Thread View: pl.comp.sys.palmtop.palmos
22 messages
22 total messages
Started by spdk
Thu, 18 Oct 2007 18:28
Jaki palm? [najprostszy notatnik na wyklady]
Author: spdk
Date: Thu, 18 Oct 2007 18:28
Date: Thu, 18 Oct 2007 18:28
24 lines
1629 bytes
1629 bytes
Wymagania: Synchro przez USB, nie mam innego portu w kompie. Ewentualnie wysylanie stworzonych na palmie plikow tekstowych innym sposobem, np przez irde lub email (czyli tez przez irde...) Musi byc tani, osiagalny w dobrym stanie i dobrej cenie na aukcjach albo w sklepach netowych. Sensowna bateria, czyli okolo 8-10 godzin notowania (z krotkimi przerwami, czyli nie bedzie wlaczony non-stop, ale dlugo), tylko tekst, bez fajerwerkow. I musi miec realna mozliwosc dokupienia skladanej, twardej klawiatury w rozsadnej cenie (zeby nie bylo tak, ze za palma zaplace 150pln, a za klawiature 250 ;-). Czy istnieje jakis sklep, ktory sprzedaje np. sprzet refurbished tego typu? Na allegro raczej posucha, przegladam i poluje na okazje. A sprzedawcy z ebay nie chca wysylac do Polski... -- Pozdro! ** Michał, ongiś spodkiem zwany ** @ mike kropka pawlik at gmail kropka com @ __________________________________________ *** X360 GAMERTAG: when first seen ***
Re: Jaki palm? [najprostszy notatnik na wyklady]
Author: Ninik
Date: Thu, 18 Oct 2007 18:39
Date: Thu, 18 Oct 2007 18:39
15 lines
1661 bytes
1661 bytes
spdk napisał(a):
> Czy istnieje jakis sklep, ktory sprzedaje np. sprzet refurbished tego
> typu? Na allegro raczej posucha, przegladam i poluje na okazje. A
> sprzedawcy z ebay nie chca wysylac do Polski...
Ty na prawdę chcesz korzystać z palma jako notatnika do wykładów -
zapomnij o tym pomyśle, jest mocno chybiony, ale o tym trzeba się
przekonać dopiero na żywo. Większość wykładowców, a zwłaszcza tych od
tych lepszych przedmiotów jedną ręką pisze, a drugą marze za sobą
tablice. Normalnie odręcznie trudno to napisać.
--
)\._.,--....,'``. fL Dominik Chmaj
.b--. /; _.. \ _\ (`._ ,. gg:919564 skype:ninik_
`=,-,-'~~~ `----(,_..'--(,_..'`-.;.' http://www.dominik.chmaj.net
Re: Jaki palm? [najprostszy notatnik na wyklady]
Author: spdk
Date: Thu, 18 Oct 2007 19:26
Date: Thu, 18 Oct 2007 19:26
21 lines
1661 bytes
1661 bytes
Ninik pisze: > Ty na prawdę chcesz korzystać z palma jako notatnika do wykładów - > zapomnij o tym pomyśle, jest mocno chybiony, ale o tym trzeba się Przeczytales w ogole mojego posta do konca? Wyraznie pisze tam w warunkach o mozliwosci podlaczenia pelnowymiarowej, skladanej klawiatury. Moze jak piszesz jednym paluszkiem to byloby trudno, ja na klawiaturze pisze jakies 3x szybciej niz recznie, plus mozliwosc robienia skrotow, brak problemow z przechowywaniem i pozniejszym "procesowaniem" notatek, i brak problemow z odczytaniem wlasnego charakteru pisma... Nie wiem kiedy ostatnio byles na uczelni, teraz wiele osob stuka w klawisze zamiast notowac. -- Pozdro! ** Michał, ongiś spodkiem zwany ** @ mike kropka pawlik at gmail kropka com @ __________________________________________ *** X360 GAMERTAG: when first seen ***
Re: Jaki palm? [najprostszy notatnik na wyklady]
Author: Ninik
Date: Thu, 18 Oct 2007 21:04
Date: Thu, 18 Oct 2007 21:04
33 lines
2505 bytes
2505 bytes
spdk napisał(a):
> Przeczytales w ogole mojego posta do konca? Wyraznie pisze tam w
> warunkach o mozliwosci podlaczenia pelnowymiarowej, skladanej klawiatury.
Przeczytałem i upierał się będę, że klawiaturą nie narysujesz szybko
wykresu, nie wprowadzisz wzoru matematycznego i nie będzie to jakkolwiek
wygodne.
Widziałem na sali wykładowej już wszystkie możliwe sposoby notowania i
zdecydowanie najlepszym jest po prostu karta papieru.
> Moze jak piszesz jednym paluszkiem to byloby trudno, ja na klawiaturze
> pisze jakies 3x szybciej niz recznie, plus mozliwosc robienia skrotow,
> brak problemow z przechowywaniem i pozniejszym "procesowaniem" notatek,
> i brak problemow z odczytaniem wlasnego charakteru pisma...
Jeśli masz problemy z odczytywaniem swojego pisma to musisz mieć
nieciekawe życie. Palm jest świetny do zastosowań szybkiego i krótkiego
robienia notatek, niektórzy może lubią dodatkowo pisać sobie jakieś
dłuższe teksty, ale na spokojnie. Na wykład to z pewnością się nie nadaje.
> Nie wiem kiedy ostatnio byles na uczelni, teraz wiele osob stuka w
> klawisze zamiast notowac.
Dzisiaj po południu.
Nie wiem co masz za uczelnie, u mnie to na pewno nie jest możliwe i
choćbyś miał pięć klawiatur to nie dasz rady.
--
)\._.,--....,'``. fL Dominik Chmaj
.b--. /; _.. \ _\ (`._ ,. gg:919564 skype:ninik_
`=,-,-'~~~ `----(,_..'--(,_..'`-.;.' http://www.dominik.chmaj.net
Re: Jaki palm? [najprostszy notatnik na wyklady]
Author: Lukasz Sczygiel
Date: Fri, 19 Oct 2007 09:27
Date: Fri, 19 Oct 2007 09:27
63 lines
4099 bytes
4099 bytes
> Wymagania: > > Synchro przez USB, nie mam innego portu w kompie. Ewentualnie wysylanie > stworzonych na palmie plikow tekstowych innym sposobem, np przez irde > lub email (czyli tez przez irde...) Musi byc tani, osiagalny w dobrym > stanie i dobrej cenie na aukcjach albo w sklepach netowych. Czyli maszynki stare odpadaja. Najstarsze (no i tez najtansze) to maszynki serii m5xx ale tam OIDP jest limit 4kB per jedna notatka w standardowyych memosach. Mozna to obejsc przez tworzenie kolejnych notatek albo uzycie zewnetrznego edytorka. I to uda sie za te 300zl zakupic (uzywane). Aby napisac scisle to i m105 by zadzialal ale musial bys jeszcze przejsciowke usb-rs232 uruchomic sobie na laptoku. Wtedy nawet w 200zl sie zmiescisz. > Sensowna bateria, czyli okolo 8-10 godzin notowania (z krotkimi > przerwami, czyli nie bedzie wlaczony non-stop, ale dlugo), tylko tekst, > bez fajerwerkow. Czyli trzeba przyciac z drugiej strony. Nowsze maszynki palma niestety maja zywotnosc w okolicach 5h. Mozna kombinowac z underclockingiem i gaszeniem swiatelka ale nie wiem czy by ci sie to podobalo. > I musi miec realna mozliwosc dokupienia skladanej, twardej klawiatury w > rozsadnej cenie (zeby nie bylo tak, ze za palma zaplace 150pln, a za > klawiature 250 ;-). A tak moze byc. Co prawda nie az tak przerysowane ale musisz sie liczyc z wydatkiem ok 300-500zl zeby osiagnac to co szukasz. > Czy istnieje jakis sklep, ktory sprzedaje np. sprzet refurbished tego > typu? Na allegro raczej posucha, przegladam i poluje na okazje. A > sprzedawcy z ebay nie chca wysylac do Polski... > Sklep raczej nie. A na pewno malo. Allegro ma dosyc dobry asortyment w porownaniu z reszta swiata. Poszukaj sobie rozwiazan opartych na tungstenach z serii T/E/X i np klawirce na BT. A tak osobiscie to radzil bym kupic lifebooka z dotykowa matryca. Albo tablet compaqa (w nazwie cos c1000 - szukac na allegro w laptokach z prockiem amd i rozmiar matrycy - inny). Bez problemu podlaczysz do tego cokolwiek i notowac odrecznie jakies wzorki czy wykresy sie da dosyc ladnie. Ale wtedy trzeba by druga baterie zeby na te 8h starczylo. No i cena rozwiazania to od 500zl w gore... No albo zaurus czy pocket z hostem usb i wtedy klawirke zwykla se podlaczysz a z jakims power bankiem te 8h osiagniesz spokojnie. Ale to tez nie tanie bedzie... Wiem ze konkretnie wiele nie pomoglem ale przynajmniej zaoszczedze ci szukania. Ja sobie sprawilem lifebooka serii b21costamcostam (na allegro pojawiaja sie takie z celeronem i 128MB ram) i mam wszystko co potrzeba oprocz tych 8h zycia (na wbudowanej baterii zyje ok 3h przy uruchomionym speedstep) a touch screen tez nie jest do pogardzenia. Co prawda nie jest tak wygodny jak mysz ale jednak uzywam relatywnie czesto a czasem jak pracuje na innym laptoku to zdaza mi sie podnosic lape aby cos tam na ekranie "kliknac" i w polowie ruchu sie orientuje ze tu sie nie da:). Ale rysunki wychodza calkiem znosne (touchscreen jest jednak mniej czuly niz dlugopis czy olowek na papierze). -- Lukasz Sczygiel -- Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Re: Jaki palm? [najprostszy notatnik na wyklady]
Author: Slavekk
Date: Fri, 19 Oct 2007 11:18
Date: Fri, 19 Oct 2007 11:18
15 lines
1678 bytes
1678 bytes
Użytkownik "Lukasz Sczygiel" <ptokiWYTNIJTO@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:76a9.00000064.47187886@newsgate.onet.pl... > Czyli maszynki stare odpadaja. Najstarsze (no i tez najtansze) to maszynki > serii > m5xx ale tam OIDP jest limit 4kB per jedna notatka w standardowyych > memosach. > Mozna to obejsc przez tworzenie kolejnych notatek albo uzycie zewnetrznego > edytorka. I to uda sie za te 300zl zakupic (uzywane). Nie potrzeba kupować bo m500 ma w standardzie Documents To Go z Wordem w składzie. Oczywiscie ma na płycie więc trzeba kupić sprzęt z płytą instalacyjną. Sławek
Re: Jaki palm? [najprostszy notatnik na wyklady]
Author: Michał Dwużnik
Date: Fri, 19 Oct 2007 12:23
Date: Fri, 19 Oct 2007 12:23
21 lines
1843 bytes
1843 bytes
spdk wrote: > Ninik pisze: > >> Ty na prawdę chcesz korzystać z palma jako notatnika do wykładów - >> zapomnij o tym pomyśle, jest mocno chybiony, ale o tym trzeba się > > Przeczytales w ogole mojego posta do konca? Wyraznie pisze tam w > warunkach o mozliwosci podlaczenia pelnowymiarowej, skladanej klawiatury. > > Moze jak piszesz jednym paluszkiem to byloby trudno, ja na klawiaturze > pisze jakies 3x szybciej niz recznie, plus mozliwosc robienia skrotow, > brak problemow z przechowywaniem i pozniejszym "procesowaniem" notatek, > i brak problemow z odczytaniem wlasnego charakteru pisma... > > Nie wiem kiedy ostatnio byles na uczelni, teraz wiele osob stuka w > klawisze zamiast notowac. > Podpowiem że są wykłady na których dowolna zdolność maszynopisania nie pomoże :) Michał
Re: Jaki palm? [najprostszy notatnik na wyklady]
Author: Jo'Asia
Date: Fri, 19 Oct 2007 14:49
Date: Fri, 19 Oct 2007 14:49
15 lines
1674 bytes
1674 bytes
spdk wystukał:
> Nie wiem kiedy ostatnio byles na uczelni, teraz wiele osob stuka w
> klawisze zamiast notowac.
http://galaxy.agh.edu.pl/Lists/log2html.cgi?info1+info1.2007-09+29
Fakt, o palmtopach nie ma wzmianki... ;)
Jo'Asia
--
__.-=-. -< Joanna Słupek >----------------------< http://esensja.pl/ >-
--<()> -< joasia @ hell . pl >------< http://bujold.fantastyka.net/ >-
.__.'| -< Diunka kliknęła brwiami {Czas wiedźm} >-
Re: Jaki palm? [najprostszy notatnik na wyklady]
Author: Michał Dwużnik
Date: Fri, 19 Oct 2007 20:01
Date: Fri, 19 Oct 2007 20:01
14 lines
1436 bytes
1436 bytes
Jo'Asia wrote: > spdk wystukał: > >> Nie wiem kiedy ostatnio byles na uczelni, teraz wiele osob stuka w >> klawisze zamiast notowac. > > http://galaxy.agh.edu.pl/Lists/log2html.cgi?info1+info1.2007-09+29 > > Fakt, o palmtopach nie ma wzmianki... ;) > Nieprawdą jest jakoby wykład w ogóle mógł być obowiązkowy. Z "wyższych aktów" niż Regulamin Studiów. Michał
Re: Jaki palm? [najprostszy notatnik na wyklady]
Author: Atlantis
Date: Sat, 20 Oct 2007 07:49
Date: Sat, 20 Oct 2007 07:49
92 lines
6260 bytes
6260 bytes
Ninik pisze: > Przeczytałem i upierał się będę, że klawiaturą nie narysujesz szybko > wykresu, nie wprowadzisz wzoru matematycznego i nie będzie to jakkolwiek > wygodne. I znowu to samo. Ja wiem o co jest grane - odwieczny brak zrozumienia pomiędzy humanistami a studentami nauk ścisłych. :) Jedni mają opasłe podręczniki i spore partie tekstu do zanotowania na wykładzie, inni wykresy, wzory i przykłady do obliczenia. ;) Możesz mi uwierzyć - na takich naukach politycznych, prawie, historii (zwykłej, państwa i prawa, sztuki) jest sporo wykładów na których laptop lub cokolwiek innego to bardzo rozsądne rozwiązanie. Sam je stosuje od jakiegoś czasu w postaci dosyć leciwego ThinkPada. ;) Problemem może być postawa niektórych wykładowców, któzy (podobnie jak współuczestnicy zajęć) przekonani są, że przynosisz to, żeby sobie pograć lub posiedzieć na GG (jeśli jest AP na uczelni). Zwyczajnie umiejętność szybkiego pisania na klawiaturze nie jest powszechna i wielu ocenia przez własny pryzmat sądząc, że to pismo odręczne jest wygodniejszą i szybszą formą prowadzenia notatek. Nie dla mnie... Na klawiaturze jestem w stanie zapisać wszystko (prawie) słowo w słowo, odręcznie zaraz zostaje w tyle i chcąc nadążyć muszę dokonywać ostrej selekcji, stosować skróty, czy pisać mniej czytelnie - po kilku miesiącach człowiek faktycznie zaczyna się przed egzaminem zastanawiać "co ja do cholery chciałem w ten sposób zapisać...". :P > Widziałem na sali wykładowej już wszystkie możliwe sposoby notowania i > zdecydowanie najlepszym jest po prostu karta papieru. To zależy tylko i wyłącznie od tego, co chcesz zanotować. Mógłbym sformułować następującą zasadę: 1) Gdy wykład składa się tylko i wyłącznie z długich partii tekstu i niczego poza tym najlepsza jest klawiatura, o ile rzecz jasna student opanował jej używanie. ;) 2) Gdy wykład to przede wszystkim wzory, schematy, wykresy itp. wspomagane niewielkimi ilościami tekstu w charakterze objaśnień - rządzi kartka i długopis. :) 3) Gdy mamy do czynienia z kombinacją - dużo tekstu z wtrąconym co jakiś czas wykresem czy wzorem najlepiej stosować kombinację - klawiatura + kartka papieru pod ręką i potem ewentualnie skaner w domu. :) Niektórzy wolą fotografować tablicę - to też jest jakieś wyjście, ale część wykładowców ma cop do tego obiekcje. W gruncie rzeczy ja też czułbym się dziwnie, gdyby robiono mi zdjęcie co kilka sekund bez ostrzeżenia - można się zirytować. :) BTW ostrzegam przed dyktafonami i to z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze to beznadziejny sposób rejestrowania wykładu - z doświadczenia wiem, że studenci włączają to i idą spać licząc, że potem nadrobią zaległość. Tyle tylko, że to z reguły się nie udaje, a potem znalezienie odpowiedniej wiadomości w czymś takim to droga przez mękę, podobnie jak nauka z takiego nagrania do egzaminu i koniec końców zamiast odjąć sobie pracy trzeba jej sobie dodać zamieniając to w tekst. ;) Druga sprawa to fakt, że nikt nie lubi być nagrywanym bez swojej zgody. Zwłąszcza w tym kraju - znam przypadki u siebie i u znajomych wykładowców obdarzonych naprawdę niesamowitym poczuciem humoru, no właśnie - ale nigdy nie wiadomo co się może stać z nagraniem może nazbyt politycznego dowcipu rzuconego celem rozluźnienia atmosfery na sali wykładowej... Wiem również, że potem takie "kwiatki" krążą między ludźmi i do Internetu mogą trafić - mój ulubiony przykład to wykład na uczelni znajomego, gdzie profesorka nagle zmieniła temat i zaczęła mówić o konieczności zachowania czystości przedślubnej, szkodliwości antykoncepcji i duchowej adopcji dzieci nienarodzonych (autentyk :P). Wykładowcy też zdają sobie z tego sprawę i dlatego dyktafon na pulpicie może nas wpędzić w kłopoty... > Jeśli masz problemy z odczytywaniem swojego pisma to musisz mieć > nieciekawe życie. Pismo a pismo z wykładów to dwa zupełnie różne rodzaje pisma. :) > Palm jest świetny do zastosowań szybkiego i krótkiego robienia > notatek, niektórzy może lubią dodatkowo pisać sobie jakieś dłuższe > teksty, ale na spokojnie. Na wykład to z pewnością się nie nadaje. Na pisanie rysikiem to ja bym się faktycznie nie nastawiał, ale z czymś w rodzaju PPK to mogłoby się udać, o ile komuś mały ekranik nie przeszkadza. Ja i tak preferuję laptopa - do tego nawet PMMX się nadaje, a wbrew powszechnemu przekonaniu nie wszystkie lapki z tamtego okresu były wielkimi, nieporęcznymi cegłami. :) Jak szybko pisze się rysikiem w Graffiti przekonam się niebawem, gdy dostanę zamówionego T2. ;) > Dzisiaj po południu. > Nie wiem co masz za uczelnie, u mnie to na pewno nie jest możliwe i > choćbyś miał pięć klawiatur to nie dasz rady. Jak mówiłem - humanista i umysł ścisły w kwestii studiowania się nie dogadają, zapewne to właśnie taki przypadek - mam rację? ;)
Re: Jaki palm? [najprostszy notatnik na wyklady]
Author: Jo'Asia
Date: Sat, 20 Oct 2007 10:59
Date: Sat, 20 Oct 2007 10:59
22 lines
2135 bytes
2135 bytes
Atlantis wystukał:
> [...] Wykładowcy też zdają sobie z tego sprawę i dlatego dyktafon na pulpicie
> może nas wpędzić w kłopoty...
Aha. A jak sobie radzą ze studentami niewidomymi, którzy standardowo
nagrywają wyklady na dyktafon?
BTW, a propos różnicy między studiami ścisłymi a humanistycznymi - w
liceum jeden z nauczycieli standardowo mówił "przerysujcie" gdy chciał
żebyśmy coś z tablicy zanotowali.
To był polonista, na jego lekcjach na tablicy powstawała piękna platanina
wyrazów, strzałek, kresek i innych dziwnych znaczków :)
Jo'Asia
--
__.-=-. -< Joanna Słupek >----------------------< http://esensja.pl/ >-
--<()> -< joasia @ hell . pl >------< http://bujold.fantastyka.net/ >-
.__.'| -< Proch trzeba trzymać w suchym,
a krokodyla w mokrym miejscu {Dolina Sumienia} >-
Re: Jaki palm? [najprostszy notatnik na wyklady]
Author: Atlantis
Date: Sat, 20 Oct 2007 11:53
Date: Sat, 20 Oct 2007 11:53
27 lines
2571 bytes
2571 bytes
Jo'Asia pisze: > Aha. A jak sobie radzą ze studentami niewidomymi, którzy standardowo > nagrywają wyklady na dyktafon? Im akurat wolno z przyczyn oczywistych. Dla studentów niepełnosprawnych są nieco inne zasady - to chyba jasne. Tak samo jak dla studentów obcokrajowców - idzie się im na rękę przy zdawaniu egzaminów czy doborze literatury z powodu gorszej znajomości niuansów języka. Jednak studenci niepełnosprawni czy zza granicy tworzą decydującą mniejszość. > BTW, a propos różnicy między studiami ścisłymi a humanistycznymi - w > liceum jeden z nauczycieli standardowo mówił "przerysujcie" gdy chciał > żebyśmy coś z tablicy zanotowali. > To był polonista, na jego lekcjach na tablicy powstawała piękna platanina > wyrazów, strzałek, kresek i innych dziwnych znaczków :) Na polskim w liceum takie coś akurat przechodzi. Ile się wtedy notowało? Góra stronę A5 na lekcję. Informacji nie było aż tak dużo, więc spokojnie się dało je tak zakodować - ja akurat nie przepadam za tego typu notatkami i prawie tego nie robiłem. Na wykładzie, gdy profesor leci z wykładem w dosyć szybkim tempie zwyczajnie niekiedy się nie da - nie ma czasu analizować informacji i zastanawiać się jak to przekształcić w graficzną formę. Sami natomiast rzadko jakieś wykresy rysują - to nie nauki ścisłe. ;)
Re: Jaki palm? [najprostszy notatnik na wyklady]
Author: spdk
Date: Sat, 20 Oct 2007 20:54
Date: Sat, 20 Oct 2007 20:54
18 lines
1501 bytes
1501 bytes
Atlantis pisze: > Jak mówiłem - humanista i umysł ścisły w kwestii studiowania się nie > dogadają, zapewne to właśnie taki przypadek - mam rację? ;) Masz, studiuje dziennikarstwo :-) A cala dyskusja o wyzszosci jednego notowania nad drugim nie ma sensu :-) No ale ktos chcial sobie ulzyc. Ninik: zycie owszem, ciekawe, ale zwiazku miedzy tym, a odczytywalnoscia charakteru pisma nie udalo mi sie doszukac... -- Pozdro! ** Michał, ongiś spodkiem zwany ** @ mike kropka pawlik at gmail kropka com @ __________________________________________ *** X360 GAMERTAG: when first seen ***
Re: Jaki palm? [najprostszy notatnik na wyklady]
Author: spdk
Date: Sat, 20 Oct 2007 21:51
Date: Sat, 20 Oct 2007 21:51
41 lines
2519 bytes
2519 bytes
Lukasz Sczygiel pisze: > Mozna to obejsc przez tworzenie kolejnych notatek albo uzycie zewnetrznego > edytorka. I to uda sie za te 300zl zakupic (uzywane). Wstepnie zalicytowalem m500, zauwazylem ze chodza za okolo 100pln na allegro. Zobaczymy ;-) > Co prawda nie az tak przerysowane ale musisz sie liczyc z wydatkiem ok 300-500zl > zeby osiagnac to co szukasz. Narazie widuje na allegro uniwersalne klawiatury irda - ale troche sie boje, ze od szybkiego stukania w klawisze palm sie przesuwa i irda traci kontakt... ? Koszt okolo 150zl niestety. Do przelkniecia. Ewentualnie klawiatury dedykowane - zauwazylem juz, ze do rodziny m5xx jest jeden typ klawiatury. Ale rzadko sie trafiaja... > Poszukaj sobie rozwiazan opartych na tungstenach z serii T/E/X i np klawirce na BT. Za drogo i chyba troche przerost formy nad trescia. Poza tym, kolorowy ekran i pracujace non stop BT? Pewnie 3 godziny max? > No albo zaurus czy pocket z hostem usb i wtedy klawirke zwykla se podlaczysz a z > jakims power bankiem te 8h osiagniesz spokojnie. Ale to tez nie tanie bedzie... Ta mozliwosc tylko na pocket PC? Nie da sie jakos przerobic kabla moze zeby dzialalo z palmem? :-) > Wiem ze konkretnie wiele nie pomoglem ale przynajmniej zaoszczedze ci szukania. No co Ty, najsensowniejsza odpowiedz narazie ;-) Co do lapka/lifebooka/tableta - IMO przerost formy nad trescia. Nie robie w ogole rysunkow. Po prostu duzo czystego tekstu. Chce miec mozliwosc wklepywania go szybko wszedzie. -- Pozdro! ** Michał, ongiś spodkiem zwany ** @ mike kropka pawlik at gmail kropka com @ __________________________________________ *** X360 GAMERTAG: when first seen ***
Re: Jaki palm? [najprostszy notatnik na wyklady]
Author: rePeter
Date: Sun, 21 Oct 2007 11:24
Date: Sun, 21 Oct 2007 11:24
28 lines
1951 bytes
1951 bytes
Thu, 18 Oct 2007 20:28:59 +0200 spdk <mike.pawlik@youregonnadiesoon.com> napisał(a): > Wymagania: > > Synchro przez USB, nie mam innego portu w kompie. Ewentualnie wysylanie > stworzonych na palmie plikow tekstowych innym sposobem, np przez irde > lub email (czyli tez przez irde...) Musi byc tani, osiagalny w dobrym > stanie i dobrej cenie na aukcjach albo w sklepach netowych. > > Sensowna bateria, czyli okolo 8-10 godzin notowania (z krotkimi > przerwami, czyli nie bedzie wlaczony non-stop, ale dlugo), tylko tekst, > bez fajerwerkow. Do wszystkich palmów zasilanych przez USB moażna zakupić na allegro zasilacz bateryjny na cztery paluszki AA. > I musi miec realna mozliwosc dokupienia skladanej, twardej klawiatury w > rozsadnej cenie (zeby nie bylo tak, ze za palma zaplace 150pln, a za > klawiature 250 ;-). W cenie ok 250zł można zakupić Psiona 5, nigdy nie używałem, ale wbudowana w niego klawiatura wygląda na solidną i używalną. Szkoda, ze nie ma czegoś podobnego w rodzinie palmowatych. Pozdr. -- Piotr Grzegorzyca
Re: Jaki palm? [najprostszy notatnik na wyklady]
Author: Atlantis
Date: Sun, 21 Oct 2007 11:30
Date: Sun, 21 Oct 2007 11:30
17 lines
2014 bytes
2014 bytes
spdk pisze: > Masz, studiuje dziennikarstwo :-) > > A cala dyskusja o wyzszosci jednego notowania nad drugim nie ma sensu > :-) No ale ktos chcial sobie ulzyc. Dyskusja ma sens, ale tylko w ściśle określonym kontekście. Problem w tym, że spora część ludzi lubi oceniać przez pryzmat swoich własnych doświadczeń - wykładowcy nieraz są święcie przekonani, że student z laptopem chodzi po internecie zamiast notować, bo sami nie potrafią pisać na tyle szybko i wydaje im się, że można tylko odręcznie (sporo studentów zresztą reaguje podobnie). To samo z różnymi kierunkami - kontrast jest najlepiej widoczny pomiędzy kierunkami ścisłymi a humanistycznymi (choć nie zawsze). Zwyczajnie jeden musi zapisać ileś tam równań, do czego klawiatura średnio się nadaje, drugi zapisać masę faktografii. :)
Re: Jaki palm? [najprostszy notatnik na wyklady]
Author: Atlantis
Date: Sun, 21 Oct 2007 11:47
Date: Sun, 21 Oct 2007 11:47
61 lines
4408 bytes
4408 bytes
spdk pisze: > Wstepnie zalicytowalem m500, zauwazylem ze chodza za okolo 100pln na > allegro. Zobaczymy ;-) Hmm... Jako prosty notatnik się nadaje, chociaż ten monochromatyczny wyświetlacz w 160x160 trochę go deklasuje. ;) Jeszcze ewentualnie można by pomyśleć o jakimś Newtonie z klawiaturą, chociaż niestety w Polsce dosyć rzadko się trafiają, zwłaszcza pełne zestawy, a jeśli już to potrafią trochę kosztować. :) > Narazie widuje na allegro uniwersalne klawiatury irda - ale troche sie > boje, ze od szybkiego stukania w klawisze palm sie przesuwa i irda traci > kontakt... ? Koszt okolo 150zl niestety. Do przelkniecia. Polecałbym rozejrzeć się za klawiaturą ze złączem fizycznym. Nie potrzebuje baterii, nie obciąża również baterii palma transmisją po podczerwieni czy w BT, nie ma również takiego ryzyka utraty kontaktu jak w przypadku IrDA. Co prawda trzeba czasem takiej poszukać, ale czasem się trafiają - częściej z tego co widzę proste z klawiszami jak w ZX Spectrum 48, ale czasem też można coś solidniejszego wytropić na allegro. :) Ewentualnie jakiś palm z BT i odpowiednia klawiaturka, ale to dosyć mocno podbija koszta do takich przy których ja zastanowiłbym się nad jakimś używanym laptopem sprzed paru lat. ;) Tylko wtedy znów problem czasu pracy na baterii. ;) > Ta mozliwosc tylko na pocket PC? Nie da sie jakos przerobic kabla moze > zeby dzialalo z palmem? :-) Chodzi o hosta USB - czyli umiejętność obsługi urządzeń zewnętrznych w tym standardzie. Zdecydowana większość nowych PDA nawet jeśli posiada gniazdko USB, to tylko po to, by pracować w roli urządzenia zewnętrznego podpiętego do komputera, nie zaś aby pełnić rolę komputera korzystającego z zewnętrznych urządzeń. :) Palmy mają z tego co wiem złącza RS232 - a więc po jakichś przeróbkach kabla zapewne dałoby się podpiąć taką klawiaturę, o ile rzecz jasna znalazłby się sterownik. ;) Bo do PS/2 zapewne trzeba by zrobić jakiś interfejs na AVR, to już zabawa z elektroniką i mokrokontrolerami :) > No co Ty, najsensowniejsza odpowiedz narazie ;-) Co do > lapka/lifebooka/tableta - IMO przerost formy nad trescia. Nie robie w > ogole rysunkow. Po prostu duzo czystego tekstu. Chce miec mozliwosc > wklepywania go szybko wszedzie. Hmm... Powiem Ci, jak ja to rozwiązałem. :) Kupiłem sobie leciwego TP 560X (Pentium MMX 233 Mobile, niecałe 100 MB RAMu) i obecnie używam go do notowania na wykładach. Sprzęt ma tę podstawową zaletę, że jest przede wszystkim bardzo tani - w ten sposób unikam noszeni droższego i nowszego sprzętu ze sobą, tłuczenia go komunikacją miejską itp. Do notowania nadaje się świetnie, a poza tym można i na nim sporo innych rzeczy zrobić - po dokupieniu karty WiFi (Orionco Gold Agere - niezłe karty za gorsze na Allegro) mam na nim Internet w paru miejscach, chodzi znośnie. Problemem w tej chwili jest bateria - na dobrą sprawę ta, którą mam obecnie nadaje się na zaślepkę jedynie, wielkiego problemu mi to nie robi bo na większości wykładów da się siąść przy gniazdku i pracować z zasilacza. :) Czasem na Allegro trafi się okazyjnie aukcja takiej baterii w lepszym stanie, w końcu pewnie się doczekam. ;)
Re: Jaki palm? [najprostszy notatnik na wyklady]
Author: Atlantis
Date: Sun, 21 Oct 2007 11:52
Date: Sun, 21 Oct 2007 11:52
15 lines
1736 bytes
1736 bytes
rePeter pisze: > W cenie ok 250zł można zakupić Psiona 5, nigdy nie używałem, ale wbudowana > w niego klawiatura wygląda na solidną i używalną. Szkoda, ze nie ma czegoś > podobnego w rodzinie palmowatych. Za tę cenę kupisz już Jornadę 680, NEC MobilePro 780 lub 790 - lepsze parametry jeśli chodzi o procesor i pamięć, a do tego kolorowy ekran. Klawiatura nawet chyba wygodniejsza niż w Psionie. Oczywiście wspomniane urządzenia pracują pod kontrolą WinCE, ale dla 680 istnieje całkiem udana dystrybucja Linuksa. ;) Psiony pracują pod kontrolą EPOCa - jest to system już dosyć leciwy, nierozwijany, można jednak powiedzieć o nim tyle, że jest protoplastą Symbiana. :)
Re: Jaki palm? [najprostszy notatnik na wyklady]
Author: Piotr KUCHARSKI
Date: Sun, 21 Oct 2007 16:12
Date: Sun, 21 Oct 2007 16:12
19 lines
1779 bytes
1779 bytes
Atlantis <marekw1986@nospamwp.pl> wrote:
>> Narazie widuje na allegro uniwersalne klawiatury irda - ale troche sie
>> boje, ze od szybkiego stukania w klawisze palm sie przesuwa i irda traci
>> kontakt... ? Koszt okolo 150zl niestety. Do przelkniecia.
> Polecałbym rozejrzeć się za klawiaturą ze złączem fizycznym. Nie
> potrzebuje baterii, nie obciąża również baterii palma transmisją po
> podczerwieni czy w BT, nie ma również takiego ryzyka utraty kontaktu jak
> w przypadku IrDA.
Trochę się zdziwiłem, że nie ma już PPK takich do nowszych Palmów;
mam taką do Vx i pomysł wydawał się dobry, bez irdy, bez bt, bez baterii.
Trochę szkoda ją sprzedawać, ale może się w końcu pozbędę.
p.
--
http://42.pl/przewodas/ -- rozkład jazdy ZTM Warszawa
http://42.pl/vexed/ -- publikuj wyniki w Vexed
http://42.pl/url/ -- skracacz URL-i
Re: Jaki palm? [najprostszy notatnik na wyklady]
Author: spdk
Date: Sun, 21 Oct 2007 17:55
Date: Sun, 21 Oct 2007 17:55
20 lines
1650 bytes
1650 bytes
rePeter pisze: > W cenie ok 250zł można zakupić Psiona 5, nigdy nie używałem, ale wbudowana > w niego klawiatura wygląda na solidną i używalną. Szkoda, ze nie ma czegoś > podobnego w rodzinie palmowatych. Niestety nie, probowalem. Nie da sie na klawiaturach psionowych pisac bezwzrokowo, klawisze sa za male i czesto nie wpadaja jak trzeba, pozniej ilosc bledow jest nie do przyjecia. (mialem wlasnego revo+, a wiekszym series5 sie bawilem troche testujac wlasnie pod tym katem - one maja za maly "skok" w tej klawiaturze, jest zrobiona na jakims tandentym przelaczniku, tak ze nie do konca sie czuje czy sie trafilo w klawisz czy nie...) -- Pozdro! ** Michał, ongiś spodkiem zwany ** @ mike kropka pawlik at gmail kropka com @ __________________________________________ *** X360 GAMERTAG: when first seen ***
Re: Jaki palm? [najprostszy notatnik na wyklady]
Author: Maciek "Babcia" Dobosz
Date: Mon, 22 Oct 2007 08:21
Date: Mon, 22 Oct 2007 08:21
20 lines
2032 bytes
2032 bytes
On 21 Oct 2007 16:12:58 GMT, Piotr KUCHARSKI <chopin@sgh.waw.pl> wrote: >Trochę się zdziwiłem, że nie ma już PPK takich do nowszych Palmów; >mam taką do Vx i pomysł wydawał się dobry, bez irdy, bez bt, bez baterii. >Trochę szkoda ją sprzedawać, ale może się w końcu pozbędę. Jak to nie ma? Jest też wersja PPK na UC - sam posiadam takową. Jednak w sumie do notatek czy pisania artykułów wolałem duet PPK i m100x. Co prawda ekran mono i 160x160 ale niezaprzeczalną zaleta było zasilanie z paluszków i ekran mono. Dawało to mały pobór prądu przy minimalnym podświoetleniu (albo jego braku jak jasno było) i wielogodzinną pracę na jednym komplecie baterii. Jak się końćzyły to nie trzeba było szukać gniazdka do ładowania i czekać na naładownie tylko wkłądało się zapas. A baterie AAA dostępne były wszędzie - jak kiedyś w nocy potrezbowąłem to z pilota do telewizora w hotelu wyciągnąłem ;-) Zdrówko
Re: Jaki palm? [najprostszy notatnik na wyklady]
Author: Piotr KUCHARSKI
Date: Sat, 10 Nov 2007 16:25
Date: Sat, 10 Nov 2007 16:25
17 lines
1709 bytes
1709 bytes
"Maciek \"Babcia\" Dobosz" <babcia@jewish.org.pl> wrote:
>>Trochę się zdziwiłem, że nie ma już PPK takich do nowszych Palmów;
>>mam taką do Vx i pomysł wydawał się dobry, bez irdy, bez bt, bez baterii.
>>Trochę szkoda ją sprzedawać, ale może się w końcu pozbędę.
> Jak to nie ma? Jest też wersja PPK na UC - sam posiadam takową.
A to dobrze. Bez sensu spojrzałem na stronę Palma. :)
Choć i tak zamiast dokupować klawiaturę do TX, to chyba zmienię
platformę sprzętową na coś z wbudowaną klawiaturą.
p.
--
http://42.pl/przewodas/ -- rozkład jazdy ZTM Warszawa
http://42.pl/vexed/ -- publikuj wyniki w Vexed
http://42.pl/url/ -- skracacz URL-i
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads