Article View: pl.comp.sys.atari
Article #36457Re: Różne DOS-y
From: Vasco
Date: Fri, 26 Sep 2008 13:48
Date: Fri, 26 Sep 2008 13:48
153 lines
7776 bytes
7776 bytes
Hej, > Który hd do atari wystawia własny filesystem? Myślałem, że każdy - to nie > jest pospolita funkcjonalność? Nie, bo z definicji dysk twardy przyjmuje zapis na sektory, a ktore sektory to ustala dos _swoim_ filesystemem - inny ma np. MyDos, a inny SpartaDos. Jak sobie napiszesz wlasny inny, to taki bedie. Najbardziej jest to widoczne w KMK/JZ/IDEa, czy chocby w MyIde (o ile pamietam, bo w lapach nie mialem). Oczywiscie powstaly interfejsy (Sio2Ide), ktore uzywaja np. FATu, bo tak im latwiej, ale nie zmienia to faktu, ze... nie powinny. Bo co z tego, ze napisze wlasny super dos, ktory obsluzy partycje np 2TB, gdy potem taki dysk i tak wrzuci to do swojego atra (albo i nie wrzuci, bo nie obsluzy wiekszych niz 16 MB). Tak naprawde, to Sio2Ide (czy chocby Sio2PC) nie jest stricte dyskiem twardym do Atari, tylko _wybieraczka_ ATRow do niego. > Staram się dokopać do arta opisującego dane rozwiązanie. To było > uruchomione po stronie pc, ale nie był to APE. Bardzo często padało > odniesienie do pc-mirror. Staram się zawęzić ramy czasowe, to było w > okolicach świetności 486, sio2cf nie istniało a projekt był realizowany w > ramach "APE nie jest darmowe". > > Tak, tam były pliki xex, które... Ok. To co piszesz ma sens, tj. podajesz mi informacje (dlaczego dopiero teraz? odpadlaby polowa dyskusji), ze istnialo takie rozwiazanie. Przyjmuje do wiadomosci. Ja go w kazdym razie nie widzialem na oczy. >> Zaraz. Jezeli plik dosowy mozna uruchomic, ale nic on nie robi, to >> znaczy, ze wczytuje sie jeden blok pod RUNINI z adresem jakiegos RTSa w >> Romie czy jak? Inaczej? Jak? > > ... wskazywały na RTS. Skoro mowisz, ze tak bylo - wierze. Choc glowie sie czemu mialo to sluzyc. Bo chyba nie zamazaniu RUNINI poprzednio uruchomionego programu. Bo rozumiesz: odpalam program, wychodze z niego, zmieniam katalog... i nie moge uruchomic poprzedniego programu. W zyciu bym nie wpadl, ze tak mozna zakombinowac... >> Wprowadzasz w blad. W rzeczywistosci APE podaje ze w katalogu jest jakis >> plik i _proba_otwarcia_ pliku (nie musi byc uruchomienie!) powoduje >> wyslanie bledu przez APE do Atari. Nastepny odczyt katalogu powoduje, ze >> APE wyswietla kolejne pliki (w przypadku PC-Mirror). > > Chwila, chwila. > Czytam swoje posty i szukam słowa APE. W pierwszym, w którym odniosłem się > do APE użyłem zwrotu 'który realizuje dane (wystawić filesystem z > katalogami) rozwiązanie'. Post z 18 września, 17:56: "Rozwiązanie sprawdza się z każdym dosem jednak ma ograniczenia, np. dana implementacja nie zawsze oferuje zapis. Poczytaj dokumentację do APE." To ja protestowalem przeciwko nazywaniu obslugi dysku PC-ta dyskiem Atari. Nie podales, ze piszesz o jakims konkretnym programie, ktory robi tak a tak. Odeslales do dokumentacji APE, to uznalem, ze chyba o tym piszesz. >> Zgadza sie. Tylko to nie jest twardziel Atari. Jak podlaczysz do Atarki >> lodowke, ktora bedzie udostepniac swoj rom i odczytasz jej zawartosc, to >> powiesz, ze to jest dysk Atari? > > Jak już wcześniej wspomniałem, jestem wielce zdziwiony, że tak podstawowa > funkcjonalność nie jest zaimplementowana w sio2. Jaka funkcjonalnosc nie jest zaimplementowana? Nie zalapalem. > Napisałem "tworzy wirtualny plik ATR". Oczywiście, dla osoby o małej > wyobraźni może to być jednoznaczne dla: zaalokowania danej pamięci, > wypełnienia jej zawartości plikami z dysku. A jak to inaczej mozna zrozumiec? > A nie lepiej/taniej stworzyć tablicę sektorów wirtualnej dyskietki i > mapować je na odpowiednie pliki/zakresy bajtów, akcje zmiany np. katalogu? Oczywiscie, ze latwiej i sensowniej. Ale skoro napisales "tworzy wirtualny plik ATR" to uznalem, ze wlasnie to chcesz napisac. > Można pójść dalej, wirtualny ATR jest pusty i na bieżąco (jak atari > poprosi) uzupełniany o brakujące informacje. Uscislijmy co oznacza "wirtualny ATR jest pusty". Czy jest ten ATR czy go nie ma? >> Jesli mowa nadal o PC-Mirror, to jest to bzdura. Skad masz informacje, ze >> tam jest jakis plik FFFF? > > A jeśli nie, to nie jest bzdura. W APE/PC-Mirror nie ma pliku z naglowkiem FFFF zamiast katalogu. Aby zorientowac sie, ze tam jest taki naglowek, trzeba by odczytac pierwszy sektor tego pliku. Nie jest to mozliwe, poniewaz przesylana jest informacja o bledzie odczytu. >> Hmm, upierasz sie, ze uruchomil. Wiec pewnie skoro dalo sie taki plik >> uruchomic, to tym bardziej powinien pozwolic sie skopiowac - niestety, u >> mnie jakos nie chce... Gdzie popelnilem blad? > > Czyli używasz danego programu (nie APE). Możesz podać jego nazwę? > Chętnie jeszcze raz przeczytam dokumentację i uzupełnię braki. > Czy przy okazji możesz sprawdzić... Nie wiem o jakim programie mowisz - pewnie go nie uzywam. >> Jeszcze jedno - jak wyglada wyslanie do Atari informacji o zmianie >> dyskietki? Jaki kod Percom ma taka komenda, bo nie znam... > > ...obecność kodu źródłowego zawierającego powyższą informację? Zaraz. To Ty twierdzisz, ze taka informacja jest przesylana. Ja twierdze, ze jej nie ma. > A teraz trzeba usiąść i zastanowić się jaka jest różnica. > Z punktu widzenia atari praktycznie nie istnieje (dla rozwiązań sio2). > To, czy po drugiej stronie kabla sio jest atmel, x86, ppc. Niewiele > zmienia. Ale rozwiazania sio2 to jest tylko czesc dyskow twardych! I to te, ktore sa bardziej _symulatorami_ dyskow do Atari niz nimi faktycznie sa. Wzorcowo masz to wszystko w KMK/JZ/IDea. Calosc obsluguje Atarowski dos, na dysku jest filesystem Atari (jedyna zmiana to podzial 512B sektorow dysku na 2 atarowskie po 256B - a i tak, jak uzyjesz na Atari dosa, ktory obsluzy 512B sektor, to bedziesz uzywal oryginalne sektory). > Dla użytkownika? Owszem. Może się pochwalić, że po kilku latach ma > rozwiązanie w małym pudełku, a wcześniej używał pc jako stację dysków. Tak. Bo sio2ide itp. to zamkniecie drugiego komputera w malej skrzynce a nie dysk twardy do Atari. >> Tak czy siak w tym miejscu powinienem powtorzyc pytanie: w jakis sposob >> udaje sie wcisnac plik wiekszy od ATRa... > > Przecież na to odpowiedziałem kilka postów wcześniej. > W danej implementacji te pliki były ignorowane - nie brały udziału w > tworzeniu ATR. Ok. Ty mowisz o swoim programie - ja pisalem o APE. Pozdrawiam, Vasco
Technical Details
Message-ID:
<gbiprs$n9v$1@nemesis.news.neostrada.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!wsisiz.edu.pl!newsfeed.neostrada.pl!nemesis.news.neostrada.pl!atlantis.news.neostrada.pl!news.neostrada.pl!not-for-mailReferences:
<gat53l$bv5$1@news.lublin.pl> <gatc51$h5b$1@news.lublin.pl> <gattj6$rg0$1@news.onet.pl> <gb8s8q$eed$1@nemesis.news.neostrada.pl> <gb8u1b$40r$1@news.onet.pl> <gbaqop$9gs$1@atlantis.news.neostrada.pl> <gbasvn$ap1$1@news.onet.pl> <gbd0lv$51m$1@nemesis.news.neostrada.pl> <gbdbub$rpk$1@news.onet.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!wsisiz.edu.pl!newsfeed.neostrada.pl!nemesis.news.neostrada.pl!atlantis.news.neostrada.pl!news.neostrada.pl!not-for-mail From: "Vasco" <vascotrs@poczta.fm> Newsgroups: pl.comp.sys.atari Subject: Re: Różne DOS-y Date: Fri, 26 Sep 2008 15:48:44 +0200 Organization: TP - http://www.tp.pl/ Lines: 155 Message-ID: <gbiprs$n9v$1@nemesis.news.neostrada.pl> References: <gat53l$bv5$1@news.lublin.pl> <gatc51$h5b$1@news.lublin.pl> <gattj6$rg0$1@news.onet.pl> <gb8s8q$eed$1@nemesis.news.neostrada.pl> <gb8u1b$40r$1@news.onet.pl> <gbaqop$9gs$1@atlantis.news.neostrada.pl> <gbasvn$ap1$1@news.onet.pl> <gbd0lv$51m$1@nemesis.news.neostrada.pl> <gbdbub$rpk$1@news.onet.pl> NNTP-Posting-Host: adht210.neoplus.adsl.tpnet.pl X-Trace: nemesis.news.neostrada.pl 1222437564 23871 79.184.175.210 (26 Sep 2008 13:59:24 GMT) X-Complaints-To: usenet@news.neostrada.pl NNTP-Posting-Date: Fri, 26 Sep 2008 13:59:24 +0000 (UTC) X-Priority: 3 X-MSMail-Priority: Normal X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2900.5512 X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2900.5579 X-RFC2646: Format=Flowed; Original MIME-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit