Article View: pl.hum.pisarstwo
Article #1867Re: Adresy wydawców.
From: Marek Krukowski
Date: Sat, 01 Feb 2003 16:32
Date: Sat, 01 Feb 2003 16:32
55 lines
3686 bytes
3686 bytes
Matylda dudek wrote: > > Czy to oficjalne stanowisko odpowiedzialnej za dobór > > tekstów osoby, czy tylko prywatna opinia człowieka, > > który w wydawnictwie zajmuje się czym innym? > Opinia prywatna, mimo to prawdziwa:((( A nie, nie. Co od tego to ja nie miałem żadnych wątpliwości. Moje zastrzeżenie dotyczy nieco innej kwestii. > > Inaczej mówiąc: czy za tymi słowami stoi deklaracja > > własnej niekompetencji i braku przygotowania do oceny > > dzieła literackiego w oderwaniu od ustalonej przez innych > > hierarchii, czy też jest to jedynie krytyczna analiza > > metodyprzyjętej przez osoby wydające decyzje? > W wiekszości przypadków nadesłane pozycje są naprawdę > słabe, A to wręcz najoczywistsza dla mnie z wszystkich oczywistości świata. Poziom kultury literackiej w Polsce jest tak niski, że można w ciemno zakładać, że dowolny tekst nie nadaje się do czytania, prawdopodobieństwo pomyłki jest właściwie pomijalne > poza tym przychodzi ich bardzo duzo. I co do tego nie mam żadnych wątpliwości. Dziś każdy, każdy chce zostać pisarzem. Nawet piosenkarze, choć doprawdy trudno wyobrazić sobie formację umysłową mniej predestynowaną do tego zajęcia. > To jednak nie zmienia faktu, że WL drukuje TYLKO > literackie tuzy, debiutanci powinni kierowac swoje kroki > gdzie indziej. Jasne, ale ten niski poziom kultury literackiej ma też swoją drugą stronę - po prostu napisać najlepszą polskojęzyczną książkę dziesiąciolecia nie jest znowu tak trudnym zadaniem, nie potrzeba do tego żadnego nowego twórcy "Iliady" czy Szekspira, w zupełności wystarczyłby jakiś drugi Leśmian czy Borges. (W końcu zdobywają u nas sławę i uznanie pisarze, którzy w ogóle nie zasługują na druk.) Nie można więc całkiem wykluczyć możliwości, że gdzieś w jakimś kąciku szlifuje spokojnie swe pióro, brzydzący się wszelkim kontaktem z polonistyczną mizerią, inteligenty i wyrafinowany pisarz, który kilkudziesięcioma zgrabnymi i przenikliwymi stronami zakasuje całkowicie wszelką rodzimą produkcję, że zdecyduje się on to swoje małe arcydziełko wysłać właśnie do was. I co wtedy? Bo ja rozumiem, że dziewięćdziesiąt dziewięć procent nadesłanych książek może odpaść już po przeczytaniu ich tytułu, że z tych, które pozostaną, dziewięćdziesiąt dziewięć procent obnaży swą beznadziejność już w pierwszym zdaniu i że każde następne zdanie będzie powodowało taki sam odsiew. Ale żeby za wystarczające kryterium uznać brzmienie nazwiska autora? - wybaczcie bardzo proszę, ale jest to dla mnie objaw najżałośniejszej umysłowej degrengolady. Marek Krukowski
Technical Details
Message-ID:
<3E3BF67E.4EEFB015@use.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.rmf.pl!news.ipartners.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.tpi.pl!not-for-mailReferences:
<b139on$jeg$1@news.tpi.pl> <b1btia$iq6$1@inews.gazeta.pl> <3E3983C4.4921A27F@use.pl> <b1eeha$j5m$1@inews.gazeta.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.rmf.pl!news.ipartners.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.tpi.pl!not-for-mail From: Marek Krukowski <krukowski@use.pl> Newsgroups: pl.hum.pisarstwo Subject: Re: Adresy wydawców. Date: Sat, 01 Feb 2003 17:32:09 +0100 Organization: tp.internet - http://www.tpi.pl/ Lines: 55 Message-ID: <3E3BF67E.4EEFB015@use.pl> References: <b139on$jeg$1@news.tpi.pl> <b1btia$iq6$1@inews.gazeta.pl> <3E3983C4.4921A27F@use.pl> <b1eeha$j5m$1@inews.gazeta.pl> Reply-To: krukowski@use.pl NNTP-Posting-Host: po237.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: news.tpi.pl 1044117052 7793 213.76.110.237 (1 Feb 2003 16:30:52 GMT) X-Complaints-To: usenet@tpi.pl NNTP-Posting-Date: Sat, 1 Feb 2003 16:30:52 +0000 (UTC) X-Mailer: Mozilla 4.03 (Macintosh; I; PPC) Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit