Thread View: pl.comp.sys.novell
17 messages
17 total messages
Started by pgalos
Thu, 12 Nov 2009 09:09
Doświadczenia ze SLES
Author: pgalos
Date: Thu, 12 Nov 2009 09:09
Date: Thu, 12 Nov 2009 09:09
14 lines
1470 bytes
1470 bytes
Witam Mam prośbę do wszystkich, którzy mogliby opisać swoje wrażenia po przesiadce z Netware na SLES. Jak to wygląda z waszego punktu widzenia? Czy było warto i czy nadal warto zostać przy Novell'u i jego produktach? Czy kawałki poprzenoszone z Netware na SLES typu iPrint, NetStorage, iFolder czy też większe elementy typu GroupWise działają bez problemu na SLES? Wiem, że temat dość ogólny ale może rozwinie się na tyle żeby osoby stojące jeszcze przed takim wyborem mogły skorzystać z doświadczeń innych. -- Pozdrawiam Pawel
Re: Doświadczenia ze SLES
Author: Mariusz Kruk
Date: Thu, 12 Nov 2009 10:38
Date: Thu, 12 Nov 2009 10:38
33 lines
2543 bytes
2543 bytes
epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "pgalos" >Mam prośbę do wszystkich, którzy mogliby opisać swoje wrażenia po >przesiadce z Netware na SLES. Jak to wygląda z waszego punktu widzenia? >Czy było warto i czy nadal warto zostać przy Novell'u i jego produktach? >Czy kawałki poprzenoszone z Netware na SLES typu iPrint, NetStorage, >iFolder czy też większe elementy typu GroupWise działają bez problemu na >SLES? >Wiem, że temat dość ogólny ale może rozwinie się na tyle żeby osoby >stojące jeszcze przed takim wyborem mogły skorzystać z doświadczeń innych. Pisałem tu jakiś czas temu o przesiadce z NW5.1 na OES2/Linux. Dodatkowo miałem jeszcze na starym serwerze ZfD2, która w trakcie upgrade'u została podniesiona do ZDM7. Generalnie - działa. Nie mam zbyt wykręconej instalacji (praktycznie tylko NCP, iPrint i ZDM), ale to, co jest, działa bez większych problemów. Przed SP zdarzały się problemy ze zwisaniem serwera, ale teraz wydaje się, że przeszły. iPrint swojego czasu też robił problemy (gubił namiętnie drukarki), ale na to była poprawka z pół roku temu chyba. Trudno jest, przyznam, znaleźć soft obsługujący backup kombinacji SLES+OES2, więc robię kombinacyjnie - skryptami backup eDir, a pliki backupowane normalnie "po linuksowemu". Na plus, w porównaniu ze starym NW, można oczywiście zaliczyć to, że jest to normalny Linux, więc można wygodnie skryptować itepe. Jedyne większe problemy, które miewam z tym setupem, to klasyczne windowsowe upierdliwości z polisami (czyli coś, co występuje niezależnie od tego czy to ZDM, czy AD). -- d'`'`'`'`'`'`'`'`'`'`'`'`'Yb `b Kruk@epsilon.eu.org d' d' http://epsilon.eu.org/ Yb `b,-,.,-,.,-,.,-,.,-,.,-,.d'
Re: Doświadczenia ze SLES
Author: MarioR
Date: Thu, 12 Nov 2009 14:55
Date: Thu, 12 Nov 2009 14:55
50 lines
4361 bytes
4361 bytes
Mariusz Kruk pisze: > epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "pgalos" >> Mam prośbę do wszystkich, którzy mogliby opisać swoje wrażenia po >> przesiadce z Netware na SLES. Jak to wygląda z waszego punktu widzenia? >> Czy było warto i czy nadal warto zostać przy Novell'u i jego produktach? >> Czy kawałki poprzenoszone z Netware na SLES typu iPrint, NetStorage, >> iFolder czy też większe elementy typu GroupWise działają bez problemu na >> SLES? >> Wiem, że temat dość ogólny ale może rozwinie się na tyle żeby osoby >> stojące jeszcze przed takim wyborem mogły skorzystać z doświadczeń innych. > > Pisałem tu jakiś czas temu o przesiadce z NW5.1 na OES2/Linux. > Dodatkowo miałem jeszcze na starym serwerze ZfD2, która w trakcie > upgrade'u została podniesiona do ZDM7. > Generalnie - działa. Nie mam zbyt wykręconej instalacji (praktycznie > tylko NCP, iPrint i ZDM), ale to, co jest, działa bez większych > problemów. Przed SP zdarzały się problemy ze zwisaniem serwera, ale > teraz wydaje się, że przeszły. > iPrint swojego czasu też robił problemy (gubił namiętnie drukarki), ale > na to była poprawka z pół roku temu chyba. > Trudno jest, przyznam, znaleźć soft obsługujący backup kombinacji > SLES+OES2, więc robię kombinacyjnie - skryptami backup eDir, a pliki > backupowane normalnie "po linuksowemu". > Na plus, w porównaniu ze starym NW, można oczywiście zaliczyć > to, że jest to normalny Linux, więc można wygodnie skryptować itepe. > Jedyne większe problemy, które miewam z tym setupem, to klasyczne > windowsowe upierdliwości z polisami (czyli coś, co występuje niezależnie > od tego czy to ZDM, czy AD). > U mnie przesiadka z NW 5.1 do OES2 nie poszło tak gładko jak koledze. Po dłuższych walkach (również z chłopakami z NPS) lepiej było zainstalować OES2 od początku. i tu jazda......polskie nazwy plików i katalogów - rozjechały się ;( NW był na CP437 a nowy OES2 na UTF8 i się porobiło. Trza było najpierw NW na 852 a potem na OES-a, ale kto to wiedział ;-). Wszystkie usługi : iPrint, Netstorage, Zenki były instalowane i konfigurowane od początku. czy warto: Prawdę mówiąc jak miałem NW to miałem spokój. Teraz wraz z OES2 dostałem też linuxa z dobrodziejstw, którego chciałem skorzystać. Apetyt wzrósł- i tu znowu jazda. Ehhhh....... Zainstalowany został np Oracle-a 10g, który bije się o pamięć z innymi modułami Novell-owymi, wycieki pamięci itp Nie jest tak słodko jak wszyscy piszą. Z różnymi usługami miałem problemy, póki nie zostały wydane w pewnym momencie patche: iPrint, NSS, Java, Apache itp. No ale to wszystko trwało ;( Teraz oprócz wycieków pamięci jest OK. Co do backupów to sprawa prosta: eDir- mechanizmy novell-owe, reszta plików: bacula - najlepsze oprogramowanie opensource-owe pod linucha do backupu (moim zdaniem). Teraz testuje komercyjne rozwiązanie jakim jest BackupExpress 3.1.1. Oj dłuuugo by pisać - można by książkę wydać na ten temat ;). Ale.....nie wróciłbym z powrotem na NW 5.1 jakbym miał taką możliwość. Mimo w/w problemów polubiłem ten system (może teraz przymierzę się do przejścia na AD) ;-). GroupWise czeka na przeniesienie z NW na OES2 i przy okazji podniesienie wersji do GW 8.x. Jeszcze tylko nie wiem kiedy, brak czasu.
Re: Doświadczenia ze SLES
Author: Mariusz Kruk
Date: Thu, 12 Nov 2009 15:11
Date: Thu, 12 Nov 2009 15:11
54 lines
3899 bytes
3899 bytes
epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "MarioR" >>> Mam prośbę do wszystkich, którzy mogliby opisać swoje wrażenia po >>> przesiadce z Netware na SLES. Jak to wygląda z waszego punktu widzenia? >>> Czy było warto i czy nadal warto zostać przy Novell'u i jego produktach? >>> Czy kawałki poprzenoszone z Netware na SLES typu iPrint, NetStorage, >>> iFolder czy też większe elementy typu GroupWise działają bez problemu na >>> SLES? >>> Wiem, że temat dość ogólny ale może rozwinie się na tyle żeby osoby >>> stojące jeszcze przed takim wyborem mogły skorzystać z doświadczeń innych. >> Pisałem tu jakiś czas temu o przesiadce z NW5.1 na OES2/Linux. >> Dodatkowo miałem jeszcze na starym serwerze ZfD2, która w trakcie >> upgrade'u została podniesiona do ZDM7. >> Generalnie - działa. Nie mam zbyt wykręconej instalacji (praktycznie >> tylko NCP, iPrint i ZDM), ale to, co jest, działa bez większych >> problemów. Przed SP zdarzały się problemy ze zwisaniem serwera, ale >> teraz wydaje się, że przeszły. >> iPrint swojego czasu też robił problemy (gubił namiętnie drukarki), ale >> na to była poprawka z pół roku temu chyba. >> Trudno jest, przyznam, znaleźć soft obsługujący backup kombinacji >> SLES+OES2, więc robię kombinacyjnie - skryptami backup eDir, a pliki >> backupowane normalnie "po linuksowemu". >> Na plus, w porównaniu ze starym NW, można oczywiście zaliczyć >> to, że jest to normalny Linux, więc można wygodnie skryptować itepe. >> Jedyne większe problemy, które miewam z tym setupem, to klasyczne >> windowsowe upierdliwości z polisami (czyli coś, co występuje niezależnie >> od tego czy to ZDM, czy AD). >U mnie przesiadka z NW 5.1 do OES2 nie poszło tak gładko jak koledze. >Po dłuższych walkach (również z chłopakami z NPS) lepiej było zainstalować OES2 od początku. >i tu jazda......polskie nazwy plików i katalogów - rozjechały się ;( >NW był na CP437 a nowy OES2 na UTF8 i się porobiło. Trza było najpierw NW na 852 a potem na OES-a, ale kto to wiedział ;-). Szczerze mówiąc, nie pamiętam czy u mnie się nazwy plików nie porozjeżdżały. Ale nikt by się tym nie przejmował dopóki dało się czytać i zawartość była nienaruszona. >Wszystkie usługi : iPrint, Netstorage, Zenki były instalowane i konfigurowane od początku. Hmm... iPrinta faktycznie trzeba było robić od nowa. Z jednej prostej przyczyny - na 5.1 iPrinta w ogóle nie było, był stary dobry(?) NDPS. Ale zeny zmigrowały mi się bez żadnych problemów. >Co do backupów to sprawa prosta: eDir- mechanizmy novell-owe, reszta plików: bacula - najlepsze oprogramowanie opensource-owe pod linucha do backupu >(moim zdaniem). No niestety, kiedyś można było spokojnie dostać klienta np. ArcServe, czy innego Veritasa, który sam ze siebie robił backup eDir. Teraz nie ma tak dobrze. -- \.\.\.\.\.\.\.\.\.\.\.\.\.\ .\.Kruk@epsilon.eu.org.\.\. \.http://epsilon.eu.org/\.\ .\.\.\.\.\.\.\.\.\.\.\.\.\.
Re: Doświadczenia ze SLES
Author: MarioR
Date: Thu, 12 Nov 2009 15:20
Date: Thu, 12 Nov 2009 15:20
12 lines
1454 bytes
1454 bytes
Mariusz Kruk pisze: > No niestety, kiedyś można było spokojnie dostać klienta np. ArcServe, > czy innego Veritasa, który sam ze siebie robił backup eDir. Teraz nie ma > tak dobrze. > > Może można tylko, że trzeba odpowiednio skonfigurować niektóre usługi takie jak SMDR i eMBox ? Jeżeli Arcserve korzysta z tsands i tsafs to czemu nie ? Nigdy nie uruchamiałem Arcserve-a na OES-ie. Sprawdzałeś ?
Re: Doświadczenia ze SLES
Author: MarioR
Date: Thu, 12 Nov 2009 15:30
Date: Thu, 12 Nov 2009 15:30
28 lines
2339 bytes
2339 bytes
Mariusz Kruk pisze: > epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "MarioR" > > > Szczerze mówiąc, nie pamiętam czy u mnie się nazwy plików nie > porozjeżdżały. Ale nikt by się tym nie przejmował dopóki dało się czytać i > zawartość była nienaruszona. A u mnie próba czytania niektórych plików z "chińskimi" znaczkami potrafiła wywalić serwer w powietrze. Np. jednym z rozwiązań na tamtą chwilę była zmiana przestrzeni nazewniczej volumenów NSS-owych z long na unix. I to nie na każdym serwerze zadziałała. >> Wszystkie usługi : iPrint, Netstorage, Zenki były instalowane i konfigurowane od początku. > > Hmm... iPrinta faktycznie trzeba było robić od nowa. Z jednej prostej > przyczyny - na 5.1 iPrinta w ogóle nie było, był stary dobry(?) NDPS. > Ale zeny zmigrowały mi się bez żadnych problemów. > iPrint to mnie do siwości doprowadził. Stosunkowa świeża poprawka ustabilizowała ten produkt. Zenki nie były wcześniej wdrożone na szeroką skalę to można było zacząć od początku z nową wersją. > No niestety, kiedyś można było spokojnie dostać klienta np. ArcServe, > czy innego Veritasa, który sam ze siebie robił backup eDir. Teraz nie ma > tak dobrze. > BackupExpress 3.1.1 za worek pieniędzy ;-)
Re: Doświadczenia ze SLES
Author: Mariusz Kruk
Date: Thu, 12 Nov 2009 15:35
Date: Thu, 12 Nov 2009 15:35
22 lines
1888 bytes
1888 bytes
epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "MarioR" >> No niestety, kiedyś można było spokojnie dostać klienta np. ArcServe, >> czy innego Veritasa, który sam ze siebie robił backup eDir. Teraz nie ma >> tak dobrze. >Może można tylko, że trzeba odpowiednio skonfigurować niektóre usługi takie jak SMDR i eMBox ? > >Jeżeli Arcserve korzysta z tsands i tsafs to czemu nie ? >Nigdy nie uruchamiałem Arcserve-a na OES-ie. >Sprawdzałeś ? ArcServe już nie mam :-) Natomiast problem w tym, że zarówno klient Arcserve'a, którego kiedyś miałem, jak i klient Veritasowy pod NW łączyły się do TSA, ale dopiero z klienckiego serwera, na którym chodził klient pod NetWare. Niestety, nie mam wolnego NW, żeby postawić go jako pośrednika w backupach i próbować łączyć się z TSA na kolejnym serwerze. -- /\-\/\-\/\-\/\-\/\-\/\-\/\ \ Kruk@epsilon.eu.org / / http://epsilon.eu.org/ \ \/-/\/-/\/-/\/-/\/-/\/-/\/
Re: Doświadczenia ze SLES
Author: Mariusz Kruk
Date: Thu, 12 Nov 2009 15:39
Date: Thu, 12 Nov 2009 15:39
30 lines
2370 bytes
2370 bytes
epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "MarioR" >>> Wszystkie usługi : iPrint, Netstorage, Zenki były instalowane i konfigurowane od początku. >> Hmm... iPrinta faktycznie trzeba było robić od nowa. Z jednej prostej >> przyczyny - na 5.1 iPrinta w ogóle nie było, był stary dobry(?) NDPS. >> Ale zeny zmigrowały mi się bez żadnych problemów. >iPrint to mnie do siwości doprowadził. Stosunkowa świeża poprawka ustabilizowała ten produkt. Owszem. iPrint był dość narowisty. (do dziś zdarzają mi się "znikające drivery" - nagle stwierdza, że nie ma żadnych driverów wybranych dla danej drukarki; trzeba ponownie wybrać w iManagerze). >Zenki nie były wcześniej wdrożone na szeroką skalę to można było zacząć od początku z nową wersją. No tak. A myśmy mieli ZfD wdrożone w - żebym nie skłamał - 2000 albo 2001. Chociaż pewne rzeczy były nieużywane dotąd (np. workstation inventory). >> No niestety, kiedyś można było spokojnie dostać klienta np. ArcServe, >> czy innego Veritasa, który sam ze siebie robił backup eDir. Teraz nie ma >> tak dobrze. >BackupExpress 3.1.1 za worek pieniędzy ;-) Jak się to ma do veritasowego NetBackupa? (w sensie zarówno możliwości, jak i ceny) Może być na priv, zwłaszcza w tej drugiej kwestii ;-) -- /\-\/\-\/\-\/\-\/\-\/\-\/\ \ Kruk@epsilon.eu.org / / http://epsilon.eu.org/ \ \/-/\/-/\/-/\/-/\/-/\/-/\/
Re: Doświadczenia ze SLES
Author: Mariusz Kruk
Date: Fri, 13 Nov 2009 09:23
Date: Fri, 13 Nov 2009 09:23
15 lines
1465 bytes
1465 bytes
epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "pgalos" >Wiem, że temat dość ogólny ale może rozwinie się na tyle żeby osoby >stojące jeszcze przed takim wyborem mogły skorzystać z doświadczeń innych. Jeszcze jedna rzecz - w NW było wygodnie - wchodziło się w Monitor i łatwo sprawdzało kto blokuje dany plik. Teraz jest upierdliwiej, trzeba skorzystać ze skryptu, który wylistuje wszystkie pootwierane przez użytkowników pliki i wygrepuje właściwy. (do znalezienia w Cool Solutions). -- /\-\/\-\/\-\/\-\/\-\/\-\/\ \ Kruk@epsilon.eu.org / / http://epsilon.eu.org/ \ \/-/\/-/\/-/\/-/\/-/\/-/\/
Re: Doświadczenia ze SLES
Author: pgalos
Date: Sun, 15 Nov 2009 15:32
Date: Sun, 15 Nov 2009 15:32
48 lines
3366 bytes
3366 bytes
Mariusz Kruk pisze: > epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "pgalos" >> Mam prośbę do wszystkich, którzy mogliby opisać swoje wrażenia po >> przesiadce z Netware na SLES. Jak to wygląda z waszego punktu widzenia? >> Czy było warto i czy nadal warto zostać przy Novell'u i jego produktach? >> Czy kawałki poprzenoszone z Netware na SLES typu iPrint, NetStorage, >> iFolder czy też większe elementy typu GroupWise działają bez problemu na >> SLES? >> Wiem, że temat dość ogólny ale może rozwinie się na tyle żeby osoby >> stojące jeszcze przed takim wyborem mogły skorzystać z doświadczeń innych. > > Pisałem tu jakiś czas temu o przesiadce z NW5.1 na OES2/Linux. > Dodatkowo miałem jeszcze na starym serwerze ZfD2, która w trakcie > upgrade'u została podniesiona do ZDM7. Pamiętam te wątki choć w nich nie uczestniczyłem. > Generalnie - działa. Nie mam zbyt wykręconej instalacji (praktycznie > tylko NCP, iPrint i ZDM), ale to, co jest, działa bez większych > problemów. Przed SP zdarzały się problemy ze zwisaniem serwera, ale > teraz wydaje się, że przeszły. Właśnie się zastanawiałem wtedy czy przestałeś pisać bo praktycznie nikt nie odpowiadał czy po prostu znalazłeś odpowiedzi. > iPrint swojego czasu też robił problemy (gubił namiętnie drukarki), ale > na to była poprawka z pół roku temu chyba. > Trudno jest, przyznam, znaleźć soft obsługujący backup kombinacji > SLES+OES2, więc robię kombinacyjnie - skryptami backup eDir, a pliki > backupowane normalnie "po linuksowemu". Czyli z backupem kiepsko. A takie rzeczy jak iFolder czy Netstorage są u Ciebie w użyciu? > Na plus, w porównaniu ze starym NW, można oczywiście zaliczyć > to, że jest to normalny Linux, więc można wygodnie skryptować itepe. > Jedyne większe problemy, które miewam z tym setupem, to klasyczne > windowsowe upierdliwości z polisami (czyli coś, co występuje niezależnie > od tego czy to ZDM, czy AD). Jeśli można spytać to ilu masz userów, ile serwerów. Oczywiście nie chodzi o dokładne liczby tylko tak, żeby zobrazować sobie skalę sieci. Czym obsługujesz pocztę, jak walczysz ze spamem? Czy wszędzie SLES? Dzięki za odzew. -- Pozdrawiam Pawel
Re: Doświadczenia ze SLES
Author: pgalos
Date: Sun, 15 Nov 2009 15:39
Date: Sun, 15 Nov 2009 15:39
48 lines
2956 bytes
2956 bytes
MarioR pisze: > U mnie przesiadka z NW 5.1 do OES2 nie poszło tak gładko jak koledze. > Po dłuższych walkach (również z chłopakami z NPS) lepiej było > zainstalować OES2 od początku. > i tu jazda......polskie nazwy plików i katalogów - rozjechały się ;( > NW był na CP437 a nowy OES2 na UTF8 i się porobiło. Trza było najpierw > NW na 852 a potem na OES-a, ale kto to wiedział ;-). > Wszystkie usługi : iPrint, Netstorage, Zenki były instalowane i > konfigurowane od początku. Liczę się z tym. Niestety. > czy warto: Prawdę mówiąc jak miałem NW to miałem spokój. > Teraz wraz z OES2 dostałem też linuxa z dobrodziejstw, którego chciałem > skorzystać. Apetyt wzrósł- i tu znowu jazda. Ehhhh....... > Zainstalowany został np Oracle-a 10g, który bije się o pamięć z innymi > modułami Novell-owymi, wycieki pamięci itp > Nie jest tak słodko jak wszyscy piszą. No właśnie mało kto pisze :-( > Z różnymi usługami miałem > problemy, póki nie zostały wydane w pewnym momencie patche: > iPrint, NSS, Java, Apache itp. No ale to wszystko trwało ;( Teraz oprócz > wycieków pamięci jest OK. Miło to czytać. > Co do backupów to sprawa prosta: eDir- mechanizmy novell-owe, reszta > plików: bacula - najlepsze oprogramowanie opensource-owe pod linucha do > backupu (moim zdaniem). > Teraz testuje komercyjne rozwiązanie jakim jest BackupExpress 3.1.1. > Oj dłuuugo by pisać - można by książkę wydać na ten temat ;). > > Ale.....nie wróciłbym z powrotem na NW 5.1 jakbym miał taką możliwość. > Mimo w/w problemów polubiłem ten system (może teraz przymierzę się do > przejścia na AD) ;-). :-) No pięknie. > GroupWise czeka na przeniesienie z NW na OES2 i przy okazji podniesienie > wersji do GW 8.x. Jeszcze tylko nie wiem kiedy, brak czasu. Dzięki i pozdrawiam. -- Pozdrawiam Pawel
Re: Doświadczenia ze SLES
Author: Mariusz Kruk
Date: Mon, 16 Nov 2009 07:46
Date: Mon, 16 Nov 2009 07:46
46 lines
3054 bytes
3054 bytes
epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "pgalos"
>> Generalnie - działa. Nie mam zbyt wykręconej instalacji (praktycznie
>> tylko NCP, iPrint i ZDM), ale to, co jest, działa bez większych
>> problemów. Przed SP zdarzały się problemy ze zwisaniem serwera, ale
>> teraz wydaje się, że przeszły.
>Właśnie się zastanawiałem wtedy czy przestałeś pisać bo praktycznie nikt
>nie odpowiadał czy po prostu znalazłeś odpowiedzi.
Wtedy nikt nie odpowiedział, więc nie bardzo było o czym pisać. Teraz
serwer mi nie zwisa w ten sposób, natomiast bywają problemy z
nieodpowiadającym LDAP-em, co wymaga restartu ndsd (na pracę serwera
jako takiego to praktycznie nie wpływa, natomiast zepsucie LDAP-u
powoduje niemożność uwierzytelniania serwera linuksowego przez
pam_ldap/nss_ldap)
>> iPrint swojego czasu też robił problemy (gubił namiętnie drukarki), ale
>> na to była poprawka z pół roku temu chyba.
>> Trudno jest, przyznam, znaleźć soft obsługujący backup kombinacji
>> SLES+OES2, więc robię kombinacyjnie - skryptami backup eDir, a pliki
>> backupowane normalnie "po linuksowemu".
>Czyli z backupem kiepsko.
>A takie rzeczy jak iFolder czy Netstorage są u Ciebie w użyciu?
Nie.
>> Na plus, w porównaniu ze starym NW, można oczywiście zaliczyć
>> to, że jest to normalny Linux, więc można wygodnie skryptować itepe.
>> Jedyne większe problemy, które miewam z tym setupem, to klasyczne
>> windowsowe upierdliwości z polisami (czyli coś, co występuje niezależnie
>> od tego czy to ZDM, czy AD).
>Jeśli można spytać to ilu masz userów, ile serwerów. Oczywiście nie
>chodzi o dokładne liczby tylko tak, żeby zobrazować sobie skalę sieci.
Serwer jeden. Userów - ogólnie około 150, na raz zwykle koło 50.
>Czym obsługujesz pocztę, jak walczysz ze spamem? Czy wszędzie SLES?
Nie. Pocztę mam na debianie na serwerze obok. Jak już pisałem wyżej,
"opędzaną" pam_ldap i nss_ldap. Do spamu używam SA.
--
Kruk@ -\ |
}-> epsilon.eu.org |
http:// -/ |
|
Re: Doświadczenia ze SLES
Author: MarioR
Date: Wed, 18 Nov 2009 10:03
Date: Wed, 18 Nov 2009 10:03
14 lines
1799 bytes
1799 bytes
Mariusz Kruk pisze: > epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "pgalos" >> Wiem, że temat dość ogólny ale może rozwinie się na tyle żeby osoby >> stojące jeszcze przed takim wyborem mogły skorzystać z doświadczeń innych. > > Jeszcze jedna rzecz - w NW było wygodnie - wchodziło się w Monitor > i łatwo sprawdzało kto blokuje dany plik. Teraz jest upierdliwiej, > trzeba skorzystać ze skryptu, który wylistuje wszystkie pootwierane > przez użytkowników pliki i wygrepuje właściwy. > (do znalezienia w Cool Solutions). > Eeee tam. Wydaje mi się, że w OES2 jest jednak lepiej. Skrypt list.sh cz też komenda "ncpcon files list" jest jak najbardziej wystarczający. Przynajmniej z "ubiciem" takiego blokującego userka nie mam problemów a w NW zdarzało się, że był nie do usunięcia (WhoHasit nie pomagał) ;-)
Re: Doświadczenia ze SLES
Author: Mariusz Kruk
Date: Wed, 18 Nov 2009 12:23
Date: Wed, 18 Nov 2009 12:23
17 lines
1731 bytes
1731 bytes
epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "MarioR"
>>> Wiem, że temat dość ogólny ale może rozwinie się na tyle żeby osoby
>>> stojące jeszcze przed takim wyborem mogły skorzystać z doświadczeń innych.
>> Jeszcze jedna rzecz - w NW było wygodnie - wchodziło się w Monitor
>> i łatwo sprawdzało kto blokuje dany plik. Teraz jest upierdliwiej,
>> trzeba skorzystać ze skryptu, który wylistuje wszystkie pootwierane
>> przez użytkowników pliki i wygrepuje właściwy.
>> (do znalezienia w Cool Solutions).
>Eeee tam. Wydaje mi się, że w OES2 jest jednak lepiej. Skrypt list.sh cz też komenda "ncpcon files list" jest jak najbardziej wystarczający.
Hmm... gdzieś przespałem f=/whatever (albo coś mi z nim nie działało).
--
Kruk@ -\ |
}-> epsilon.eu.org |
http:// -/ |
|
Re: Doświadczenia ze SLES
Author: MarioR
Date: Wed, 18 Nov 2009 13:42
Date: Wed, 18 Nov 2009 13:42
16 lines
1973 bytes
1973 bytes
Mariusz Kruk pisze: > epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "MarioR" >>>> Wiem, że temat dość ogólny ale może rozwinie się na tyle żeby osoby >>>> stojące jeszcze przed takim wyborem mogły skorzystać z doświadczeń innych. >>> Jeszcze jedna rzecz - w NW było wygodnie - wchodziło się w Monitor >>> i łatwo sprawdzało kto blokuje dany plik. Teraz jest upierdliwiej, >>> trzeba skorzystać ze skryptu, który wylistuje wszystkie pootwierane >>> przez użytkowników pliki i wygrepuje właściwy. >>> (do znalezienia w Cool Solutions). >> Eeee tam. Wydaje mi się, że w OES2 jest jednak lepiej. Skrypt list.sh cz też komenda "ncpcon files list" jest jak najbardziej wystarczający. > > Hmm... gdzieś przespałem f=/whatever (albo coś mi z nim nie działało). > Może mówimy o różnych skryptach/komendach ? Generalnie chodzi mi o ten skrypt- http://www.novell.com/coolsolutions/tip/17224.html
Re: Doświadczenia ze SLES
Author: Mariusz Kruk
Date: Wed, 18 Nov 2009 13:51
Date: Wed, 18 Nov 2009 13:51
23 lines
2035 bytes
2035 bytes
epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "MarioR" >>>>> Wiem, że temat dość ogólny ale może rozwinie się na tyle żeby osoby >>>>> stojące jeszcze przed takim wyborem mogły skorzystać z doświadczeń innych. >>>> Jeszcze jedna rzecz - w NW było wygodnie - wchodziło się w Monitor >>>> i łatwo sprawdzało kto blokuje dany plik. Teraz jest upierdliwiej, >>>> trzeba skorzystać ze skryptu, który wylistuje wszystkie pootwierane >>>> przez użytkowników pliki i wygrepuje właściwy. >>>> (do znalezienia w Cool Solutions). >>> Eeee tam. Wydaje mi się, że w OES2 jest jednak lepiej. Skrypt list.sh cz też komenda "ncpcon files list" jest jak najbardziej wystarczający. >> Hmm... gdzieś przespałem f=/whatever (albo coś mi z nim nie działało). >Może mówimy o różnych skryptach/komendach ? Nie, f=/whatever odnosiło się do ncpcon files list. :-) >Generalnie chodzi mi o ten skrypt- http://www.novell.com/coolsolutions/tip/17224.html O to samo mi chodziło. -- \------------------------/ | Kruk@epsilon.eu.org | | http://epsilon.eu.org/ | /------------------------\
Re: Doświadczenia ze SLES
Author: MarioR
Date: Thu, 19 Nov 2009 16:42
Date: Thu, 19 Nov 2009 16:42
23 lines
2208 bytes
2208 bytes
Mariusz Kruk pisze: > epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "MarioR" >>>>>> Wiem, że temat dość ogólny ale może rozwinie się na tyle żeby osoby >>>>>> stojące jeszcze przed takim wyborem mogły skorzystać z doświadczeń innych. >>>>> Jeszcze jedna rzecz - w NW było wygodnie - wchodziło się w Monitor >>>>> i łatwo sprawdzało kto blokuje dany plik. Teraz jest upierdliwiej, >>>>> trzeba skorzystać ze skryptu, który wylistuje wszystkie pootwierane >>>>> przez użytkowników pliki i wygrepuje właściwy. >>>>> (do znalezienia w Cool Solutions). >>>> Eeee tam. Wydaje mi się, że w OES2 jest jednak lepiej. Skrypt list.sh cz też komenda "ncpcon files list" jest jak najbardziej wystarczający. >>> Hmm... gdzieś przespałem f=/whatever (albo coś mi z nim nie działało). >> Może mówimy o różnych skryptach/komendach ? > > Nie, f=/whatever odnosiło się do ncpcon files list. :-) > > Aaaa....No tak, nie zatrybiłem. Ze mną trza po chłopsku ;) czyli: ncpcon files list f=<ścieżka z nazwą pliku> lub też przydatne: ncpcon files list v=<nazwa wolumenu NSS>
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads