Article View: pl.comp.www
Article #478Re: Edytory HTML...
From: bo... Andrzej Bort
Date: Fri, 02 Feb 1996 00:00
Date: Fri, 02 Feb 1996 00:00
66 lines
3723 bytes
3723 bytes
Pawel Wiecek (co...@pwr.wroc.pl) (Pawel Wiecek) wrote: --> > Dlaczego tak sadzisz ? Ja np. stworzylem kilka serwisow poslugujac sie --> > proghramikiem do robienia html - HotDogPro, i nie wyobrazam sobie, jak --> Masochista :^) --> > bym mial to wyszystko pisac np. w vi. Moge od razu podgladnoc, jak to --> Dlaczego zaraz w vi? --> > Ja robiac strone robie ja dla usera, ktory posuguje sie jakims madrym --> > browserem, typu Netscape, WebSurver, itp. Jesli ktos ma terminal znakowy, --> Innymi slowy - dyskryminujesz spory procent userow... --> > to niech kozysta z gophera, a nie www, bo to raczej mija sie z celem. --> Nie bede pisal, co sadze o powyzszym, bo to autocenzura wyciela :^) --> > Wieksza czesc serwisow www jest przeciez robiona tak, by zaprezentowac --> > sie jak najlepiej - tapety, fotki itp. --> Przeciez pisze, ze TO MA SIE PREZENTOWAC JAK NAJLEPIEJ - ZAWSZE Znowu chyba sie wtrace... nie uzywalem i chyba nie bede uzywal ZADNYCH HotDog, N-Gold, czy tp. Po prostu NIE LUBIE, gdy ktos mnie ciagnie (prowadzi) za raczke i mowi, ze: sorry, ale tak sie nie da, czy cos podobnego... A czy ja bede pisal tekst (tak jak mowilem, wlasne strony tworze piszac, a nie klikajac myszka) za pomoca vi, czy uzyje np. Word dla, za przeproszeniem Windoze i wyeksportuje tekst jako ascii, to juz nikogo nie powinno interesowac. Dla mnie liczy sie wynik. Osobiscie znam kilka osob, ktore TWORZYLY strony wlasnie za pomoca HotDoga (dobre do zjedzenia :-)) ), ale potem stwierdzily, ze jednak taka pomoc to jest dobra tylko na poczatek, i teraz pracowicie wklepuja tekst :-)) Tak, wiem ze wiele osob pozostaje przy 'asystowaczach', ich prawo. Dla mnie jednak fakt, ze tworza strony tylko dla N (rozumiem, ze z browserow graficznych jest najpopularniejszy), a zapominaja o uzytkownikach tekstowych, czyli np. lynx, jest niedopuszczalny. Rozumiem tez, ze ktos chce zrobic serwis 'odjazdowy graficznie'. Ale dlaczego, stosujac imagemapy, zapominaja o znakowcach, i nie umieszczaja klasycznych linkow ponizej lub na innej stronie 'for text browsers only' ? Niektorzy, przy slabej jakosci pojaczenia maja wylaczone obrazki. Czy oni tego tez nie wiedza ? Zreszta, co tu duzo mowic: KAZDA szanujaca sie osoba odpowiedzialna za WWW, ktora chce, by jej server byl DLA WSZYSTKICH, *zrobi* strone dla niegraficznych. PANOWIE I PANIE ! Takich ludzi juz sie nie da przekonac... :-(( P.S. 1. To chyba sie kwalifikuje na pl.comp.www, wiec tam tez posylam... 2. Ciekawy jestem, czy te wszystkie HotDogi i Goldy znaja takiego taga jak: <IMG src="jakis.gif" ALT="tu jest ....."> ^^^^^ chodzi mi o ALT, panowie...... Czy ci, co tworza strony z pomocnikami, nie moga dodac tych kilku/nastu znakow ? Odpowiedz chyba znacie: nie moga, bo oni MYSZLA (tak, przez 'sz'), ze najwazniejsza jest grafika, a co do HTML, to w wolnym tlumaczeniu mowia: "Wazne, zeby ladnie wygladalo, szybko powstalo......" "HTML? A po co sie uczyc jeszcze jednego jezyka ?" -- -- Andrzej Bort Technical University of Silesia, Computer Center -- e-mail: bo...@zeus.polsl.gliwice.pl Office phone: (+48-32) 37-15-69 -- IRC: Juan For PGP key look at: http://www.polsl.gliwice.pl/~bort -- -- Above opinions are not necessarily opinions of my employeers --
Technical Details
Message-ID:
<4et4gh$ids@hades.polsl.gliwice.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!unknown!not-for-mailReferences:
<4est20$njb@sun1000.pwr.wroc.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
From: bo...@zeus.polsl.gliwice.pl (Andrzej Bort) Subject: Re: Edytory HTML... Date: 1996/02/02 Message-ID: <4et4gh$ids@hades.polsl.gliwice.pl> X-Deja-AN: 137970335 references: <4est20$njb@sun1000.pwr.wroc.pl> organization: Politechnika Slaska w Gliwicach newsgroups: pl.listserv.polip,pl.comp.www MIME-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 7bit