🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.comp.sys.pc-unix
10 messages
10 total messages Started by zy... Zbigniew Zych Fri, 18 Oct 1996 00:00
KRAK-PLUG
#823
Author: zy... Zbigniew Zych
Date: Fri, 18 Oct 1996 00:00
54 lines
2788 bytes
Heja.

 Dziś, o godz. 17 w Krakowie, w klubie u Louisa odbyło się pierwsze
historyczne (NIE histEryczne!) spotkanie (nazwijmy go) KRAK-PLUGa.
Było ok 10 osób (chyba 11, listę obecności dośle sekretarz ;).
Rozmowy toczone były przy piwie (każdy zamawiał co chciał :).

 Generalnie psioczono na Win95, ale nie poddając się tylko negatywnym
schematom myślowym - były też dyskusje o Linuxie. Porady, dlaczego mi
Xwindow nie działa, i co lepsze: router z Frame Relay stacjonarny?
Czy może karta routera do PC, a może po prostu karta synchronicznych 
RS (WAN) a Frame Relay w jądrze?

 Rozważaliśmy też niuanse ramek TCP/IP w aspekcie serwerów Quake'a 
na Linuxie poprzez sieć Internet, przeciwko routowaniu IPXa i NetBui. 
Tematy pomniejsze pominę...

 Wysunięto kilka postulatów:

 1. Zaprosić Linusa do Polski, zrobić stosowne "show Linuxowe",
    opracować programy dla radia, tv, prasy...

 2. Zrobić polską dystrybucję Linuxa (z polskimi literkami od samego
    początku, i żeby taka minimalna wersja nawet na UMSDOSie się dała
    postawić, coby windziarze mogli popróbować...)

To były moje postulaty - więc zapamiętałem. Inne (było coś koło 8)
wstuka sekretarz zebrania...

 Ustalono, że następne zebranie odbędzie się w tym samym miejscu o tej
samej porze: czyli w następny piątek, o godz 17 u Louisa!
Zapraszamy wszystkich chętnych na pokaz Linuxa na notebooku!
Jeśli chcesz poznać ludzi używających Linuxa, jeśli masz problemy
z Unixem - przyjdź do nas! Pomożemy!!!


Słowniczek trudniejszych terminów:
PLUG     = Polish Linux User Group, zobacz na: http://www.linux.org.pl/
Linux    = wielozadaniowy system operacyjny na komputery klasy IBM PC/AT
           i wiele innych, też zobacz na http://www.linux.org.pl/
u Louisa = CyberCafe w Krakowie na Rynku Gł. http://www.bci.krakow.pl/cafe/
Win95    = jakiś badziew niesłusznie nazywany systemem operacyjnym
           nigdzie nie patrz ;)
Kraków   = Królewskie, stołeczne miasto Kraków, zobacz:
            http://www.onet.pl/miasta/kr/
            http://www.cyf-kr.edu.pl/KRAKOW/
Quake    = sieciowa gra typu DOOM, dostępna na Linuxa, zobacz:
            http://www.idsoftware.com/
Linus    = Twórca Linuxa, http://www.cs.Helsinki.FI/~torvalds/

Zbigniew Zych
--
Optimus SA Oddział Kraków,     administrator,      http://onet.pl/~zych/
Re: KRAK-PLUG
#824
Author: zie... Ziemek Borowski
Date: Sun, 20 Oct 1996 00:00
17 lines
1170 bytes
 zy...@onet.pl (Zbigniew Zych) dnia 18 Oct 1996 21:26:04 GMT, na forum
pl.comp.sys.pc-unix.linux napisal:
> Wysuni�to kilka postulat�w:

> 2. Zrobi� polsk� dystrybucj� Linuxa (z polskimi literkami od samego
>    pocz�tku, i �eby taka minimalna wersja nawet na UMSDOSie si� da�a
>    postawi�, coby windziarze mogli popr�bowa�...)
to co na slacku oprzec czy calkiem HomeMade???
trzeba by bylo wyspecyfikowac co i jak robic...
i przede wszystki jaki format pakietow (a moze *.deb zamiast
popularnego *.rpm ;-)
>To by�y moje postulaty - wi�c zapami�ta�em. Inne (by�o co� ko�o 8)
>wstuka sekretarz zebrania...

-- Ziemek Borowski mailto:zie...@qdnet.pl
FAQ pl.comp.www http://www.qdnet.pl/~Ziembor/wwwfaqpl.htm
Re: KRAK-PLUG
#825
Author: W i t o l d O w o c
Date: Mon, 21 Oct 1996 00:00
23 lines
1435 bytes
Ziemek Borowski <zie...@qdnet.pl> napisa�:
> zy...@onet.pl (Zbigniew Zych) dnia 18 Oct 1996 21:26:04 GMT, na forum
>pl.comp.sys.pc-unix.linux napisal:
>> 2. Zrobi� polsk� dystrybucj� Linuxa (z polskimi literkami od samego
>>    pocz�tku, i �eby taka minimalna wersja nawet na UMSDOSie si� da�a
>>    postawi�, coby windziarze mogli popr�bowa�...)
>to co na slacku oprzec czy calkiem HomeMade???
>trzeba by bylo wyspecyfikowac co i jak robic...
>i przede wszystki jaki format pakietow (a moze *.deb zamiast
>popularnego *.rpm ;-)
Moje preferencje w tym przypadku s� stanowczo za
Slackware ORAZ *.tgz.
Bo to jest najprostsze !

W i t o l d   O w o c

P.S. A gdyby kto� jeszcze spolszczy� np. Open Look....

#disclaimer "my.private.views"
---------------------------------------------------------
The University of Calgary had no knowledge of nor in any
way gave its consent to the transmission of this message.
Dystrybucja ? No dobra ale jaka ? (było: Re: KRAK-PLUG)
#826
Author: klo... Tomasz Kłoczko
Date: Tue, 22 Oct 1996 00:00
57 lines
3838 bytes
W i t o l d   O w o c <not-fo...@acs.ucalgary.ca> wrote:
[..]
: >trzeba by bylo wyspecyfikowac co i jak robic...
: >i przede wszystki jaki format pakietow (a moze *.deb zamiast
: >popularnego *.rpm ;-)
: Moje preferencje w tym przypadku są stanowczo za
: Slackware ORAZ *.tgz.
: Bo to jest najprostsze !

Robienie pakietów w postaci tgz jest tak samo mało skomplikowane jak w
przypadku rpm-ów. W przypadku tgz dochodzą potem męczarnie związane z
konserwacją takiego systemu. Sam pkgtool nie nadaje się do niczego więcej po
za początkowym zainstalowaniem oprogramowania. Potem się o tym narzędziu
zapomina. rpm czy dpgk są na późnieszym etapie eksploatacji przy obecnym
dużym stopniu skomplikowania dystrybucji bardzo pomocnym narzędziem służacym
do upgrade-ów, sprawdzania sum kontrolnych plików wchodzących w skład
pakietów i szybkieiwj instalacji/deinstalacji pakietów. Sama definicja
formatu pakietów deb i rpm umożliwia także przechowywanie informacji o
zależnościach między pakietami (dependences).
Jeżeli miałaby powstać takowa dystrybucja (polska) to stanowczo deb lub rpm
i na pewno NIE tgz.
Jednak zamiast robić polską dystrybucję proponowałbym żeby zastanowić się
nad koncepcją dystrybucji, w której istalowane oprogramowanie byłoby łatwo
przystosowywalne do dowolnego języka, wg założeń:
1. Instalacja systemu zaczynałaby się od zrobienia dyskietki boot i drugiej,
   której zawartość byłaby zależna od języka czyli poprzez wybór drugiej
   dyskietki mielibyśmy możliwość rozpoczęcia instalacji w wybranym języku,
2. Same pakiety zawierałyby część podstawową i części właściwe dla
   poszczególnych języków. Poprzez odpowiednią konfigurację package
   manager-a ustalałoby się to dla jakich języków support byłby instalowany
   (np. jeden pakiet fontów + konfiguracja PM na język polski i angielski
   dawałaby to, że z całego pakietu fontów są instalowane fonty tylko w
   ISO-8859-1 i ISO-8859-2, a nie wszystko jak leci).

Oczywiście zbudowanie dystrybucji wokół takich założeń wymagałoby
rozbudowanie funkcji jakie posiadają dpgk czy rpm. Niemniej byłoby to coś
rzeczywiście innego/lepszego w porównaniu do tego co jest dostępne obecnie.
Poza tym umożliwiałoby wszyskim nacjom w sposób prosty i nieskomplikowany
korzystanie z robionego wspólnie oprogramowania uwzgłedniającego potrzeby
poszczególnych narodów i języków jakimi się one posługują.

Polaków jest niewielu w porównaniu do masy jaką stanowią wszyscy skupieni
wokół sieci i zapewne po powstaniu pierwszej wersji pl dystrybucji jej
późniejsza konserwacja napotykałaby na kłopoty związane z tym, że w pracach
nad samą dystrybucją nie bierze udzaiał odpowiednio duża liczba ludzi.

A może wystarczyłoby tylko pomyśleć nad rozbudowaniem samego rpm-a/dpgk wg
powyższego ? Po pewnym czasie powstanie polskiej dystrybucji byłoby już
tylko prostą konsekwencją takich zmian ..

kloczek
-- 
-----------------------------------------------------------
"Ludzie nie maja problemów, tylko sobie sami je stwarzają" 
-----------------------------------------------------------
Tomasz Kłoczko, student, PG FTiMS | e-mail : klo...@rudy.mif.pg.gda.pl
Re: Dystrybucja ? No dobra ale jaka ? (było: Re: KRAK-PLUG)
#827
Author: zie... Ziemek Borowski
Date: Tue, 22 Oct 1996 00:00
25 lines
1792 bytes
 klo...@rudy.mif.pg.gda.pl (Tomasz =?ISO-8859-2?Q?K=B3oczko?=) dnia
22 Oct 1996 07:19:01 GMT, na forum pl.comp.sys.pc-unix.linux napisal:

>Jednak zamiast robi� polsk� dystrybucj� proponowa�bym �eby zastanowi� si�
>nad koncepcj� dystrybucji, w kt�rej istalowane oprogramowanie by�oby �atwo
>przystosowywalne do dowolnego j�zyka, wg za�o�e�:
[...]
>Polak�w jest niewielu w por�wnaniu do masy jak� stanowi� wszyscy skupieni
>wok� sieci i zapewne po powstaniu pierwszej wersji pl dystrybucji jej
>p�niejsza konserwacja napotyka�aby na k�opoty zwi�zane z tym, �e w pracach
>nad sam� dystrybucj� nie bierze udzaia� odpowiednio du�a liczba ludzi.

a moze zrobic jakas firme/org. non profit dla tego celu (lub sekcje
PLUGa)

>A mo�e wystarczy�oby tylko pomy�le� nad rozbudowaniem samego rpm-a/dpgk wg
>powy�szego ? Po pewnym czasie powstanie polskiej dystrybucji by�oby ju�
>tylko prost� konsekwencj� takich zmian ..

to co... pozostaje nam rozpropagowac to na news:linux.*
i ew. spytac Niemcow (zdaje sie ze maja wlasna dystrybuje) o
doswiadczenia????
-- Ziemek Borowski mailto:zie...@qdnet.pl
FAQ pl.comp.www http://www.qdnet.pl/~Ziembor/wwwfaqpl.htm
Re: KRAK-PLUG
#828
Author: szy... Szymon Sokol
Date: Tue, 22 Oct 1996 00:00
18 lines
1301 bytes
W i t o l d   O w o c <not-fo...@acs.ucalgary.ca> wrote:
: Ziemek Borowski <zie...@qdnet.pl> napisał:
: >i przede wszystki jaki format pakietow (a moze *.deb zamiast
: >popularnego *.rpm ;-)
: Moje preferencje w tym przypadku są stanowczo za
: Slackware ORAZ *.tgz.
: Bo to jest najprostsze !

To jest proste w instalacji, ale kłopotliwe przy upgrade. Bo jak 
sprawdzić, czy stary pakiet nie zawierał plików, które nie występują 
w nowym i które trzeba by skasować? No, tylko manualnie. A rpm ma 
opcję --uninstall...
-- 
                   Szymon Sokol -- Network Manager
U   U M   M M   M  University of Mining and Metallurgy, Computer Center
U   U MM MM MM MM  Mickiewicza 30, 30-059 Krakow, POLAND.    FAX +48 12 338907
 UUU  M M M M M M  http://galaxy.uci.agh.edu.pl/~szymon/     TEL +48 12 172894
Re: KRAK-PLUG
#829
Author: Rafal Maszkowski
Date: Tue, 22 Oct 1996 00:00
25 lines
1744 bytes
On 22 Oct 1996 14:17:02 +0200 in pl.comp.sys.pc-unix.linux Szymon Sokol <szy...@galaxy.uci.agh.edu.pl> wrote:
: W i t o l d   O w o c <not-fo...@acs.ucalgary.ca> wrote:
: : Ziemek Borowski <zie...@qdnet.pl> napisał:
: : >i przede wszystki jaki format pakietow (a moze *.deb zamiast
: : >popularnego *.rpm ;-)
: : Moje preferencje w tym przypadku są stanowczo za
: : Slackware ORAZ *.tgz.
: : Bo to jest najprostsze !
: To jest proste w instalacji, ale kłopotliwe przy upgrade. Bo jak 
: sprawdzić, czy stary pakiet nie zawierał plików, które nie występują 
: w nowym i które trzeba by skasować? No, tylko manualnie. A rpm ma 
: opcję --uninstall...

Chyba nie uzywales Slackware. pkgtool ma (tak jak rh) spisy wszystkich
plikow pakietu i moze odinstalowac pakiet, dbajac zeby zostawic
duplikaty z innych pakietow. W .rpm nie ma niczego magicznego. Jedyna
istotna roznica to to, ze uzywa formaty naglowek+cpio zamiast tar. W
srodku paczki sa rozszerzenia (ogolny opis pakietu i dependancies),
ktore rownie dobrze moglyby byc uzyte w podobnej paczce .tgz .

R.
-- 
Rafal Maszkowski r...@torun.pdi.net           http://www.torun.pdi.net/~rzm
Opinia publiczna powinna byc zaalarmowana swoim nieistnieniem - St. J. Lec
Re: KRAK-PLUG
#830
Author: klo... Tomasz Kłoczko
Date: Tue, 22 Oct 1996 00:00
46 lines
3188 bytes
Rafal Maszkowski <r...@torun.pdi.net> wrote:
[..]
: Chyba nie uzywales Slackware. pkgtool ma (tak jak rh) spisy wszystkich
: plikow pakietu i moze odinstalowac pakiet, dbajac zeby zostawic
: duplikaty z innych pakietow. W .rpm nie ma niczego magicznego. Jedyna
: istotna roznica to to, ze uzywa formaty naglowek+cpio zamiast tar. W
: srodku paczki sa rozszerzenia (ogolny opis pakietu i dependancies),
: ktore rownie dobrze moglyby byc uzyte w podobnej paczce .tgz .

dpgk i rpm mają jednak coś specyficznego:
1. informacje o pakietach są przechowywane w bazie danych o szybkim
   dostępie,
2. siłą dpgk i rpm-a są zapytania i wszystko to co z tego wynika,
3. dependences czyli lista zależności między pakietami.
4. eżeli jeden pakiet przysłoni plik z drugiego (w rpm: rpm --force ..) to
   infomacja o przemieszczeniu się pliku z jednegopakietu do drugiego jest
   widoczna w bazie; w pkgtool nic takiego się nie dzieje,
5. przechowywanie sum kontrolnych plików do ich późniejszego wykorzystania
   (weryfikacja zawartości pakietów).
6. spec do rpm-a i opis pakietu do deb zawiara procedurę budowania pakietu i
   oprócz pakietów binarnyhc są pakiety postaci żródłowej zawierające
   wszysko co jest potrzebne do zbudowania nowych binariów.

Chyba logicznym jest to że gdyby pkgtool wystarczył do trzymania porządku w
obecnych dystrybucjach to nikt nie zadawałby sobie trudu z robieniem dpgk
czy rpm-a. Argument o tym, że tar i gzip są wszędzie jest do niczego bo jest
mowa o Linux-ie i o robieniu dystrybucji czyli czegoś co umożliwia
zainstalowanie systemu od podstaw w związku z tym przy tworzeniu założeń co
do formatu pakietu można robić najróżniejsze założenia. Jednym z założeń nie
powinna być zgodność za wszelką cenę z jakimś pkg mgr tylko pewne możliwości
co do późniejszego operowania na pakietach. Tutaj dpgk/rpm wyglądają o wiele
lepiej. Pozostaje wybrać jeden z tych formatów ewentualnie ich rozbudowanie.

Radzę porównać man-y do rpm-a/dpgk z dokumentacją do pkgtool. Wnioski powinny
nasunąć się same w jakim kierunku to wszystko *ewentualnie* powinno
zmierzać, a to że niemcy swoją dystrybucję oparli na slak* jest po troszę
winą tego że było to coś co wtedy było najlepsze na. Dzisiaj mamy Debian-a i
RH i wypadałoby z tego skorzystać.

kloczek
-- 
-----------------------------------------------------------
"Ludzie nie maja problemów, tylko sobie sami je stwarzają" 
-----------------------------------------------------------
Tomasz Kłoczko, student, PG FTiMS | e-mail : klo...@rudy.mif.pg.gda.pl
Re: KRAK-PLUG
#831
Author: Rafal Maszkowski
Date: Sun, 27 Oct 1996 00:00
23 lines
1750 bytes
On 22 Oct 1996 18:22:29 GMT in pl.comp.sys.pc-unix.linux Tomasz Kłoczko <klo...@rudy.mif.pg.gda.pl> wrote:
: Rafal Maszkowski <r...@torun.pdi.net> wrote:
: [..]
: : Chyba nie uzywales Slackware. pkgtool ma (tak jak rh) spisy wszystkich
: : plikow pakietu i moze odinstalowac pakiet, dbajac zeby zostawic
: : duplikaty z innych pakietow. W .rpm nie ma niczego magicznego. Jedyna
: : istotna roznica to to, ze uzywa formaty naglowek+cpio zamiast tar. W
: : srodku paczki sa rozszerzenia (ogolny opis pakietu i dependancies),
: : ktore rownie dobrze moglyby byc uzyte w podobnej paczce .tgz .

: Chyba logicznym jest to że gdyby pkgtool wystarczył do trzymania porządku w
: obecnych dystrybucjach to nikt nie zadawałby sobie trudu z robieniem dpgk
: czy rpm-a. Argument o tym, że tar i gzip są wszędzie jest do niczego bo jest

Tylko mozna to bylo zrobic nie wprowadzajac nowego formatu binarnego i
nad tym tylko ubolewam, ale nie widze w tej chwili alternatyw.

R.
PS. Dziekuje za wskazowki uzywania rpm-a.
-- 
Rafal Maszkowski r...@torun.pdi.net           http://www.torun.pdi.net/~rzm
Opinia publiczna powinna byc zaalarmowana swoim nieistnieniem - St. J. Lec
Re: KRAK-PLUG
#832
Author: klo... Tomasz Kłoczko
Date: Mon, 28 Oct 1996 00:00
35 lines
2623 bytes
Rafal Maszkowski <r...@torun.pdi.net> wrote:
[..]
: : Chyba logicznym jest to że gdyby pkgtool wystarczył do trzymania porządku w
: : obecnych dystrybucjach to nikt nie zadawałby sobie trudu z robieniem dpgk
: : czy rpm-a. Argument o tym, że tar i gzip są wszędzie jest do niczego bo jest

: Tylko mozna to bylo zrobic nie wprowadzajac nowego formatu binarnego i
: nad tym tylko ubolewam, ale nie widze w tej chwili alternatyw.

W tgz nie ma informacji o wersji formatu pakietu. Gdybyś chciał ten format
rozbudowywać to przy braku tej jednej informacji nowy pkgtool miałby
problemy w rozpoznaniu pakietu. Tutaj w pełnni rozumiem tych co robili rpm-a
i dpgk. Pkgtool był robiony bez wizji przyszłych wymagań jakie mogą stanąć
przed tego typu oprogramowaniem i spełniał konkretne wymagania chwili bez
realizowania furtek do jego przyszłego rozwoju.
Poza tym gdyby jednak się upierać przy tgz to format ten był za łatwo
modyfikowalny dla domorosłych kombinatorów, któży chcieliby tam grzebać.
Samo skomplikowanie postaci pakietu nie uniemożliwia wykonywanie takich
operacji ale dla dużej ilości użytkowników podnosi wyraźnie poprzeczkę
wiedzy jaką trzeba posiadać żeby wykonać coś takiego.
Co do nowości formatów rpm i deb to nie jest z tym tak jak mówisz. I bez
rpm-a czy dpgk jesteś w stanie wyłuskać to co się tam znajduje. W nagłówku
jest dostępna długość nagłówka i jak się uprzesz to odetniesz go za pomocą
dd pozostawiając sobie czysty plik w formacie cpio lub tar, a to nie są
przecież nowe formaty. Jednakże nikt o zdrowych zmysłach tego nie będzie
robił gdyż prościej będzie ściągnąć źródła rpm-a czy dpgk i je sobie
przekompilować.

kloczek
-- 
-----------------------------------------------------------
"Ludzie nie maja problemów, tylko sobie sami je stwarzają" 
-----------------------------------------------------------
Tomasz Kłoczko, student, PG FTiMS | e-mail : klo...@rudy.mif.pg.gda.pl
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads