Article View: pl.hum.pisarstwo
Article #18598Re: oddział z powyłamywanymi nogami (biała maffia i powrót samobójcy-grafomana [oklaski, ach oklaski])
From: Les Pe
Date: Wed, 20 Aug 2008 22:41
Date: Wed, 20 Aug 2008 22:41
64 lines
3590 bytes
3590 bytes
Użytkownik "Me(L)Isa" > Użytkownik "Les Pe" > >> A poważnie: a jeśli nie ma żadnej drugiej (ani ciemnej księżyca) strony? > > Jak to nie ma? sama ogladałam przez ciemne szkiełko ostatnie zaćmienie > ;-))) Oglądałaś z ziemi ciemną stronę księżyca? A więc Jerry Driscoll jednak się mylił... >> A może waćpanno z nielotów (F16) i kulomiotów wykluwać... pfu... wykuwać >> lemiesze? > > Oj, chyba raczej tarczę wyklujemy... na wszelkie zmartwienia: tarcza > ------------------------------------------ ...na wszelkie kłopoty: > kowalski Obawiam się jednak, że z następnej wojny możemy wrócić na tarczy... A na kłopoty to Bednarski chyba? > i tu dla przypomnienia taki króce fiks niby kawał?: Gdzieś w Afryce środkowej biali myśliwi przypadkowo dostrzegają swojego ziomala, przybitego włócznią do baobabu. - Bardzo pana boli? - pytają zatroskani, - Nie! - odpowiada tamten. - Tylko wtedy, gdy się śmieję... > A wiesz jak trudno wybrać te 10% najlepszych? (z 1300 zrobionych w ciągu > kilku dni? gdzie wszystko zupełnie nowe jest i takie ulotne, że chciałoby > się > zatrzymać jak najdłużej pod powiekami, a tylko w taki sposób jest to > możliwe. Ale dla widza Twoje osobiste odczucia związane z danym miejscem czy sytuacją nie mają żadnego znaczenia. Co z tego, że w tym hotelu, przypuśćmy, spędziłaś upojną noc, a na tamtej górze oświadczył Ci się przybity dzidą do baobabu dawno niewidziany kolega z podstawówki. Masz 10 prawie identycznych zdjęć, to musisz wybrać jedno. Koniec, kropka. > To była pierwsza próba uchwycenia wędrującego księżyca w czasie > jazdy samochodem z prędkością powyżej setki. Czasami wisiał > na wprost drogi; pomyślałam, że takie "kosmiczne" i zatrzymałam;-( No dobrze - odpowiedź jest rozbrajająca, więc wybaczam wszystko;) >> Ale jak Cię to bawi, to czemu nie? > > Gorzej! Ja nie wiedziałam, że to w ogóle "sztuka", że można coś takiego > robić. > To był impuls. Zabawa i ciekawość. I o to własnie w życiu (a szczególnie w sexie) chodzi! > tupot białych mew o pusty pokład > w dali morza zew na głowie okład... Tupot mew, wzbiera gniew;) -- P.Lep's
Technical Details
Message-ID:
<g8i6s8$b4i$1@mx1.internetia.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!opal.futuro.pl!news.internetia.pl!not-for-mailReferences:
<g67hi8$rah$1@atlantis.news.neostrada.pl> <g7m8hq$vlm$1@mx1.internetia.pl> <g84krp$bjn$1@nemesis.news.neostrada.pl> <g864o3$k7d$1@mx1.internetia.pl> <g8cien$35i$1@nemesis.news.neostrada.pl> <g8fj0d$bps$1@mx1.internetia.pl> <g8i151$jtj$1@nemesis.news.neostrada.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!opal.futuro.pl!news.internetia.pl!not-for-mail From: "Les Pe" <umma@gumma.pl> Newsgroups: pl.hum.pisarstwo Subject: Re: oddział z powyłamywanymi nogami (biała maffia i powrót samobójcy-grafomana [oklaski, ach oklaski]) Date: Thu, 21 Aug 2008 00:41:47 +0200 Organization: Netia S.A. Lines: 70 Message-ID: <g8i6s8$b4i$1@mx1.internetia.pl> References: <g67hi8$rah$1@atlantis.news.neostrada.pl> <g7m8hq$vlm$1@mx1.internetia.pl> <g84krp$bjn$1@nemesis.news.neostrada.pl> <g864o3$k7d$1@mx1.internetia.pl> <g8cien$35i$1@nemesis.news.neostrada.pl> <g8fj0d$bps$1@mx1.internetia.pl> <g8i151$jtj$1@nemesis.news.neostrada.pl> NNTP-Posting-Host: 87-205-172-4.adsl.inetia.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: mx1.internetia.pl 1219272392 11410 87.205.172.4 (20 Aug 2008 22:46:32 GMT) X-Complaints-To: abuse@inetia.pl NNTP-Posting-Date: Wed, 20 Aug 2008 22:46:32 +0000 (UTC) X-Tech-Contact: usenet@internetia.pl X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2900.3138 X-Priority: 3 X-Server-Info: http://www.internetia.pl/news/ X-MSMail-Priority: Normal X-MIMEOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2900.3350 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit