Thread View: pl.comp.sys.pc-unix
10 messages
10 total messages
Started by zy... Zbigniew Zych
Fri, 18 Oct 1996 00:00
KRAK-PLUG
Author: zy... Zbigniew Zych
Date: Fri, 18 Oct 1996 00:00
Date: Fri, 18 Oct 1996 00:00
54 lines
2788 bytes
2788 bytes
Heja.
Dziś, o godz. 17 w Krakowie, w klubie u Louisa odbyło się pierwsze
historyczne (NIE histEryczne!) spotkanie (nazwijmy go) KRAK-PLUGa.
Było ok 10 osób (chyba 11, listę obecności dośle sekretarz ;).
Rozmowy toczone były przy piwie (każdy zamawiał co chciał :).
Generalnie psioczono na Win95, ale nie poddając się tylko negatywnym
schematom myślowym - były też dyskusje o Linuxie. Porady, dlaczego mi
Xwindow nie działa, i co lepsze: router z Frame Relay stacjonarny?
Czy może karta routera do PC, a może po prostu karta synchronicznych
RS (WAN) a Frame Relay w jądrze?
Rozważaliśmy też niuanse ramek TCP/IP w aspekcie serwerów Quake'a
na Linuxie poprzez sieć Internet, przeciwko routowaniu IPXa i NetBui.
Tematy pomniejsze pominę...
Wysunięto kilka postulatów:
1. Zaprosić Linusa do Polski, zrobić stosowne "show Linuxowe",
opracować programy dla radia, tv, prasy...
2. Zrobić polską dystrybucję Linuxa (z polskimi literkami od samego
początku, i żeby taka minimalna wersja nawet na UMSDOSie się dała
postawić, coby windziarze mogli popróbować...)
To były moje postulaty - więc zapamiętałem. Inne (było coś koło 8)
wstuka sekretarz zebrania...
Ustalono, że następne zebranie odbędzie się w tym samym miejscu o tej
samej porze: czyli w następny piątek, o godz 17 u Louisa!
Zapraszamy wszystkich chętnych na pokaz Linuxa na notebooku!
Jeśli chcesz poznać ludzi używających Linuxa, jeśli masz problemy
z Unixem - przyjdź do nas! Pomożemy!!!
Słowniczek trudniejszych terminów:
PLUG = Polish Linux User Group, zobacz na: http://www.linux.org.pl/
Linux = wielozadaniowy system operacyjny na komputery klasy IBM PC/AT
i wiele innych, też zobacz na http://www.linux.org.pl/
u Louisa = CyberCafe w Krakowie na Rynku Gł. http://www.bci.krakow.pl/cafe/
Win95 = jakiś badziew niesłusznie nazywany systemem operacyjnym
nigdzie nie patrz ;)
Kraków = Królewskie, stołeczne miasto Kraków, zobacz:
http://www.onet.pl/miasta/kr/
http://www.cyf-kr.edu.pl/KRAKOW/
Quake = sieciowa gra typu DOOM, dostępna na Linuxa, zobacz:
http://www.idsoftware.com/
Linus = Twórca Linuxa, http://www.cs.Helsinki.FI/~torvalds/
Zbigniew Zych
--
Optimus SA Oddział Kraków, administrator, http://onet.pl/~zych/
Re: KRAK-PLUG
Author: zie... Ziemek Borowski
Date: Sun, 20 Oct 1996 00:00
Date: Sun, 20 Oct 1996 00:00
17 lines
1170 bytes
1170 bytes
zy...@onet.pl (Zbigniew Zych) dnia 18 Oct 1996 21:26:04 GMT, na forum pl.comp.sys.pc-unix.linux napisal: > Wysuni�to kilka postulat�w: > 2. Zrobi� polsk� dystrybucj� Linuxa (z polskimi literkami od samego > pocz�tku, i �eby taka minimalna wersja nawet na UMSDOSie si� da�a > postawi�, coby windziarze mogli popr�bowa�...) to co na slacku oprzec czy calkiem HomeMade??? trzeba by bylo wyspecyfikowac co i jak robic... i przede wszystki jaki format pakietow (a moze *.deb zamiast popularnego *.rpm ;-) >To by�y moje postulaty - wi�c zapami�ta�em. Inne (by�o co� ko�o 8) >wstuka sekretarz zebrania... -- Ziemek Borowski mailto:zie...@qdnet.pl FAQ pl.comp.www http://www.qdnet.pl/~Ziembor/wwwfaqpl.htm
Re: KRAK-PLUG
Author: W i t o l d O w o c
Date: Mon, 21 Oct 1996 00:00
Date: Mon, 21 Oct 1996 00:00
23 lines
1435 bytes
1435 bytes
Ziemek Borowski <zie...@qdnet.pl> napisa�: > zy...@onet.pl (Zbigniew Zych) dnia 18 Oct 1996 21:26:04 GMT, na forum >pl.comp.sys.pc-unix.linux napisal: >> 2. Zrobi� polsk� dystrybucj� Linuxa (z polskimi literkami od samego >> pocz�tku, i �eby taka minimalna wersja nawet na UMSDOSie si� da�a >> postawi�, coby windziarze mogli popr�bowa�...) >to co na slacku oprzec czy calkiem HomeMade??? >trzeba by bylo wyspecyfikowac co i jak robic... >i przede wszystki jaki format pakietow (a moze *.deb zamiast >popularnego *.rpm ;-) Moje preferencje w tym przypadku s� stanowczo za Slackware ORAZ *.tgz. Bo to jest najprostsze ! W i t o l d O w o c P.S. A gdyby kto� jeszcze spolszczy� np. Open Look.... #disclaimer "my.private.views" --------------------------------------------------------- The University of Calgary had no knowledge of nor in any way gave its consent to the transmission of this message.
Dystrybucja ? No dobra ale jaka ? (było: Re: KRAK-PLUG)
Author: klo... Tomasz Kłoczko
Date: Tue, 22 Oct 1996 00:00
Date: Tue, 22 Oct 1996 00:00
57 lines
3838 bytes
3838 bytes
W i t o l d O w o c <not-fo...@acs.ucalgary.ca> wrote: [..] : >trzeba by bylo wyspecyfikowac co i jak robic... : >i przede wszystki jaki format pakietow (a moze *.deb zamiast : >popularnego *.rpm ;-) : Moje preferencje w tym przypadku są stanowczo za : Slackware ORAZ *.tgz. : Bo to jest najprostsze ! Robienie pakietów w postaci tgz jest tak samo mało skomplikowane jak w przypadku rpm-ów. W przypadku tgz dochodzą potem męczarnie związane z konserwacją takiego systemu. Sam pkgtool nie nadaje się do niczego więcej po za początkowym zainstalowaniem oprogramowania. Potem się o tym narzędziu zapomina. rpm czy dpgk są na późnieszym etapie eksploatacji przy obecnym dużym stopniu skomplikowania dystrybucji bardzo pomocnym narzędziem służacym do upgrade-ów, sprawdzania sum kontrolnych plików wchodzących w skład pakietów i szybkieiwj instalacji/deinstalacji pakietów. Sama definicja formatu pakietów deb i rpm umożliwia także przechowywanie informacji o zależnościach między pakietami (dependences). Jeżeli miałaby powstać takowa dystrybucja (polska) to stanowczo deb lub rpm i na pewno NIE tgz. Jednak zamiast robić polską dystrybucję proponowałbym żeby zastanowić się nad koncepcją dystrybucji, w której istalowane oprogramowanie byłoby łatwo przystosowywalne do dowolnego języka, wg założeń: 1. Instalacja systemu zaczynałaby się od zrobienia dyskietki boot i drugiej, której zawartość byłaby zależna od języka czyli poprzez wybór drugiej dyskietki mielibyśmy możliwość rozpoczęcia instalacji w wybranym języku, 2. Same pakiety zawierałyby część podstawową i części właściwe dla poszczególnych języków. Poprzez odpowiednią konfigurację package manager-a ustalałoby się to dla jakich języków support byłby instalowany (np. jeden pakiet fontów + konfiguracja PM na język polski i angielski dawałaby to, że z całego pakietu fontów są instalowane fonty tylko w ISO-8859-1 i ISO-8859-2, a nie wszystko jak leci). Oczywiście zbudowanie dystrybucji wokół takich założeń wymagałoby rozbudowanie funkcji jakie posiadają dpgk czy rpm. Niemniej byłoby to coś rzeczywiście innego/lepszego w porównaniu do tego co jest dostępne obecnie. Poza tym umożliwiałoby wszyskim nacjom w sposób prosty i nieskomplikowany korzystanie z robionego wspólnie oprogramowania uwzgłedniającego potrzeby poszczególnych narodów i języków jakimi się one posługują. Polaków jest niewielu w porównaniu do masy jaką stanowią wszyscy skupieni wokół sieci i zapewne po powstaniu pierwszej wersji pl dystrybucji jej późniejsza konserwacja napotykałaby na kłopoty związane z tym, że w pracach nad samą dystrybucją nie bierze udzaiał odpowiednio duża liczba ludzi. A może wystarczyłoby tylko pomyśleć nad rozbudowaniem samego rpm-a/dpgk wg powyższego ? Po pewnym czasie powstanie polskiej dystrybucji byłoby już tylko prostą konsekwencją takich zmian .. kloczek -- ----------------------------------------------------------- "Ludzie nie maja problemów, tylko sobie sami je stwarzają" ----------------------------------------------------------- Tomasz Kłoczko, student, PG FTiMS | e-mail : klo...@rudy.mif.pg.gda.pl
Re: Dystrybucja ? No dobra ale jaka ? (było: Re: KRAK-PLUG)
Author: zie... Ziemek Borowski
Date: Tue, 22 Oct 1996 00:00
Date: Tue, 22 Oct 1996 00:00
25 lines
1792 bytes
1792 bytes
klo...@rudy.mif.pg.gda.pl (Tomasz =?ISO-8859-2?Q?K=B3oczko?=) dnia 22 Oct 1996 07:19:01 GMT, na forum pl.comp.sys.pc-unix.linux napisal: >Jednak zamiast robi� polsk� dystrybucj� proponowa�bym �eby zastanowi� si� >nad koncepcj� dystrybucji, w kt�rej istalowane oprogramowanie by�oby �atwo >przystosowywalne do dowolnego j�zyka, wg za�o�e�: [...] >Polak�w jest niewielu w por�wnaniu do masy jak� stanowi� wszyscy skupieni >wok� sieci i zapewne po powstaniu pierwszej wersji pl dystrybucji jej >p�niejsza konserwacja napotyka�aby na k�opoty zwi�zane z tym, �e w pracach >nad sam� dystrybucj� nie bierze udzaia� odpowiednio du�a liczba ludzi. a moze zrobic jakas firme/org. non profit dla tego celu (lub sekcje PLUGa) >A mo�e wystarczy�oby tylko pomy�le� nad rozbudowaniem samego rpm-a/dpgk wg >powy�szego ? Po pewnym czasie powstanie polskiej dystrybucji by�oby ju� >tylko prost� konsekwencj� takich zmian .. to co... pozostaje nam rozpropagowac to na news:linux.* i ew. spytac Niemcow (zdaje sie ze maja wlasna dystrybuje) o doswiadczenia???? -- Ziemek Borowski mailto:zie...@qdnet.pl FAQ pl.comp.www http://www.qdnet.pl/~Ziembor/wwwfaqpl.htm
Re: KRAK-PLUG
Author: szy... Szymon Sokol
Date: Tue, 22 Oct 1996 00:00
Date: Tue, 22 Oct 1996 00:00
18 lines
1301 bytes
1301 bytes
W i t o l d O w o c <not-fo...@acs.ucalgary.ca> wrote:
: Ziemek Borowski <zie...@qdnet.pl> napisał:
: >i przede wszystki jaki format pakietow (a moze *.deb zamiast
: >popularnego *.rpm ;-)
: Moje preferencje w tym przypadku są stanowczo za
: Slackware ORAZ *.tgz.
: Bo to jest najprostsze !
To jest proste w instalacji, ale kłopotliwe przy upgrade. Bo jak
sprawdzić, czy stary pakiet nie zawierał plików, które nie występują
w nowym i które trzeba by skasować? No, tylko manualnie. A rpm ma
opcję --uninstall...
--
Szymon Sokol -- Network Manager
U U M M M M University of Mining and Metallurgy, Computer Center
U U MM MM MM MM Mickiewicza 30, 30-059 Krakow, POLAND. FAX +48 12 338907
UUU M M M M M M http://galaxy.uci.agh.edu.pl/~szymon/ TEL +48 12 172894
Re: KRAK-PLUG
Author: Rafal Maszkowski
Date: Tue, 22 Oct 1996 00:00
Date: Tue, 22 Oct 1996 00:00
25 lines
1744 bytes
1744 bytes
On 22 Oct 1996 14:17:02 +0200 in pl.comp.sys.pc-unix.linux Szymon Sokol <szy...@galaxy.uci.agh.edu.pl> wrote: : W i t o l d O w o c <not-fo...@acs.ucalgary.ca> wrote: : : Ziemek Borowski <zie...@qdnet.pl> napisał: : : >i przede wszystki jaki format pakietow (a moze *.deb zamiast : : >popularnego *.rpm ;-) : : Moje preferencje w tym przypadku są stanowczo za : : Slackware ORAZ *.tgz. : : Bo to jest najprostsze ! : To jest proste w instalacji, ale kłopotliwe przy upgrade. Bo jak : sprawdzić, czy stary pakiet nie zawierał plików, które nie występują : w nowym i które trzeba by skasować? No, tylko manualnie. A rpm ma : opcję --uninstall... Chyba nie uzywales Slackware. pkgtool ma (tak jak rh) spisy wszystkich plikow pakietu i moze odinstalowac pakiet, dbajac zeby zostawic duplikaty z innych pakietow. W .rpm nie ma niczego magicznego. Jedyna istotna roznica to to, ze uzywa formaty naglowek+cpio zamiast tar. W srodku paczki sa rozszerzenia (ogolny opis pakietu i dependancies), ktore rownie dobrze moglyby byc uzyte w podobnej paczce .tgz . R. -- Rafal Maszkowski r...@torun.pdi.net http://www.torun.pdi.net/~rzm Opinia publiczna powinna byc zaalarmowana swoim nieistnieniem - St. J. Lec
Re: KRAK-PLUG
Author: klo... Tomasz Kłoczko
Date: Tue, 22 Oct 1996 00:00
Date: Tue, 22 Oct 1996 00:00
46 lines
3188 bytes
3188 bytes
Rafal Maszkowski <r...@torun.pdi.net> wrote: [..] : Chyba nie uzywales Slackware. pkgtool ma (tak jak rh) spisy wszystkich : plikow pakietu i moze odinstalowac pakiet, dbajac zeby zostawic : duplikaty z innych pakietow. W .rpm nie ma niczego magicznego. Jedyna : istotna roznica to to, ze uzywa formaty naglowek+cpio zamiast tar. W : srodku paczki sa rozszerzenia (ogolny opis pakietu i dependancies), : ktore rownie dobrze moglyby byc uzyte w podobnej paczce .tgz . dpgk i rpm mają jednak coś specyficznego: 1. informacje o pakietach są przechowywane w bazie danych o szybkim dostępie, 2. siłą dpgk i rpm-a są zapytania i wszystko to co z tego wynika, 3. dependences czyli lista zależności między pakietami. 4. eżeli jeden pakiet przysłoni plik z drugiego (w rpm: rpm --force ..) to infomacja o przemieszczeniu się pliku z jednegopakietu do drugiego jest widoczna w bazie; w pkgtool nic takiego się nie dzieje, 5. przechowywanie sum kontrolnych plików do ich późniejszego wykorzystania (weryfikacja zawartości pakietów). 6. spec do rpm-a i opis pakietu do deb zawiara procedurę budowania pakietu i oprócz pakietów binarnyhc są pakiety postaci żródłowej zawierające wszysko co jest potrzebne do zbudowania nowych binariów. Chyba logicznym jest to że gdyby pkgtool wystarczył do trzymania porządku w obecnych dystrybucjach to nikt nie zadawałby sobie trudu z robieniem dpgk czy rpm-a. Argument o tym, że tar i gzip są wszędzie jest do niczego bo jest mowa o Linux-ie i o robieniu dystrybucji czyli czegoś co umożliwia zainstalowanie systemu od podstaw w związku z tym przy tworzeniu założeń co do formatu pakietu można robić najróżniejsze założenia. Jednym z założeń nie powinna być zgodność za wszelką cenę z jakimś pkg mgr tylko pewne możliwości co do późniejszego operowania na pakietach. Tutaj dpgk/rpm wyglądają o wiele lepiej. Pozostaje wybrać jeden z tych formatów ewentualnie ich rozbudowanie. Radzę porównać man-y do rpm-a/dpgk z dokumentacją do pkgtool. Wnioski powinny nasunąć się same w jakim kierunku to wszystko *ewentualnie* powinno zmierzać, a to że niemcy swoją dystrybucję oparli na slak* jest po troszę winą tego że było to coś co wtedy było najlepsze na. Dzisiaj mamy Debian-a i RH i wypadałoby z tego skorzystać. kloczek -- ----------------------------------------------------------- "Ludzie nie maja problemów, tylko sobie sami je stwarzają" ----------------------------------------------------------- Tomasz Kłoczko, student, PG FTiMS | e-mail : klo...@rudy.mif.pg.gda.pl
Re: KRAK-PLUG
Author: Rafal Maszkowski
Date: Sun, 27 Oct 1996 00:00
Date: Sun, 27 Oct 1996 00:00
23 lines
1750 bytes
1750 bytes
On 22 Oct 1996 18:22:29 GMT in pl.comp.sys.pc-unix.linux Tomasz Kłoczko <klo...@rudy.mif.pg.gda.pl> wrote: : Rafal Maszkowski <r...@torun.pdi.net> wrote: : [..] : : Chyba nie uzywales Slackware. pkgtool ma (tak jak rh) spisy wszystkich : : plikow pakietu i moze odinstalowac pakiet, dbajac zeby zostawic : : duplikaty z innych pakietow. W .rpm nie ma niczego magicznego. Jedyna : : istotna roznica to to, ze uzywa formaty naglowek+cpio zamiast tar. W : : srodku paczki sa rozszerzenia (ogolny opis pakietu i dependancies), : : ktore rownie dobrze moglyby byc uzyte w podobnej paczce .tgz . : Chyba logicznym jest to że gdyby pkgtool wystarczył do trzymania porządku w : obecnych dystrybucjach to nikt nie zadawałby sobie trudu z robieniem dpgk : czy rpm-a. Argument o tym, że tar i gzip są wszędzie jest do niczego bo jest Tylko mozna to bylo zrobic nie wprowadzajac nowego formatu binarnego i nad tym tylko ubolewam, ale nie widze w tej chwili alternatyw. R. PS. Dziekuje za wskazowki uzywania rpm-a. -- Rafal Maszkowski r...@torun.pdi.net http://www.torun.pdi.net/~rzm Opinia publiczna powinna byc zaalarmowana swoim nieistnieniem - St. J. Lec
Re: KRAK-PLUG
Author: klo... Tomasz Kłoczko
Date: Mon, 28 Oct 1996 00:00
Date: Mon, 28 Oct 1996 00:00
35 lines
2623 bytes
2623 bytes
Rafal Maszkowski <r...@torun.pdi.net> wrote: [..] : : Chyba logicznym jest to że gdyby pkgtool wystarczył do trzymania porządku w : : obecnych dystrybucjach to nikt nie zadawałby sobie trudu z robieniem dpgk : : czy rpm-a. Argument o tym, że tar i gzip są wszędzie jest do niczego bo jest : Tylko mozna to bylo zrobic nie wprowadzajac nowego formatu binarnego i : nad tym tylko ubolewam, ale nie widze w tej chwili alternatyw. W tgz nie ma informacji o wersji formatu pakietu. Gdybyś chciał ten format rozbudowywać to przy braku tej jednej informacji nowy pkgtool miałby problemy w rozpoznaniu pakietu. Tutaj w pełnni rozumiem tych co robili rpm-a i dpgk. Pkgtool był robiony bez wizji przyszłych wymagań jakie mogą stanąć przed tego typu oprogramowaniem i spełniał konkretne wymagania chwili bez realizowania furtek do jego przyszłego rozwoju. Poza tym gdyby jednak się upierać przy tgz to format ten był za łatwo modyfikowalny dla domorosłych kombinatorów, któży chcieliby tam grzebać. Samo skomplikowanie postaci pakietu nie uniemożliwia wykonywanie takich operacji ale dla dużej ilości użytkowników podnosi wyraźnie poprzeczkę wiedzy jaką trzeba posiadać żeby wykonać coś takiego. Co do nowości formatów rpm i deb to nie jest z tym tak jak mówisz. I bez rpm-a czy dpgk jesteś w stanie wyłuskać to co się tam znajduje. W nagłówku jest dostępna długość nagłówka i jak się uprzesz to odetniesz go za pomocą dd pozostawiając sobie czysty plik w formacie cpio lub tar, a to nie są przecież nowe formaty. Jednakże nikt o zdrowych zmysłach tego nie będzie robił gdyż prościej będzie ściągnąć źródła rpm-a czy dpgk i je sobie przekompilować. kloczek -- ----------------------------------------------------------- "Ludzie nie maja problemów, tylko sobie sami je stwarzają" ----------------------------------------------------------- Tomasz Kłoczko, student, PG FTiMS | e-mail : klo...@rudy.mif.pg.gda.pl
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads