Article View: pl.hum.pisarstwo
Article #6128[tekst] statek glupcow
From: kard
Date: Wed, 07 Jan 2004 19:59
Date: Wed, 07 Jan 2004 19:59
66 lines
4457 bytes
4457 bytes
powyzsze bylo po pierwsze. niech to bedzie po drugie. i krzyczcie do woli. Nie chce juz liczyc dni naszej podrózy donikad. Kazdej fali, której uderzeniem morze ukazuje nam swoja przewage. Kazdego uderzenia serca, które zwiastuje moje szalenstwo. Kazdej chmury zastyglej groteskowym ksztaltem na niebie. Siedmiu juz umarlo a wraz z nimi wiatr. A my, zamknieci na niewielkim pokladzie, wpatrujemy sie w pusty horyzont, przeliczamy promienie slonca i nasluchujemy glosów. Nie mozemy wrócic, nie wiem nawet czy chcielibysmy. Siedmiu juz umarlo, lecz ja jestem silny. Zdazylem juz znienawidzic te moja sile, która utrzymuje mnie przy zyciu na przekór wszystkiemu i wszystkim. Zgodnie z wola glosów. Poslusznie zapisuje ich slowa - na drewnie, plótnie, skórze. Weglem, potem, krwia. Czuje zmeczenie, upal i glód. Podnosze piekace oczy znad ksiegi i w wychudlych twarzach towarzyszy wyczytuje potwierdzenie swego losu. Wylapali nas jak dzikie zwierzeta lamiace zastany lad. Tryby w maszynie zbyt twarde, by mozna bylo dopasowac je do wzorca. Pojmali nas jednego po drugim, obcych sobie i swiatu. Liczyly sie tylko historie przelewane na papier, przekazywane z ust do ust. Wtedy zdawalo mi sie, ze to moja wyobraznia, tak zywa i bogata, przekazuje mi strzepy obrazów, echa krzyków. Teraz pragne wierzyc, ze to szepcza do mnie anioly, ze to lopot ich wielkich skrzydel sprawia taki ból, sprowadza obled. Ze w glebi tego urojenia tkwi jakikolwiek sens. Siedmiu juz umarlo, siedmiu wyzwolilo sie. Lecz my wciaz zyjemy a wraz z nami trzydziesci trzy rózne glosy, trzydziesci trzy opowiesci. Prawdziwe opowiesci, które nigdy sie nie zdarzyly a które potrzebuja zycia. Wrzucilismy wiec ich do morza, zachowujac jednak to, co najcenniejsze - skóry, na których teraz wycinamy i wypalamy slowa. Te jednak szybko sie koncza i moi towarzysze wkrótce potrzebowac beda nowych kart. Ofiaruje je im. Mimo, ze tak kurczowo pragne trzymac sie zycia. Moja ksiega jednak jest juz niemal kompletna. Nic wiecej nie moge dodac. Wiec zagluszam glos. Bije glowa w drewno dopóki nie zabarwi sie ono krwia, a oczu nie zasnuje czern. Zaciskam usta i przeliczam promienie slonca na gladkich grzbietach fal. Wiem jaki bedzie koniec. Odnajda samotny statek bez zagli, bezladnie unoszacy sie na morzu. Niczym pusta lupina orzecha. Ten statek bedzie martwy bardziej niz cokolwiek innego. Marynarze, jesli zejda na poklad, zejda w milczeniu. Wszelkie glosy bowiem ucichna, nie bedzie slychac nawet szumu fal. Zobacza czterdziesci wielkich ksiag - czterdziestu bowiem bylo glupców - z drewna, plótna i skór. Ich wzrok przesunie sie po literach widocznych na calej powierzchni pokladu. Wszedzie tam, gdzie byla zdolna siegnac ludzka dlon. Beda patrzyli na jedno jedyne cialo przybite do ksiegi, na którym wyciete jest jej zakonczenie. Beda czytac slowa w których zyja glosy. Kapitan wyda rozkaz, by zatopic to ohydztwo. Nie zostanie on jednak wykonany. Nigdy nie jest - nie zatapia sie cmentarzy. W ciszy wróca na swój poklad i nikt nie powie ani slowa, dopóki na horyzoncie bedzie majaczyl cien Statku Glupców. Wiem, ze byly one wysylane i beda wysylane wciaz. Z kolejnymi glupcami na pokladzie pelnym glosów. Wiem tez, ze marynarze nie zatopia nigdy zadnego z nich. Wiem, bo historia jest zamknietym kolem. Spirala podazajaca w dól albo w góre. Wiecznie plynaca woda, która oczyszcza, zabija i zsyla w zapomnienie. Dlatego musielismy przejsc przez ten chrzest. Chrzest wody. By kiedys powrócic... --- pozal sie boze kard
Technical Details
Message-ID:
<bthoi0$em$1@nemesis.news.tpi.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.man.torun.pl!news2.icm.edu.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mailShow Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.man.torun.pl!news2.icm.edu.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mail From: "kard" <kard@poczta.fm> Newsgroups: pl.hum.pisarstwo Subject: [tekst] statek glupcow Date: Wed, 7 Jan 2004 20:59:26 +0100 Organization: tp.internet - http://www.tpi.pl/ Lines: 68 Message-ID: <bthoi0$em$1@nemesis.news.tpi.pl> NNTP-Posting-Host: wd143.neoplus.adsl.tpnet.pl X-Trace: nemesis.news.tpi.pl 1073505665 470 80.54.40.143 (7 Jan 2004 20:01:05 GMT) X-Complaints-To: usenet@tpi.pl NNTP-Posting-Date: Wed, 7 Jan 2004 20:01:05 +0000 (UTC) X-Priority: 3 X-MSMail-Priority: Normal X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2800.1106 X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2800.1106 MIME-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit