Thread View: pl.comp.sys.atari
11 messages
11 total messages
Started by Krzysiek
Sun, 29 Nov 2009 16:06
atari z nieznaną przeróbką - co to jest?
Author: Krzysiek
Date: Sun, 29 Nov 2009 16:06
Date: Sun, 29 Nov 2009 16:06
15 lines
1414 bytes
1414 bytes
Witam grono entuzjastow i ekspertow (lizus!), wczoraj zakupilem za rownowartosc kilku hamburgerow poczciwe stare ATARI 800XL z jakas dziwna przerobka. WYglada jak interface do zwyklego magnetofonu, ale juz pobiezna analiza pokazuje neizgodnosci z posiadanym przeze mnie schematem takowego. Moge sie wiec mylic. Poprosze o pomoc w identyfikacji upgrade'u. Pozdrawiam, K. Foty: http://www.toya.net.pl/~krzyss/_ext/atari/atari_z_nieznana_przerobka.zip
Re: atari z nieznaną przeróbką - co to jest?
Author: Michal W.
Date: Mon, 30 Nov 2009 07:49
Date: Mon, 30 Nov 2009 07:49
23 lines
1515 bytes
1515 bytes
Krzysiek wrote: > > Witam grono entuzjastow i ekspertow (lizus!), > > wczoraj zakupilem za rownowartosc kilku hamburgerow poczciwe stare ATARI > 800XL z jakas dziwna przerobka. WYglada jak interface do zwyklego > magnetofonu, ale > juz pobiezna analiza pokazuje neizgodnosci z posiadanym przeze mnie > schematem takowego. Moge sie wiec mylic. > > Poprosze o pomoc w identyfikacji upgrade'u. > > Pozdrawiam, > K. > > Foty: > http://www.toya.net.pl/~krzyss/_ext/atari/atari_z_nieznana_przerobka.zip Diabli wiedza co to za cudo, ale ta grupa jest prawie martwa, popytaj na forum atarionline.pl albo na atari.pl w dziale hardware. Michal W.
Re: atari z nieznaną przeróbką - co to jest?
Author: Krzysiek
Date: Mon, 30 Nov 2009 17:45
Date: Mon, 30 Nov 2009 17:45
12 lines
1269 bytes
1269 bytes
> Diabli wiedza co to za cudo, ale ta grupa jest prawie martwa, popytaj na > forum > atarionline.pl albo na atari.pl w dziale hardware. > > Michal W. Nie jest tak zle, jesli ktos sie jednak odezwal. Dzieki za sugestie. K.
Re: atari z nieznan± przeróbk± - co to jest?
Author: Sebastian Biały
Date: Mon, 30 Nov 2009 20:11
Date: Mon, 30 Nov 2009 20:11
19 lines
1754 bytes
1754 bytes
Krzysiek wrote: > http://www.toya.net.pl/~krzyss/_ext/atari/atari_z_nieznana_przerobka.zip Za mało widać. W środku tylko jeden rozpoznawalny scalak 74123 (przerzutniki monostabline). Może (ale nie musi) sugerować to dodatkowy układ od magnetofonu. Gniazdko z tyłu ma charakterystyczny wygląd gniazd stosowanych w latach 80-tych w polskim sprzęcie audio. Możliwe, że to jakiś rodzaj emulatora magnetofonu, bo kogoś nie było stać na oryginał. Przełącznik być może odpinał caly układ pozwalając pracować oryginalnemu magnetofonowi na normalnym gnieździe. W jakiejs starej gazecie komputerowej widziałem przeróbke do Atari na zewnętrzny magnetofon o i ile pamiętam był tam jeden scalak TTL. Nie pamiętam nawet w której ... To tylko gdybanie. Więcej by było widac, gdyby było wiadomo _do czego_ w Atari lecą kabelki z płytki.
Re: atari z nieznaną przeróbką - co to jest?
Author: Artur Stachura
Date: Mon, 30 Nov 2009 23:10
Date: Mon, 30 Nov 2009 23:10
17 lines
1370 bytes
1370 bytes
On Sun, 29 Nov 2009 17:06:10 +0100, Krzysiek <chwilowyadres@wp.pl> wrote: > > Poprosze o pomoc w identyfikacji upgrade'u. > Gniazdo DIN może sugerować jakiś interfejs magnetofonu, ale równie dobrze ktoś włożył takie, bo było dostępne (a w tamtych czasach niewiele było możliwości). Spróbuj może sprawdzić na schemacie, do czego w komputerze są podłączone te dorobione płytki (i co jest na tej z prawej strony, przylutowanej miedzią do góry?). Najlepiej byłoby rozrysować "z natury" schemat tego urządzenia... Pozdrawiam -- Artur Stachura
Re: atari z nieznaną przeróbką - co to jest?
Author: Krzysiek
Date: Tue, 01 Dec 2009 21:49
Date: Tue, 01 Dec 2009 21:49
60 lines
3861 bytes
3861 bytes
> Gniazdo DIN może sugerować jakiś interfejs magnetofonu, ale równie dobrze > ktoś włożył takie, bo było dostępne (a w tamtych czasach niewiele było > możliwości). > > Spróbuj może sprawdzić na schemacie, do czego w komputerze są podłączone > te dorobione płytki (i co jest na tej z prawej strony, przylutowanej > miedzią > do góry?). > > Najlepiej byłoby rozrysować "z natury" schemat tego urządzenia... > > Pozdrawiam > -- > Artur Stachura Swieza fota: http://www.toya.net.pl/~krzyss/_ext/atari/P1020770.JPG Przemyslalem sprawe i dalem sobie z tym spokoj. Komp wraz z drugim gdzie byla sprawna tylko plyta poszedl na przeszczepy - wrzucilem obydwa do magicznego czarnoksieskiego kotla, zamieszalem chochla, srubokretem, rzucilem kilka za-KLĘĆ i z dwoch Atari powstal jeden. Jest gites, a wymontowany uklad rozpoczal oczekiwanie na swa wielka chwile. Nie zalezalo mi na tej przerobce (nawet jesli mylilibysmy sie ze chodzi o zwykly magnet) az do tego stopnia, aby zajac sie jej dokladna analiza, rozrysowywaniem, itd - byla tak niestarannie wykonana (w miedzyczasie odpadl kondensator, ledwo sie trzymal samej masy, druga nozka dawno byla oderwana i nie wiadomo skad, nie mozna bylo nawet pod zaden kabelek podpasowac, bo wszystkie zajete), sztywne przewodziki, latajace luzem "olejowe" izolacje, oporniki skrecane jeden z dwoch, stykajace sie elementy, itd, ze strach by bylo w ogole kompa z tym wlaczac. Szkoda tylko ze ktos pocial dobra obudowe, aby wmontowac ordynarny DIN w metalowej puszeczce. Dodatkowo krzywo wypilowany otwor pod przelacznik, wielkie blachowkrety... Makabra. Co do pytania o kabelki, to wszystkie byly podlutowane do gniazda SIO. Dzieki za zainteresowanie, dzieki za odzew, fajnie ze ktos tu bywa. Pozdrawiam, Krzych PS Aktualnie walcze z SIO2SD. Rewelacyjne urzadzenie, doskonaly pomysl, jak juz mi zaskoczy. Bo dzis zmontowalem i nie dziala. Jednakze zmontowalem na plytce wlasnego projektu, gdyz zrobiona wg. oryginalnego musialaby miec metalizowane otwory aby wszedzie dotrzec z lutowanica, a w warunkach amatorskich nie umiem tego dokonac. W kazdym razie plytka jest nieco wieksza (nadal dwustronna), ale nieklopotliwa w wykonaniu domowo-prasowalniczo-b327, bo sciezki grubsze, to i sie nie rwa. Tak jak pisalem powyzej, SIO2SD mi nie rusza - na karcie nie tworzy sie plik konfiguracyjny, a na wyswietlaczu nie ma nic, jedynie podswietlenie dziala. :-| Pewnie zwyczajnie cos pop****em. Jednak jak juz dojde co i jak, sprzet ruszy, umieszcze go w obudowie... - wtedy sie pochwale (chyba ze zbyt brzydkie bedzie). Soft jaki wgralem w Atmela, to sio2sd_all-2007-10-01-2.3.bin (juz nie pamietam czy nazwa pliku oryginalna, w kazdym razie zawiera nr wersji).
Re: atari z nieznan? przeróbk? - co to jest?
Author: Krzysiek
Date: Tue, 01 Dec 2009 21:57
Date: Tue, 01 Dec 2009 21:57
26 lines
1958 bytes
1958 bytes
> Za mało widać. (...) > To tylko gdybanie. Więcej by było widac, gdyby było wiadomo _do czego_ w > Atari lecą kabelki z płytki. Swieza fota: http://www.toya.net.pl/~krzyss/_ext/atari/P1020770.JPG kabelki ida do gniazda SIO. Co do schematu, to dostepny jest taki: http://atariki.krap.pl/index.php/Interfejs_dla_dowolnego_magnetofonu ale sa spore roznice. Tym niemniej ten sam scalak, podpiecie pod SIO, oraz owczesne potrzeby jakie mogly istniec sugeruja wlasnie to, ze uklad jaki posiadam to wlasnie interface do zwyklego magnetofonu. A kazdym razie daje sobie juz z tym spokoj, szkoda czasu, i tak tego nie uzylbym nawet jesli byloby to sprawne i nowe, bo po co? Teraz walcze z SIO2SD, a o rezultatach poinformuje, tak jak to napisalem we wczesniejszej odpowiedzi. Dzieki za odzew i zainteresowanie. A grupa jak widze po czestotliwosci postow ledwo dyszy, ale daje sie ja pobudzic. Pozdrawiam, Krzych
Re: atari z nieznaną przeróbką - co to jest?
Author: Artur Stachura
Date: Tue, 01 Dec 2009 23:01
Date: Tue, 01 Dec 2009 23:01
25 lines
1918 bytes
1918 bytes
On Tue, 1 Dec 2009 22:49:30 +0100, Krzysiek <chwilowyadres@wp.pl> wrote: > > Przemyslalem sprawe i dalem sobie z tym spokoj. Komp wraz z drugim gdzie > byla sprawna tylko plyta poszedl na przeszczepy - wrzucilem obydwa do > magicznego czarnoksieskiego kotla, zamieszalem chochla, srubokretem, > rzucilem kilka za-KLĘĆ i z dwoch Atari powstal jeden. Jest gites, a > wymontowany uklad rozpoczal oczekiwanie na swa wielka chwile. Myślę, że to dobra decyzja. Być może z resztek drugiego dałoby się złożyć jakiegoś "mutanta", a jeśli nie, będzie zapas części. > Co do pytania o kabelki, to wszystkie byly podlutowane do gniazda SIO. Czyli zapewne interfejs magnetofonu... > Aktualnie walcze z SIO2SD. Rewelacyjne urzadzenie, doskonaly pomysl, jak juz > mi zaskoczy. Życzę powodzenia. Trochę żałuję, że mój rozwój w zakresie elektroniki zatrzymał się na początku lat 90-tych... Tyle fajnych zabawek teraz; trzeba będzie się trochę dokształcić :-) Pozdrawiam -- Artur Stachura
Re: atari z nieznaną przeróbką - co to jest?
Author: Krzysiek
Date: Wed, 02 Dec 2009 00:28
Date: Wed, 02 Dec 2009 00:28
9 lines
1392 bytes
1392 bytes
> Życzę powodzenia. Trochę żałuję, że mój rozwój w zakresie elektroniki > zatrzymał się na początku lat 90-tych... Tyle fajnych zabawek teraz; > trzeba > będzie się trochę dokształcić :-) Mam nadzieje, ze bede mial okazje pomoc. :-) Pozdrawiam, Krzych
Re: atari z nieznan? przeróbk? - co to jest?
Author: RadoslawF
Date: Wed, 02 Dec 2009 08:40
Date: Wed, 02 Dec 2009 08:40
15 lines
1472 bytes
1472 bytes
Dnia 2009-12-01 22:57, Użytkownik Krzysiek napisał: > Dzieki za odzew i zainteresowanie. > A grupa jak widze po czestotliwosci postow ledwo dyszy, ale daje sie ja > pobudzic. Nie przesadzaj. Nie każdy zna się na elektronice a ci którzy się znają niekoniecznie muszą rozpoznać układ na kiepskim zdjęciu i pokazującym tylko jedna stronę płytek. A gdybyś dostał kilkadziesiąt odpowiedzi z domysłem "to pewnie interfejs do magnetofonu" nie było by to bardziej pomocne od tego co przeczytałeś dotychczas. Pozdrawiam
Re: atari z nieznan? przeróbk? - co to jest?
Author: Krzysiek
Date: Wed, 02 Dec 2009 11:06
Date: Wed, 02 Dec 2009 11:06
22 lines
2010 bytes
2010 bytes
>> Dzieki za odzew i zainteresowanie. >> A grupa jak widze po czestotliwosci postow ledwo dyszy, ale daje sie ja >> pobudzic. > > Nie przesadzaj. Nie każdy zna się na elektronice a ci którzy się > znają niekoniecznie muszą rozpoznać układ na kiepskim zdjęciu > i pokazującym tylko jedna stronę płytek. > A gdybyś dostał kilkadziesiąt odpowiedzi z domysłem "to pewnie > interfejs do magnetofonu" nie było by to bardziej pomocne od > tego co przeczytałeś dotychczas. Mialbys racje, gdybysmy brali pod uwage tylko moj post. Ale ostatni nie moj post i nie zwiazany z moim pytaniem jest z polowy pazdziernika. Dla porownania, posty na atariarea.krap.pl dochodza codziennie, czesto po kilka. Bez urazy, ale czy aktywnosc tej grupy to nie jej podrygi agonalne? Pytajac na pl.comp.sys.atari spodziewalem sie wrecz, ze nie dostane zadnej odpowiedzi.Tak wiec mila niespodzianka. Pozdrawiam, Krzych
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads