🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: pl.hum.pisarstwo
Article #1158

Re: Korona - wstęp

#1158
From: valeriush
Date: Sun, 29 Dec 2002 18:26
210 lines
11020 bytes
Jedna sugestia. O ile mi wiadomo to do rasy ''orkow'' Tolkien ma prawa
autorskie jeszcze do 2025 roku. Pozdrawiam.
Użytkownik "Ilonka" <ilonka15@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:aumrki$i99$1@news.onet.pl...
> Słowem wstępu, zanim potępicie, zmieszacie z błotem i oskarżycie o
plagiat,
> poczekajcie aż akcja się rozwinie ok? Każde opowiadanie fantasy ma wspólne
> punkty, w każdym trwa odwieczna walka dobra ze złem, a elfy, trolle orki i
> krasnoludy to jeden z elementów fantasy.
>
> no to ready? steady? go! ;)
>
>
>
>
>
>
>
>
>
> Starzec o imieniu Ulke rozejrzał się po zgromadzonych w sali wędrowcach. A
> potem skierował wzrok na koronę leżącą  na stole. Leżała tu... chłodne
złoto
> i przepych kamieni. Splamiona krwią, zhańbiona nienawiścią, obmyta łzami
> niewinnych ludzi. Budziła strach i pożądanie. A u starego druida bolesny
> skurcz serca. To jego przodkowie zlecili krasnoludom olbrzymim i elfom
wykuć
> ten klejnot. Miał służyć wszystkim stworzeniom, a od kiedy istniał,
> przynosił tylko ból i cierpienie.
>
> A teraz leżała na okrągłym, drewnianym stole spowita w delikatną, mleczną
> poświatę. Zdawała się być uśpiona, nieświadoma tego, że oto jej los jest
już
> przesądzony. Ale pięć owalnych kamieni pulsowało równomiernie. Sprawczyni
> największych cudów i najokrutniejszych zbrodni.
>
> Włożona na głowę dawała niewyobrażalną władzę. Najpierw chłód metalu na
> skroniach - koił i upajał. Po paru chwilach przychodziła świadomość siły i
> upijała jak wino, wprawiała w zachwyt, w szał i przynosiła opętanie.
>
> Pięć kamieni w koronie światła dawały siłę, której umysł żadnej rozumnej
> istoty nie potrafił ogarnąć.
>
> Rubin - czerwony jak krew - kamień miłości.
>
> Szafir - błękitny jak toń oceanu - kamień mocy
>
> Szmaragd - zielony jak falująca trawa - kamień nadziei
>
> Opal - złoty jak ogień - kamień siły
>
> Diament - przezroczysty jak powietrze - kamień życia.
>
> Ten, kto włożył koronę światła, poznawał mowę ptaków i zwierząt, mógł zejś
ć
> na dno oceanu i oddychać jak ryba, panował nad umysłami innych poznając
ich
> myśli i pragnienia. Ten rządził życiem i śmiercią.
>
> Bez kamieni korona światła stawała się nic nie wartym kawałkiem kruszcu.
>
> I to był cel dzisiejszego spotkania. Druid spojrzał na skupione, poważne
> twarze osób zgromadzonych w sali. Wszyscy oni przemierzyli setki mil, by
> dzisiaj stawić się na tym wzgórzu... By raz na zawsze zakończyć krwawe
> wojny, by położyć kres okrutnym żniwom, które zbierała korona światła.
>
> "Tak więc znaleźliśmy się w punkcie zwrotnym" Ulke zwrócił się do
> zgromadzonych, ujmując w pomarszczone, drżące dłonie klejnot.
>
> "Zróbmy to" młody, wysoki elf z rodu elfów leśnych wyciągnął lekko dłoń
> ponad koronę, jakby chciał poczuć jej moc swoim dotykiem.
>
> "Zniszczmy tę przeklętą koronę. Po to tu przybyliśmy" dodał niecierpliwie
> człowiek o ciemnych włosach i orzechowych oczach. Druid spojrzał na
> pozostałych, szukając w ich oczach aprobaty dla tego, co miało się
wydarzyć.
> Oprócz leśnego elfa i człowieka, w sali znajdował się jeszcze krasnolud,
> morski elf i drugi mężczyzna. Pięciu władców najpotężniejszych krain w
> świecie. To oni mieli odebrać moc koronie.
>
> Starzec westchnął ciężko. To ta piątka miała dzisiaj zabrać kamienie, by
> ukryć je w miejscach, gdzie nikt nie będzie mógł dotrzeć.
>
> Elfy - obaj smukli i wysocy, choć różni od siebie. Władcy państw elfickich
> na zachodzie i południu. Ta gdzie rosła niezmierzona puszcza, tam gdzie
> szumiał ogromny ocean. Elfy mieszkające w głębokich lasach i głębokich
> wodach, strzegące zazdrośnie swych tajemnic i magii.
>
> Krasnoludy - krępe stwory zamieszkujące łańcuchy górskie na północy.
Żyjące
> głównie z wydobycia cennych kruszców głęboko w kopalniach.
>
> Ludzie - wrzuceni pomiędzy te dwie rasy, zamieszkujący ogromne równiny
> głównie na zachodzie i w centrum świata.
>
> To ich najbardziej obawiał się druid. Ludzie - dziwne istoty. Potrafili
> równie mocno kochać, co nienawidzić. Szybcy jak elfy, ale brakowało im
> elfickiej rozwagi i opanowania. Wytrzymali jak krasnoludy, ale bardziej
> chytrzy i przebiegli.
>
> Dla miłości potrafili wyrzec się wszystkiego. W szale nienawiści nie
wahali
> się zabić. I to oni, decyzją rady wielkich dwunastu mieli otrzymać dwa z
> pięciu kamieni - kamień miłości i kamień życia.
>
> Kolejne dwa - kamienie nadziei i mocy - przeznaczone były elfom.
>
>  I w końcu ostatni  z nich - kamień siły - miał wraz z krasnoludzkim
władcą
> trafić na daleką północ.
>
> Tak, to był dobry wybór pomyślał Ulke. Tak musiało być. Tylko taki podział
> gwarantował, że korona światła nigdy się nie odrodzi.
>
> "Dzisiaj dopełni się przeznaczenie" druid zwrócił się w końcu do zebranych
> "Dzisiaj korona światła przestanie istnieć" na te słowa starzec zadrżał i
> oparł się o stół. Młodszy z elfów podskoczył jak błyskawica i przytrzymał
> druida pod łokieć. Ten uśmiechnął się z wdzięcznością.
>
> "Zanim jednak podzielimy kamienie" kontynuował "Chcę, żebyście wiedzieli
jak
> wielka odpowiedzialność spocznie na waszych barkach. Wierzę, że ją
> udźwigniecie. Że nie dopuścicie do tego, by korona światła kiedykolwiek
> odzyskała swoja moc" druid wyciągnął zza pazuchy maleńki sztylet "Oto
wasze
> kamienie" z lekkim wysiłkiem podważał kolejne klejnoty. Kiedy wyjął
pierwszy
> z nich, pozostałe przestały pulsować i znikła mleczna poświata otaczająca
> koronę. Po paru chwilach wszystkie pięć kamieni leżało na stole obok
> ogołoconej korony. Wyglądała żałośnie z ziejącymi pustką otworami. Wszyscy
> zgromadzeni poczuli lekki niepokój i zmieszanie patrząc na ten
bezużyteczny
> już kawałek metalu.
>
> Ulke ujął w palce dwa pierwsze kamienie i podszedł do ludzi.
>
> Pierwszy z nich był wysokim blondynem o błękitnych oczach - spokojnych i
> uczciwych. Thomas Riven - władca księstwa Krallmouth położonego w samym
> sercu zachodniego świata. O niego druid był całkowicie spokojny. Jego
> poddani przyjaźnili się ze swoimi sąsiadami - elfami i przejęli od nich
> spokój i opanowanie. Plotki głosiły też, ze Thomas kochał z wzajemnością
> Meruthiel - elficką władczynię.
>
> O wiele bardziej Ulke obawiał się o los drugiego kamienia. Ten miał trafić
> do rąk Cedrika Gothe. Ten człowiek o krewkim charakterze i smagłej skórze
> był bardzo popędliwy i zaborczy. W życiu kierował się głównie emocjami,
nie
> pozwalając dojść do głosu rozsądkowi. Jego księstwo - Forceland -
znajdowało
> się na północnym wschodzie i mieszkający tam ludzie często bratali się i
> ubijali interesy z krasnoludami. Druid liczył na to, że w Cedriku przeważy
> jego lepsza strona charakteru i nie złamie on złożonej tu przysięgi.
>
> "Thomasie - to dla ciebie kamień życia" starzec ujął mężczyznę za dłoń i
> złożył w jej zagłębieniu brylant.
>
> "Cedriku" zwrócił się do drugiego człowieka "Oto dla ciebie kamień
miłości"
> podał czarnowłosemu mężczyźnie rubin. Obaj skłonili się przed nim w
> milczeniu i ustąpili miejsca kolejnym wędrowcom. Tymczasem do przodu
> wystąpiły elfy. Ich druid był absolutnie pewien. Wiedział, że prędzej
zginą,
> niż pozwolą, by ktokolwiek posiadł ich tajemnicę. Starzec uśmiechnął się
> lekko patrząc na elfickich władców. Pierwszego z nich zwano Warendilion i
> należał do elfów leśnych o brunatnych włosach i oczach. Jego towarzysz był
> sporo starszy i niższy. Eliroth był władcą elfów morskich. On i jego
bracia
> zamieszkiwali głębie oceanu, ale potrafiły również oddychać powietrzem.
>
> "Warendilionie, Elirothie" druid podszedł do elfów "Znam was obu od
> maleńkości. Dlatego jestem spokojny o los kamieni, które wam dzisiaj
> powierzam" to mówiąc Ulke złożył w dłoniach elfów zielony i niebieski
> klejnot "Ufam, że nie zawiedziecie mieszkańców świata" druid położył dłoń
na
> ramieniu młodszego z elfów i odwrócił się w stronę samotnie stojącego
> krasnoluda.
>
>  "Tumli Olbrzymi!!" lekki uśmiech przebiegł przez pooraną zmarszczkami
twarz
> "Najzacniejszy z krasnoludzkich wojowników" starzec ruszył w stronę krępej
> postaci i uściskał ją serdecznie "Czy twoja obrotna żonka wciąż robi to
> słynne ciasto jagodowe?" zapytał żartobliwie a Tumli roześmiał się
tubalnie
>
> "Kazała mi koniecznie zaprosić cię do nas w gościnę"
>
> "Z przyjemnością skorzystam z zaproszenia" Ulke pokiwał entuzjastycznie
> głową biorąc ze stołu ostatni kamień "Słyszałem też, że wkrótce przybędzie
> ci następca tronu" czy pozostałym się tylko zdawało, czy ten stary szelma
> puścił oko do Tumliego? Krasnolud pokiwał głową twierdząco
>
> "Mam nadzieję, że on, tak jak i ty, dotrzyma przysięgi i będzie chronił
> kamień siły" druid uniósł w górę, przyglądając się mu przez moment. Kamień
> mienił się w grał kolorami w promieniach słonecznych. W końcu złożył go na
> ręce Tumliego, a ten natychmiast schował go do skórzanego woreczka
> zawieszonego na szyi. Druid przymknął oczy zmęczony. A więc dokonało
się...
>
> "Błagam was na wszystko, co jest dla was święte - nie pozwólcie by
kamienie
> kiedykolwiek połączyły się w koronie światła. Złożyliście przysięgę  i
> liczę, że jej dotrzymacie" Ulke spoglądał na pięciu wędrowców z prawdziwą
> troską "Rada Wielkich Dwunastu obdarzyła was zaufanie. Nie zawiedźcie ich"
z
> tymi słowy druid odwrócił się i zniknął za masywnymi drzwiami. Audiencja
> była zakończona.
>
> *!*!*!*!*!*
>
>
Technical Details
Message-ID: <aunen4$c5o$1@news.tpi.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.nask.pl!news.internetia.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.tpi.pl!not-for-mail
References: <aumrki$i99$1@news.onet.pl>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.nask.pl!news.internetia.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.tpi.pl!not-for-mail
From: "valeriush" <valeriush@wp.pl>
Newsgroups: pl.hum.pisarstwo
Subject: Re: Korona - wstęp
Date: Sun, 29 Dec 2002 19:26:09 +0100
Organization: tp.internet - http://www.tpi.pl/
Lines: 212
Message-ID: <aunen4$c5o$1@news.tpi.pl>
References: <aumrki$i99$1@news.onet.pl>
NNTP-Posting-Host: 80.244.140.3
X-Trace: news.tpi.pl 1041186341 12472 80.244.140.3 (29 Dec 2002 18:25:41 GMT)
X-Complaints-To: usenet@tpi.pl
NNTP-Posting-Date: Sun, 29 Dec 2002 18:25:41 +0000 (UTC)
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2600.0000
X-MSMail-Priority: Normal
X-Priority: 3
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2600.0000
MIME-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit