Article View: pl.hum.pisarstwo
Article #18906Re: A może dawnym zwyczajem zabawa w dopisywanie dlaszych ciągów?
From: KJ Siła Słów
Date: Tue, 18 Jan 2011 14:00
Date: Tue, 18 Jan 2011 14:00
48 lines
3338 bytes
3338 bytes
Witam, Ale tu sie nic nie dzieje, oprócz tego że "lipcowe słońce" rzuca się na fabułę co kilka wersów. Wg mnie powinieneś zamotać coniecoś, podnieść napięcie a nawet natężenie. Uważam, że najlepiej sprowadzić fabułę na krawędź absurdu i zostawić na niej. Na krawędzi, z której następny autor mógłby unieść historię w powietrze, ponad poziomy, poniżej albo całkiem w zbok. KJ W dniu 2011-01-17 23:33, bnt pisze: > Dwugłos przekupniów unosił się ponad targiem w bezchmurne lipcowe niebo: > -Krew, gwałt, pożoga. > -I kanibalizm. > -I kanibalizm, i zaraza. Właśnie to może zdarzyć się w waszym grodzie. > -W waszym kochanym, spokojnym grodzie. Chyba że... > -Chyba że kupicie te magiczne talizmany z góry Letam. > -Ze świętej góry Letam, gdzie pochowany jest sam Prorok Jemioła. > -Cześć niech będzie jego imieniu. > -Niech będzie. > -Talizmany potężne i skuteczne. > -Szlachetne i unikatowe. > -Gwarantowane. > -I tanie... > -... zważywszy na ich najpierwszą jakość. > -Zważywszy. > -Ochronią wasze domostwa i rodzinę. > -Obejście i interes. > -I interes. Szanowni panowie życzą ochronić swoje interesy? > -O! Szanowni panowie strażnicy naturalnie nie muszą, bo to oni chronią > interesy nas wszystkich. > -Zaprowadzają ład i porządek. > -Chronią... i... służą...? > -No to my może powoli będziemy się zbierać... > Dwaj strażnicy przyglądali się poczynaniom przekupniów wrzucających towar do > sakw. Ostre lipcowe słońce odbijało się od hełmów upodabniając ich do jakichś > nadprzyrodzonych, świetlistych strażników prawa i ładu. Z zainteresowaniem, > podszytym jakby nutką rozrzewnienia, obserwowali nerwowy pośpiech handlarzy > najwyraźniej wierzących, że zaraz wszyscy zainteresowani jakby nigdy nic > rozejdą się do swoich obowiązków. I najpewniej koniec końców tak się właśnie > stanie. Ale nie tak całkiem od razu i nie tak całkiem za darmo - strażnicy to > wiedzieli, a kramarze już za moment mieli się przekonać. Ciężkie dłonie > strażników spadły na barki przekupniów i cała czwórka ruszyła w kierunku > miejsca z dala od wścibskich oczu przechodniów, gdzie sprawiedliwość zostanie > wymierzona, a właściwie z miłym brzękiem odliczona. Lipcowe słońce nadal > pracowicie świeciło na gwarny targ.
Technical Details
Message-ID:
<ih46ej$k37$1@inews.gazeta.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!not-for-mailReferences:
<ih2g3u$6s5$1@inews.gazeta.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!not-for-mail From: KJ Siła Słów <KJ@noway.com> Newsgroups: pl.hum.pisarstwo Subject: Re: A może dawnym zwyczajem zabawa w dopisywanie dlaszych ciągów? Date: Tue, 18 Jan 2011 15:00:45 +0100 Organization: "Portal Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl" Lines: 52 Message-ID: <ih46ej$k37$1@inews.gazeta.pl> References: <ih2g3u$6s5$1@inews.gazeta.pl> NNTP-Posting-Host: 91.198.145.1 Mime-Version: 1.0 X-Trace: inews.gazeta.pl 1295359251 20583 91.198.145.1 (18 Jan 2011 14:00:51 GMT) X-Complaints-To: usenet@agora.pl NNTP-Posting-Date: Tue, 18 Jan 2011 14:00:51 +0000 (UTC) X-User: killjohn In-Reply-To: <ih2g3u$6s5$1@inews.gazeta.pl> User-Agent: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.0; pl; rv:1.9.2.13) Gecko/20101207 Thunderbird/3.1.7 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit