Article View: pl.hum.pisarstwo
Article #1349Re: bluesową nocą
From: bogdan.p
Date: Thu, 09 Jan 2003 17:13
Date: Thu, 09 Jan 2003 17:13
76 lines
3296 bytes
3296 bytes
Tumor Mozgowicz schrieb: > > Hi, > > Przeglądam to, co posyłasz i to właściwie to jest pierwsza w miarę zamknięta > rzecz, choć oczywiście może być tylko wstępem do jakiejś większej całości. Ależ nie. "bluesową nocą" jest zakończone. Ja z natury jestem krótkodystansowcem, serce nie pozwala ;) Poza tym "odwiedziny" są już gotowe, przynajmniej w moim mniemaniu. Znajdziesz pod tytułem "odwiedziny - całość" > Bije z tego klimat jaki lubię: poezja odnajdywana w codziennych rzeczach. > Również można natrafić na kilka ciekawych sformułowań, które nie rażą > sztampą: > > > ludzie wałkują się spoceni w lóżkach snem sprawiedliwych. > > Spadając w przepaść, albo latając nad miastem, > > w zależnosci od tego na co zasłużyli za dnia. Ach! mów dalej :) > > Jest też w tym klimat wiejskiego bluesa: prymitywnej, powtarzalnej frazy, > której wspaniale słucha się w gorące wieczory przy szklance wina i w > towarzystwie dobrych kumpli. A gdzieś tam w tle odrobina nieprzeniknionej > tajemnicy: > > > gwiazdy szepczą morsem, przez lekką mgłę, > > a cienie i latarnie uliczne pokazują nigdy > > nie widziane rzeczy. No właśnie, właśnie :) > > Ciekaw jest kto to, bo to dość wieloznaczne i mroczne. Ale może właśnie o to > o chodzi. > > > Wtedy zawsze płaczę ja, i zawsze smieje się on. > (...) > > Wtedy gramy w kości. Gramy w kości razem. On i ja. > > Gramy o jedną duszę i o nastepne dziesieć moich lat. Tak. To wcale nie jednoznaczne, że tutaj chodzi o... i tak ma pozostać. > > Razi mnie to: > > > Czerwone wino. Czerwone jak wczesnosierpniowe > > truskawki. Czerwone jak usata Magdy M. Jak krew. > > Nie wiem dlaczego. Może za bardzo tuzinkowe. No i ta nieszczęsna ONA w > postaci tajemniczej Magdy M, która natychmiast będzie wiązana z leciwą Magdą > K. Właściwie to miała być Magda K. - lubię tę piosenkę. Ale zmieniłem, właśnie z tego powodu, ażeby ich nie pomylić. No i, z powodu innego kontekstu. Może powiniembył ją przechrzcić? Tak na pewno! A więc - niech na imię będzie jej dane... wiem :) Krystyna (a co, nie wolno?) Krysia A. (żeby nie było :) > > Ale to właściwie jedyny zgrzyt, oczywiście w mojej subiektywnej ocenie. > > Pozdrawiam serdecznie, > Tumor Mózgowicz > UWAGA: Aby odpisać mi bezpośrednio usuń pierwsze U z adresu e-mail Dziękuję serdecznie bogdan.p
Technical Details
Message-ID:
<3E1DADC9.530E1DEA@bez.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.rmf.pl!news.ipartners.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!newsfeed01.sul.t-online.de!newsmm00.sul.t-online.com!t-online.de!news.t-online.com!not-for-mailReferences:
<3E1C347B.3A3B1E34@bez.pl> <avjau7$7ca$1@news.tpi.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.rmf.pl!news.ipartners.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!newsfeed01.sul.t-online.de!newsmm00.sul.t-online.com!t-online.de!news.t-online.com!not-for-mail From: "bogdan.p" <bezadresu@bez.pl> Newsgroups: pl.hum.pisarstwo Subject: Re: bluesową nocą Date: Thu, 09 Jan 2003 18:13:45 +0100 Organization: x Lines: 76 Message-ID: <3E1DADC9.530E1DEA@bez.pl> References: <3E1C347B.3A3B1E34@bez.pl> <avjau7$7ca$1@news.tpi.pl> Mime-Version: 1.0 X-Trace: news.t-online.com 1042132320 07 5353 UJGFERCSS9AWeK 030109 17:12:00 X-Complaints-To: abuse@t-online.com X-Sender: 520039020425-0001@t-dialin.net X-Mailer: Mozilla 4.6 [de] (WinNT; I) X-Accept-Language: de Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit