🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.hum.pisarstwo
11 messages
11 total messages Started by Kot Wed, 25 Dec 2002 01:48
Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku! :-)
#1001
Author: Kot
Date: Wed, 25 Dec 2002 01:48
49 lines
3733 bytes
- Panie generale? - głos szeregowca wyrwał Perkinsa z zamyślenia. Był 24
grudnia, Wigilia, a on siedział i nudził się w tej bazie wojskowej położonej
gdzieś na krańcu świata, a konkretnie na Alasce. Służbę tutaj traktował jako
nudne zesłanie bez szans na wybicie się. Powoli podniósł wzrok.
 - Proszę spojrzeć na radar - niepewna mina szeregowego świadczyła o jego
niekompetencji. Co mogło się dziać w epoce powszechnego odprężenia, gdy z
supermocarstw na placu boju pozostały jedynie Stany Zjednoczone? Perkins
westchnął i podszedł do kosoli.
 - Co się stało? - spytał ze zniecierpliwieniem zwiastującum burzę i
zwolnienia.
 - Mam niewielkie echo radarowe, wzór odpowiada rakiecie dalekiego zasięgu.
 - Kurs?
 - Nadlatuje od strony Antarktydy, jakby wystrzelono ją z Syberii. Prędkość
1,5 Macha, wysokość 1 km i maleje - w głosie szeregowca słychać było
strach. - Panie generale, czy to może być... - patrzył niepewnie na
przełożonego.
 Perkins odczuł coś w rodzaju satysfakcji. Nareszcie może się wykazać.
Oczyma wyobraźni już widział ceremonię, na której prezydent wręczał mu medal
"za uratowanie ojczyzny przed atakiem terrorystycznym". Przecież ta rakieta
mogła przenosić nawet głowicę jądrową.
 - Ogłosić czerwony alarm! - oznajmił drżącym z uniesienia głosem. -
Przygotować wyrzutnię SDHA-320! Wreszcie nadszedł czas, aby wypróbować
najnowsze Super-Duper-Hiper Antyrakiety o Gigantycznie Zwiększonej Zdolności
Manewrowej!
 Syreny zawyły zagłuszając tupot butów żołnierzy biegnących na stanowiska
bojowe.
 - Eee, panie generale, może by się tak skonatktować z NORAD? - nieśmiało
zaproponował szeregowy. Perkins machnął ręką ze zniecierpliwieniem.
 - Dobra, kontaktuj się, ale założę się, że zanim nadejdzie odpowiedź będzie
za późno. Obliczyłeś już dokąd zmierza?
 Szeregowy wstukał kilka komend i podniósł pobladłą twarz.
 - Jeśli nie zmieni kursu by uderzyć w jakiś wcześniejszy cel, to
prawdopodobnie Anchorage.
 - Odpalać przeciwrakiety! - załamującym się z uniesienia głosem zapiał
Perkins.
                                          * * *
 Święty Mikołaj rozejrzał się wokoło. Strzaskane sanie, poszarpane zwłoki
reniferów, rozrzucone prezenty - wszystko to walało się w artystycznym
nieładzie na śniegu w promieniu kilkunastu metrów. Chciał wstać, ale nie
pozwolił mu na to ból połamanych kości. "Gwiazdki nie będzie" - pomyślał, a
później wszystko przykryła ciemność.

--
Kot
rumata@poczta.onet.pl

Hiroshima 1945, Czernobyl 1986, Windows 2000

PS. Wszelkie fachowe uwagi mile widziane ;-)
Re: Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku! :-)
#1002
Author: Wieslaw
Date: Wed, 25 Dec 2002 10:53
73 lines
4289 bytes
Użytkownik Kot <rumata@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:16059-1040781175@as1-116.radom.dialup.inetia.pl...
> - Panie generale? - głos szeregowca wyrwał Perkinsa z zamyślenia. Był 24
> grudnia, Wigilia, a on siedział i nudził się w tej bazie wojskowej
położonej
> gdzieś na krańcu świata, a konkretnie na Alasce. Służbę tutaj traktował
jako
> nudne zesłanie bez szans na wybicie się. Powoli podniósł wzrok.
>  - Proszę spojrzeć na radar - niepewna mina szeregowego świadczyła o jego
> niekompetencji. Co mogło się dziać w epoce powszechnego odprężenia, gdy z
> supermocarstw na placu boju pozostały jedynie Stany Zjednoczone? Perkins
> westchnął i podszedł do kosoli.
>  - Co się stało? - spytał ze zniecierpliwieniem zwiastującum burzę i
> zwolnienia.
>  - Mam niewielkie echo radarowe, wzór odpowiada rakiecie dalekiego
zasięgu.
>  - Kurs?
>  - Nadlatuje od strony Antarktydy, jakby wystrzelono ją z Syberii.
Prędkość
> 1,5 Macha, wysokość 1 km i maleje - w głosie szeregowca słychać było
> strach. - Panie generale, czy to może być... - patrzył niepewnie na
> przełożonego.
>  Perkins odczuł coś w rodzaju satysfakcji. Nareszcie może się wykazać.
> Oczyma wyobraźni już widział ceremonię, na której prezydent wręczał mu
medal
> "za uratowanie ojczyzny przed atakiem terrorystycznym". Przecież ta
rakieta
> mogła przenosić nawet głowicę jądrową.
>  - Ogłosić czerwony alarm! - oznajmił drżącym z uniesienia głosem. -
> Przygotować wyrzutnię SDHA-320! Wreszcie nadszedł czas, aby wypróbować
> najnowsze Super-Duper-Hiper Antyrakiety o Gigantycznie Zwiększonej
Zdolności
> Manewrowej!
>  Syreny zawyły zagłuszając tupot butów żołnierzy biegnących na stanowiska
> bojowe.
>  - Eee, panie generale, może by się tak skonatktować z NORAD? - nieśmiało
> zaproponował szeregowy. Perkins machnął ręką ze zniecierpliwieniem.
>  - Dobra, kontaktuj się, ale założę się, że zanim nadejdzie odpowiedź
będzie
> za późno. Obliczyłeś już dokąd zmierza?
>  Szeregowy wstukał kilka komend i podniósł pobladłą twarz.
>  - Jeśli nie zmieni kursu by uderzyć w jakiś wcześniejszy cel, to
> prawdopodobnie Anchorage.
>  - Odpalać przeciwrakiety! - załamującym się z uniesienia głosem zapiał
> Perkins.
>                                           * * *
>  Święty Mikołaj rozejrzał się wokoło. Strzaskane sanie, poszarpane zwłoki
> reniferów, rozrzucone prezenty - wszystko to walało się w artystycznym
> nieładzie na śniegu w promieniu kilkunastu metrów. Chciał wstać, ale nie
> pozwolił mu na to ból połamanych kości. "Gwiazdki nie będzie" - pomyślał,
a
> później wszystko przykryła ciemność.
>
> --
> Kot
> rumata@poczta.onet.pl

Fajny teskt! Masz poczucie humoru!

Pozdrawiam

Wieslaw

> Hiroshima 1945, Czernobyl 1986, Windows 2000
>
> PS. Wszelkie fachowe uwagi mile widziane ;-)
>
>
>
>
>
>
Re: Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku! :-)
#1003
Author: Michal Radomil Wisniewski
Date: Wed, 25 Dec 2002 11:54
13 lines
1402 bytes
Użytkownik "Kot" <rumata@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:16059-1040781175@as1-116.radom.dialup.inetia.pl...

>  - Nadlatuje od strony Antarktydy, jakby wystrzelono ją z Syberii.
Prędkość

Well, Antarktyda i Syberia to przeciwne bieguny. Poza tym początek nieco
przypomiana trailer "Śnięty Mikołaj 2".

Wszystkiego!

m.
Re: Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku! :-)
#1005
Author: Wieslaw
Date: Wed, 25 Dec 2002 15:48
94 lines
6448 bytes
Użytkownik Kot <rumata@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:16059-1040781175@as1-116.radom.dialup.inetia.pl...
> - Panie generale? - głos szeregowca wyrwał Perkinsa z zamyślenia. Był 24
> grudnia, Wigilia, a on siedział i nudził się w tej bazie wojskowej
położonej
> gdzieś na krańcu świata, a konkretnie na Alasce. Służbę tutaj traktował
jako
> nudne zesłanie bez szans na wybicie się. Powoli podniósł wzrok.
>  - Proszę spojrzeć na radar - niepewna mina szeregowego świadczyła o jego
> niekompetencji. Co mogło się dziać w epoce powszechnego odprężenia, gdy z
> supermocarstw na placu boju pozostały jedynie Stany Zjednoczone? Perkins
> westchnął i podszedł do kosoli.
>  - Co się stało? - spytał ze zniecierpliwieniem zwiastującum burzę i
> zwolnienia.
>  - Mam niewielkie echo radarowe, wzór odpowiada rakiecie dalekiego
zasięgu.
>  - Kurs?
>  - Nadlatuje od strony Antarktydy, jakby wystrzelono ją z Syberii.
Prędkość
> 1,5 Macha, wysokość 1 km i maleje - w głosie szeregowca słychać było
> strach. - Panie generale, czy to może być... - patrzył niepewnie na
> przełożonego.
>  Perkins odczuł coś w rodzaju satysfakcji. Nareszcie może się wykazać.
> Oczyma wyobraźni już widział ceremonię, na której prezydent wręczał mu
medal
> "za uratowanie ojczyzny przed atakiem terrorystycznym". Przecież ta
rakieta
> mogła przenosić nawet głowicę jądrową.
>  - Ogłosić czerwony alarm! - oznajmił drżącym z uniesienia głosem. -
> Przygotować wyrzutnię SDHA-320! Wreszcie nadszedł czas, aby wypróbować
> najnowsze Super-Duper-Hiper Antyrakiety o Gigantycznie Zwiększonej
Zdolności
> Manewrowej!
>  Syreny zawyły zagłuszając tupot butów żołnierzy biegnących na stanowiska
> bojowe.
>  - Eee, panie generale, może by się tak skonatktować z NORAD? - nieśmiało
> zaproponował szeregowy. Perkins machnął ręką ze zniecierpliwieniem.
>  - Dobra, kontaktuj się, ale założę się, że zanim nadejdzie odpowiedź
będzie
> za późno. Obliczyłeś już dokąd zmierza?
>  Szeregowy wstukał kilka komend i podniósł pobladłą twarz.
>  - Jeśli nie zmieni kursu by uderzyć w jakiś wcześniejszy cel, to
> prawdopodobnie Anchorage.
>  - Odpalać przeciwrakiety! - załamującym się z uniesienia głosem zapiał
> Perkins.
>                                           * * *
>  Święty Mikołaj rozejrzał się wokoło. Strzaskane sanie, poszarpane zwłoki
> reniferów, rozrzucone prezenty - wszystko to walało się w artystycznym
> nieładzie na śniegu w promieniu kilkunastu metrów. Chciał wstać, ale nie
> pozwolił mu na to ból połamanych kości. "Gwiazdki nie będzie" - pomyślał,
a
> później wszystko przykryła ciemność.
>

A ładnie to tak pozbawiać dzieci prezentów?! To moje dokończenie tej
historii:

Lodowaty wiatr wzbijał tumany śniegu i przysypywał szczątki zaprzęgu
białym puchem. Gnał przez równiny, rozbijał się o skaliste zbocza gór,
uderzał w ściany drzew i wył, straszliwie boleśnie wył! Zdawało się iż
niewzruszonym dotąd obliczu księżyca, które wiele tragedii na ziemi
widziało spłynęła łza. A wiatr wył, płaczem się zanosił i szeptał:
"Gwiazdki nie będzie, Gwiazdki nie będzie". Na śnieżnym pustkowiu
Alaski rozgrywał się dramat milionów małych istot cały rok z nadzieja
i utęsknieniem wyczekujących na prezenty. Wysoko na niebie jaśniała
Gwiazda Betelejmska.
Nagle w pobliżu zaprzęgu wśród tumanów, śniegu pojawiał się
jakaś postać. To niedźwiedź polarny usłyszawszy huk wybuchu
wyszedł ze swej jaskini aby sprawdzić co stało się na jego terytorium.
Zobaczywszy szczątki zaprzęgu, martwe renifery oraz leżącego
bezładnie na śniegu Mikołaja,  wspiął się na dwie łapy i zawył
żałośnie. Opadł z powrotem na ziemie i idąc w kierunku Mikołaja
ze zdumieniem pokręcił głową.
-  Nieźle pierdolenło! - odezwał się ludzkim głosem, jako że był to ten
jedyny
dzień w roku kiedy zwierzęta mówią ludzkim głosem.
Obok leżącego na wznak Mikołaja leżał telefon komórkowy. Wziął go
do łapy i spojrzał nań z niechęcią. "Alcatel" - pomyślał - "trudny w
obsłudze".
Napadając na myśliwych i turystów, zebrał już sporą kolekcje telefonów
komórkowych. Bawił się nimi gdy nażarłszy się do syta, odpoczywał
w swojej jaskini. Wciskając pazurem klawisze wybrał numer 912.
Kiedy po drugiej stronie usłyszał miły kobiecy głos rzekł:
- Dzień dobry! Z tej strony niedźwiedź polarny. Mam tutaj rozbity zaprzęg
Świętego Mikołaja.  Prezenty rozrzucone w promieniu dwóch mil
a Mikołaj do reanimacji! Przyjeżdżajcie natychmiast!
Rozłączył i się i w te pędy pognał przez śnieżna pustynie, aby się
schronić w górach. Wiedział, że  za chwile zaroi się tu od dwunogich istot,
które
 czasami bywały wyjątkowo niebezpieczne. Rzeczywiście
miał racje; nie minęła nawet godzina, kiedy w miejsce gdzie znajdowały się
rozbite sanie, nadleciały dziesiątki helikopterów i nadjechało setki
skuterów śnieżnych, aby zebrać prezenty dla oczekujących dzieci.
Re: Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku! :-)
#1006
Author: Kot
Date: Wed, 25 Dec 2002 16:34
25 lines
2042 bytes
Użytkownik "Wieslaw" <wieslaw@540.it.pl> napisał w wiadomości
news:auck8q$dra$1@news2.ipartners.pl...
>
> Użytkownik Kot <rumata@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
> napisał:16059-1040781175@as1-116.radom.dialup.inetia.pl...
> > - Panie generale? - głos szeregowca wyrwał Perkinsa z zamyślenia. Był 24
> > grudnia, Wigilia, a on siedział i nudził się w tej bazie wojskowej
> położonej

<CIACH!>

>  czasami bywały wyjątkowo niebezpieczne. Rzeczywiście
> miał racje; nie minęła nawet godzina, kiedy w miejsce gdzie znajdowały się
> rozbite sanie, nadleciały dziesiątki helikopterów i nadjechało setki
> skuterów śnieżnych, aby zebrać prezenty dla oczekujących dzieci.
>
>
:-))))))))))))))))))) to gdzie można poczytać resztę tego, co piszesz?

--
Kot
rumata@poczta.onet.pl

- What's the difference between a virus and Windows?
- Viruses never fail.
Re: Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku! :-)
#1009
Author: Wojciech Orlinski
Date: Thu, 26 Dec 2002 11:12
10 lines
1140 bytes

Kot wrote:

> PS. Wszelkie fachowe uwagi mile widziane ;-)

Jak ktoś powie, że kiepskie - to potraktuj go antyrakietą. Dobre!

-- 
There are no answers. Only choices.
Re: Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku! :-)
#1004
Author: Kot
Date: Sat, 28 Dec 2002 20:00
22 lines
1823 bytes
Użytkownik "Michal Radomil Wisniewski" <michio@poczta.fm> napisał w
wiadomości news:aucoln$6f7$1@news.tpi.pl...
>
> Użytkownik "Kot" <rumata@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> news:16059-1040781175@as1-116.radom.dialup.inetia.pl...
>
> >  - Nadlatuje od strony Antarktydy, jakby wystrzelono ją z Syberii.
> Prędkość
>
> Well, Antarktyda i Syberia to przeciwne bieguny. Poza tym początek nieco
> przypomiana trailer "Śnięty Mikołaj 2".
>
Cholera, tak się pilnowałem z tą Antarktydą :-) i pewnie za dużo o niej
myslałem a Śniętego Mikołaja 2 nie oglądałem, tak mi przyszło do głowy


--
Kot
rumata@poczta.onet.pl

Hiroshima 1945, Czernobyl 1986, Windows 2000
Re: Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku! :-)
#1010
Author: Arek Graczyk
Date: Sat, 28 Dec 2002 21:51
67 lines
3998 bytes
Swietny tekst.Nie byłem w woju ale czuje tamta atmosfere.
Użytkownik "Kot" <rumata@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:16059-1040781175@as1-116.radom.dialup.inetia.pl...
> - Panie generale? - głos szeregowca wyrwał Perkinsa z zamyślenia. Był 24
> grudnia, Wigilia, a on siedział i nudził się w tej bazie wojskowej
położonej
> gdzieś na krańcu świata, a konkretnie na Alasce. Służbę tutaj traktował
jako
> nudne zesłanie bez szans na wybicie się. Powoli podniósł wzrok.
>  - Proszę spojrzeć na radar - niepewna mina szeregowego świadczyła o jego
> niekompetencji. Co mogło się dziać w epoce powszechnego odprężenia, gdy z
> supermocarstw na placu boju pozostały jedynie Stany Zjednoczone? Perkins
> westchnął i podszedł do kosoli.
>  - Co się stało? - spytał ze zniecierpliwieniem zwiastującum burzę i
> zwolnienia.
>  - Mam niewielkie echo radarowe, wzór odpowiada rakiecie dalekiego
zasięgu.
>  - Kurs?
>  - Nadlatuje od strony Antarktydy, jakby wystrzelono ją z Syberii.
Prędkość
> 1,5 Macha, wysokość 1 km i maleje - w głosie szeregowca słychać było
> strach. - Panie generale, czy to może być... - patrzył niepewnie na
> przełożonego.
>  Perkins odczuł coś w rodzaju satysfakcji. Nareszcie może się wykazać.
> Oczyma wyobraźni już widział ceremonię, na której prezydent wręczał mu
medal
> "za uratowanie ojczyzny przed atakiem terrorystycznym". Przecież ta
rakieta
> mogła przenosić nawet głowicę jądrową.
>  - Ogłosić czerwony alarm! - oznajmił drżącym z uniesienia głosem. -
> Przygotować wyrzutnię SDHA-320! Wreszcie nadszedł czas, aby wypróbować
> najnowsze Super-Duper-Hiper Antyrakiety o Gigantycznie Zwiększonej
Zdolności
> Manewrowej!
>  Syreny zawyły zagłuszając tupot butów żołnierzy biegnących na stanowiska
> bojowe.
>  - Eee, panie generale, może by się tak skonatktować z NORAD? - nieśmiało
> zaproponował szeregowy. Perkins machnął ręką ze zniecierpliwieniem.
>  - Dobra, kontaktuj się, ale założę się, że zanim nadejdzie odpowiedź
będzie
> za późno. Obliczyłeś już dokąd zmierza?
>  Szeregowy wstukał kilka komend i podniósł pobladłą twarz.
>  - Jeśli nie zmieni kursu by uderzyć w jakiś wcześniejszy cel, to
> prawdopodobnie Anchorage.
>  - Odpalać przeciwrakiety! - załamującym się z uniesienia głosem zapiał
> Perkins.
>                                           * * *
>  Święty Mikołaj rozejrzał się wokoło. Strzaskane sanie, poszarpane zwłoki
> reniferów, rozrzucone prezenty - wszystko to walało się w artystycznym
> nieładzie na śniegu w promieniu kilkunastu metrów. Chciał wstać, ale nie
> pozwolił mu na to ból połamanych kości. "Gwiazdki nie będzie" - pomyślał,
a
> później wszystko przykryła ciemność.
>
> --
> Kot
> rumata@poczta.onet.pl
>
> Hiroshima 1945, Czernobyl 1986, Windows 2000
>
> PS. Wszelkie fachowe uwagi mile widziane ;-)
>
>
>
>
>
>
Re: Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku! :-)
#1011
Author: Krystyna
Date: Sun, 29 Dec 2002 17:36
17 lines
1702 bytes
 "Kot"  napisał
[...]
>  Święty Mikołaj rozejrzał się wokoło. Strzaskane sanie, poszarpane zwłoki
> reniferów, rozrzucone prezenty - wszystko to walało się w artystycznym
> nieładzie na śniegu w promieniu kilkunastu metrów. Chciał wstać, ale nie
> pozwolił mu na to ból połamanych kości. "Gwiazdki nie będzie" - pomyślał,
a
> później wszystko przykryła ciemność.


Całkiem ciekawe opowiadanko świąteczne. Nasunęło się skojarzenie z
opowiadaniem z Krzysztofa Kochańskiego "Pod choinką" ( NF nr12(219) z 2000
r.) i jego wersją wstrętnego Mikołaja, którego wszyscy bardzo się boją i
muszą kryć przed nim pod prawdziwą choinką, za to przed Kolędnikami
wystarczy zaryglować drzwi :)
Krystyna
Re: Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku! :-)
#1007
Author: Jan
Date: Thu, 02 Jan 2003 08:44
38 lines
2120 bytes
"Kot" <rumata@poczta.onet.pl> wrote in message
news:28024-1040834089@as1-33.radom.dialup.inetia.pl...
> Użytkownik "Wieslaw" <wieslaw@540.it.pl> napisał w wiadomości
> news:auck8q$dra$1@news2.ipartners.pl...
> >
> > Użytkownik Kot <rumata@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
> > napisał:16059-1040781175@as1-116.radom.dialup.inetia.pl...
> > > - Panie generale? - głos szeregowca wyrwał Perkinsa z zamyślenia. Był
24
> > > grudnia, Wigilia, a on siedział i nudził się w tej bazie wojskowej
> > położonej
>
> <CIACH!>
>
> >  czasami bywały wyjątkowo niebezpieczne. Rzeczywiście
> > miał racje; nie minęła nawet godzina, kiedy w miejsce gdzie znajdowały
się
> > rozbite sanie, nadleciały dziesiątki helikopterów i nadjechało setki
> > skuterów śnieżnych, aby zebrać prezenty dla oczekujących dzieci.
> >
> >
> :-))))))))))))))))))) to gdzie można poczytać resztę tego, co piszesz?

http://www.e-ksiazka.it.pl

Pozdrawiam

Wieslaw
>
> --
> Kot
> rumata@poczta.onet.pl
>
> - What's the difference between a virus and Windows?
> - Viruses never fail.
>
>
Re: Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku! :-)
#1008
Author: Wieslaw Paslawski
Date: Thu, 02 Jan 2003 08:46
38 lines
2126 bytes
"Kot" <rumata@poczta.onet.pl> wrote in message
news:28024-1040834089@as1-33.radom.dialup.inetia.pl...
> Użytkownik "Wieslaw" <wieslaw@540.it.pl> napisał w wiadomości
> news:auck8q$dra$1@news2.ipartners.pl...
> >
> > Użytkownik Kot <rumata@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
> > napisał:16059-1040781175@as1-116.radom.dialup.inetia.pl...
> > > - Panie generale? - głos szeregowca wyrwał Perkinsa z zamyślenia. Był
24
> > > grudnia, Wigilia, a on siedział i nudził się w tej bazie wojskowej
> > położonej
>
> <CIACH!>
>
> >  czasami bywały wyjątkowo niebezpieczne. Rzeczywiście
> > miał racje; nie minęła nawet godzina, kiedy w miejsce gdzie znajdowały
się
> > rozbite sanie, nadleciały dziesiątki helikopterów i nadjechało setki
> > skuterów śnieżnych, aby zebrać prezenty dla oczekujących dzieci.
> >
> >
> :-))))))))))))))))))) to gdzie można poczytać resztę tego, co piszesz?

http://www.e-ksiazka.it.pl

Pozdrawiam

Wieslaw
>
> --
> Kot
> rumata@poczta.onet.pl
>
> - What's the difference between a virus and Windows?
> - Viruses never fail.
>
>
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads