Article View: pl.hum.pisarstwo
Article #18651Re: Z polskiego na obcy, czyli wydanie zagraniczne. Pytania :)
From: sentire
Date: Sat, 24 Jan 2009 18:08
Date: Sat, 24 Jan 2009 18:08
42 lines
3003 bytes
3003 bytes
Joanna Czaplińska pisze: > Użytkownik Andrzej Stulejj napisał: > >>> >> I teraz moje pytania. Jak się do tego zabrać? Najpierw znaleźć dobrych >> tłumaczy literatury (sam tego nie zrobię), samemu pokryć koszty ich >> tłumaczenia i z gotowym tekstem uderzać do tamtejszych wydawnictw? Czy >> odwrotnie, najpierw poszukać tamtejszych wydawnictw potencjalnie >> zainteresowanych materią (potrzebne na pewno będzie streszczenie >> książki) i z nimi ewentualnie rozmawiać o tłumaczeniu? A może szukać >> na miejscu w Polsce filii czy oddziałów wydawnictw tamtejszych i z >> nimi o tym rozmawiać? Co byście doradzili? > > Można na kilka sposobów. Oczywiście można opłacić ichniego tłumacza, ale > to chyba lekka rozrzutność :) zazwyczaj tłumacz dostaje honorarium z > wydawnictwa. > Najbardziej profesjonalne byłoby znalezienie agencji literackiej, któa > zajmuje się promowaniem książek zza oceanu i ma w tym jakieś > doświadczenie. Natomiast nie mam bladego pojęcia, jak to funkcjonuje w > praktyce (poza tym wyniesionym z lektur i filmów), tzn. ile sobie liczą > za usługę i w jaki sposób wynagrodzenie pobierają (procent od sprzedaży, > od honorarium???) > Mniej profesjonalnie można dwutorowo: 1. znaleźć dobrego tłumacza z > polskiego, przesłać mu książkę wraz z kserami recenzji, i spytać, czy > zająłby się znalezieniem chętnego wydawnictwa > 2. Zlecić przetłumaczenie streszczenia książki tudzież fragmentów > recenzji (bądź całych), wysłać do kilku wydawnictw (może owego domu > wydawniczego) i samemu bawić sie w swojego agenta literackiego. > > Ot, to takie bardziej dywagacje niż konkretne rady. > > Joanna > .... Oglądałam program z udziałem Janusza Głowackiego . Opowiadał, jak to razem z panią profesor( przepraszam, ale nie pamiętam nazwiska) siedzieli nad tłumaczeniem "Antygony w Nowym Jorku". Później, (cytuję z pamięci) "wszyscy byli zdziwieni tak doskonałą konstrukcją, stylistyką" i Bóg wie czym jeszcze. Myślę,że to, kto będzie tłumaczył, to podstawa. Życzę powodzenia.Pozdrawiam. ....
Technical Details
Message-ID:
<glfleq$5g8$1@news.onet.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!not-for-mailReferences:
<glde7b$3n0$1@inews.gazeta.pl> <glejtc$etg$1@news.onet.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!not-for-mail From: sentire <sentire@onet.eu> Newsgroups: pl.rec.ksiazki,pl.hum.pisarstwo Subject: Re: Z polskiego na obcy, czyli wydanie zagraniczne. Pytania :) Date: Sat, 24 Jan 2009 19:08:19 +0100 Organization: http://onet.pl Lines: 42 Message-ID: <glfleq$5g8$1@news.onet.pl> References: <glde7b$3n0$1@inews.gazeta.pl> <glejtc$etg$1@news.onet.pl> NNTP-Posting-Host: chello089074065215.chello.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: news.onet.pl 1232820506 5640 89.74.65.215 (24 Jan 2009 18:08:26 GMT) X-Complaints-To: abuse@onet.pl NNTP-Posting-Date: Sat, 24 Jan 2009 18:08:26 +0000 (UTC) User-Agent: Thunderbird 2.0.0.19 (Windows/20081209) In-Reply-To: <glejtc$etg$1@news.onet.pl> Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit