Article View: pl.comp.sys.atari
Article #36463Re: Różne DOS-y
From: Darek
Date: Tue, 23 Sep 2008 22:47
Date: Tue, 23 Sep 2008 22:47
104 lines
5837 bytes
5837 bytes
Piguła/Shpoon wrote: > Użytkownik "Darek" <darek2311@op.pl> napisał w wiadomości > news:gbb583$3gb$1@news.onet.pl... > >>> 64 wpisow w katalogu) jak to ma miejce w wiekszosci Dosow na male Atari! >> Limit można obejść. Metodę opisałem w odpowiedzi na posta Vasco. > > Owszem, można tylko po co?! Aby użytkownicy danego rozwiązania nie płakali, że ma takie/śmakie ograniczenia. Owszem, Możemy sobie wszystko poukładać w katalogi uwzględniając limity. Jednak ludzie są z natury leniwi i uwielbiają marudzić. Spójrz na to z 2giej strony. Podczepiasz kartę (sd) do pc i najzwyczajniej wrzucasz na nią pliki. Ja rozumiem, że tworzenie obrazów ATR weszło już w nawyk, ale można też inaczej. Problemem może być fakt, że zostaniesz zmuszony do stosowania danej funkcjonalności. :) > Jedyna zastosowanie większej liczby plików jakie > przychodzi mi do głowy w przypadku małego Atari to muzyczki syntetyczne, > fonty i pliki graficzne. Bo tylko tak naprawdę przy tego rodzaju plikach > okazuje się, że wspomniane wyżej 64 wpisy to za mało. A ja bym miał kaprys aby z lenistwa wrzucić wszystkie ulubione gry do jednego worka (katalogu na karcie). Ich ilość może przekroczyć 64 sztuki, jednak na pewno zajmowane miejsce przekroczy pojemność dyskietki MD. Co więcej miałbym kaprys aby to obsługiwać spod jakiegoś lekkiego dosa, który zostawia wiadro pamięci, nawet kosztem wsparcia czegoś pojemniejszego niż DD. Chwila, nawet dosa nie potrzeba. Chaos loader dałby radę. > Ułomność dająca się mało we znaki zważywszy na bardzo dobre zarządzanie > plikami ATR w przypadku sio2sd (lepiej mieć mniej plików na wirtualnej > partycji (w pliku ATR) - jest do nich szybszy dostęp) a więcej samych ATR'ów > na karcie niż przedzieranie się przez bardzo rozbudowane drzewo katalogów. Zauważ, że ja nie neguję dotychczasowego rozwiązania. Jest ono wręcz niezbędne - jak sam zauważyłeś przy programach/grach "całodyskowych". > Druga sprawa - to nie wiem czy kolega zdaje sobie sprawę z ograniczeń > prędkości jakie niesie ze sobą port SIO! Wydajność interfejsu SIO nie ulega zmianie. Jest taka sama zarówno dla mapowania plików ATR jak i używania opcji 'pc-mirror'. > Zachęcam pobawić się interfejsem sio2ide w połączeniu z kartą CF - na karte > wrzucić z 300-400 plików ATR i zobaczyć jak radzi sobie z taką ilością > plików Atari i soft napisany do zarządzania i podmapowywania tego pod > określone stacje dysków! Radzi sobie doskonale czy fatalnie? Nie mogę wyczuć na podstawie powyższej wypowiedzi. > Oczami wyobraźni widzę, już listowanie katalogu z 2000 wpisami pod > dosem!!!!! Wypad na kawkę lub herbatę w oczekiwaniu na zakończenie operacji > murowany! Nie wiem jak w innych rozwiązaniach, ale przy 'pc-mirror' listowanie odbywa się za zasadzie "przeskakiwania" do kolejnej listy będącej wycinkiem zawartości danego katalogu. Dzieje się tak ze względu na wspomniane wcześniej ograniczenia. Czyli pójść nie można - trzeba klikać "dalej". >>> Ape ma się tak do kontrolera IDE Atari jak piernik do wiatraka! Kolega >>> myli SIO2PC i soft PC do niego z obsługą jakiegokolwiek dysku twardego >>> przy malym Atari >> Powyższa wypowiedź jest nieprawdziwa. Ma i to bardzo dużo wspólnego z >> sio2sd, sio2cf. > > Tak racja 2 cechy wspólne - > > a) możliwość podmapowania pliku ATR pod D1-D8. > b) ustawienie atrybutu READ/WRITE na pliku ATR. Spójrzmy inaczej: - zarówno ape jak i sio2whatever to jest program, który realizuje jakieś zadania. to, że siedzi sobie na grzybie albo na atmelu niewiele zmienia z punktu widzenia atari - obydwa rozwiązania muszą wiedzieć co to jest SIO i jak z tym gadać - wiedzą też co to jest filesystem po swojej stronie, APE używa do tego dosa, niestety sio2 musi więcej się napocić: jakaś biblioteka fat, ide, sd Ja nie nigdy nie twierdziłem, że APE jest lepsze niż cokolwiek. Chodzi o to, że posiada daną funkcjonalność (pc-mirror), która potrafi obejść ograniczenia wielu dosów (np. obecność katalogów). APE potrafi też odegrać plik CAS, działa jako drukarka, modem i co tam jeszcze może być. Ja nie mam nic przeciwko aby sio2sd dorobił się podobnych rozwiązań. Sio2sd z portem lpt oraz możliwością odgrywania plików CAS? Dlaczego nie. Wracając do meritum. Uważam, że aby uzyskać funkcjonalność katalogów nie trzeba używać "waszego najlepszego super dosa". Owszem można, jednak wypadało by przyjąć do wiadomości, że istnieją tez inne rozwiązania. Nie mam czasu na dyskusję "co jest lepsze", ograniczę się tylko do "co jest". Pozdrawiam serdecznie.
Technical Details
Message-ID:
<gbbrg9$885$1@news.onet.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!not-for-mailReferences:
<gat53l$bv5$1@news.lublin.pl> <gatc51$h5b$1@news.lublin.pl> <gattj6$rg0$1@news.onet.pl> <gba6d0$ibf$1@nemesis.news.neostrada.pl> <gbakuj$elm$1@news.onet.pl> <gbb4an$dnk$1@nemesis.news.neostrada.pl> <gbb583$3gb$1@news.onet.pl> <gbboi5$dod$1@nemesis.news.neostrada.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!not-for-mail From: Darek <darek2311@op.pl> Newsgroups: pl.comp.sys.atari Subject: Re: Różne DOS-y Date: Wed, 24 Sep 2008 00:47:29 +0200 Organization: Onet.pl Lines: 104 Message-ID: <gbbrg9$885$1@news.onet.pl> References: <gat53l$bv5$1@news.lublin.pl> <gatc51$h5b$1@news.lublin.pl> <gattj6$rg0$1@news.onet.pl> <gba6d0$ibf$1@nemesis.news.neostrada.pl> <gbakuj$elm$1@news.onet.pl> <gbb4an$dnk$1@nemesis.news.neostrada.pl> <gbb583$3gb$1@news.onet.pl> <gbboi5$dod$1@nemesis.news.neostrada.pl> NNTP-Posting-Host: acrb211.neoplus.adsl.tpnet.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: news.onet.pl 1222209865 8453 83.11.3.211 (23 Sep 2008 22:44:25 GMT) X-Complaints-To: usenet@news.onet.pl NNTP-Posting-Date: Tue, 23 Sep 2008 22:44:25 +0000 (UTC) X-Sender: vfUVfF+SIgtOXQT452jSUw== In-Reply-To: <gbboi5$dod$1@nemesis.news.neostrada.pl> Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit