Thread View: pl.hum.pisarstwo
11 messages
11 total messages
Started by Kot
Wed, 25 Dec 2002 01:48
Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku! :-)
Author: Kot
Date: Wed, 25 Dec 2002 01:48
Date: Wed, 25 Dec 2002 01:48
49 lines
3733 bytes
3733 bytes
- Panie generale? - głos szeregowca wyrwał Perkinsa z zamyślenia. Był 24
grudnia, Wigilia, a on siedział i nudził się w tej bazie wojskowej położonej
gdzieś na krańcu świata, a konkretnie na Alasce. Służbę tutaj traktował jako
nudne zesłanie bez szans na wybicie się. Powoli podniósł wzrok.
- Proszę spojrzeć na radar - niepewna mina szeregowego świadczyła o jego
niekompetencji. Co mogło się dziać w epoce powszechnego odprężenia, gdy z
supermocarstw na placu boju pozostały jedynie Stany Zjednoczone? Perkins
westchnął i podszedł do kosoli.
- Co się stało? - spytał ze zniecierpliwieniem zwiastującum burzę i
zwolnienia.
- Mam niewielkie echo radarowe, wzór odpowiada rakiecie dalekiego zasięgu.
- Kurs?
- Nadlatuje od strony Antarktydy, jakby wystrzelono ją z Syberii. Prędkość
1,5 Macha, wysokość 1 km i maleje - w głosie szeregowca słychać było
strach. - Panie generale, czy to może być... - patrzył niepewnie na
przełożonego.
Perkins odczuł coś w rodzaju satysfakcji. Nareszcie może się wykazać.
Oczyma wyobraźni już widział ceremonię, na której prezydent wręczał mu medal
"za uratowanie ojczyzny przed atakiem terrorystycznym". Przecież ta rakieta
mogła przenosić nawet głowicę jądrową.
- Ogłosić czerwony alarm! - oznajmił drżącym z uniesienia głosem. -
Przygotować wyrzutnię SDHA-320! Wreszcie nadszedł czas, aby wypróbować
najnowsze Super-Duper-Hiper Antyrakiety o Gigantycznie Zwiększonej Zdolności
Manewrowej!
Syreny zawyły zagłuszając tupot butów żołnierzy biegnących na stanowiska
bojowe.
- Eee, panie generale, może by się tak skonatktować z NORAD? - nieśmiało
zaproponował szeregowy. Perkins machnął ręką ze zniecierpliwieniem.
- Dobra, kontaktuj się, ale założę się, że zanim nadejdzie odpowiedź będzie
za późno. Obliczyłeś już dokąd zmierza?
Szeregowy wstukał kilka komend i podniósł pobladłą twarz.
- Jeśli nie zmieni kursu by uderzyć w jakiś wcześniejszy cel, to
prawdopodobnie Anchorage.
- Odpalać przeciwrakiety! - załamującym się z uniesienia głosem zapiał
Perkins.
* * *
Święty Mikołaj rozejrzał się wokoło. Strzaskane sanie, poszarpane zwłoki
reniferów, rozrzucone prezenty - wszystko to walało się w artystycznym
nieładzie na śniegu w promieniu kilkunastu metrów. Chciał wstać, ale nie
pozwolił mu na to ból połamanych kości. "Gwiazdki nie będzie" - pomyślał, a
później wszystko przykryła ciemność.
--
Kot
rumata@poczta.onet.pl
Hiroshima 1945, Czernobyl 1986, Windows 2000
PS. Wszelkie fachowe uwagi mile widziane ;-)
Re: Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku! :-)
Author: Wieslaw
Date: Wed, 25 Dec 2002 10:53
Date: Wed, 25 Dec 2002 10:53
73 lines
4289 bytes
4289 bytes
Użytkownik Kot <rumata@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:16059-1040781175@as1-116.radom.dialup.inetia.pl... > - Panie generale? - głos szeregowca wyrwał Perkinsa z zamyślenia. Był 24 > grudnia, Wigilia, a on siedział i nudził się w tej bazie wojskowej położonej > gdzieś na krańcu świata, a konkretnie na Alasce. Służbę tutaj traktował jako > nudne zesłanie bez szans na wybicie się. Powoli podniósł wzrok. > - Proszę spojrzeć na radar - niepewna mina szeregowego świadczyła o jego > niekompetencji. Co mogło się dziać w epoce powszechnego odprężenia, gdy z > supermocarstw na placu boju pozostały jedynie Stany Zjednoczone? Perkins > westchnął i podszedł do kosoli. > - Co się stało? - spytał ze zniecierpliwieniem zwiastującum burzę i > zwolnienia. > - Mam niewielkie echo radarowe, wzór odpowiada rakiecie dalekiego zasięgu. > - Kurs? > - Nadlatuje od strony Antarktydy, jakby wystrzelono ją z Syberii. Prędkość > 1,5 Macha, wysokość 1 km i maleje - w głosie szeregowca słychać było > strach. - Panie generale, czy to może być... - patrzył niepewnie na > przełożonego. > Perkins odczuł coś w rodzaju satysfakcji. Nareszcie może się wykazać. > Oczyma wyobraźni już widział ceremonię, na której prezydent wręczał mu medal > "za uratowanie ojczyzny przed atakiem terrorystycznym". Przecież ta rakieta > mogła przenosić nawet głowicę jądrową. > - Ogłosić czerwony alarm! - oznajmił drżącym z uniesienia głosem. - > Przygotować wyrzutnię SDHA-320! Wreszcie nadszedł czas, aby wypróbować > najnowsze Super-Duper-Hiper Antyrakiety o Gigantycznie Zwiększonej Zdolności > Manewrowej! > Syreny zawyły zagłuszając tupot butów żołnierzy biegnących na stanowiska > bojowe. > - Eee, panie generale, może by się tak skonatktować z NORAD? - nieśmiało > zaproponował szeregowy. Perkins machnął ręką ze zniecierpliwieniem. > - Dobra, kontaktuj się, ale założę się, że zanim nadejdzie odpowiedź będzie > za późno. Obliczyłeś już dokąd zmierza? > Szeregowy wstukał kilka komend i podniósł pobladłą twarz. > - Jeśli nie zmieni kursu by uderzyć w jakiś wcześniejszy cel, to > prawdopodobnie Anchorage. > - Odpalać przeciwrakiety! - załamującym się z uniesienia głosem zapiał > Perkins. > * * * > Święty Mikołaj rozejrzał się wokoło. Strzaskane sanie, poszarpane zwłoki > reniferów, rozrzucone prezenty - wszystko to walało się w artystycznym > nieładzie na śniegu w promieniu kilkunastu metrów. Chciał wstać, ale nie > pozwolił mu na to ból połamanych kości. "Gwiazdki nie będzie" - pomyślał, a > później wszystko przykryła ciemność. > > -- > Kot > rumata@poczta.onet.pl Fajny teskt! Masz poczucie humoru! Pozdrawiam Wieslaw > Hiroshima 1945, Czernobyl 1986, Windows 2000 > > PS. Wszelkie fachowe uwagi mile widziane ;-) > > > > > >
Re: Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku! :-)
Author: Michal Radomil Wisniewski
Date: Wed, 25 Dec 2002 11:54
Date: Wed, 25 Dec 2002 11:54
13 lines
1402 bytes
1402 bytes
Użytkownik "Kot" <rumata@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:16059-1040781175@as1-116.radom.dialup.inetia.pl... > - Nadlatuje od strony Antarktydy, jakby wystrzelono ją z Syberii. Prędkość Well, Antarktyda i Syberia to przeciwne bieguny. Poza tym początek nieco przypomiana trailer "Śnięty Mikołaj 2". Wszystkiego! m.
Re: Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku! :-)
Author: Wieslaw
Date: Wed, 25 Dec 2002 15:48
Date: Wed, 25 Dec 2002 15:48
94 lines
6448 bytes
6448 bytes
Użytkownik Kot <rumata@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:16059-1040781175@as1-116.radom.dialup.inetia.pl... > - Panie generale? - głos szeregowca wyrwał Perkinsa z zamyślenia. Był 24 > grudnia, Wigilia, a on siedział i nudził się w tej bazie wojskowej położonej > gdzieś na krańcu świata, a konkretnie na Alasce. Służbę tutaj traktował jako > nudne zesłanie bez szans na wybicie się. Powoli podniósł wzrok. > - Proszę spojrzeć na radar - niepewna mina szeregowego świadczyła o jego > niekompetencji. Co mogło się dziać w epoce powszechnego odprężenia, gdy z > supermocarstw na placu boju pozostały jedynie Stany Zjednoczone? Perkins > westchnął i podszedł do kosoli. > - Co się stało? - spytał ze zniecierpliwieniem zwiastującum burzę i > zwolnienia. > - Mam niewielkie echo radarowe, wzór odpowiada rakiecie dalekiego zasięgu. > - Kurs? > - Nadlatuje od strony Antarktydy, jakby wystrzelono ją z Syberii. Prędkość > 1,5 Macha, wysokość 1 km i maleje - w głosie szeregowca słychać było > strach. - Panie generale, czy to może być... - patrzył niepewnie na > przełożonego. > Perkins odczuł coś w rodzaju satysfakcji. Nareszcie może się wykazać. > Oczyma wyobraźni już widział ceremonię, na której prezydent wręczał mu medal > "za uratowanie ojczyzny przed atakiem terrorystycznym". Przecież ta rakieta > mogła przenosić nawet głowicę jądrową. > - Ogłosić czerwony alarm! - oznajmił drżącym z uniesienia głosem. - > Przygotować wyrzutnię SDHA-320! Wreszcie nadszedł czas, aby wypróbować > najnowsze Super-Duper-Hiper Antyrakiety o Gigantycznie Zwiększonej Zdolności > Manewrowej! > Syreny zawyły zagłuszając tupot butów żołnierzy biegnących na stanowiska > bojowe. > - Eee, panie generale, może by się tak skonatktować z NORAD? - nieśmiało > zaproponował szeregowy. Perkins machnął ręką ze zniecierpliwieniem. > - Dobra, kontaktuj się, ale założę się, że zanim nadejdzie odpowiedź będzie > za późno. Obliczyłeś już dokąd zmierza? > Szeregowy wstukał kilka komend i podniósł pobladłą twarz. > - Jeśli nie zmieni kursu by uderzyć w jakiś wcześniejszy cel, to > prawdopodobnie Anchorage. > - Odpalać przeciwrakiety! - załamującym się z uniesienia głosem zapiał > Perkins. > * * * > Święty Mikołaj rozejrzał się wokoło. Strzaskane sanie, poszarpane zwłoki > reniferów, rozrzucone prezenty - wszystko to walało się w artystycznym > nieładzie na śniegu w promieniu kilkunastu metrów. Chciał wstać, ale nie > pozwolił mu na to ból połamanych kości. "Gwiazdki nie będzie" - pomyślał, a > później wszystko przykryła ciemność. > A ładnie to tak pozbawiać dzieci prezentów?! To moje dokończenie tej historii: Lodowaty wiatr wzbijał tumany śniegu i przysypywał szczątki zaprzęgu białym puchem. Gnał przez równiny, rozbijał się o skaliste zbocza gór, uderzał w ściany drzew i wył, straszliwie boleśnie wył! Zdawało się iż niewzruszonym dotąd obliczu księżyca, które wiele tragedii na ziemi widziało spłynęła łza. A wiatr wył, płaczem się zanosił i szeptał: "Gwiazdki nie będzie, Gwiazdki nie będzie". Na śnieżnym pustkowiu Alaski rozgrywał się dramat milionów małych istot cały rok z nadzieja i utęsknieniem wyczekujących na prezenty. Wysoko na niebie jaśniała Gwiazda Betelejmska. Nagle w pobliżu zaprzęgu wśród tumanów, śniegu pojawiał się jakaś postać. To niedźwiedź polarny usłyszawszy huk wybuchu wyszedł ze swej jaskini aby sprawdzić co stało się na jego terytorium. Zobaczywszy szczątki zaprzęgu, martwe renifery oraz leżącego bezładnie na śniegu Mikołaja, wspiął się na dwie łapy i zawył żałośnie. Opadł z powrotem na ziemie i idąc w kierunku Mikołaja ze zdumieniem pokręcił głową. - Nieźle pierdolenło! - odezwał się ludzkim głosem, jako że był to ten jedyny dzień w roku kiedy zwierzęta mówią ludzkim głosem. Obok leżącego na wznak Mikołaja leżał telefon komórkowy. Wziął go do łapy i spojrzał nań z niechęcią. "Alcatel" - pomyślał - "trudny w obsłudze". Napadając na myśliwych i turystów, zebrał już sporą kolekcje telefonów komórkowych. Bawił się nimi gdy nażarłszy się do syta, odpoczywał w swojej jaskini. Wciskając pazurem klawisze wybrał numer 912. Kiedy po drugiej stronie usłyszał miły kobiecy głos rzekł: - Dzień dobry! Z tej strony niedźwiedź polarny. Mam tutaj rozbity zaprzęg Świętego Mikołaja. Prezenty rozrzucone w promieniu dwóch mil a Mikołaj do reanimacji! Przyjeżdżajcie natychmiast! Rozłączył i się i w te pędy pognał przez śnieżna pustynie, aby się schronić w górach. Wiedział, że za chwile zaroi się tu od dwunogich istot, które czasami bywały wyjątkowo niebezpieczne. Rzeczywiście miał racje; nie minęła nawet godzina, kiedy w miejsce gdzie znajdowały się rozbite sanie, nadleciały dziesiątki helikopterów i nadjechało setki skuterów śnieżnych, aby zebrać prezenty dla oczekujących dzieci.
Re: Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku! :-)
Author: Kot
Date: Wed, 25 Dec 2002 16:34
Date: Wed, 25 Dec 2002 16:34
25 lines
2042 bytes
2042 bytes
Użytkownik "Wieslaw" <wieslaw@540.it.pl> napisał w wiadomości news:auck8q$dra$1@news2.ipartners.pl... > > Użytkownik Kot <rumata@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych > napisał:16059-1040781175@as1-116.radom.dialup.inetia.pl... > > - Panie generale? - głos szeregowca wyrwał Perkinsa z zamyślenia. Był 24 > > grudnia, Wigilia, a on siedział i nudził się w tej bazie wojskowej > położonej <CIACH!> > czasami bywały wyjątkowo niebezpieczne. Rzeczywiście > miał racje; nie minęła nawet godzina, kiedy w miejsce gdzie znajdowały się > rozbite sanie, nadleciały dziesiątki helikopterów i nadjechało setki > skuterów śnieżnych, aby zebrać prezenty dla oczekujących dzieci. > > :-))))))))))))))))))) to gdzie można poczytać resztę tego, co piszesz? -- Kot rumata@poczta.onet.pl - What's the difference between a virus and Windows? - Viruses never fail.
Re: Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku! :-)
Author: Wojciech Orlinski
Date: Thu, 26 Dec 2002 11:12
Date: Thu, 26 Dec 2002 11:12
10 lines
1140 bytes
1140 bytes
Kot wrote: > PS. Wszelkie fachowe uwagi mile widziane ;-) Jak ktoś powie, że kiepskie - to potraktuj go antyrakietą. Dobre! -- There are no answers. Only choices.
Re: Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku! :-)
Author: Kot
Date: Sat, 28 Dec 2002 20:00
Date: Sat, 28 Dec 2002 20:00
22 lines
1823 bytes
1823 bytes
Użytkownik "Michal Radomil Wisniewski" <michio@poczta.fm> napisał w wiadomości news:aucoln$6f7$1@news.tpi.pl... > > Użytkownik "Kot" <rumata@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości > news:16059-1040781175@as1-116.radom.dialup.inetia.pl... > > > - Nadlatuje od strony Antarktydy, jakby wystrzelono ją z Syberii. > Prędkość > > Well, Antarktyda i Syberia to przeciwne bieguny. Poza tym początek nieco > przypomiana trailer "Śnięty Mikołaj 2". > Cholera, tak się pilnowałem z tą Antarktydą :-) i pewnie za dużo o niej myslałem a Śniętego Mikołaja 2 nie oglądałem, tak mi przyszło do głowy -- Kot rumata@poczta.onet.pl Hiroshima 1945, Czernobyl 1986, Windows 2000
Re: Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku! :-)
Author: Arek Graczyk
Date: Sat, 28 Dec 2002 21:51
Date: Sat, 28 Dec 2002 21:51
67 lines
3998 bytes
3998 bytes
Swietny tekst.Nie byłem w woju ale czuje tamta atmosfere. Użytkownik "Kot" <rumata@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:16059-1040781175@as1-116.radom.dialup.inetia.pl... > - Panie generale? - głos szeregowca wyrwał Perkinsa z zamyślenia. Był 24 > grudnia, Wigilia, a on siedział i nudził się w tej bazie wojskowej położonej > gdzieś na krańcu świata, a konkretnie na Alasce. Służbę tutaj traktował jako > nudne zesłanie bez szans na wybicie się. Powoli podniósł wzrok. > - Proszę spojrzeć na radar - niepewna mina szeregowego świadczyła o jego > niekompetencji. Co mogło się dziać w epoce powszechnego odprężenia, gdy z > supermocarstw na placu boju pozostały jedynie Stany Zjednoczone? Perkins > westchnął i podszedł do kosoli. > - Co się stało? - spytał ze zniecierpliwieniem zwiastującum burzę i > zwolnienia. > - Mam niewielkie echo radarowe, wzór odpowiada rakiecie dalekiego zasięgu. > - Kurs? > - Nadlatuje od strony Antarktydy, jakby wystrzelono ją z Syberii. Prędkość > 1,5 Macha, wysokość 1 km i maleje - w głosie szeregowca słychać było > strach. - Panie generale, czy to może być... - patrzył niepewnie na > przełożonego. > Perkins odczuł coś w rodzaju satysfakcji. Nareszcie może się wykazać. > Oczyma wyobraźni już widział ceremonię, na której prezydent wręczał mu medal > "za uratowanie ojczyzny przed atakiem terrorystycznym". Przecież ta rakieta > mogła przenosić nawet głowicę jądrową. > - Ogłosić czerwony alarm! - oznajmił drżącym z uniesienia głosem. - > Przygotować wyrzutnię SDHA-320! Wreszcie nadszedł czas, aby wypróbować > najnowsze Super-Duper-Hiper Antyrakiety o Gigantycznie Zwiększonej Zdolności > Manewrowej! > Syreny zawyły zagłuszając tupot butów żołnierzy biegnących na stanowiska > bojowe. > - Eee, panie generale, może by się tak skonatktować z NORAD? - nieśmiało > zaproponował szeregowy. Perkins machnął ręką ze zniecierpliwieniem. > - Dobra, kontaktuj się, ale założę się, że zanim nadejdzie odpowiedź będzie > za późno. Obliczyłeś już dokąd zmierza? > Szeregowy wstukał kilka komend i podniósł pobladłą twarz. > - Jeśli nie zmieni kursu by uderzyć w jakiś wcześniejszy cel, to > prawdopodobnie Anchorage. > - Odpalać przeciwrakiety! - załamującym się z uniesienia głosem zapiał > Perkins. > * * * > Święty Mikołaj rozejrzał się wokoło. Strzaskane sanie, poszarpane zwłoki > reniferów, rozrzucone prezenty - wszystko to walało się w artystycznym > nieładzie na śniegu w promieniu kilkunastu metrów. Chciał wstać, ale nie > pozwolił mu na to ból połamanych kości. "Gwiazdki nie będzie" - pomyślał, a > później wszystko przykryła ciemność. > > -- > Kot > rumata@poczta.onet.pl > > Hiroshima 1945, Czernobyl 1986, Windows 2000 > > PS. Wszelkie fachowe uwagi mile widziane ;-) > > > > > >
Re: Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku! :-)
Author: Krystyna
Date: Sun, 29 Dec 2002 17:36
Date: Sun, 29 Dec 2002 17:36
17 lines
1702 bytes
1702 bytes
"Kot" napisał [...] > Święty Mikołaj rozejrzał się wokoło. Strzaskane sanie, poszarpane zwłoki > reniferów, rozrzucone prezenty - wszystko to walało się w artystycznym > nieładzie na śniegu w promieniu kilkunastu metrów. Chciał wstać, ale nie > pozwolił mu na to ból połamanych kości. "Gwiazdki nie będzie" - pomyślał, a > później wszystko przykryła ciemność. Całkiem ciekawe opowiadanko świąteczne. Nasunęło się skojarzenie z opowiadaniem z Krzysztofa Kochańskiego "Pod choinką" ( NF nr12(219) z 2000 r.) i jego wersją wstrętnego Mikołaja, którego wszyscy bardzo się boją i muszą kryć przed nim pod prawdziwą choinką, za to przed Kolędnikami wystarczy zaryglować drzwi :) Krystyna
Re: Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku! :-)
Author: Jan
Date: Thu, 02 Jan 2003 08:44
Date: Thu, 02 Jan 2003 08:44
38 lines
2120 bytes
2120 bytes
"Kot" <rumata@poczta.onet.pl> wrote in message news:28024-1040834089@as1-33.radom.dialup.inetia.pl... > Użytkownik "Wieslaw" <wieslaw@540.it.pl> napisał w wiadomości > news:auck8q$dra$1@news2.ipartners.pl... > > > > Użytkownik Kot <rumata@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych > > napisał:16059-1040781175@as1-116.radom.dialup.inetia.pl... > > > - Panie generale? - głos szeregowca wyrwał Perkinsa z zamyślenia. Był 24 > > > grudnia, Wigilia, a on siedział i nudził się w tej bazie wojskowej > > położonej > > <CIACH!> > > > czasami bywały wyjątkowo niebezpieczne. Rzeczywiście > > miał racje; nie minęła nawet godzina, kiedy w miejsce gdzie znajdowały się > > rozbite sanie, nadleciały dziesiątki helikopterów i nadjechało setki > > skuterów śnieżnych, aby zebrać prezenty dla oczekujących dzieci. > > > > > :-))))))))))))))))))) to gdzie można poczytać resztę tego, co piszesz? http://www.e-ksiazka.it.pl Pozdrawiam Wieslaw > > -- > Kot > rumata@poczta.onet.pl > > - What's the difference between a virus and Windows? > - Viruses never fail. > >
Re: Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku! :-)
Author: Wieslaw Paslawski
Date: Thu, 02 Jan 2003 08:46
Date: Thu, 02 Jan 2003 08:46
38 lines
2126 bytes
2126 bytes
"Kot" <rumata@poczta.onet.pl> wrote in message news:28024-1040834089@as1-33.radom.dialup.inetia.pl... > Użytkownik "Wieslaw" <wieslaw@540.it.pl> napisał w wiadomości > news:auck8q$dra$1@news2.ipartners.pl... > > > > Użytkownik Kot <rumata@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych > > napisał:16059-1040781175@as1-116.radom.dialup.inetia.pl... > > > - Panie generale? - głos szeregowca wyrwał Perkinsa z zamyślenia. Był 24 > > > grudnia, Wigilia, a on siedział i nudził się w tej bazie wojskowej > > położonej > > <CIACH!> > > > czasami bywały wyjątkowo niebezpieczne. Rzeczywiście > > miał racje; nie minęła nawet godzina, kiedy w miejsce gdzie znajdowały się > > rozbite sanie, nadleciały dziesiątki helikopterów i nadjechało setki > > skuterów śnieżnych, aby zebrać prezenty dla oczekujących dzieci. > > > > > :-))))))))))))))))))) to gdzie można poczytać resztę tego, co piszesz? http://www.e-ksiazka.it.pl Pozdrawiam Wieslaw > > -- > Kot > rumata@poczta.onet.pl > > - What's the difference between a virus and Windows? > - Viruses never fail. > >
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads