Thread View: pl.comp.sys.atari
12 messages
12 total messages
Started by Artur Górniak
Mon, 31 Mar 2008 11:07
"Karta dźwiękowa" do małego Atari ;-)
Author: Artur Górniak
Date: Mon, 31 Mar 2008 11:07
Date: Mon, 31 Mar 2008 11:07
16 lines
1323 bytes
1323 bytes
Hej Ogladam opis SIO i tak się zastanwiam. Ktoś z tu obecnych słyszał może lub widział interfejs pozwalający na skorzystanie z np. PC-ta jako programowalnej karty dźwiękowej do Atari? Chyba nieco przerobione SIO2PC z podłączonym audio do karty dźwiękowej powinno pozwolić na sterowane odtwarzanie dźwięku ze słyszalnością w głośnikach monitora. Wtedy można potraktować PC-ta podłączonego SIO2PC jako inteligentnego urządzenia WE/WY z obsługą sieci, dźwięku, stacji dysków itd. Artur Górniak
Re: "Karta dźwiękowa" do małego Atari ;-)
Author: abc
Date: Mon, 31 Mar 2008 11:21
Date: Mon, 31 Mar 2008 11:21
1 lines
913 bytes
913 bytes
Zapewne można, tylko po co?
Re: "Karta dźwiękowa" do małego Atari ;-)
Author: Konrad Stepien
Date: Mon, 31 Mar 2008 13:09
Date: Mon, 31 Mar 2008 13:09
24 lines
1920 bytes
1920 bytes
Artur Górniak <ag-spam@argo.pl.eu.org> napisał(a): > Hej > > Ogladam opis SIO i tak się zastanwiam. > > Ktoś z tu obecnych słyszał może lub widział interfejs pozwalający > na skorzystanie z np. PC-ta jako programowalnej karty dźwiękowej > do Atari? > > Chyba nieco przerobione SIO2PC z podłączonym audio do karty dźwiękowej > powinno pozwolić na sterowane odtwarzanie dźwięku ze słyszalnością > w głośnikach monitora. > A zastanowiłeś się nad tym jakie szybkości oferuje SIO a jakie są potrzebne do sensownej obsługi karty muzycznej? Chyba, że nie chcesz odgrywać sampli a tylko zrobić z PC-ta syntezator. Wtedy nic w zasadzie nie trzeba wymyślać, tylko skorzystać z MIDI. Interfejsy MIDI na SIO są, program na PC-ta który zagra to co przydzie po MIDI też są. -- WARNING: my e-mail is encrypted by ROT13 Xbaenq Fgrcvra <xbaenq@vagreqngn.arg.cy>
Re: "Karta dźwiękowa" do małego Atari ;-)
Author: Artur Górniak
Date: Mon, 31 Mar 2008 14:59
Date: Mon, 31 Mar 2008 14:59
20 lines
1833 bytes
1833 bytes
Konrad Stepien <xbaenq@vagreqngn.arg.cy> napisał(a): > Artur Górniak <ag-spam@argo.pl.eu.org> napisał(a): >> Chyba nieco przerobione SIO2PC z podłączonym audio do karty dźwiękowej >> powinno pozwolić na sterowane odtwarzanie dźwięku ze słyszalnością >> w głośnikach monitora. > A zastanowiłeś się nad tym jakie szybkości oferuje SIO a jakie > są potrzebne do sensownej obsługi karty muzycznej? > Chyba, że nie chcesz odgrywać sampli a tylko zrobić z PC-ta > syntezator. Wtedy nic w zasadzie nie trzeba wymyślać, tylko > skorzystać z MIDI. > Interfejsy MIDI na SIO są, program na PC-ta który zagra to co przydzie > po MIDI też są. audio jest miksowane z POKEY i wysyłane normalnym wyjściem dźwiękowym/ tunerem TV i nie wymaga dodatkowych głośniczków. Nie wiem tylko jaka byłaby jakość takiego dźwięku. To co pamiętam z odtwarzania kaset na XC12 jakość miało taką sobie. Artur GÓrniak
Re: "Karta dźwiękowa" do małego Atari ;-)
Author: Konrad Stepien
Date: Mon, 31 Mar 2008 17:19
Date: Mon, 31 Mar 2008 17:19
28 lines
2407 bytes
2407 bytes
Artur Górniak <ag-spam@argo.pl.eu.org> napisał(a): > Konrad Stepien <xbaenq@vagreqngn.arg.cy> napisał(a): >> Artur Górniak <ag-spam@argo.pl.eu.org> napisał(a): >>> Chyba nieco przerobione SIO2PC z podłączonym audio do karty dźwiękowej >>> powinno pozwolić na sterowane odtwarzanie dźwięku ze słyszalnością >>> w głośnikach monitora. >> A zastanowiłeś się nad tym jakie szybkości oferuje SIO a jakie >> są potrzebne do sensownej obsługi karty muzycznej? >> Chyba, że nie chcesz odgrywać sampli a tylko zrobić z PC-ta >> syntezator. Wtedy nic w zasadzie nie trzeba wymyślać, tylko >> skorzystać z MIDI. >> Interfejsy MIDI na SIO są, program na PC-ta który zagra to co przydzie >> po MIDI też są. > > audio jest miksowane z POKEY i wysyłane normalnym wyjściem dźwiękowym/ > tunerem TV i nie wymaga dodatkowych głośniczków. > > Nie wiem tylko jaka byłaby jakość takiego dźwięku. > To co pamiętam z odtwarzania kaset na XC12 jakość miało taką sobie. > Pytanie na ile to wina XC-12. ZTCP to on nie miał żadnych układów korekcji audio. W normalnych magnetofonach spora część elektroniki przeznaczona jest na korekcję sygnału z głowicy, który jest baaardzo daleki od liniowego. -- WARNING: my e-mail is encrypted by ROT13 Xbaenq Fgrcvra <xbaenq@vagreqngn.arg.cy>
Re: "Karta dźwiękowa" do małego Atari ;-)
Author: Artur Górniak
Date: Mon, 31 Mar 2008 17:46
Date: Mon, 31 Mar 2008 17:46
39 lines
2775 bytes
2775 bytes
Konrad Stepien <xbaenq@vagreqngn.arg.cy> napisał(a): > Artur Górniak <ag-spam@argo.pl.eu.org> napisał(a): >> Nie wiem tylko jaka byłaby jakość takiego dźwięku. >> To co pamiętam z odtwarzania kaset na XC12 jakość miało taką sobie. > Pytanie na ile to wina XC-12. ZTCP to on nie miał żadnych układów > korekcji audio. W normalnych magnetofonach spora część elektroniki > przeznaczona jest na korekcję sygnału z głowicy, który jest baaardzo > daleki od liniowego. Nie pamiętam jakich kaset używałem. Ale to chyba były prawie zawsze efekty dźwiękowe z nadgrywanych kaset. Jakość na pewno była lepsza niż digitalizowany po POKEY. Pamiętam, że wtedy się zastanawiałem czy Atari ten sygnał zbiera jako data i czy da się go w jakiś sposób "obrabiać". Teraz oglądając rozpiskę sygnałów w SIO wychodzi na to, że był to po prostu analogowy sygnał, który jest później analogowo miksowany z wyjściem z POKEY. Ciekawe tylko czy wystarczy line out/speakers podłączyć do audio z SIO i już czy byłoby z tym trochę więcej roboty. line out powinno być bezpiecznie spiąć z SIO dolutowując jack/cinch. Na Allegro jest teraz przejściówka SIO<->DIN do Kasprzaka. Myślałem, że to po prostu podlutowana wtyczka ale oglądając rozpiskę pin-ów wychodzi na to, że konwersja audio->data była robiona w magnetofonie, a nie w komputerze. Cały pomysł powstał dlatego, że zastanawiałem się czy dałoby się używać PC-ta jako magnetofonu dla Atari. Takie mocno uproszczone SIO2PC. Samych schematów magnetofonów nie oglądałem może więc jednak się mylę i po SIO szły tylko i wyłącznie analogowe dźwięki z magnetofonu. Artur GÓrniak
Re: "Karta dźwiękowa" do małego Atari ;-)
Author: Jumal
Date: Mon, 31 Mar 2008 21:28
Date: Mon, 31 Mar 2008 21:28
12 lines
1530 bytes
1530 bytes
Dnia Mon, 31 Mar 2008 19:46:43 +0200, Artur Górniak napisał(a): > Cały pomysł powstał dlatego, że zastanawiałem się czy dałoby się > używać PC-ta jako magnetofonu dla Atari. Takie mocno uproszczone > SIO2PC. > Można i to bardzo prosto. Tylko ze to nie SIO2PC a zwykły kabel ... audio. Wystarczy karta dźwiękowa - częstotliwość próbkowania współczesnych jest wystarczająca żeby nagrać sygnał do wave'a a potem odpowiednio odtworzyć. Jumal
Re: "Karta dźwiękowa" do małego Atari ;-)
Author: Artur Górniak
Date: Tue, 01 Apr 2008 00:18
Date: Tue, 01 Apr 2008 00:18
44 lines
3060 bytes
3060 bytes
Jumal <jumal@wp.pl> napisał(a):
> Dnia Mon, 31 Mar 2008 19:46:43 +0200, Artur Górniak napisał(a):
>> Cały pomysł powstał dlatego, że zastanawiałem się czy dałoby się
>> używać PC-ta jako magnetofonu dla Atari. Takie mocno uproszczone
>> SIO2PC.
> Można i to bardzo prosto. Tylko ze to nie SIO2PC a zwykły kabel ... audio.
> Wystarczy karta dźwiękowa - częstotliwość próbkowania współczesnych jest
> wystarczająca żeby nagrać sygnał do wave'a a potem odpowiednio odtworzyć.
;-)
Znalazłem schemat interfejsu pozwalającego podłączyć audio CD do Atari.
Zgodnie z tym co znalazłem prosto się nie da.
PIN audio w SIO był do odsłuchu odczytu używany i nie miał wiele wspólnego
z odczytem danych.
Oczywiście można taśmę nagrywać/odczytywać w zwykłym magnetofonie
ale bezpośrednio podłączyć się karty dźwiękowej do Atari nie da
po to żeby dane przesyłać.
Co prawda schemat jest prosty ale SIO2PC jest prostsze ;-) więc mijałoby
z celem się używanie PC jako magnetofonu za to zrobienie SIO2PC
z wejściem audio dla karty dźwiękowej o ile uda się bez komplikowania
zrealizować dałoby (o ile byłoby zainteresowanie) możliwość
ubarwienia efektów dźwiękowych w grach ;-).
tzn. jeśli uda się spatchować przesyłanie "requestów" przez SIO2PC
bez przeingerowania w grę to można przenieść wszelkie efekty
wynikające z gry do PC-ta, a po POKEY odtwarzać tylko muzykę.
Acz to tylko kwestia gustu i tyle.
Mi np. na potrzeby oglądania programów wystarcza emulator.
TV mam tylko z PC-ta więc fizyczne Atari gdybym podpinał i używał
i tak tylko wiernością oryginałowi byłoby "lepsze", a wymagania
co do rozszerzeń w wielu produkcjach powodują, że zakup Atari
to nie 50zł, a kilkaset więc i priorytet nie wystaje ponad
inne hobbies, a co dopiero rodzinę.
Artur Górniak
P.S. zgodnie ze schematem jaki znalazłem magnetofon przesyłał dane
pinem data ze sterowaniem pinem motor start i command.
Re: "Karta dźwiękowa" do małego Atari ;-)
Author: Darek
Date: Tue, 01 Apr 2008 11:20
Date: Tue, 01 Apr 2008 11:20
37 lines
2664 bytes
2664 bytes
Artur Górniak wrote: > Znalazłem schemat interfejsu pozwalającego podłączyć audio CD do Atari. > Zgodnie z tym co znalazłem prosto się nie da. Jeżeli chcesz używać do digitalizacji to nie. > PIN audio w SIO był do odsłuchu odczytu używany i nie miał wiele wspólnego > z odczytem danych. Dane idą po kablu już cyfrowo. Czy przypadkiem, commodore nie doprowadzał sygnału (analogowego) z magnetofonu bezpośrednio do komputera? To by wyjaśniało możliwość stosowania turbo bez żadnych przeróbek. > Oczywiście można taśmę nagrywać/odczytywać w zwykłym magnetofonie > ale bezpośrednio podłączyć się karty dźwiękowej do Atari nie da > po to żeby dane przesyłać. Możesz przekombinować i wpiąć się do magnetofonu przed przetwornikami A/D. > Co prawda schemat jest prosty ale SIO2PC jest prostsze ;-) więc mijałoby > z celem się używanie PC jako magnetofonu za to zrobienie SIO2PC > z wejściem audio dla karty dźwiękowej o ile uda się bez komplikowania > zrealizować dałoby (o ile byłoby zainteresowanie) możliwość > ubarwienia efektów dźwiękowych w grach ;-). Na stronie jakiegoś Czecha widziałem projekt podłączenia odtwarzacza CD do portu joysticka - takie turbo2000. :) > tzn. jeśli uda się spatchować przesyłanie "requestów" przez SIO2PC > bez przeingerowania w grę to można przenieść wszelkie efekty > wynikające z gry do PC-ta, a po POKEY odtwarzać tylko muzykę. > > Acz to tylko kwestia gustu i tyle. Obawiam się, że zabierzesz duszę z POKEYA i to nie będzie grać tak jak "powinno".
Re: "Karta dźwiękowa" do małego Atari ;-)
Author: Artur Górniak
Date: Tue, 01 Apr 2008 18:40
Date: Tue, 01 Apr 2008 18:40
13 lines
1552 bytes
1552 bytes
Darek <darek2311@op.pl> napisał(a): > Artur Górniak wrote: >> tzn. jeśli uda się spatchować przesyłanie "requestów" przez SIO2PC >> bez przeingerowania w grę to można przenieść wszelkie efekty >> wynikające z gry do PC-ta, a po POKEY odtwarzać tylko muzykę. >> >> Acz to tylko kwestia gustu i tyle. > Obawiam się, że zabierzesz duszę z POKEYA i to nie będzie grać tak jak > "powinno". Nie bardziej niż COVOX. Artur Górniak
Re: "Karta dźwiękowa" do małego Atari ;-)
Author: Artur Górniak
Date: Thu, 10 Apr 2008 08:01
Date: Thu, 10 Apr 2008 08:01
38 lines
3070 bytes
3070 bytes
Darek <darek2311@op.pl> napisał(a): >> Co prawda schemat jest prosty ale SIO2PC jest prostsze ;-) więc mijałoby >> z celem się używanie PC jako magnetofonu za to zrobienie SIO2PC >> z wejściem audio dla karty dźwiękowej o ile uda się bez komplikowania >> zrealizować dałoby (o ile byłoby zainteresowanie) możliwość >> ubarwienia efektów dźwiękowych w grach ;-). > Na stronie jakiegoś Czecha widziałem projekt podłączenia odtwarzacza CD > do portu joysticka - takie turbo2000. :) A czy do SIO2IDE da się podłączyć CD? To kwestia oprogramowania czy CD mają dodatkowe wymagania sterujące? Mam w tej chwili po ponad 15 latach fizyczne Atari i zastanawiam się nad sprawdzeniem tego audio po magnetofonie, a wtedy można zastanawiać się np. nad przejściem z HDD do CD i "pisaniem" gierek cało "płytkowych", które odtwarzają muzyczkę z audio CD w tle ;-). Kilka tych ubogich dźwiękowo strategii mogłoby zyskać na takim eksperymencie ;-). na PC popularne było kiedyś tworzenie gier odtwarzających dźwięki z audio CD. potem weszły mp3 itd. tzn. ja rozumiem old schoolowców ale kanał audio był m.in. na potrzeby high fidelity audio zrobiony. Na youtube są np. filmiki z pokazem programów do nauczania języka (z atariage przynajmniej francuski był zlinkowany), które audio właśnie po magnecie realizowały. Z użyciem SIO2CD możnaby zrobić taki proces interaktywnym. Zużycie prądu w Atari i możliwość podłączenia do TV pozwoliłaby nawet na sensowność tego dla nie fanatyków 8bitowych również. Dokładniej SIO2CD byłoby najtańszym sposobem interaktywnego wzbogacania dźwięku w Atari. Można myśleć o SIO2cokolwiek z kartą dźwiękową ale SIO2CD ma koszt w zasadzie tylko interfejsu, a CD można w tej chwili bardzo tanio dorzucić do kompletu tak samo jak nagrywać płytki. Artur Górniak
Re: "Karta dźwiękowa" do małego Atari ;-)
Author: Jumal
Date: Mon, 14 Apr 2008 19:17
Date: Mon, 14 Apr 2008 19:17
25 lines
2341 bytes
2341 bytes
Dnia Tue, 01 Apr 2008 13:20:48 +0200, Darek napisał(a): >> Znalazłem schemat interfejsu pozwalającego podłączyć audio CD do Atari. >> Zgodnie z tym co znalazłem prosto się nie da. > > Jeżeli chcesz używać do digitalizacji to nie. > >> PIN audio w SIO był do odsłuchu odczytu używany i nie miał wiele wspólnego >> z odczytem danych. > > Dane idą po kablu już cyfrowo. > Czy przypadkiem, commodore nie doprowadzał sygnału (analogowego) z > magnetofonu bezpośrednio do komputera? > To by wyjaśniało możliwość stosowania turbo bez żadnych przeróbek. > Oczywiście, że macie rację! Magnetofon atarowski ma przetwornik już w środku - temu przeróbka - którą sam robiłem z resztą kiedyś :) - była konieczna. Pomieliło mi się z innymi 8-bitowcami - faktycznie, C-64, Spectrum, przyjmują dźwięk i przetwarzają go sobie w środku, i różne turbo było łatwiejsze, bo czysto programowe :) A patent z dźwiękiem z PC-eta uskuteczniłem ze Spectrumną właśnie, to z rozpędu napisałem pewny, że i tu się da, nie sprawdzając :) Pamięć mi zardzewiała :)) Jumal
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads