🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.hum.pisarstwo
1 messages
1 total messages Started by Deagon Wed, 04 Nov 2009 11:39
Krytyka kole nie tylko w aureole
#18796
Author: Deagon
Date: Wed, 04 Nov 2009 11:39
67 lines
4792 bytes
Zapomniany link
http://goodomens.fantastyka.art.pl/
Rozpoczety lecz opuszczony, jednak warty kontynuuacji ;)))
Przyklady.
GRAFOMAN ROKU
NAGRODA SPECJALNA GOOD OMENS ZA ROK 2003
Jednogłośnie:
Monika Błądek, Szerglvar, t. 1: Cień Tora-Kardar, Wydawnictwo Szerg,
Kraków 2003
UZASADNIENIE
Za twórczą i oryginalną konstrukcję świata przedstawionego, w którym
ostatnie siły ludzi, elfów (elfek, znaczy) i krasnoludów (a raczej
krasnoluda) toczą wojnę ze straszliwym Władcą Zła i stworzonymi przez
niego w głębokich sztolniach Kraju Cienia potwornymi Szerglvar
rozmaitej maści. Dla uczciwości dodajmy, że Czarni Szerglvar
troszeczkę przeciw temu straszliwemu Władcy spiskują. I że żaden z
nich nie nazywa się Ugluk (a szkoda, bo można by się pozastanawiać nad
przyklejeniem etykietki postmodernizmu).
Za fabułę, w której bez przerwy (i raczej bez celu) ktoś ucieka, ktoś
kogoś goni, ktoś zmienia sojusze, imiona i tożsamość oraz, przede
wszystkim, ktoś z kimś idzie do łóżka. Czasem jeszcze ktoś kogoś
zjada. Na końcu bohaterka i jej dorosły w ciągu kilku miesięcy syn,
pół-Szerglvar, ratują tatusia tegoż syna z kazamatów Chudego Sępiska,
po czym tatuś wyrywa serce wyż. wym. Sępisku, zwanemu także
Niezniszczalnym, który przypadkiem snuł się po korytarzach. Jeżeli
macie nadzieję, że to koniec Głównego Szwarccharaktera i powieści, to
porzućcie wszelką nadzieję. On się odrodzi. I to szybko. (s. 349).
Za fascynujące swą niestandardowością postacie. Są wśród nich m. in.
rozwiązła i okrutna elfka - wojowniczka, krasnolud, który klnie i się
obżera (i walczy toporem), obdarzony oślizłym głosem (s. 347) Władca
Ciemności, groźny, fascynujący i pod każdym względem hojnie obdarzony
przez naturę zbiegły z filmu Jacksona Uruk-Hai (sorry, Szerglvar) z
grubymi granatowymi włosami, dzielny i dziki wódz barbarzyńców (oraz
dzielna i dzika wojowniczka barbarzyńców), a przede wszystkim główna
bohaterka Elnis vel Natira, zwana bezpretensjonalnie Zielonooką,
cechująca się głównie tym, że wszyscy na tym świecie, ludzie czy
nieludzie, kochają ją serdecznie od pierwszego wejrzenia i pragną jej
pomagać za wszelką cenę. Dumna, piękna, niezależna, wolna,
sprawiedliwa, honorowa, odpowiedzialna, lojalna, odważna do
szaleństwa, rewelacyjnie jeżdżąca konno i machająca mieczem, obdarzona
mroczną i straszliwą przeszłością oraz świetna w łóżku Elnis Natira
Zielonooka może bez wątpienia stanąć w jednym szeregu z tak wybitnymi
postaciami kobiecymi literatury fantastycznej jak choćby Różanooka z
wiekopomnego dzieła KTL. Nawet ksywka podobna.
Za oryginalność i wynalazczość lingwistyczną, wyrażoną przede
wszystkim w imionach i nazwach własnych, zwłaszcza zaś w epitetach i
peryfrazach określających miejscowy odpowiednik Saurona. Nazywa się on
otóż mianowicie Mroczny Stworzyciel, Władca Cienia (to akurat dość
pospolite), Niezniszczalny, Dwugłowy Wąż, Kostucha, Ślepy Sęp,
Obmierzły Sęp oraz Chude Sępisko. Oryginalny i godny podziwu jest
również fakt, że Istota owa jest raz rodzaju męskiego (Mroczny
Stworzyciel uważał, s. 14), a raz żeńskiego (Kostucha zapomniała, s.
15).
Za umiejętność włączania elementów aktualnych do świata fantasy,
przewyższającą wszelkie mierne osiągnięcia amatorów w rodzaju Andrzeja
Sapkowskiego.
:)))
mierne osiągnięcia amatorów w rodzaju Andrzeja Sapkowskiego
:>>>
mierne osiągnięcia amatorów w rodzaju Andrzeja Sapkowskiego
:-))))
Hmm.
Kto jest autorem tej Strony?
Czyja to robota?
Ktos cos wie?
DD
Hmm.
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads