji twórczej i... gorących, żarliwych dyskusji o nas i literaturze 
> w nowym roku!

Dyskusji? O literaturze? Nie ta grupa!

-- 
There are no answers. Only choices.


-- 
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Cóż to za persona???
#233
Author: Dino62
Date: Mon, 23 Dec 2002 13:48
36 lines
2702 bytes
Użytkownik Wojciech Orlinski napisał:
> 
> 
> Dino62 wrote:
> 
>> Dzień dobry!
>>  Z przyjemniścią piszę pierwszy post - list - do tej grupy.
>> Jako tradycjonalistka opowiadam się za miłym, jeśli to możliwe, a 
>> obowiązkowo - grzecznym, podejściem do wszystkich osób, z którymi mam 
>> kontakt. Nic to, że czasem przez to cierpię. Nic to, że mają mnie za 
>> nieco... zapóźnioną w stosunkach społecznych.
> 
> 
> W czasach PRL czytałem tekst o facecie, który wszelką korespondencję z 
> PRL-owskimi urzędami prowadził właśnie w tym stylu "Wielce Szanowny 
> Panie Przewodniczący Komisji do spraw... Do nóg padam łaskawego pana, 
> Imię Nazwisko". Podobno wszystko mu się dzięki temu udawało załatwić!
> 
>> podstawy zachowań kulturalnych (że nie powiem: wzorujących się na 
>> polskiej tradycji epistolarnej ;-)) było celowe. Dodam, że w tradycji 
>> francuskiej również tego rodzaju monity  kończą się wyrazami szacunku 
>> dla klienta danej instytucji - i jest to dosyć sztywna reguła, jej 
>> brak jest znaczący. 
> 
> 
> Ba. Bo tam się jednak walczy o klienta.
> 
>> Pragnę jednocześnie wszystkim uczestnikom listy złożyć serdeczne 
>> życzenia pokoju duszy i zdrowia ciała na nadchodzące święta, wiele 
>> inwencji twórczej i... gorących, żarliwych dyskusji o nas i 
>> literaturze w nowym roku!
> 
> 
> Dyskusji? O literaturze? Nie ta grupa!
> 
No nie, Wojtku!!! A jest W OGÓLE taka grupa ?-)))))
Page 1 of 2 • 57 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads