🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: pl.hum.pisarstwo
Article #350

Berek. Powieść w odcinkach.

#350
From: McClusky
Date: Mon, 02 Dec 2002 00:12
40 lines
3274 bytes
Albert Kammus szedł nieprzytomnie, brnął w styczniowe popołudnie niosąc w
kieszeniach pięści zaciśnięte w bryły lodu. Zmarzłe miasto przenikało jego
ciało chłodem kamieni, z których zostały zbudowane domy i ulice. Albert
Kammus nie zrobił niczego złego - a jednak uciekał. Z papierosem w
zsiniałych od chłodu ustach uchodził przed siebie a na jego skulone plecy
usiadł tego dnia cały mróz prastarego miasta Wrocław.
Przed czym-że i dokąd uciekał rzeczony Albert Kammus? Będzie to do okazania.
Wprzódy jednak przedstawić wypada iż nie ujściem Alberta Kammusa na zmrożone
Wrocławskie ulice rzecz cała się zaczyna, ani bynajmniej w tenże sposób
kończy. Owa historia bowiem, ma swój zgoła nieadekwatny do późniejszych
wydarzeń początek.

                            *

- Kafka. Kawka... i papierosek - mruknął sennie Albert kiedy tylko obudził
się i opuścił stopy z łóżka wprost do czekających karnie na podłodze rannych
pantofli. Całkiem dziarsko trzasnęły kości, raz i drugi, gdy przeciągnął
się, a potem poszurał po szaroburym gumoleum do kuchni, by nastawić ekspres
i obserwować jak filiżanka napełnia się z sykiem ciemnobrunatnym,
aromatycznym, gęstym płynem... Sięgnął po pudełko, wytrząsnął zeń Camela,
ścisnął rudy filter ustami i przystawiwszy płomień zapalniczki do papierosa
wciągnął głęboko w płuca ciepły dym. Kiedy jak zwykle przy pierwszym
porannym papierosie, Albert poczuł wzdłuż żył delikatne mrowienie, przytknął
do ust filiżankę w pozwolił gorącej kawie lekko sparzyć język i spłynąć w
czeluście ciała ciepłym ożywczym strumieniem.
Albert Kammus rozpoczął dzień. Zapamiętany w porannym rytuale, podniósł
wzrok i spojrzał przez okno.
Albert Kammus był gotowy na wiele, ale nie był gotowy na to co zobaczył za
oknem swojego mieszkania tego marcowego poranka. Niebo nad osiedlem Nowy
Dwór było jasne, czyste i błękitne, a nadpsute, pokraczne monolity bloków
skąpane były w cynamonowym świetle świtu. Ale nie to wstrząsnęło Albertem.
Albert stał z wzrokiem utkwionym w przestrzeni za szybą, gdy popiół z
papierosa z cichym syknięciem wpadł do filiżanki z wystygłą kawą... Wtedy
właśnie uświadomił sobie, co zobaczył...
Albert Kammus zobaczył Wiosnę.

                           *


cdn.
Technical Details
Message-ID: <ase8hi$gth$1@news.tpi.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.ipartners.pl!news.nask.pl!news.man.poznan.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.tpi.pl!not-for-mail

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.ipartners.pl!news.nask.pl!news.man.poznan.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.tpi.pl!not-for-mail
From: "McClusky" <perun13@wp.pl>
Newsgroups: pl.hum.pisarstwo
Subject: Berek. Powieść w odcinkach.
Date: Mon, 2 Dec 2002 01:12:37 +0100
Organization: tp.internet - http://www.tpi.pl/
Lines: 43
Message-ID: <ase8hi$gth$1@news.tpi.pl>
NNTP-Posting-Host: kenny-p.kom-net.pl
X-Trace: news.tpi.pl 1038787954 17329 213.25.93.34 (2 Dec 2002 00:12:34 GMT)
X-Complaints-To: usenet@tpi.pl
NNTP-Posting-Date: Mon, 2 Dec 2002 00:12:34 +0000 (UTC)
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2600.0000
X-MSMail-Priority: Normal
X-Priority: 3
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2600.0000
MIME-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit