Article View: pl.fidonet.bramka
Article #5939film o nas!
From: Wojciech Wlodarczyk
Date: Sat, 14 Aug 2004 06:12
Date: Sat, 14 Aug 2004 06:12
228 lines
12685 bytes
12685 bytes
Cześć >>> Jesteś taki zestresowany, że zapomniałeś nawet napisać, czy masz >>> na myśli ów "crap", czy raczej "BFA". >> A co? Nie jest jasne, że pytam o oba pojęcia a nie o jedno z nich ? MD> Skoro zadałem to pytanie, to chyba oczywiste, że kwestia nie była MD> jasna, przynajmniej dla mnie. Dziwny jesteś. MD> Widzisz. Postaraj się może nie esktrapolować tak szeroko swojej MD> osobowości na inne jednoski, bo to bardzo często bywa mylące. Gdybym MD> miał ochotę odpowiadać na Twoje pytania, napewno bym to uczynił, ale MD> widać MD> miałem swoje powody by tego nie robić. Ty mi tu głupstw nie opowiadaj o jakimś ekstrapolowaniu. Oceniam Ciebie na podstawie Twoich wypowiedzi i nie ma to nic wspólnego z moją osobowością. To Ty masz problem z udzieleniem odpowiedzi na pytanie a nie ja. Wiec nie próbuj mi wmówić że Twoje cechy, które krytykuję nie są Twoje bo są właśnie Twoje a nie moje. MD> Ja chyba zaczynam po mału rozumieć Twój problem. Jestem w stanie MD> sobie wyobrazić, że konkstrukcja tej wypowiedzi mogła być dwuznaczna. MD> Przyznasz jednak, że w bezpośredniej odpowiedzi na Twoje pytania jasno MD> dałem do zrozumienia, że to było nic innego, jak tylko wariacja na MD> temat wypowiedzi "BFA i innego gówna". No tak, gdybym znał znaczenie owego słowa to bym je znał, ale weź pod uwagę, że jednak nie znałem (a teraz się jedynie domyślam na podstawie powyższego zdania). Chyba że wyznajesz zasadę, że jak ktoś pyta o znaczenie słowa, którego znaczenie jest takie a nie inne to nie należy udzielać odpowiedzi bo powinien wiedzieć jaka otrzyma odpowiedź. Po prostu chyba nie potrafiłes wyciągnąć najprostszego i oczywistego wniosku, że skoro ktoś o coś pyta to znaczy, że nie zna odpowiedzi. MD> Nie rozumiem jednak dlaczego MD> tak bardzo zabolało Cię, iż zrobiłem to w taki, a nie inny sposósb. Nie tyle zabolało co zostało poczytane za wyraz zarozumiałości, może chamstwa lub coś w tym rodzaju. MD> Być może może na codzień wszyscy są dlaciebie milucty i zwracają się MD> per "Wojtusiu" Błądzisz. Po prostu mam taka manię by tępić ludzi, którzy robia łaske z tego, że odpowiedzą na proste pytanie. MD> , ale powinieneś wreszcie dorosnąć Jestem na to za stary. MD> i zrozumieć, że są ludzie którzy mają swój własny sposób bycia i MD> zachowywania się. Rozumiem, co nie zmiania faktu, że mam zwyczaj tępić niektóre "sposoby bycia". MD> Jeżeli Tobie to nieodpowiada, to masz dwa wyjścia, z czego jednym MD> jest zaprzestanie korespondecji. Lepiej będzie jak nie będziesz szukał dla mnie wyjścia. Nie ma powodu bym zaprzestawał korespondencji, lub też korzystał z jakiegoś drugiego wyjścia, którego nie miałeś odwagi tu opisać. No chyba że drugim wyjściem jest po prostu niezaprzestawanie korespondencji. Ale może zamiast czepiać się do mnie przyczepimy się do Ciebie co ? >> piszesz w innym języku, jak również szukanie w słowniku, w którym >> może się okazać, że jest kilka znaczeń i nie wiadomo, o które >> chodzi, ale Ty nadal uważasz, że jesteś belfrem rozmawiającym z >> uczniem, któremu zadajesz pracę domowa do wykonania. Za stary na to >> jestem byś mnie mógł tak traktować. MD> To nadal tylko i wyłącznie Twoja interpretacja. Oczywiście natomiast to co Ty piszesz to tylko i wyłącznie Twoje podejście do sprawy - jest to tak oczywiste, że nie ma sensu tego podkreślać. MD> Skoro tak bardzo MD> Ci się nie podoba ten sposób prowadzenia dysputy, to nie musisz MD> jej kontynuować. Po pierwsze nie ma tu żadnej dysputy. Rzuciłeś stwierdzenia zawierające niezrozumiałe dla mnie słowa, zapytałem o ich znaczenie, a Ty nie potrafiłeś udzielić odpowiedzi - widzisz w takim biegu wydarzeć cechy jakiejs dyskusji ? Dyskusja jest wtedy, gdy się rozstrzyga, jaka teza jest słuszna, tutaj natomiast żadna teza nie jest ani postawiona, ani atakowana ani broniona. Miałem ochotę skrytykowac Twój sposób odpowiadania na pytania i to zrobiłem, krytyka to nie dyskusja. MD> Zanim doszukasz się kolejnych ukrytych, pejoratywnie MD> nacechowanych wyowiedzi pod swoim adresem radze dokładniej MD> przeanalizować materiał, łącznie z wszelkimi emotikonami. Zwłaszcza, że w goldedzie są emotikonki :-) >> A następnym razem radzę nie pogardzać ojczystym językiem. MD> I tutaj poraz kolejny nie widzę powodu, dla którego miałbym to MD> robić? Nie chce mi się już poraz kolejny pisać tego samego, na dodatek MD> w tym samym poście, ale skoro nieodpowiada Ci, że ktoś nie mówi piękną MD> polszyczną to zamiast podejmować próby resocjalizowania, poprostu daj MD> sobie spokój z danym dyskutantem. Ale mnie bardziej bawi "resocjalizowanie" niż dawanie sobie spokoju :-) MD> Notabene, jak tak lubisz ojczysty MD> język, to polecam pl.hum.*. Według mnie ten jezyk jest niepraktyczny, MD> bo jego głupie konstrukcje swarzają same problemy. No tak, patriotą to Ty chyba raczej nie jesteś. >>> Co więcej mógłbym teraz napisać małą rozprawkę przychologiczą na >>> temat tego, dlaczego zadałeś owo pytanie (co to jest crap), ale nie >>> odczuwam takiej potrzeby. >> No pewnie, zamiast w jednym zdaniu powiedzieć co to jest ten cały >> crap wolisz rozmawiać o mnie czyli nie na temat. MD> Jak wiadać, wyraźnie napisałem, że nie odczuwam takiej potrzeby, w MD> przeciwieństwie do Ciebie. Jakbyś nie zauwyażył, od jakiegoś czasu MD> rozmawiamy o mnie, nie wiem czemu zresztą. Tak wyszło, widac na ten temat chętniej mówisz, a ja zdecydowanie bardziej wolę rozmawiac o Tobie niż o sobie i odpowiada mi to. Temat podstawowy od jakiego się zaczęło najwyraźniej Ci nie pasuje przecież. >> Nie dam Ci jednak satysfakcji i nie ze słownika się dowiem co to >> słowo znaczy. MD> Gratuluje głębokiego wnioskowania, które doprowadziło Cię w końcu MD> do tego, że sprawdzenie przez Ciebie w słowniku znaczenia słowa "crap" MD> będzie dla mnie satyfakcjonujące. Dzięki, gratulację przyjęte. >> Tak na prawdę to nie proszę Cię o żadne naświetlanie tylko właśnie o >> rozwinięcie skrótu, a jak już go poznam MD> Pytanie "co to jest" nie jest jednoznaczne i nie mówi wprost, że MD> chcesz poznać skrót. Owszem, gdybyś miał ochotę możesz nie tylko rozwinąć skrót ale i powiedziec coś więcej, wybór nalezy do Ciebie i od Ciebie zależy jak bardzo wyczerpującej odpowiedzi udzielisz. Pytanie to nie zamówienie handlowe, które powinno precyzyjnie określać co delikwent chce kupić. >> we mnie zbyt dużych emocji i zobaczę w tym dużo mniej niż ktoś, kto >> sobie w ten sposób wspomnienia odświeży i przypomnie sobie różne >> rzeczy, których w tekście nie ma. MD> Tak czy inaczej poznanie skrótu nic nie mówi, a zapoznanie się z MD> materiałami archwialnymi wręcz przeciwnie. Nie jest prawdą, że poznanie skrótu nic nie mówi. MD> Poza tym to, że chodziło o MD> coś negatywnego można było wyciągnąć już z listu, w którym poraz MD> pierwszy użyłem tego skrótu. Znów zakładasz, że znałem odpowiedzi na pytania które zadałem. Nie znając ich nie mozna było stwierdzić, że chodzi o coś negatywnego. MD> Widzisz Wojtusiu, jaką mam gwarancję, że gdybym napisał jedynie MD> "Bojowy Front Antyfidowy", to nie zostałbym zaraz zaatakowany przez MD> jakąś zakompleksiąną jednostkę ontologiczną, która zarzucała by mi, że MD> się wymądrzam i w ogóle, i że normalny człowiek napisał by co to MD> takiego jest ten front bez wymądrzania się. Taka masz gwarancję, że takie zarzuty się nie zdarzają w takich sytuacjach, conajwyzej pojawiłyby sie kolejne pytania i rozmowa toczyłaby się dalej. MD> Każdy rodzaj odpowiedzi na MD> pytanie może budzić czyjąś niechęć. Taki już Ci ludzie są zbudowani. Nie każdy. Poza tym odsyłanie do innych źródeł zamiast odpowiedzi w sytuacji gdy jest mozliwa krótka odpowiedź nie wymagająca wysiłku ze strony odpowiadającego jest dość szczególnym rodzajem "odpowiedzi", który kwalifikuje się do określenia chamstwo. >>> Ale co ja poradze, że Ty masz takie problemy? >> To ty masz problem z odpowiadaniem na proste pytania, ja zadnego >> problemu nie mam, nie chcesz odpowiedzieć to trudno. MD> Nie chce odpowiadać. Ty masz problem z zaakceptowaniem tego faktu. Nie. Ja nie akceptuje chamstwa i nie jest to bynajmniej problem. >> A że mam ochotę powiedzieć co myślę o takiej postawie to mówię i to >> tez nie jest żaden problem. MD> Takie jest Twoje prawo. Podobnie jak możesz sobie swobodnie MD> interpretować moje wypowiedzi. No - tu sie zgadzamy wreszcie. >>> odpowiedniego specjalisty, bo ja naprawdę nie mam obowiązku >>> rozpisywania się w celu zaspokojenia Twojej ciekawości. >> Specjalisty od tego co znaczy słowo "crap" ? MD> Specjalisty, który uświadomi Cię, że ludzie nie muszą zachowywać MD> się, tak jakbyś tego oczekiwał i nie ma w tym nic złego. Myślę, że "muszą" się zachowywac kulturalnie. MD> Kiedy MD> zapytasz kogoś kulturalnie o godzinę, może odpowiedzieć "spierdalaj", MD> bo własnie go pobili i zabrali mu zegarek/komórke. No oczywiście może się tak zdarzyć, nie zmienia to jednak faktu, że mi się to nie będzie podobało, zwłaszca jak ni ebedę nic wiedział o tym że delikwent jest w nietypowym stanie ducha. MD> Możesz też trafić MD> na jakiegoś homofoba, który stwierdzi, że Twoje zachowanie jest "zbyt" MD> kulturalnie i wskazuje na to, ze jesteś gejem i się do niego MD> przystawiasz. To by mnie rozbawiło i na pewno by mnie zacheciło do jakiejs polemiki. MD> W takich sytuacjach albo kogoś ignorujesz, albo brniesz dalej i MD> próbujesz docieć o co chodzi. No więc to zalezy od sytuacji, w niniejszej wybrałem drugie rozwiązanie. MD> Nie wydaje mi się tylko, aby w tym MD> miejscu powinno się już oceniać czyjeś zachowanie i kategoryzować je MD> wedle swojego światopoglądu. Każdy ma prawo kazdego oceniac kiedy chce i jak chce i również tą ocenę wyrażać. Natomiast w niniejszym zdaniu sugerujesz, że nalezy robic z tej oceny tajemnicę albo że w ogóle nie wolno mieć poglądu na daną sprawę. MD> No chyba, że jest się pewnego rodzaju MD> emocjonalnym rasistą i wszysto co inne, to z definicji złe. Wszystko co chamskie to z definicji złe. >>> za leniwy na wertowanie materiałów historycznych, to zgłoś się do >>> kogoś innego, coby Cię oświecił. >> Od razu tak trzeba było powiedzieć. MD> Przcież właśnie to dałem do zrozumienia. trzeba było powiedzieć a nie dawać do zrozumienia. >> Nie potrafisz odpowiedzieć bez pisania opowiadania na 100 stron no >> to trudno, MD> Nie mam ochoty. A pisanie 100 stron opowiadań na niusy to moje MD> hobby. :-) >> Otóż pytanie brzmi: Kim jesteś ? tzn chodzi mi o to czy jesteś >> humanistą, tzw umysłem ścisłym, czy może jeszcze inaczej należy Cię >> określić. MD> A dlaczego Cię to interesuje? He he. Dlatego żeby sobie lepiej wyrobic poglad na Twój temat, a teraz oczekuje odpowiedzi, chyba że wolisz dalej dociekać dlaczego pytam. -- Pozdrawiam (:->) Wojtek
Technical Details
Message-ID:
<1092470101@p313.f127.n480.z2.ftn>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.atman.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!szpring!f127.n480!not-for-mailReferences:
<1308392764@inferno.rage.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.atman.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!szpring!f127.n480!not-for-mail From: Wojciech Wlodarczyk <Wojciech.Wlodarczyk@p313.f127.n480.z2.fidonet.org> Newsgroups: pl.fidonet.bramka Subject: film o nas! Date: Sat, 14 Aug 04 08:12:22 +0200 Organization: Chodzi o to by oczyscic ducha Lines: 228 Distribution: usenet Message-ID: <1092470101@p313.f127.n480.z2.ftn> References: <1308392764@inferno.rage.pl> NNTP-Posting-Host: qa202.internetdsl.tpnet.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: nemesis.news.tpi.pl 1092530694 6353 80.55.26.202 (15 Aug 2004 00:44:54 GMT) X-Complaints-To: usenet@tpi.pl NNTP-Posting-Date: Sun, 15 Aug 2004 00:44:54 +0000 (UTC) X-Comment-To: Mariusz Drozdziel X-FTN-CHRS: Latin-2 3 X-FTN-ORIGCHRS: FIDOMAZ 2 X-FTN-FLAGS: PVT X-FTN-AREA: BRAMKA.POL X-FTN-MSGID: 2:480/127.313 411dc555 X-FTN-REPLY: inferno.rage.pl 4dfc7d3c X-FTN-Tearline: FMail 1.48 X-FTN-Origin: Chodzi o to by oczyscic ducha (2:480/127.313) X-FTN-SEEN-BY: 229/1000 480/66 70 93 105 111 112 124 127 130 131 135 137 X-FTN-PATH: 480/127 135 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit