🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.comp.tlumaczenia
2 messages
2 total messages Started by Jar... Jarek Mosiejewski Sat, 29 Nov 1997 00:00
Re: Return a value (bylo routines)
#135
Author: Jar... Jarek Mosiejewski
Date: Sat, 29 Nov 1997 00:00
48 lines
2916 bytes
>   Rzeczywiscie, wyrazilem sie nieprecyzyjnie. Chodzilo mi wylacznie o to,
ze
>   aby jakas procedura  mogla byc nazwana funkcja (w prawdziwym tego slowa
>   znaczeniu) to musi ona zwracac wartosc.
>
>Nie wiem czy s�owo "zwraca�" jest tu najodpowiedniejsze (�e zacytuj�
>tu prof. Turskiego: "a kto jej t� warto�� da�, �e zwraca?"). Lepszy jest
>chyba zwrot "dawa� wynik" (albo "w wyniku" je�li mowa o konkretnej
>warto�ci). Zdaj� sobie spraw�, �e "zwraca�" do pewnego stopnia si� ju�
>przyj�o, podobnie jak nies�awne "parametry aktualne", ale lepiej
>p�no ni� wcale...
>
Nie spodziewalem sie, ze niewinne "zwracanie wartosci" wywola tyle emocji.
W moim przypadku posluzylem sie tym slowem zupelnie odruchowo majac na mysli
angielskie slowo "return".  Tak na marginesie, tu i uwdzie, spotyka sie w
anglojezycznej literaturze komputerowej slowo "yield" (wydawac z siebie, byc
zrodlem, dawac plon itd...), ktore pewnie bardziej spodoba sie przeciwnikom
zwracania (return) ;)))

Wracajac jednak do "return", rozumiem, ze problem polega na tym, ze
czasownik "zwracac" znaczy tyle co oddawac i na dodatek implikuje tozsamosc
tego co sie zwraca z tym co sie wczesniej otrzymalo...?   Ale czy tak jest w
rzeczywistosci (pomijajac juz niezbyt apetyczny przyklad ze schabowym,
ktory - chyba nikt nie zaprzeczy - nie potwierdza poprzedniej tezy).  Co
mozna "zwrocic" w jezyku polskim:  ksiazke, pozyczke, honor, slowo (zwolnic
od przyzeczenia).  Czy zawsze mamy tu do czynienia z tozsamoscia tego co
bylo dane z tym co zostalo zwrocone?  Nie sadze.  Chocby w przypadku
zwracania pozyczki - "zwraca sie" kapital ale i odsetki, ktorych sie
przeciez nie otrzymalo.

W moim odczuciu wazniejsze w slowie "zwracac" jest fakt zaleznosci tego co
zwracane od tego co sie otrzymalo i w tym wypadku uzycie tego slowa wydaje
mi sie jak najbardzej adekwatne.  Funkcja oddaje/zwraca "cos" co
wyprodukowala bazujac na tym co otrzymala (parametry).  To co jest zwracane
calkowicie zalezy od tego co zostalo funkcji dane.  Dajac najproszy
przyklad: funkcja GetEmpName zwrace imie i nazwisko pracownika na podstawie
jego numeru ewidencyjnego.  Imie i nazwisko zwrocone przez funkcje jest w
stu procentach zalezne od numeru ewidencyjnego, ktory funkcja otrzymuje jako
parametr - w tym sensie zachodzi logiczna tozsamosc pomiedzy numerem
ewidencyjnym.

Oczywiscie funkcja moze nie miec zadnych parametrow, ale traktowalbym to
jako wyjatek.

Pozdrowienia

Jarek
J.B. : Return a value (bylo routines)
#138
Author: Grzegorz Szyszlo
Date: Thu, 04 Dec 1997 00:00
14 lines
1178 bytes

return value  -> wartosc zwrotna lub wartosc powrotu

ps: I am J.B.   :))))))
-- 
/===================================\    oOOo      W temperaturze zera
| http://avalon.wbc.lublin.pl/~znik/ \===\__/==\   bezwzglednego swiatlo
| Grzegorz Szyszlo   mailto:zn...@wbc.lublin.pl |   zmienia postac
\==============================================/   alotropowa   (by Znik)
-- 
grupa pl.comp.tlumaczenia | lista comp-tlu...@mimuw.edu.pl
moderator - Aleksy Schubert <a...@mimuw.edu.pl> i znajomi
warto zajrzec: http://zls.mimuw.edu.pl/~alx/slownik/slownik.html
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads