Thread View: pl.comp.sys.atari
17 messages
17 total messages
Started by -
Mon, 30 Oct 2006 17:02
amigowcy to tepaki
Author: -
Date: Mon, 30 Oct 2006 17:02
Date: Mon, 30 Oct 2006 17:02
22 lines
2077 bytes
2077 bytes
pisze to z pelna swiadomoscia! ostatnimi czasy mam na to az nadto dowodow, ze sa aroganccy, nieuprzejmi, nie chca pomagac, maja jakies chore poczucie wyzszosci regulaminow, faq itp nad zwyklym podaniem reki... a ich przekonanie o wiecznych prawach autorskich, nawet to 1000 lat, bez przesady prosze! czy to chodzi o to, ze zawsze byli w tyle, soft (tzn gry, bo jaki soft na amige 68000 7MHz hahaha!, a wiem - protracker i deluxpaint hahaha umre ze smiechu!) powstawal zawsze z opoznieniem w stosunku do wersji na atari, apple i ms-dos - stad lepsza grafika. i te dzieci chyba przez to myslaly ze maja najlepsze komputery na swiecie! a co najsmieszniejsze - sa przekonani, ze teraz prawdziwa amiga to: procesor ppc (a wkrotce pewnie i intel core2duo;)), pecetowa obudowa tower, myszka i klawiatura ps/2, chwala sie amigaos4, ktorego de facto nie ma i nie bedzie mial nikt z nich... chcialem troche sie pobawic ich komputerkiem, ale teraz mam ochote ten szajs (to wina tych ludzi, bo mnie zniechecili) o nazwie amiga wywalic przez okno, i na falconie obejrzec filmik jak sie rozpada na miliony kawaleczkow!
Re: amigowcy to tepaki
Author: Tomaszek
Date: Mon, 30 Oct 2006 18:16
Date: Mon, 30 Oct 2006 18:16
48 lines
3007 bytes
3007 bytes
- napisał(a): > pisze to z pelna swiadomoscia! > ostatnimi czasy mam na to az nadto dowodow, ze sa aroganccy, nieuprzejmi, > nie chca pomagac, maja jakies chore poczucie wyzszosci regulaminow, faq itp > nad zwyklym podaniem reki... No wiesz, elyta.Przejrzałem pobieżnie pl.comp.sys.amiga i faktycznie masz tu sporo racji. > > a ich przekonanie o wiecznych prawach autorskich, nawet to 1000 lat, bez > przesady prosze! No, te licencje na gierki Avalonu, które udostępnili im sami autorzy.Mega ROTFL:-) > > czy to chodzi o to, ze zawsze byli w tyle, soft (tzn gry, bo jaki soft na > amige 68000 7MHz hahaha!, a wiem - protracker i deluxpaint hahaha umre ze > smiechu!) powstawal zawsze z opoznieniem w stosunku do wersji na atari, > apple i ms-dos - stad lepsza grafika. i te dzieci chyba przez to myslaly ze > maja najlepsze komputery na swiecie! Może chodzić i o to:-) > > a co najsmieszniejsze - sa przekonani, ze teraz prawdziwa amiga to: procesor > ppc (a wkrotce pewnie i intel core2duo;)), pecetowa obudowa tower, myszka i > klawiatura ps/2, chwala sie amigaos4, ktorego de facto nie ma i nie bedzie > mial nikt z nich... Prawdziwa Amiga to 500, 600, 1200 i dalej dupa:-) Nie wiem czy to jedyny taki komputer, gdzie jest sprzęt a nie ma softu praktycznie.Oni nie mogą zrozumieć, że Amiga teraz to komputer niszowy, dla wąskiej warstwy hobbystów i próba zarobienia na tym stanie rzeczy skończy się dla nich samych i ich sprzętu tragicznie.Ciekawe co Eyetech teraz wypuści.Znowu kupią wierni fani i będą kląć, że OS4 jeszcze nie wyszedł. > > chcialem troche sie pobawic ich komputerkiem, ale teraz mam ochote ten szajs > (to wina tych ludzi, bo mnie zniechecili) o nazwie amiga wywalic przez okno, > i na falconie obejrzec filmik jak sie rozpada na miliony kawaleczkow! Nie wyrzucaj, to jednak stary komputer i szacunek mu się należy:-) Tomaszek PS: Może przeniesiemy dyskusję na właściwą grupę, bo tu to jest trochę NTG(a nawet bardzo NTG) i zaraz będą się __słusznie__ czepiać)
Re: amigowcy to tepaki
Author: Tomek
Date: Mon, 30 Oct 2006 19:20
Date: Mon, 30 Oct 2006 19:20
33 lines
2306 bytes
2306 bytes
A ja się nie zgadzam! Nie uogólniaj - wśród amigowców ludzi też można znaleźć... pozdrawiam T. Użytkownik "-" <zdrada966@o2.pl_bez_spamu> napisał w wiadomości news:ei5b6b$5aq$1@inews.gazeta.pl... > pisze to z pelna swiadomoscia! > ostatnimi czasy mam na to az nadto dowodow, ze sa aroganccy, nieuprzejmi, > nie chca pomagac, maja jakies chore poczucie wyzszosci regulaminow, faq > itp nad zwyklym podaniem reki... > > a ich przekonanie o wiecznych prawach autorskich, nawet to 1000 lat, bez > przesady prosze! > > czy to chodzi o to, ze zawsze byli w tyle, soft (tzn gry, bo jaki soft na > amige 68000 7MHz hahaha!, a wiem - protracker i deluxpaint hahaha umre ze > smiechu!) powstawal zawsze z opoznieniem w stosunku do wersji na atari, > apple i ms-dos - stad lepsza grafika. i te dzieci chyba przez to myslaly > ze maja najlepsze komputery na swiecie! > > a co najsmieszniejsze - sa przekonani, ze teraz prawdziwa amiga to: > procesor ppc (a wkrotce pewnie i intel core2duo;)), pecetowa obudowa > tower, myszka i klawiatura ps/2, chwala sie amigaos4, ktorego de facto nie > ma i nie bedzie mial nikt z nich... > > chcialem troche sie pobawic ich komputerkiem, ale teraz mam ochote ten > szajs (to wina tych ludzi, bo mnie zniechecili) o nazwie amiga wywalic > przez okno, i na falconie obejrzec filmik jak sie rozpada na miliony > kawaleczkow! >
Re: amigowcy to tepaki
Author: Artur Górniak
Date: Mon, 30 Oct 2006 19:36
Date: Mon, 30 Oct 2006 19:36
20 lines
1498 bytes
1498 bytes
- <zdrada966@o2.pl_bez_spamu> wrote: > czy to chodzi o to, ze zawsze byli w tyle, soft (tzn gry, bo jaki soft na > amige 68000 7MHz hahaha!, a wiem - protracker i deluxpaint hahaha umre ze > smiechu!) powstawal zawsze z opoznieniem w stosunku do wersji na atari, > apple i ms-dos - stad lepsza grafika. i te dzieci chyba przez to myslaly ze > maja najlepsze komputery na swiecie! miały i szczerze żałuję, że Amiga tak jak np. firma NeXT padła. w obu przypadkach dobra firma z ludźmi z pomysłami została wykupiona przez styropianowych cieci, którzy na fali motłochu dossali się praw do wydawania cudzych pieniędzy(*). Artur Górniak *) rozwiązania, pomysły... papierki to tylko ułatwienie w utrzymaniu w ryzach motłochu.
Re: amigowcy to tepaki
Author: -
Date: Mon, 30 Oct 2006 19:50
Date: Mon, 30 Oct 2006 19:50
5 lines
1078 bytes
1078 bytes
>A ja się nie zgadzam! Nie uogólniaj - wśród amigowców ludzi też można >znaleźć... wiekszosc zawazyla, ale prtzepraszam, faktycznie uogolnilem
Re: amigowcy to tepaki
Author: Artur Górniak
Date: Mon, 30 Oct 2006 21:07
Date: Mon, 30 Oct 2006 21:07
43 lines
2208 bytes
2208 bytes
- <zdrada966@o2.pl_bez_spamu> wrote: > mi szkoda atari. w porownaniu z commodore (odnosnie maszyn 16, 32 bitowych i > jaguara) byli zawsze jakos krok do przodu. chociazby takie detale jak > ST 8MHz, A500 7MHz, tiaa... jedyne nawiązanie do Atari 8bit. ST każdy cieć był w stanie zrobić w tamtych czasach o ile tylko miał dostęp do półproduktów. > STE ma gniazda simm, A600 nie tak. STE był pierwszym komputerem tej serii który zaczynał mieć sens. i przy zmianie komputera STE było w moim zakresie finansowym i sensowności zakupu. duży minus to była konieczność posiadania monitora i TV no i to, że podstawowe peryferia tylko z jednego źródła były dostępne. zresztą motyw się powtarza na każdym kroku... wszystkie firmiki udają omnibusów potrafiących robić wszystko. już microsoft z tym ich certyfikowaniem sterowników był mądrzejszy. szczególnie, że w końcu obowiązkowości certyfikacji nie zrealizowali. > TT32MHz, > F030, A1200 68020... :-) te późniejsze komputery były już wynikiem dogadywania się góry pomiędzy firmami i spoglądaniem na konkurencję spoza komputerów domowych. tryby graficzne, karty rozszerzeń itd. z mojego jednak punktu widzenia zabrałbym całość gotówki tych, którzy stali za CBM i Atari i oddał właśnie Next i Amidze. acz bez zmiany oglądu świata wśród ogółu nic by to nie dało :-(. Artur Górniak
Re: amigowcy to tepaki
Author: Artur Górniak
Date: Mon, 30 Oct 2006 21:13
Date: Mon, 30 Oct 2006 21:13
11 lines
1100 bytes
1100 bytes
- <zdrada966@o2.pl_bez_spamu> wrote: > STE ma gniazda simm, A600 nie aaa.. A600 o ile dobrze pamiętam miała CF albo PCMCIA i dysk 2.5" :-) no ale wygrywają silniejsi ;-) tzn. póki co Ci, którym się wydaje, że są silniejsi bo nie mają dość rozumu żeby zauważyć podział ról. Artur Górniak
Re: amigowcy to tepaki
Author: -
Date: Mon, 30 Oct 2006 21:52
Date: Mon, 30 Oct 2006 21:52
16 lines
1473 bytes
1473 bytes
> i szczerze żałuję, że Amiga tak jak np. firma NeXT padła. ja tez zaluje. ta konkurencja byla zdrowsza, niz teraz konkurencja windows - linux - (i troche) osx wiecej pomyslow mialo apple, i sie trzyma (choc nie komentuje ich ostatnich posuniec). mi szkoda atari. w porownaniu z commodore (odnosnie maszyn 16, 32 bitowych i jaguara) byli zawsze jakos krok do przodu. chociazby takie detale jak ST 8MHz, A500 7MHz, STE ma gniazda simm, A600 nie TT32MHz, F030, A1200 68020... apple bylo o dwa kroki do przodu...
Re: amigowcy to tepaki
Author: -
Date: Mon, 30 Oct 2006 22:17
Date: Mon, 30 Oct 2006 22:17
9 lines
1381 bytes
1381 bytes
> aaa.. > A600 o ile dobrze pamiętam miała CF albo PCMCIA i dysk 2.5" :-) tak, prawda PCMCIA :) ale jestem wsciekly, bo g. mi to daje, skoro nie moge przerzucic plikow - chocby sterownikow do CF i 3Com, ani nagrac systemu na sypiacego sie staruszka 2.5" . a najlepsze bylo: wyciagam ze strychu 3 simmy po 1mb, otwieram A600 i szukam gniazd :) a tu nie ma!
Re: amigowcy to tepaki
Author: Artur Górniak
Date: Tue, 31 Oct 2006 08:29
Date: Tue, 31 Oct 2006 08:29
56 lines
2922 bytes
2922 bytes
Cyprian <cyprian@pyorrhoea.org> wrote: > Moglbys uscislisc jakie polprodukty masz na mysli? dźwięk ze spektrum reszta w pełni standardowa. jeśli mieli tam z 2-3 scalaki własne to będę zaskoczony. grafika była własnym układem robiona ale tym jakoś bym się nie chwalił(*). acz z monitorem mono widziałem i muszę przyznać, że na oko pracowałoby mi się lepiej niż z PC-tem. > Poza tym czy znasz chociaz jednego "ciecia" ktory przed 1989 zrobil > kopie ST? znam całą masę. "potencjalnych" czyli takich, którzy by zrobili w innych warunkach społecznych. mam podziwiać Atari z tego okresu bo miało wtedy kasę i potrzebę zrobienia tego typu komputera? i zrobili coś co każy chałturnik by zrobił? > potrzebujesz w pracy miec profesjonalna jakosc obrazu kupujesz monitor > SM124, > chcesz miec amigowa jakosc obrazu i grac w gry bierzesz TV. tylko, że sprawdziłem i w opisach ST wyraźnie przejawiało się, że jest to konieczność chyba, że się jest muzykiem albo używa go tylko do DTP. acz się upewnie. jaką część programów (nie gier) dało się tylko i wyłącznie z monitorem mono używać? pomińmy całkowicie wszelkie programy graficzne (bodajże jednocześnie z obu monitorów skorzystać się nie dało). >> że podstawowe peryferia tylko z jednego źródła były dostępne. > mijasz sie z prawda, uniwersalne drukarki/skanery/modemy podlaczalo sie > przez takie same zlacza jak w pc - centronics i rs, porty joyistick sterowniki i z tego co pamiętam w ST jakoś do końca tak standardowo z tym centronics i rs nie było. pamiętaj, że mówię o ST/STF/STFM, a nie o chociażby Mega ST. > taki sam mialo atari8, commodore, a i twarde dyski robione byly tez > przez firmy trzecie twardy dysk i standardowe ST? no no no.. nieźle. ciekawe jaki standardowo sobie wepnę. a najbardziej podstawowe to klawiatura, mysz i monitor. acha. pierwszy monitor miałem mono. Artur Górniak *) coś pomiędzy EGA, a VGA i sporo gorzej niż w Amidze.
Re: amigowcy to tepaki
Author: Cyprian
Date: Tue, 31 Oct 2006 08:29
Date: Tue, 31 Oct 2006 08:29
25 lines
2128 bytes
2128 bytes
Artur Górniak napisał(a): > ST każdy cieć był w stanie zrobić w tamtych czasach o ile tylko miał dostęp > do półproduktów. :) Moglbys uscislisc jakie polprodukty masz na mysli? Poza tym czy znasz chociaz jednego "ciecia" ktory przed 1989 zrobil kopie ST? > duży minus to była konieczność posiadania monitora i TV no i to, to byl wolny wybor a nie koniecznosc. potrzebujesz w pracy miec profesjonalna jakosc obrazu kupujesz monitor SM124, chcesz miec amigowa jakosc obrazu i grac w gry bierzesz TV. > że podstawowe peryferia tylko z jednego źródła były dostępne. mijasz sie z prawda, uniwersalne drukarki/skanery/modemy podlaczalo sie przez takie same zlacza jak w pc - centronics i rs, porty joyistick taki sam mialo atari8, commodore, a i twarde dyski robione byly tez przez firmy trzecie pozdro Cyprian
Re: amigowcy to tepaki
Author: Artur Górniak
Date: Tue, 31 Oct 2006 11:52
Date: Tue, 31 Oct 2006 11:52
19 lines
1838 bytes
1838 bytes
Cyprian <cyprian@pyorrhoea.org> wrote:
> Z tego co piszesz wynika ze nawet nie raczyles chociazby wejsc na
> http://images.google.com i obejrzec plyty glownej ST.
> Rozumiem ze nazwy MMU, GLUE, SHIFTE, BLiTTER sa tobie calkowicie obce.
z ciekawości wszedłem do googla i znalazłem coś takiego:
http://dictionary.laborlawtalk.com/Atari_Transputer_Workstation
ciekawe czy gdziekolwiek jest to coś do znalezienia.
działające z jakimkolwiek programem, który chociaż zasugerowałby potencjalne
możliwości.
Artur Górniak
P.S. powiem jeszcze raz. pamiętaj, że mówimy o ST(FM) i tej rzeczywistości
P.S.2 paleta barw w Atari była nieco ponad EGA, a tryby graficzne nawet gorsze
ale ze względu na lepszą integrację ze sprzętem można było więcej z nich
wycisnąć. pod PC-tem paletę barw zmienić się nie dało w locie.
Re: amigowcy to tepaki
Author: Cyprian
Date: Tue, 31 Oct 2006 12:17
Date: Tue, 31 Oct 2006 12:17
57 lines
3281 bytes
3281 bytes
Artur Górniak napisał(a): > dźwięk ze spektrum > reszta w pełni standardowa. > jeśli mieli tam z 2-3 scalaki własne to będę zaskoczony. Z tego co piszesz wynika ze nawet nie raczyles chociazby wejsc na http://images.google.com i obejrzec plyty glownej ST. Rozumiem ze nazwy MMU, GLUE, SHIFTE, BLiTTER sa tobie calkowicie obce. > znam całą masę. > "potencjalnych" czyli takich, którzy by zrobili w innych warunkach społecznych. znam mnostwo "potencjalnych" miliarderow tylko niestety nie mieli okazji sie wybic wiec sa ubodzy > mam podziwiać Atari z tego okresu bo miało wtedy kasę i potrzebę zrobienia tego > typu komputera? > i zrobili coś co każy chałturnik by zrobił? pierwszego appla zrobil chalturnik w swoim garazu > tylko, że sprawdziłem i w opisach ST wyraźnie przejawiało się, że jest > to konieczność chyba, że się jest muzykiem albo używa go tylko do DTP. koniecznosc do czego? zeby st zadzialalo? uwierz mi, to bzdura. chcesz grac - uzywasz tv, chcesz pracowac uzywasz monitora 'wysokiej rozdzielczosci' chcesz meczyc wzrok i pracowac na tv - uzywasz programu SEBRA uzyskania trybu STHIGH na tv > sterowniki > i z tego co pamiętam w ST jakoś do końca tak standardowo z tym centronics > i rs nie było. ciekawe rzeczy opowiadasz... zapoznaj sie chociazby z tematem NVDI > pamiętaj, że mówię o ST/STF/STFM, a nie o chociażby Mega ST. > > > taki sam mialo atari8, commodore, a i twarde dyski robione byly tez > > przez firmy trzecie > > twardy dysk i standardowe ST? > no no no.. nieźle. ciekawe jaki standardowo sobie wepnę. sprawdz na http://google.com co to jest zlacze ACSI od 1985 roku jest ono instalowane w ST > *) coś pomiędzy EGA, a VGA i sporo gorzej niż w Amidze. monitor vga w amidze? 640x400 w 71Hz noninterlace w amidze? ktora to amiga przed 1990 rokiem miala to co ST w 1985 roku?
Re: amigowcy to tepaki
Author: Adam Klobukowski
Date: Tue, 31 Oct 2006 15:38
Date: Tue, 31 Oct 2006 15:38
77 lines
3650 bytes
3650 bytes
Artur Górniak napisał(a): > Cyprian <cyprian@pyorrhoea.org> wrote: >> Moglbys uscislisc jakie polprodukty masz na mysli? > > dźwięk ze spektrum > reszta w pełni standardowa. > jeśli mieli tam z 2-3 scalaki własne to będę zaskoczony. Glue, MMU, Shifter... >> Poza tym czy znasz chociaz jednego "ciecia" ktory przed 1989 zrobil >> kopie ST? > > znam całą masę. > "potencjalnych" czyli takich, którzy by zrobili w innych warunkach społecznych. Potencjalnie... to mozna zrobic kupe. Na zachodzie tez bylo/jest sporo zdolnych ludzi... jakos niewielu sie przebilo... > mam podziwiać Atari z tego okresu bo miało wtedy kasę i potrzebę zrobienia tego > typu komputera? > i zrobili coś co każy chałturnik by zrobił? Dowody. >> potrzebujesz w pracy miec profesjonalna jakosc obrazu kupujesz monitor >> SM124, >> chcesz miec amigowa jakosc obrazu i grac w gry bierzesz TV. > > tylko, że sprawdziłem i w opisach ST wyraźnie przejawiało się, że jest > to konieczność chyba, że się jest muzykiem albo używa go tylko do DTP. TV to nie jest koniecznosc. Wszystko zależy od zastosowań. > acz się upewnie. > jaką część programów (nie gier) dało się tylko i wyłącznie z monitorem mono > używać? 99%? > pomińmy całkowicie wszelkie programy graficzne (bodajże jednocześnie z obu > monitorów skorzystać się nie dało). Nie te czasy ;) >>> że podstawowe peryferia tylko z jednego źródła były dostępne. >> mijasz sie z prawda, uniwersalne drukarki/skanery/modemy podlaczalo sie >> przez takie same zlacza jak w pc - centronics i rs, porty joyistick > > sterowniki W tamtych czasach nie było właściwie skanerów na Centronicsa an RSa, wiekszosc chodziła na SCSI które bez problemu do ST można było podłączyc przez prosty adapter. Sterownik był zasadniczo 1 (bo wsio w ustandaryzowane w SCSI) > i z tego co pamiętam w ST jakoś do końca tak standardowo z tym centronics > i rs nie było. RS był w 100% zgodny, Centronics nie, ale bardzo mało urządzeń potrzebuje sygnałó których brakuje. Umożliwia za to przesyłanie sygnału w obie strony, czego w pctach jeszcze przez długie lata po premierze ST niebylo. >> taki sam mialo atari8, commodore, a i twarde dyski robione byly tez >> przez firmy trzecie > > twardy dysk i standardowe ST? > no no no.. nieźle. ciekawe jaki standardowo sobie wepnę. Normalnie, w gniazdo DMA :) -- Semper Fidelis Adam Klobukowski atari@gabo.pl
Re: amigowcy to tepaki
Author: Adam Klobukowski
Date: Tue, 31 Oct 2006 15:44
Date: Tue, 31 Oct 2006 15:44
29 lines
2406 bytes
2406 bytes
Artur Górniak napisał(a): > Cyprian <cyprian@pyorrhoea.org> wrote: >> Z tego co piszesz wynika ze nawet nie raczyles chociazby wejsc na >> http://images.google.com i obejrzec plyty glownej ST. >> Rozumiem ze nazwy MMU, GLUE, SHIFTE, BLiTTER sa tobie calkowicie obce. > > z ciekawości wszedłem do googla i znalazłem coś takiego: > http://dictionary.laborlawtalk.com/Atari_Transputer_Workstation > > ciekawe czy gdziekolwiek jest to coś do znalezienia. > działające z jakimkolwiek programem, który chociaż zasugerowałby potencjalne > możliwości. Nie wiem jak szeroko to było wykorzystywane, ale łątpie aby jakoś bardzo. Kiedys widziałem jeden transputer na allegor ;) > P.S.2 paleta barw w Atari była nieco ponad EGA, a tryby graficzne nawet gorsze > ale ze względu na lepszą integrację ze sprzętem można było więcej z nich > wycisnąć. pod PC-tem paletę barw zmienić się nie dało w locie. Paleta barw nieco ponad EGA? EGA ma paletę 64 kolorów, ST 512... nieco więcej... Do tego paletę można zmienić do 3 razy w lini i na ekranie mieć (z pewnymi ograniczeniami) wszystkie dostępne kolory. -- Semper Fidelis Adam Klobukowski atari@gabo.pl
Re: amigowcy to tepaki
Author: Kajo
Date: Mon, 13 Nov 2006 12:12
Date: Mon, 13 Nov 2006 12:12
10 lines
1088 bytes
1088 bytes
- wrote: > pisze to z pelna swiadomoscia! ... > miliony kawaleczkow! Kolejne dziecko neostrady? -- Kajo
Re: amigowcy to tepaki
Author: Ori
Date: Tue, 19 Dec 2006 00:43
Date: Tue, 19 Dec 2006 00:43
13 lines
1314 bytes
1314 bytes
> pisze to z pelna swiadomoscia! > ostatnimi czasy mam na to az nadto dowodow, ze sa aroganccy, nieuprzejmi, ------- boze, niedlugo dojdzie do awantur , byc moze utworzenia grup hools "atari" i "amiga" ... bedziecie sie mogli tluc w derbach 16 bitowcow buhahahahahahahahahaha o zgrozo :P
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads