Thread View: pl.comp.sys.atari
40 messages
40 total messages
Started by Art Go
Thu, 05 Jul 2007 09:01
1807...
Author: Art Go
Date: Thu, 05 Jul 2007 09:01
Date: Thu, 05 Jul 2007 09:01
5 lines
945 bytes
945 bytes
Tak troche z nudow i jako ciekawostke ;-) podaje, ze na "naszej" grupie i na pl.comp.sys.amiga jest dzisiaj (2007-07-05) dokladnie tyle samo postow: 1807... Hmmm... :-)
Re: 1807...
Author: abc
Date: Thu, 05 Jul 2007 09:32
Date: Thu, 05 Jul 2007 09:32
8 lines
1136 bytes
1136 bytes
> Tak troche z nudow i jako ciekawostke ;-) podaje, ze na "naszej" grupie i > na > pl.comp.sys.amiga jest dzisiaj (2007-07-05) dokladnie tyle samo postow: > 1807... > > Hmmm... :-) Tylko, że tam powstały np. przez miesiąc a u nas przez np. pół roku.
Re: 1807...
Author: Art Go
Date: Thu, 05 Jul 2007 12:52
Date: Thu, 05 Jul 2007 12:52
25 lines
1810 bytes
1810 bytes
Pan abc (wybacz jesli jestes kobieta) napisal: >> Tak troche z nudow i jako ciekawostke ;-) podaje, ze na "naszej" grupie i >> na >> pl.comp.sys.amiga jest dzisiaj (2007-07-05) dokladnie tyle samo postow: >> 1807... >> >> Hmmm... :-) > > Tylko, że tam powstały np. przez miesiąc a u nas przez np. pół roku. > Moze jest tak, ze ci, ktorzy do dzis uzywaja Atari nie maja dostepu do netu? ;-) I graja calymi dniami w <borderdasza>? A jesli nie? To znaczy, ze jednak Amig jest w Polsce wiecej? Albo (ich) komputer byl lepszy i do dzisiaj maja z nim co robic - tego samego nie mozna powiedziec o Atari; odkad pozbylem sie ST na rzecz Falcona nie wracam zbyt czesto do Atari bo 80% gier nie dziala, a nowych programow nie bylo w zasadzie zadnych... Czasami bierze mnie chec, zeby nauczyc sie ;-) programowac i napisac kilka aplikacji, ktore pokazalyby swiatu jaka MASZYNA byl Falcon. Ale kogo to dzisiaj obchodzi? :-(
Re: 1807...
Author: Marek Pajak
Date: Thu, 05 Jul 2007 22:32
Date: Thu, 05 Jul 2007 22:32
14 lines
1457 bytes
1457 bytes
Art Go wrote: >(...) odkad pozbylem sie ST na rzecz Falcona nie wracam zbyt > czesto do Atari bo 80% gier nie dziala, a nowych programow nie bylo w > zasadzie zadnych... I pomysleć, że chciałem sobie żyły wypruć, żeby kupić (gołego) Falcona. Ale mi zabrakło i kupiłem MegaSTE z twardzielem. Miałem przynajmniej w miarę kompatybilny komputer i tylko niewielką irytację, że nikt (z nielicznymi wyjątkami) nie pisał programów korzystających z możliwości STE o 16MHz nie wspominając... Ale taki już los "niszowców" :) Pozdrawiam Marek
Re: 1807...
Author: Konrad Stepien
Date: Fri, 06 Jul 2007 09:06
Date: Fri, 06 Jul 2007 09:06
16 lines
1399 bytes
1399 bytes
abc <qwertyuiop@qwertyuiop.pl> napisał(a): >> Tak troche z nudow i jako ciekawostke ;-) podaje, ze na "naszej" grupie i >> na >> pl.comp.sys.amiga jest dzisiaj (2007-07-05) dokladnie tyle samo postow: >> 1807... >> >> Hmmm... :-) > > Tylko, że tam powstały np. przez miesiąc a u nas przez np. pół roku. > Nieprawda, na p.c.s.amiga też ruch bardzo mały, większość postów to flame. To już wolę tutaj. -- WARNING: my e-mail is encrypted by ROT13 Xbaenq Fgrcvra <xbaenq@vagreqngn.arg.cy>
Re: 1807...
Author: abc
Date: Fri, 06 Jul 2007 11:34
Date: Fri, 06 Jul 2007 11:34
15 lines
1364 bytes
1364 bytes
>> >> Tylko, że tam powstały np. przez miesiąc a u nas przez np. pół roku. >> > > Moze jest tak, ze ci, ktorzy do dzis uzywaja Atari nie maja dostepu do > netu? > ;-) I graja calymi dniami w <borderdasza>? Albo w Montezumę. > > A jesli nie? To znaczy, ze jednak Amig jest w Polsce wiecej? Albo (ich) > komputer byl lepszy i Od 8-bitowego z pewnością był lepszy. Żadna ideogia tego nie zmieni.
Re: 1807...
Author: Adam Mowny
Date: Fri, 06 Jul 2007 19:00
Date: Fri, 06 Jul 2007 19:00
30 lines
2226 bytes
2226 bytes
Art Go wrote:
> Moze jest tak, ze ci, ktorzy do dzis uzywaja Atari nie maja dostepu do netu?
> ;-) I graja calymi dniami w <borderdasza>?
eeetam, siedzą na http://atariarea.krap.pl/forum/ i umawiają się na zlot
28.07 :-D
> A jesli nie? To znaczy, ze jednak Amig jest w Polsce wiecej? Albo (ich)
> komputer byl lepszy i do dzisiaj maja z nim co robic - tego samego nie mozna
> powiedziec o Atari; odkad pozbylem sie ST na rzecz Falcona nie wracam zbyt
> czesto do Atari bo 80% gier nie dziala, a nowych programow nie bylo w
> zasadzie zadnych... Czasami bierze mnie chec, zeby nauczyc sie ;-)
> programowac i napisac kilka aplikacji, ktore pokazalyby swiatu jaka MASZYNA
> byl Falcon. Ale kogo to dzisiaj obchodzi? :-(
Mnie obchodzi, na razie odnawiam stan posiadania i wiedzę o 8bit, ale
kiedyś może zanabędę MegaST lub Falcona których nigdy nie miałem. Pisz
programy! Go Art Go! :-D
--
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
_ _ _
<')##< _ <')##< _ <')##< _
<')##< <')##< <')##<
Adam Mowny - Zielona Góra
Przy odpowiadaniu na priv zmien w moim adresie:
'_moje_nazwisko_' na 'mowny'
Re: 1807...
Author: Adam Mowny
Date: Fri, 06 Jul 2007 19:04
Date: Fri, 06 Jul 2007 19:04
32 lines
2267 bytes
2267 bytes
Marek Pajak wrote:
> Art Go wrote:
>> (...) odkad pozbylem sie ST na rzecz Falcona nie wracam zbyt
>> czesto do Atari bo 80% gier nie dziala, a nowych programow nie bylo w
>> zasadzie zadnych...
> I pomysleć, że chciałem sobie żyły wypruć, żeby kupić (gołego) Falcona.
> Ale mi zabrakło i kupiłem MegaSTE z twardzielem. Miałem przynajmniej w
> miarę kompatybilny komputer i tylko niewielką irytację, że nikt (z
z 8bit od razu przesiadłem się na PC, ale teraz od jakiegoś czasu mam
ochotę na ST. Na razie tylko czytam i na podstawie tego co wyczytałem
myślałem że to właśnie STE było mało kompatybilne z ST, a z Falconem
było lepiej. Żyłem w błędzie?
> nielicznymi wyjątkami) nie pisał programów korzystających z możliwości
> STE o 16MHz nie wspominając... Ale taki już los "niszowców" :)
Trza zacząć pisać :-D Zanim ja zanabędę, może coś już napiszecie? ;-)
pozdrawiam,
--
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
_ _ _
<')##< _ <')##< _ <')##< _
<')##< <')##< <')##<
Adam Mowny - Zielona Góra
Przy odpowiadaniu na priv zmien w moim adresie:
'_moje_nazwisko_' na 'mowny'
Re: 1807...
Author: Adam Mowny
Date: Fri, 06 Jul 2007 19:13
Date: Fri, 06 Jul 2007 19:13
33 lines
2271 bytes
2271 bytes
abc wrote:
>> A jesli nie? To znaczy, ze jednak Amig jest w Polsce wiecej? Albo (ich)
>> komputer byl lepszy i
>
> Od 8-bitowego z pewnością był lepszy. Żadna ideogia tego nie zmieni.
No nikt rozsądny chyba nie będzie udowadniał że 8bit mogło być lepsze,
ale przecież z liczbą atarynek nie jest źle - codzień na allegro jest
więcej niż amig, a z aktywnością atarowców jest wg mnie jest całkiem
dobrze, wystarczy zobaczyć na listę dostępnych rozszerzeń:
http://atariki.krap.pl/index.php/Akcesoria_i_rozszerzenia, w tym nowy
projekt na ukończeniu VBXE
http://www.atari8.info/~atari8.info/~vbxe/linki.html
Nie wzbudzajmy tu tylko proszę dyskusji o aspektach 'moralnych'
rozszerzeń i czy to nadal jest atari :-) bo takie już się toczą a forum
atariarea więc szkoda tu powtarzać :-)
Chodzi mi tylko o to że ruch w interesie jest, a malkontenctwu mówimy
stanowcze NIE ;-)
pozdrawiam,
--
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
_ _ _
<')##< _ <')##< _ <')##< _
<')##< <')##< <')##<
Adam Mowny - Zielona Góra
Przy odpowiadaniu na priv zmien w moim adresie:
'_moje_nazwisko_' na 'mowny'
Re: 1807...
Author: Cyprian
Date: Sat, 07 Jul 2007 15:32
Date: Sat, 07 Jul 2007 15:32
12 lines
1625 bytes
1625 bytes
On 5 Lip, 14:52, Art Go <pedalydog...@vp.pl> wrote: > powiedziec o Atari; odkad pozbylem sie ST na rzecz Falcona nie wracam zbyt > czesto do Atari bo 80% gier nie dziala, Backward skutecznie zmienial Falcona w ST > a nowych programow nie bylo w zasadzie zadnych... hmm, mam nieco odmienne wrazenie, moze dla tego ze bylem stalym bywalcem giedly na Grzybowskiej tam zawsze mozna bylo sie zaopatrzyc w swierzy sofcik :)
Re: 1807...
Author: Art Go
Date: Sat, 07 Jul 2007 17:13
Date: Sat, 07 Jul 2007 17:13
20 lines
1539 bytes
1539 bytes
Pan Cyprian (wybacz jesli jestes kobieta) napisal: > On 5 Lip, 14:52, Art Go <pedalydog...@vp.pl> wrote: > >> powiedziec o Atari; odkad pozbylem sie ST na rzecz Falcona nie wracam zbyt >> czesto do Atari bo 80% gier nie dziala, > > Backward skutecznie zmienial Falcona w ST Czy ja wiem, czy skutecznie? Bez tego programu udalo mi sie wystartowac 3-4 gry. Z nim: ok. 15-20... Co nie znaczylo, ze gry dzialaly poprawnie do konca. I jak to czesto bywa ;-) akurat te gry na ktorych najbardziej mi zalezalo nie chcialy dzialac... Ale i tak Falcon ma cos w sobie! :-D
Re: 1807...
Author: Marek Pajak
Date: Sat, 07 Jul 2007 18:33
Date: Sat, 07 Jul 2007 18:33
14 lines
1464 bytes
1464 bytes
Adam Mowny wrote: > (...)myślałem że to właśnie STE było mało kompatybilne z ST, a z Falconem > było lepiej. Żyłem w błędzie? STE to w zasadzie ST tyle, że miało kilka "ficzerów", więc większość programów się odpalała. Falcon to inna generacja komputerów - 32Bity :) > Trza zacząć pisać :-D Zanim ja zanabędę, może coś już napiszecie? ;-) Hmmm... Zaczekaj aż atarowcy dożyją emerytury, może wtedy znajdą czas na tekie hobby. Pozdrawiam Marek
Re: 1807...
Author: Cyprian
Date: Sat, 07 Jul 2007 18:55
Date: Sat, 07 Jul 2007 18:55
26 lines
2329 bytes
2329 bytes
On 7 Lip, 19:13, Art Go <pedalydog...@vp.pl> wrote: > Czy ja wiem, czy skutecznie? Bez tego programu udalo mi sie wystartowac 3-4 > gry. Z nim: ok. 15-20... Co nie znaczylo, ze gry dzialaly poprawnie do > konca. starsze wersje Backward'a nie byly zbyt skuteczne, ja uzywalem chyba 2.61 no i nie moglem narzekac. Z drugiej strony nigdy nie bylem typowym graczem, nie gralem zbyt duzo, wiec moze akurat trafilem na te dzialajace tytuly. > I jak to czesto bywa ;-) akurat te gry na ktorych najbardziej mi zalezalo > nie chcialy dzialac... Znalazlem w necie liste gier ST ktore dzialaja lub nie na Falconie http://www.atarimax.com/freenet/freenet_material/6.16and32-BitComputersSupportArea/3.ReferenceDesk/37GamesSoftwareList.php Wynik jet nawet niezly - 229 gier dziala na Falconie bez problemu, a 115 wymaga Backwarda. a tutaj podobna lista softu: http://www.atarimax.com/freenet/freenet_material/6.16and32-BitComputersSupportArea/3.ReferenceDesk/36AppLst.php > Ale i tak Falcon ma cos w sobie! :-D no ba :)
Re: 1807...
Author: Art Go
Date: Sun, 08 Jul 2007 00:01
Date: Sun, 08 Jul 2007 00:01
29 lines
2066 bytes
2066 bytes
Pan Cyprian (wybacz jesli jestes kobieta) napisal: > On 7 Lip, 19:13, Art Go <pedalydog...@vp.pl> wrote: >> Czy ja wiem, czy skutecznie? Bez tego programu udalo mi sie wystartowac 3-4 >> gry. Z nim: ok. 15-20... Co nie znaczylo, ze gry dzialaly poprawnie do >> konca. > > starsze wersje Backward'a nie byly zbyt skuteczne, ja uzywalem chyba > 2.61 no i nie moglem narzekac. > Z drugiej strony nigdy nie bylem typowym graczem, nie gralem zbyt > duzo, wiec moze akurat trafilem na te dzialajace tytuly. > >> I jak to czesto bywa ;-) akurat te gry na ktorych najbardziej mi zalezalo >> nie chcialy dzialac... > > Znalazlem w necie liste gier ST ktore dzialaja lub nie na Falconie > http://www.atarimax.com/freenet/freenet_material/6.16and32-BitComputersSupport > Area/3.ReferenceDesk/37GamesSoftwareList.php > Wow! Niezla ta lista! Co ciekawe, gry ktore w/g tej listy nie dzialaja na 030 u mnie dzialaja, natomiast te, ktore maja dzialac nie daja sie wystartowac na moim komputerze... :-O
Re: 1807...
Author: nosty
Date: Sun, 08 Jul 2007 07:28
Date: Sun, 08 Jul 2007 07:28
18 lines
1747 bytes
1747 bytes
Uzytkownik "Art Go" <pedalydogazu@vp.pl> napisal w wiadomosci news:C2B5F60B.A82F%pedalydogazu@vp.pl... > > > Znalazlem w necie liste gier ST ktore dzialaja lub nie na Falconie > > http://www.atarimax.com/freenet/freenet_material/6.16and32-BitComputersSupport > > Area/3.ReferenceDesk/37GamesSoftwareList.php > > > > Wow! Niezla ta lista! > > Co ciekawe, gry ktore w/g tej listy nie dzialaja na 030 u mnie dzialaja, > natomiast te, ktore maja dzialac nie daja sie wystartowac na moim > komputerze... To moze Ty masz Amige, tylko ktos Ci naklejke podmienil? ;) -- nosty
Re: 1807...
Author: Art Go
Date: Mon, 09 Jul 2007 05:24
Date: Mon, 09 Jul 2007 05:24
33 lines
2082 bytes
2082 bytes
Pan nosty (wybacz jesli jestes kobieta) napisal: > Uzytkownik "Art Go" <pedalydogazu@vp.pl> napisal w wiadomosci > news:C2B5F60B.A82F%pedalydogazu@vp.pl... >> >>> Znalazlem w necie liste gier ST ktore dzialaja lub nie na Falconie >>> > http://www.atarimax.com/freenet/freenet_material/6.16and32-BitComputersSupport >>> Area/3.ReferenceDesk/37GamesSoftwareList.php >>> >> >> Wow! Niezla ta lista! >> >> Co ciekawe, gry ktore w/g tej listy nie dzialaja na 030 u mnie dzialaja, >> natomiast te, ktore maja dzialac nie daja sie wystartowac na moim >> komputerze... > > To moze Ty masz Amige, tylko ktos Ci naklejke podmienil? ;) > -- > nosty > > :-O Cholera! I przez tyle lat nie wiedzialem!!! :-P Ale serio; wyglada mi na to, ze problem lezy w botowaniu dyskietek - wiekszosc gier jakie mam na ST to oryginaly - zauwazylem, ze przewazajaca ilosc gier, ktore dzialaja na Falconie to... Pirackie kopie! Dziwne, ale prawdziwe...
Re: 1807...
Author: abc
Date: Mon, 09 Jul 2007 06:28
Date: Mon, 09 Jul 2007 06:28
13 lines
1709 bytes
1709 bytes
> >> A jesli nie? To znaczy, ze jednak Amig jest w Polsce wiecej? Albo (ich) > >> komputer byl lepszy i > > > > Od 8-bitowego z pewnością był lepszy. Żadna ideogia tego nie zmieni. > > No nikt rozsądny chyba nie będzie udowadniał że 8bit mogło być lepsze, ale > przecież z liczbą atarynek nie jest źle - codzień na allegro jest więcej > niż amig, a z aktywnością atarowców jest wg mnie jest całkiem dobrze, > wystarczy zobaczyć na listę dostępnych rozszerzeń: Po prostu w czasach atarowców, ich użytkownicy więcej myśleli. Natomiast do Amigi (to już było później) dobrał się pokaźny elektorat graczy, którym rodzice kupili to do zabawy.
Re: 1807...
Author: Cyprian
Date: Tue, 10 Jul 2007 11:19
Date: Tue, 10 Jul 2007 11:19
32 lines
2559 bytes
2559 bytes
wcielo mi posta z przed paru dni wiec jeszcze raz go pisze: On 6 Lip, 00:32, Marek Pajak <mar...@wp.pl> wrote: > Art Go wrote: > >(...) odkad pozbylem sie ST na rzecz Falcona nie wracam zbyt > > czesto do Atari bo 80% gier nie dziala, a nowych programow nie bylo w > > zasadzie zadnych... na soft wylacznie na Falcona nie narzekalem, do grafiki chociazby swietny Apex, do audio Digitape 4T/FX nie mowiac o Cubase i Logic Audio. Pierwsze plynnie odtwarzane filmy MPG znajomi zobaczyli wlasnie u mnie (co prawda rozdzielczosc byla marna 160x100 ale w 95 to byla norma) a wystarczylo sie przejsc na gielde na Grzybowska... > I pomysle , e chcia em sobie y y wypru , eby kupi (go ego) Falcona. > Ale mi zabrak o i kupi em MegaSTE z twardzielem. Mia em przynajmniej w > miar kompatybilny komputer i tylko niewielk irytacj , e nikt (z > nielicznymi wyj tkami) nie pisa programów korzystaj cych z mo liwo ci > STE o 16MHz nie wspominaj c... Ale taki ju los "niszowców" :) hmm, ZTCP to soft z ST dzialal na MegaSTE i to zdecydowanie razniej. blitter byl wykorzysytwany przez system, dodatkowe kolory przez pare programow graficznych, a dzwiek stereo przez rozmaite trakery no i czego tu wiecej chciec :) wogole straszny sarkazm bije z waszych wypowiedzi :) pozdrawiam Cyprian
Re: 1807...
Author: Marek Pajak
Date: Tue, 10 Jul 2007 21:19
Date: Tue, 10 Jul 2007 21:19
23 lines
2145 bytes
2145 bytes
Uz.ytkownik Cyprian napisa?: > hmm, ZTCP to soft z ST dzialal na MegaSTE i to zdecydowanie razniej. > blitter byl wykorzysytwany przez system, dodatkowe kolory przez pare > programow graficznych, a dzwiek stereo przez rozmaite trakery > no i czego tu wiecej chciec :) Tak, faktycznie aplikacje dzia?a?y szybciej (zw?aszcza blitter + 16MHz + cache). By?o tez. kilka aplikacji które ?adnie gra?y na przetwornikach c/a... Ca?os'c' w tamtych czasach robi?a lepsze wraz.enie niz. przecie;tny PC AT :) > wogole straszny sarkazm bije z waszych wypowiedzi :) Nie, to raczej "brak pe?nego spe?nienia" ;) No bo paleta kolorów sie; zwie;kszy?a a gierki i tak by?y robione pod ST. By?y przetworniki, ale gry z nich nie korzysta?y (nieliczne wyja;tki...). I np. kupi?em sampler "Eter" którego oprogramowanie i tak odtwarza?o dz'wie;k przez AYka bo producenci stwierdzili (tak, zadzwoni?em do nich...), z.e jest za ma?o STE z.eby sie; tym zajmowac'... Generalnie - szkoda. I tylko o to mi chodzi. Zarówno w przypadku serii STE jak i Falcona (gdzie te wszystkie gry i aplikacje korzystaja;ce z "pote;gi" DSP?) Pozdrawiam Marek
Re: 1807...
Author: Cyprian
Date: Tue, 10 Jul 2007 21:46
Date: Tue, 10 Jul 2007 21:46
43 lines
2245 bytes
2245 bytes
On 10 Lip, 23:19, Marek Pajak <mar...@wp.pl> wrote: > I tylko o to mi chodzi. Zarówno w przypadku serii STE jak i Falcona > (gdzie te wszystkie gry i aplikacje korzystaja;ce z "pote;gi" DSP?) co do gier sie nie wypowiem: wogole znam ze 20 gier :) tutaj znajdziesz liste: http://www.atari-forum.com/viewtopic.php?t=4643 jesli chodzi o soft, to tak z palca wymienie te dedykowany dla falcona i z ktorymi mialem doczynienie: Odtwarzacze: AniPlayer FalcAmp SidPalyer MpgPlayer Wielosciezka rejestracja audio: Cubase Audio LogicAudio Digitape 4T/FX Quincy Mastering Audio: SudioSon Zero-X AUDIO MASTER SOUNDPOOL Programy Graficzne i Viewery: ApexMedia PhotoLine PixArt JPGDSP ZView GemImg SyntezatorDzwieku: ACE Tracker DBE Tracker Graoumf Tracker Digital Tracker
Re: 1807...
Author: Art Go
Date: Wed, 11 Jul 2007 21:19
Date: Wed, 11 Jul 2007 21:19
33 lines
2563 bytes
2563 bytes
Pan Marek Pajak (wybacz jesli jestes kobieta) napisal: > Użytkownik Cyprian napisał: >> jesli chodzi o soft, to tak z palca wymienie te dedykowany dla falcona >> i z ktorymi mialem doczynienie: > (...) > "Impresif..." > Ale tak z ciekawości. Czy jakieś programy graficzne korzystały z DSP? > I w ogóle jak oceniasz wykorzystanie tego procka przez oprogramowanie? > Pytam, bo pamiętam zamieszanie jaki wokół tego było. I jak gościu który > sprzedawał mi Mege opowiadał jakie to cudowne możliwości tkwią w tej > maszynie i jak tylko pojawi się dedykowane oprogramowanie to wymiecie > amigi pecety itd. > > Pozdrawiam > Marek Ze swojej strony moge napisac "tylko" o samplowaniu muzyki z wykorzystaniem DSP; nie wiem czy na Falconie mozna bylo odtwarzac MP3, ale taki 13MB sampling dowolnego nagrania brzmial swietnie i w tamtych czasach ATARI wreszcie mialo najlepszy dzwiek ;-) i spelnilo sie marzenie posiadaczy atarynek by ich komputery przescignely Amige... Pozniej taki sampel (ktory zajmowal pol dysku twardego ;-) mozna bylo za pomoca DSP edytowac dodajac echo i tym podobne. Z innej beczki; smieszne byly programy do mierzenia czasu otwierania plikow JPG; jeden obrazek potrafil otwierac sie kilkanascie sekund - dzisiaj nawet o tym nie myslimy, ale wtedy rozpakowanie obrazka JPG zabieralo swoj czas. DSP skracal ten czas o polowe, ale i tak zawsze trzeba bylo czekac...
Re: 1807...
Author: Konrad Stepien
Date: Wed, 11 Jul 2007 21:32
Date: Wed, 11 Jul 2007 21:32
35 lines
2476 bytes
2476 bytes
Art Go <pedalydogazu@vp.pl> napisał(a): > > > > Pan Marek Pajak (wybacz jesli jestes kobieta) napisal: > >> Użytkownik Cyprian napisał: >>> jesli chodzi o soft, to tak z palca wymienie te dedykowany dla falcona >>> i z ktorymi mialem doczynienie: >> (...) >> "Impresif..." >> Ale tak z ciekawości. Czy jakieś programy graficzne korzystały z DSP? >> I w ogóle jak oceniasz wykorzystanie tego procka przez oprogramowanie? >> Pytam, bo pamiętam zamieszanie jaki wokół tego było. I jak gościu który >> sprzedawał mi Mege opowiadał jakie to cudowne możliwości tkwią w tej >> maszynie i jak tylko pojawi się dedykowane oprogramowanie to wymiecie >> amigi pecety itd. >> >> Pozdrawiam >> Marek > > Ze swojej strony moge napisac "tylko" o samplowaniu muzyki z wykorzystaniem > DSP; nie wiem czy na Falconie mozna bylo odtwarzac MP3, ale taki 13MB > sampling dowolnego nagrania brzmial swietnie i w tamtych czasach ATARI > wreszcie mialo najlepszy dzwiek ;-) i spelnilo sie marzenie posiadaczy > atarynek by ich komputery przescignely Amige... > Teoretycznie falcamp potrafi na gołym falconie zagrać mp3. Ale w praktyce przydaje się przynajmniej dopalenie koproca. Za to mp2 falcon odgrywa bez problemu, praktycznie na samym dsp (czyli nie obciażając zbytnio maszyny). -- WARNING: my e-mail is encrypted by ROT13 Xbaenq Fgrcvra <xbaenq@vagreqngn.arg.cy>
Re: 1807...
Author: Marek Pajak
Date: Wed, 11 Jul 2007 22:03
Date: Wed, 11 Jul 2007 22:03
14 lines
1636 bytes
1636 bytes
Użytkownik Cyprian napisał: > jesli chodzi o soft, to tak z palca wymienie te dedykowany dla falcona > i z ktorymi mialem doczynienie: (...) "Impresif..." Ale tak z ciekawości. Czy jakieś programy graficzne korzystały z DSP? I w ogóle jak oceniasz wykorzystanie tego procka przez oprogramowanie? Pytam, bo pamiętam zamieszanie jaki wokół tego było. I jak gościu który sprzedawał mi Mege opowiadał jakie to cudowne możliwości tkwią w tej maszynie i jak tylko pojawi się dedykowane oprogramowanie to wymiecie amigi pecety itd. Pozdrawiam Marek
Re: 1807...
Author: abc
Date: Thu, 12 Jul 2007 06:24
Date: Thu, 12 Jul 2007 06:24
6 lines
1463 bytes
1463 bytes
> Ze swojej strony moge napisac "tylko" o samplowaniu muzyki z > wykorzystaniem > DSP; nie wiem czy na Falconie mozna bylo odtwarzac MP3 Chyba kiepsko, bo gdy pojawił się format MP3 w 1997 to wszyscy zalecali mocne 486 (np. DX4-100) lub też Pentium 75.
Re: 1807...
Author: gebi
Date: Thu, 12 Jul 2007 08:48
Date: Thu, 12 Jul 2007 08:48
14 lines
2092 bytes
2092 bytes
Użytkownik "abc" <qwertyuiop@qwertyuiop.pl> napisał w wiadomości news:f74hf9$1ufj$1@news2.ipartners.pl... >> Ze swojej strony moge napisac "tylko" o samplowaniu muzyki z >> wykorzystaniem >> DSP; nie wiem czy na Falconie mozna bylo odtwarzac MP3 > > Chyba kiepsko, bo gdy pojawił się format MP3 w 1997 to wszyscy zalecali > mocne 486 (np. DX4-100) lub też Pentium 75. Bez przesady. W 1996 za koszmarne pieniądze (4000zł) kupiłem wypasione Pentium 100MHz z 16MB ramu i AWE32 i to był długo mój podstawowy komputer. Chyba w 1998 dokupiłem jakieś 486/33 (za studencke kieszonkowe) bo potrzebowałem komputera poza stałym miejscem zamieszkania i Mp3 hulały na tym, że ho, ho, a do tego Borland C++ chodził bez przeszkód. Myślę, więc, że spokojnie z wymaganiami co do MP3 można zejść jeszcze niżej.
Re: 1807...
Author: Cyprian
Date: Thu, 12 Jul 2007 09:04
Date: Thu, 12 Jul 2007 09:04
24 lines
2698 bytes
2698 bytes
On 12 Lip, 10:48, "gebi" <g...@poczta.fm> wrote: > Użytkownik "abc" <qwertyu...@qwertyuiop.pl> napisał w wiadomościnews:f74hf9$1ufj$1@news2.ipartners.pl...>> Ze swojej strony moge napisac "tylko" o samplowaniu muzyki z > >> wykorzystaniem > >> DSP; nie wiem czy na Falconie mozna bylo odtwarzac MP3 > > > Chyba kiepsko, bo gdy pojawił się format MP3 w 1997 to wszyscy zalecali > > mocne 486 (np. DX4-100) lub też Pentium 75. > > Bez przesady. W 1996 za koszmarne pieniądze (4000zł) kupiłem wypasione > Pentium 100MHz z 16MB ramu i AWE32 i to był długo mój podstawowy komputer. > Chyba w 1998 dokupiłem jakieś 486/33 (za studencke kieszonkowe) bo > potrzebowałem komputera poza stałym miejscem zamieszkania i Mp3 hulały na > tym, że ho, ho, a do tego Borland C++ chodził bez przeszkód. Myślę, więc, że > spokojnie z wymaganiami co do MP3 można zejść jeszcze niżej. przeciez wymienilem FalcAmpa :) odtwarza przyzowicie mp3 na golym Flaku, pelna jakosc mozna uzyskac poprzez dodanie koprocesora lub zegara 44.1KHz (bez niego aplikacja resampluje do 49KHz lub 32KHz) podobna jakosc dzwieku osiagalem na 486 DX4/75 pozdrawiam Cyprian
Re: 1807...
Author: abc
Date: Thu, 12 Jul 2007 09:05
Date: Thu, 12 Jul 2007 09:05
3 lines
1383 bytes
1383 bytes
> Chyba w 1998 dokupiłem jakieś 486/33 (za studencke kieszonkowe) bo Pewnie w mono mogły chodzić te MP3.
Re: 1807...
Author: Darek
Date: Thu, 12 Jul 2007 20:32
Date: Thu, 12 Jul 2007 20:32
11 lines
1590 bytes
1590 bytes
abc wrote: >> Chyba w 1998 dokupiłem jakieś 486/33 (za studencke kieszonkowe) bo > > Pewnie w mono mogły chodzić te MP3. Pierwsze playery mp3 miały opcję: full, half, quarter bitrate/quality. W winampie została ta opcja do dziś. Na 486dx4/100 opcja full zabijała komputer - mysz skakała, nic innego nie można było robić, ale grało. Bardzo mnie ciekawi, jaki to grajek mp3 daje rade na 486/33.
Re: 1807...
Author: info-grupy
Date: Fri, 13 Jul 2007 06:26
Date: Fri, 13 Jul 2007 06:26
6 lines
1438 bytes
1438 bytes
> Bardzo mnie ciekawi, jaki to grajek mp3 daje rade na 486/33. jest takie coś! nie pamiętam w tej chwili nazwy, ale zmontowałem mp3 na 486 szukaj dedykowanej dystrybucji linuxa jak skleroza minie to napiszę coś więcej
Re: 1807...
Author: Konrad Stepien
Date: Sun, 15 Jul 2007 21:22
Date: Sun, 15 Jul 2007 21:22
15 lines
1700 bytes
1700 bytes
info-grupy <netplus@orange.usunto.pl> napisał(a): >> Bardzo mnie ciekawi, jaki to grajek mp3 daje rade na 486/33. > > jest takie coś! > nie pamiętam w tej chwili nazwy, ale zmontowałem mp3 na 486 > szukaj dedykowanej dystrybucji linuxa > jak skleroza minie to napiszę coś więcej > Tyle, że pewnie 486DX (znaczy z koprocem). bo na SX-ach, to raczej kiepsko widzę. -- WARNING: my e-mail is encrypted by ROT13 Xbaenq Fgrcvra <xbaenq@vagreqngn.arg.cy>
Re: 1807...
Author: info-grupy
Date: Mon, 16 Jul 2007 05:30
Date: Mon, 16 Jul 2007 05:30
12 lines
1750 bytes
1750 bytes
> Tyle, że pewnie 486DX (znaczy z koprocem). > bo na SX-ach, to raczej kiepsko widzę. na 486dx4 chodziło to ze wszystkimi opcjami nic się nie rwało, więc nieco poniżej chyba też pójdzie Osnofian One Floppy MP3 Player http://osnofianlinux.sourceforge.net/index.html http://sourceforge.net/project/showfiles.php?group_id=64851 testujcie :) niestety ja nic poniżej 300MHz nie mam żeby to sprawdzić pozdrawiam i czekam na wyniki
Re: 1807...
Author: abc
Date: Mon, 16 Jul 2007 07:07
Date: Mon, 16 Jul 2007 07:07
6 lines
1802 bytes
1802 bytes
> niestety ja nic poniżej 300MHz nie mam żeby to sprawdzić Takie czasy. Kiedyś cieszyliśmy się z 2MHz i dzisiaj się mówi: "...nic poniżej 300 nie mam..." (a w użyciu (do pisania teksktów i innych bzdur) są 3000MHz). O pamięci RAM już nawet nie wspominam. Żadnego dzisiaj szacunku dla parametrów sprzętu, o których by się kiedyś nawet nie śniło.
Re: 1807...
Author: Raul Bloodworth
Date: Mon, 16 Jul 2007 07:56
Date: Mon, 16 Jul 2007 07:56
18 lines
1938 bytes
1938 bytes
info-grupy napisał(a): >> Tyle, że pewnie 486DX (znaczy z koprocem). >> bo na SX-ach, to raczej kiepsko widzę. > > na 486dx4 chodziło to ze wszystkimi opcjami > nic się nie rwało, więc nieco poniżej chyba też pójdzie > > Osnofian One Floppy MP3 Player > http://osnofianlinux.sourceforge.net/index.html > http://sourceforge.net/project/showfiles.php?group_id=64851 > testujcie :) > niestety ja nic poniżej 300MHz nie mam żeby to sprawdzić > pozdrawiam i czekam na wyniki > A covoxa obsługuje? :> Bo ja 486sx/33MHz to mam, ale bez karty dźwiękowej... Pozdrawiam
Re: 1807...
Author: Konrad Stepien
Date: Mon, 16 Jul 2007 12:31
Date: Mon, 16 Jul 2007 12:31
25 lines
2358 bytes
2358 bytes
Raul Bloodworth <zbgbehyrm@tznvy.pbz> napisał(a): > info-grupy napisał(a): >>> Tyle, że pewnie 486DX (znaczy z koprocem). >>> bo na SX-ach, to raczej kiepsko widzę. >> >> na 486dx4 chodziło to ze wszystkimi opcjami >> nic się nie rwało, więc nieco poniżej chyba też pójdzie >> >> Osnofian One Floppy MP3 Player >> http://osnofianlinux.sourceforge.net/index.html >> http://sourceforge.net/project/showfiles.php?group_id=64851 >> testujcie :) >> niestety ja nic poniżej 300MHz nie mam żeby to sprawdzić >> pozdrawiam i czekam na wyniki > > A covoxa obsługuje? :> Bo ja 486sx/33MHz to mam, ale bez karty dźwiękowej... > Jest driver do covox-a dla linux-a, czyli jeśli nawet nie obsługuje, to można zrobić, żeby obsługiwał. Tyle, że obsługa covox-a jest dość czasochłonna dla procesora, Więc może się nie wyrobić z dekodowaniem mp3. -- WARNING: my e-mail is encrypted by ROT13 Xbaenq Fgrcvra <xbaenq@vagreqngn.arg.cy>
Re: 1807...
Author: info-grupy
Date: Mon, 16 Jul 2007 12:51
Date: Mon, 16 Jul 2007 12:51
7 lines
1714 bytes
1714 bytes
> Jest driver do covox-a dla linux-a, czyli jeśli nawet nie obsługuje, to można > zrobić, żeby obsługiwał. > Tyle, że obsługa covox-a jest dość czasochłonna dla procesora, > Więc może się nie wyrobić z dekodowaniem mp3. ja testowałem to na SB128 trzeba by przekopać dokumentację
Re: 1807...
Author: Bartosz 'briest' Stepien
Date: Mon, 16 Jul 2007 16:25
Date: Mon, 16 Jul 2007 16:25
10 lines
1948 bytes
1948 bytes
Mistrz Konrad Stepien rzekł: > Tyle, że pewnie 486DX (znaczy z koprocem). > bo na SX-ach, to raczej kiepsko widzę. 486SX przetaktowany na 40MHz (z 25) i grało elegancko, tylko nic innego nie można było robić, bo cięło ;) Win95 i odtwarzacz nad, wypraktykowałem, że miał mniejsze niż winamp wymagania. -- Z agrestu poddanego torturom niejedno można wycisnąć.
Re: 1807...
Author: Marek Pajak
Date: Mon, 16 Jul 2007 21:51
Date: Mon, 16 Jul 2007 21:51
12 lines
1857 bytes
1857 bytes
Użytkownik Raul Bloodworth napisał: > A covoxa obsługuje? :> Bo ja 486sx/33MHz to mam, ale bez karty > dźwiękowej... Można prościej. Jest sterownik do win95 i chyba win 3.11 który odtwarza dźwięk na PCspikerze. Poza odsłuchaniem dźwięku nic więcej nie można robić, ale dźwięk jest całkiem całkiem :) Używałem tego na starym notebooku 486 66Mhz do odsłuchiwania wav'ów. Niestety nie pomyślałem o tym czy dało by się słuchać mp3... Pozdrawiam Marek
Re: 1807...
Author: Raul Bloodworth
Date: Mon, 16 Jul 2007 22:01
Date: Mon, 16 Jul 2007 22:01
16 lines
2206 bytes
2206 bytes
Marek Pajak napisał(a): > Użytkownik Raul Bloodworth napisał: >> A covoxa obsługuje? :> Bo ja 486sx/33MHz to mam, ale bez karty >> dźwiękowej... > Można prościej. Jest sterownik do win95 i chyba win 3.11 który odtwarza > dźwięk na PCspikerze. > Poza odsłuchaniem dźwięku nic więcej nie można robić, ale dźwięk jest > całkiem całkiem :) Używałem tego na starym notebooku 486 66Mhz do > odsłuchiwania wav'ów. Niestety nie pomyślałem o tym czy dało by się > słuchać mp3... Znam te sterowniki. Wav zajmował proca na tyle, że nie można było zatrzymać odtwarzania, sam się musiał skończyć. Tak więc ogólnie bida. Chyba tylko do modów się to nadaje. Pozdrawiam
Re: 1807...
Author: info-grupy
Date: Tue, 17 Jul 2007 05:36
Date: Tue, 17 Jul 2007 05:36
5 lines
1610 bytes
1610 bytes
> 486SX przetaktowany na 40MHz (z 25) i grało elegancko, tylko nic innego > nie można było robić, bo cięło ;) Win95 i odtwarzacz nad, > wypraktykowałem, że miał mniejsze niż winamp wymagania. jest też DOSAmp :) skończył swoje życie na wersji 0.1 bodajże
Re: 1807...
Author: Konrad Stepien
Date: Wed, 18 Jul 2007 23:01
Date: Wed, 18 Jul 2007 23:01
32 lines
3028 bytes
3028 bytes
Raul Bloodworth <zbgbehyrm@tznvy.pbz> napisał(a): > Marek Pajak napisał(a): >> Użytkownik Raul Bloodworth napisał: >>> A covoxa obsługuje? :> Bo ja 486sx/33MHz to mam, ale bez karty >>> dźwiękowej... >> Można prościej. Jest sterownik do win95 i chyba win 3.11 który odtwarza >> dźwięk na PCspikerze. >> Poza odsłuchaniem dźwięku nic więcej nie można robić, ale dźwięk jest >> całkiem całkiem :) Używałem tego na starym notebooku 486 66Mhz do >> odsłuchiwania wav'ów. Niestety nie pomyślałem o tym czy dało by się >> słuchać mp3... > > Znam te sterowniki. Wav zajmował proca na tyle, że nie można było > zatrzymać odtwarzania, sam się musiał skończyć. Tak więc ogólnie bida. > Chyba tylko do modów się to nadaje. > No właśnie, czasu na dekompresję mp3 nie będzie. Nie bawiłem się linuksowym driverem, ale pod lin-em nie przeszło by rozwiazanie które zamraża system na potrzeby grania muzy. W sumie sterowniki od skanerów LPT, które też wiszą na porcie cały czas systemu nie zamrażają (choć zamulają dość skutecznie). Jak pisałem driver do atari-PLIP-a dla linux-a, to pamietam, że kazda operacja na porcie to mniej więcej mikrosekunda (niezależnie od szybkości proca). Czyli przy odtwarzaniu 44kHz na covox-ie, prawie 5% czasu maszyny zejdzie na samo pisanie do portu. W praktyce pewnie znacznie więcej bo ileś tam czasu zejdzie na synchronizację. Przy PC-speakerze jest ZTCP gorzej, bo jedna próbke wymaga dwóch zapisów do portu IO. -- WARNING: my e-mail is encrypted by ROT13 Xbaenq Fgrcvra <xbaenq@vagreqngn.arg.cy>
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads