🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: pl.hum.pisarstwo
Article #18753

Re: Kwiaty Pani Domu.

#18753
From: ostryga
Date: Thu, 27 Aug 2009 08:17
54 lines
3425 bytes
Użytkownik "LeP" <lesp@onet.pl> napisał w wiadomości 
news:h73v6j$gf0$1@mx1.internetia.pl...
>> Użytkownik "Gromek"
>
>>>Czekam co dalej stanie się z panią domu... Może jakiś kochanek,
>>>wypadek, rozwód?
>>
>> Wszystko się może zdarzyć... (Lipnicka?)
>> Dla przykładu, pani domu z fragmentu 1 zaromansuje z facetem swojej 
>> siostry Anki z fragmentu 2.
>>
>> Tylko czy lubilibyście wtedy naszą panią domu?
>> Sympatyczną Bridget Jones to już by ona nie została.
>
> Ja czuję, że dopiero wtedy bym ją polubił!
> A owa  B. J. nie była sympatyczna tylko nudna i brzydka, dlatego stała się 
> bohaterką tak wielu kobiet, które rozgrzeszały za jej przykładem swoje 
> obżarstwo, pijaństwo, lenistwo, niedbałość o wygląd, ubóstwo duchowe i 
> półinteligencję  - oraz te wszystkie przywary, bez których kobieta stałaby 
> się w oczach mężczyzny aniołem;)

No no... Ciekawa argumentacja. Nigdy nie byłam fanką B.J.
Jednak nie zastanawiałam się dlaczego...

Ale surprise, surprise, to nie romanse mają być w centrum mojej historii.
Zastanawiałam się, czy by nie dodać romansu... Ale jak to brzmi - romans 
narratorki z facetem siostry?
Toż to telenowela (no, niedoszła, bo nie na ekranach... ;)
To by się prosiło o parodię.
A parodia to wyższa szkoła jazdy.

BTW, ostatnio usiłuję zmęczyć dwie babskie książki i chyba polegnę gdzieś 
przed setną stroną.
Męczą mnie narratorki, ciągle głupawo roześmiane, ciągle pomiędzy plotami u 
koleżanek, równie głupio rozesmianych, ciągle w dziwnych romansach i 
konfiguracjach romansów. Przegadane dialogi, dwadzieścia różnych postaci, 
najczęściej rozgadane koleżanki koleżanek, w drodze do kafejki, które mylą 
mi się po pierwszych dwudziestu stronach... Ciągle te same problemy z 
facetami, naprawdę ciągle TE SAME.
Bo faceci to dupki, gnoje itd. I się za spódniczkami oglądają. A nasze 
bohaterki takie miłe przecież, takie naiwnie zakochane, takie zawodowo 
spełnione, i wszystkiego, czego im brak w życiu to fajny facet.
Ble ble ble.
NA do tego nadmiar słów. Generalnie nadmiar słów po całej linii. Połowę słów 
bym wywaliła, zarówno z dialogów jak i z opisów.
Więc nie wchodzi mi literatura typowo kobieca. Wcale mnie nie relaksuje, 
raczej mnie irytuje.

O ironio. :)
(Z małymi wyjątkami, np. grażyna bąkiewicz)

pozdr.
ostryga. 
Technical Details
Message-ID: <h75fev$kp6$1@news.onet.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!not-for-mail
References: <h6jnn1$jli$1@news.onet.pl> <bcfd4cf9-5f36-4c0e-a463-21d281539cf4@r38g2000yqn.googlegroups.com> <h72umc$nnh$1@news.onet.pl> <h73v6j$gf0$1@mx1.internetia.pl>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!not-for-mail
From: "ostryga" <zlosliwa_ostryga@vp.pl>
Newsgroups: pl.hum.pisarstwo
Subject: Re: Kwiaty Pani Domu.
Date: Thu, 27 Aug 2009 10:17:37 +0200
Organization: http://onet.pl
Lines: 56
Message-ID: <h75fev$kp6$1@news.onet.pl>
References: <h6jnn1$jli$1@news.onet.pl> <bcfd4cf9-5f36-4c0e-a463-21d281539cf4@r38g2000yqn.googlegroups.com> <h72umc$nnh$1@news.onet.pl> <h73v6j$gf0$1@mx1.internetia.pl>
NNTP-Posting-Host: chello089077213098.chello.pl
X-Trace: news.onet.pl 1251361055 21286 89.77.213.98 (27 Aug 2009 08:17:35 GMT)
X-Complaints-To: niusy@onet.pl
NNTP-Posting-Date: Thu, 27 Aug 2009 08:17:35 +0000 (UTC)
X-Priority: 3
X-MSMail-Priority: Normal
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2900.3598
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2900.3350
X-RFC2646: Format=Flowed; Response
MIME-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit