🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.comp.sys.amiga
29 messages
29 total messages Started by amisiek Tue, 09 Jun 2009 19:28
Co by było gdyby...
#66088
Author: amisiek
Date: Tue, 09 Jun 2009 19:28
13 lines
1255 bytes
Tak sobie siedzę przed uruchomionym WinUAE i zastanawiam się jak
zachowywała by się Amiga z procesorem serii M68xxx z zegarem 1GHz (gdyby
taki powstał), jakąś dobrą kartą graficzną, pamięcią na np.: DDR2 lub 3
dyskami SATA i wszystkiego rodzaju złączami jakie teraz ma pecet. Czy
byłaby w stanie konkurować z wszechobecnym sprzętem?
Jakie jest wasze zdanie?

Pozdrawiam

amisiek

PS. Do tej pory posiadam A1200 + Blizzard IV 030 + tower + inne dodatki.
Ostatnio mocno zakurzona.
Re: Co by było gdyby...
#66089
Author: Marcin Juszkiewicz
Date: Tue, 09 Jun 2009 20:00
19 lines
1683 bytes
amisiek wrote:

> Tak sobie siedzę przed uruchomionym WinUAE i zastanawiam się jak
> zachowywała by się Amiga z procesorem serii M68xxx z zegarem 1GHz (gdyby
> taki powstał), jakąś dobrą kartą graficzną, pamięcią na np.: DDR2 lub 3
> dyskami SATA i wszystkiego rodzaju złączami jakie teraz ma pecet. Czy
> byłaby w stanie konkurować z wszechobecnym sprzętem?
> Jakie jest wasze zdanie?

Nie byłaby. Jako sprzęt niszowy byłaby droga więc ciężko określić kto by ją 
kupił. Nie użytkownicy Linuksa bo ci wolą kupić x86(-64). Z kolei dla 
AmigaOS to też pytanie kto dzisiaj by to nabył... System owszem, fajny i 
szkoda, że padł. Ale brak aplikacji... to zabija szybko każdy system 
niezależnie jak dobry jest.
 
> PS. Do tej pory posiadam A1200 + Blizzard IV 030 + tower + inne dodatki.
> Ostatnio mocno zakurzona.

To tak by nie było, że pecetowiec napisał? :D
Re: Co by było gdyby...
#66090
Author: RadoslawF
Date: Tue, 09 Jun 2009 20:21
18 lines
1644 bytes
Dnia 2009-06-09 21:28, Użytkownik amisiek napisał:
> Tak sobie siedzę przed uruchomionym WinUAE i zastanawiam się jak
> zachowywała by się Amiga z procesorem serii M68xxx z zegarem 1GHz (gdyby
> taki powstał), jakąś dobrą kartą graficzną, pamięcią na np.: DDR2 lub 3
> dyskami SATA i wszystkiego rodzaju złączami jakie teraz ma pecet. Czy
> byłaby w stanie konkurować z wszechobecnym sprzętem?
> Jakie jest wasze zdanie?

Było by to samo co Pegazem i AOne czyli sprzęt niszowy dla bogatych
baz aktualnego oprogramowania.

> PS. Do tej pory posiadam A1200 + Blizzard IV 030 + tower + inne dodatki.
> Ostatnio mocno zakurzona.

Nie chwal się. Jak ktoś lubi Amigę to posiada jakąś z 060, jak ktoś
bardzo lubi to ma z PPC a jak ktoś jest fanatykiem to ma Pegaza lub AOne.

Pozdrawiam
Re: Co by było gdyby...
#66091
Author: Valwit
Date: Tue, 09 Jun 2009 23:18
14 lines
1397 bytes
RadoslawF wrote:

> Nie chwal się. Jak ktoś lubi Amigę to posiada jakąś z 060, jak ktoś
> bardzo lubi to ma z PPC a jak ktoś jest fanatykiem to ma Pegaza lub AOne.

mowisz? pegaza nie mam, aone tym bardziej, efika sie kurzy od poltora
roku, a 040/40 dalej robi za maszyne do maili, irca, gg i lokalny httpd.

po co mi niby 060 i ppc? (nie zebym nie mial - tez sie kurza)


-- 
 Łukasz "Valwit" Grupa    http://valwit.net    ICQ:40117364 GG:1591997
.......................................................................
Re: Co by było gdyby...
#66092
Author: RadoslawF
Date: Wed, 10 Jun 2009 06:33
19 lines
1618 bytes
Dnia 2009-06-10 01:18, Użytkownik Valwit napisał:

>> Nie chwal się. Jak ktoś lubi Amigę to posiada jakąś z 060, jak ktoś
>> bardzo lubi to ma z PPC a jak ktoś jest fanatykiem to ma Pegaza lub AOne.
> 
> mowisz? pegaza nie mam, aone tym bardziej, efika sie kurzy od poltora
> roku, a 040/40 dalej robi za maszyne do maili, irca, gg i lokalny httpd.
> 
> po co mi niby 060 i ppc? (nie zebym nie mial - tez sie kurza)

1. Żeby się kurzyły.
2. Żeby mieć i móc napisać np. "nie zebym nie mial".

Efika to taka próba wciśnięcia nawet ciekawego ale
niszowego i zamkniętego więc drogiego sprzętu. Na Pegaza
czy AOne nie było mnie stać tak na Efikę już owszem i zrezygnowałem
z  niej świadomie.

Pozdrawiam
Re: Co by było gdyby...
#66112
Author: leszeka33.SKASUJ
Date: Wed, 10 Jun 2009 06:33
22 lines
1521 bytes
amisiek <amisiek69@interia.pl> napisał(a): 

> Tak sobie siedzę przed uruchomionym WinUAE i zastanawiam się jak
> zachowywała by się Amiga z procesorem serii M68xxx z zegarem 1GHz (gdyby
> taki powstał), jakąś dobrą kartą graficzną, pamięcią na np.: DDR2 lub 3
> dyskami SATA i wszystkiego rodzaju złączami jakie teraz ma pecet. Czy
> byłaby w stanie konkurować z wszechobecnym sprzętem?
> Jakie jest wasze zdanie?

Tak jak teraz - Amiga z 1 GHz G4 spokojnie wystarcza do
Firefoxa,OpenOffice,Javy,filmów.
Trzeba Ci coś więcej?
Do gier i tak lepiej XBOXa kupić.

Oczywiście to wszystko działa na Amidze pod linuxem.





-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Co by było gdyby...
#66093
Author: amisiek
Date: Wed, 10 Jun 2009 08:52
24 lines
1824 bytes
Dnia Wed, 10 Jun 2009 08:33:30 +0200, RadoslawF napisał(a):

> Dnia 2009-06-10 01:18, Użytkownik Valwit napisał:
> 
>> po co mi niby 060 i ppc? (nie zebym nie mial - tez sie kurza)
> 
> 1. Żeby się kurzyły.
> 2. Żeby mieć i móc napisać np. "nie zebym nie mial".
> 
> Efika to taka próba wciśnięcia nawet ciekawego ale
> niszowego i zamkniętego więc drogiego sprzętu. Na Pegaza
> czy AOne nie było mnie stać tak na Efikę już owszem i zrezygnowałem
> z  niej świadomie.
> 
> Pozdrawiam

Widać teraz, że z powodu braku aktualnego oprogramowania pod AmigaOS sprzęt
stoi u ludzi i się kurzy, nie licząc zagorzałych fanatyków, którzy i tak
pewnie w codziennej pracy używają najpupolarniejszego obecnie sprzętu.

Ciekawy jestem w ilu domach Amiga z orginalnym OS-em została jako
podstawowy komputer do pracy/zabawy, a w ilu jest używana dość często.

amisiek
Re: Co by było gdyby...
#66094
Author: Tomasz Kaczanowski
Date: Wed, 10 Jun 2009 09:14
11 lines
1409 bytes
amisiek pisze:
> Ciekawy jestem w ilu domach Amiga z orginalnym OS-em została jako
> podstawowy komputer do pracy/zabawy, a w ilu jest używana dość często.

dużo zależy od definicji "orginalnym OS-em" oraz definicji - co uważamy 
za Amigę....


-- 
Kaczus
http://kaczus.republika.pl
Re: Co by było gdyby...
#66095
Author: amisiek
Date: Wed, 10 Jun 2009 10:04
12 lines
1522 bytes
Dnia Wed, 10 Jun 2009 11:14:17 +0200, Tomasz Kaczanowski napisał(a):

> amisiek pisze:
>> Ciekawy jestem w ilu domach Amiga z orginalnym OS-em została jako
>> podstawowy komputer do pracy/zabawy, a w ilu jest używana dość często.
> 
> dużo zależy od definicji "orginalnym OS-em" oraz definicji - co uważamy 
> za Amigę....

Orginalny OS - miałem na myśli Kickstart.
Natomiast Amiga - komputer potrafiący uruchomić oprogramowanie napisane pod
wyżej wymieniony OS bez konieczności progamowej emulacji powyższego.
Re: Co by było gdyby...
#66096
Author: Tomasz Kaczanowski
Date: Wed, 10 Jun 2009 10:18
19 lines
1693 bytes
amisiek pisze:
> Dnia Wed, 10 Jun 2009 11:14:17 +0200, Tomasz Kaczanowski napisał(a):
> 
>> amisiek pisze:
>>> Ciekawy jestem w ilu domach Amiga z orginalnym OS-em została jako
>>> podstawowy komputer do pracy/zabawy, a w ilu jest używana dość często.
>> dużo zależy od definicji "orginalnym OS-em" oraz definicji - co uważamy 
>> za Amigę....
> 
> Orginalny OS - miałem na myśli Kickstart.
> Natomiast Amiga - komputer potrafiący uruchomić oprogramowanie napisane pod
> wyżej wymieniony OS bez konieczności progamowej emulacji powyższego.

Hmm programowa emulacja kickstartu?


-- 
Kaczus
http://kaczus.republika.pl
Re: Co by było gdyby...
#66097
Author: Marcin Juszkiewicz
Date: Wed, 10 Jun 2009 11:36
22 lines
1925 bytes
Tomasz Kaczanowski wrote:

> amisiek pisze:
>> Ciekawy jestem w ilu domach Amiga z orginalnym OS-em została jako
>> podstawowy komputer do pracy/zabawy, a w ilu jest używana dość często.
> 
> dużo zależy od definicji "orginalnym OS-em" oraz definicji - co uważamy
> za Amigę....

Uznajmy, że mówimy o AmigaOS 3.1 pracującym na rzeczywistym m68k. Wtedy nie 
będziemy raczej mieli odpowiedzi.

Jeśli zaś uznamy, że chodzi o cokolwiek o nazwie Amiga i jakimkolwiek 
systemie o nazwie AmigaOS to może i ktoś się znajdzie.

No i ostatnia realna opcja - sprzęt na którym działa MorphOS będący przez 
wielu uważanym za następcę AmigaOS.

Dla mnie określenie "Amiga z oryginalnym systemem" to pierwsza grupa. 
Devboardy działające pod AmigaOS4 mnie nie interesują (są stanowczo 
przesadzone cenowo), komputery z MorphOS-em też nie przyciągają... no chyba, 
że ktoś ma Efikę na sprzedaż to chętnie wezmę ale by Linuksa używać.
Re: Co by było gdyby...
#66098
Author: ---
Date: Wed, 10 Jun 2009 11:54
32 lines
2097 bytes
Marcin Juszkiewicz <marcin@haerwu.biz> napisał(a): 

> > dużo zależy od definicji "orginalnym OS-em" oraz definicji - co uważamy
> > za Amigę....
> 
> Uznajmy, że mówimy o AmigaOS 3.1 pracującym na rzeczywistym m68k. Wtedy nie 
> będziemy raczej mieli odpowiedzi.

A co ty masz tu do uznawania?
Abo system jest oryginalny abo nie.

> Jeśli zaś uznamy, że chodzi o cokolwiek o nazwie Amiga i jakimkolwiek 
> systemie o nazwie AmigaOS to może i ktoś się znajdzie.
> 
> No i ostatnia realna opcja - sprzęt na którym działa MorphOS będący przez 
> wielu uważanym za następcę AmigaOS.
> 
> Dla mnie określenie "Amiga z oryginalnym systemem" to pierwsza grupa. 

Amiga z oryginalnym systemem to komputer wyprodukowany dla firmy Amiga,
z systemem zrobionym prze/na zlecenie firmy Amiga.
Czyli AmigaOne z Amiga Os 4.0 również.

> Devboardy działające pod AmigaOS4 mnie nie interesują (są stanowczo 
> przesadzone cenowo), 

To się weź i zarób. Zamiast smucić na grupie.



-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Co by było gdyby...
#66099
Author: Tomasz Kaczanowski
Date: Wed, 10 Jun 2009 12:00
33 lines
2298 bytes
  --- pisze:
> Marcin Juszkiewicz <marcin@haerwu.biz> napisał(a): 
> 
>>> dużo zależy od definicji "orginalnym OS-em" oraz definicji - co uważamy
>>> za Amigę....
>> Uznajmy, że mówimy o AmigaOS 3.1 pracującym na rzeczywistym m68k. Wtedy nie 
>> będziemy raczej mieli odpowiedzi.
> 
> A co ty masz tu do uznawania?
> Abo system jest oryginalny abo nie.
> 
>> Jeśli zaś uznamy, że chodzi o cokolwiek o nazwie Amiga i jakimkolwiek 
>> systemie o nazwie AmigaOS to może i ktoś się znajdzie.
>>
>> No i ostatnia realna opcja - sprzęt na którym działa MorphOS będący przez 
>> wielu uważanym za następcę AmigaOS.
>>
>> Dla mnie określenie "Amiga z oryginalnym systemem" to pierwsza grupa. 
> 
> Amiga z oryginalnym systemem to komputer wyprodukowany dla firmy Amiga,
> z systemem zrobionym prze/na zlecenie firmy Amiga.
> Czyli AmigaOne z Amiga Os 4.0 również.

Tu bardziej zależy od tego co pytający miał na myśli. Dodatkowo, czy 
będzie to tylko AmigaOne z Amiga OS4, czy też microA1, Samantha, Pegasos 
z AmigaOS4. A co z Drako? Na te pytania powinien nam odpowiedzieć 
pytający. Inaczej ciężko skumać, o co mu chodziło....



-- 
Kaczus
http://kaczus.republika.pl
Re: Co by było gdyby...
#66100
Author: -----
Date: Wed, 10 Jun 2009 13:15
40 lines
2559 bytes
Tomasz Kaczanowski <kaczus@dowyciecia_poczta.onet.pl> napisał(a): 

>   --- pisze:
> > Marcin Juszkiewicz <marcin@haerwu.biz> napisał(a): 
> > 
> >>> dużo zależy od definicji "orginalnym OS-em" oraz definicji - co uważamy
> >>> za Amigę....
> >> Uznajmy, że mówimy o AmigaOS 3.1 pracującym na rzeczywistym m68k. Wtedy nie 
> >> będziemy raczej mieli odpowiedzi.
> > 
> > A co ty masz tu do uznawania?
> > Abo system jest oryginalny abo nie.
> > 
> >> Jeśli zaś uznamy, że chodzi o cokolwiek o nazwie Amiga i jakimkolwiek 
> >> systemie o nazwie AmigaOS to może i ktoś się znajdzie.
> >>
> >> No i ostatnia realna opcja - sprzęt na którym działa MorphOS będący przez 
> >> wielu uważanym za następcę AmigaOS.
> >>
> >> Dla mnie określenie "Amiga z oryginalnym systemem" to pierwsza grupa. 
> > 
> > Amiga z oryginalnym systemem to komputer wyprodukowany dla firmy Amiga,
> > z systemem zrobionym prze/na zlecenie firmy Amiga.
> > Czyli AmigaOne z Amiga Os 4.0 również.
> 
> Tu bardziej zależy od tego co pytający miał na myśli. 

Co miał na myśli to inna sprawa.
Się nie trudno domyślić o co jemu chodziło.

>Dodatkowo, czy 
> będzie to tylko AmigaOne z Amiga OS4, czy też microA1, 

Były robione na zamówienie firmy Amiga - były.
Amiga Os 4 - był robiony prze/na zlecenie firmy Amiga - był.
Zatem są to oryginalne Amigi z oryginalnym Amiga Osem.


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Co by było gdyby...
#66101
Author: Tomasz Kaczanowski
Date: Wed, 10 Jun 2009 13:22
44 lines
2960 bytes
  ----- pisze:
> Tomasz Kaczanowski <kaczus@dowyciecia_poczta.onet.pl> napisał(a): 
> 
>>   --- pisze:
>>> Marcin Juszkiewicz <marcin@haerwu.biz> napisał(a): 
>>>
>>>>> dużo zależy od definicji "orginalnym OS-em" oraz definicji - co uważamy
>>>>> za Amigę....
>>>> Uznajmy, że mówimy o AmigaOS 3.1 pracującym na rzeczywistym m68k. Wtedy nie 
>>>> będziemy raczej mieli odpowiedzi.
>>> A co ty masz tu do uznawania?
>>> Abo system jest oryginalny abo nie.
>>>
>>>> Jeśli zaś uznamy, że chodzi o cokolwiek o nazwie Amiga i jakimkolwiek 
>>>> systemie o nazwie AmigaOS to może i ktoś się znajdzie.
>>>>
>>>> No i ostatnia realna opcja - sprzęt na którym działa MorphOS będący przez 
>>>> wielu uważanym za następcę AmigaOS.
>>>>
>>>> Dla mnie określenie "Amiga z oryginalnym systemem" to pierwsza grupa. 
>>> Amiga z oryginalnym systemem to komputer wyprodukowany dla firmy Amiga,
>>> z systemem zrobionym prze/na zlecenie firmy Amiga.
>>> Czyli AmigaOne z Amiga Os 4.0 również.
>> Tu bardziej zależy od tego co pytający miał na myśli. 
> 
> Co miał na myśli to inna sprawa.
> Się nie trudno domyślić o co jemu chodziło.
> 
>> Dodatkowo, czy 
>> będzie to tylko AmigaOne z Amiga OS4, czy też microA1, 
> 
> Były robione na zamówienie firmy Amiga - były.
> Amiga Os 4 - był robiony prze/na zlecenie firmy Amiga - był.
> Zatem są to oryginalne Amigi z oryginalnym Amiga Osem.

O ile z AmigaOne nie ma problemu, to microA1 już są różne zdania i w 
sumie brak jednoznacznego potwierdzenia. Co do tego jaki AmigaOS4 był 
zamówiony, też są rozbieżne interpretacje, dlatego ustala to sąd.... 
Dlatego też prosiłem pytacza, żeby sprecyzował o co tak na prawdę mu 
chodziło - bo ilu czytelników, tyle interpretacji....

-- 
Kaczus
http://kaczus.republika.pl
Re: Co by było gdyby...
#66104
Author: amisiek
Date: Wed, 10 Jun 2009 13:28
15 lines
1624 bytes
Widzę, że pytanie zabrzmiało niejednoznacznie. Jest dużo wątpliwości.
W takim razie podzielmy to na dwie grupy.

1. Amiga produkcji firmy Commodore później AT, czyli A1000, A500,
A600...4000 + ewentualne rozszeżenia firmowe lub firm trzecich. Czy ktoś
jeszcze tego używa?

2. Inne platformy. Nazwę je jako np.: CloneAmiga.

W takiej sytuacji nasuwa mi się nastepne pytanie:
Jakie są stawiane systemy operacyjne?
Czy to jest OS4, Linux, czy może jeszcze co innego?
Jaka jest kompatybylność oprogramowania.

amisiek
Re: Co by było gdyby...
#66102
Author: ----
Date: Wed, 10 Jun 2009 13:40
27 lines
2058 bytes
Tomasz Kaczanowski <kaczus@dowyciecia_poczta.onet.pl> napisał(a): 

> > Były robione na zamówienie firmy Amiga - były.
> > Amiga Os 4 - był robiony prze/na zlecenie firmy Amiga - był.
> > Zatem są to oryginalne Amigi z oryginalnym Amiga Osem.

> O ile z AmigaOne nie ma problemu, 

Super.

>to microA1 już są różne zdania i w 
> sumie brak jednoznacznego potwierdzenia. 

No cóż - zawsze się człowiek czegoś nowego dowie.

> Co do tego jaki AmigaOS4 był 
> zamówiony, też są rozbieżne interpretacje, dlatego ustala to sąd.... 

Mała rozbieżność, między inwestorem a wykonawcą.
Było nie było, poźniejsze zmiany były klepane przez firmę Amiga.
I jakoś te rozbieżności nie przeszkadzały firmie Amiga domagać się 
źródeł do czegoś co podobno nie zamawiali.
Co pośrednio dowodzi że ten Amiga Os uznają.


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Co by było gdyby...
#66105
Author: Tomasz Kaczanowski
Date: Wed, 10 Jun 2009 13:42
38 lines
2609 bytes
amisiek pisze:
> Widzę, że pytanie zabrzmiało niejednoznacznie. Jest dużo wątpliwości.
> W takim razie podzielmy to na dwie grupy.
> 
> 1. Amiga produkcji firmy Commodore później AT, czyli A1000, A500,
> A600...4000 + ewentualne rozszeżenia firmowe lub firm trzecich. Czy ktoś
> jeszcze tego używa?

Nie uzywam juz od lat.

> 2. Inne platformy. Nazwę je jako np.: CloneAmiga.

Pegasos

> W takiej sytuacji nasuwa mi się nastepne pytanie:
> Jakie są stawiane systemy operacyjne?
> Czy to jest OS4, Linux, czy może jeszcze co innego?

Linux i cos innego - Morphos - jest podstawowym kompem w domu (choć w 
razie potrzeby sa też inne)

> Jaka jest kompatybylność oprogramowania.

Większość użytkowego oprogramowania z AmigaOS 3.x działa, choć używa się 
go w coraz mniejszej ilości - obecnie to DO Magellan (filozofia 
niektórych rozwiazań Ambienta nie do końca mi odpowiada), PGS4, GoldED 
AIX, TVPaint, TurboCalc i niezawodny kalkulator - napisany jeszcze dla 
systemu 1.3 - nazwy nie pamiętam, ale mimo bardzo topornego gui, 
możliwość wpisywania operacji w linijce jest bardzo dla mnie wygodna, no 
i póki co używam jeszcze arrexa częściowo z systemu 3.x. Więcej 
programów z AmigaOS 3.x i wcześniejszych, których bym używal nie 
przychodzi mi do głowy, bo albo mają wersje morphosową, albo odpowiednik 
bardziej zaawansowany.


-- 
Kaczus
http://kaczus.republika.pl
Re: Co by było gdyby...
#66103
Author: Tomasz Kaczanowski
Date: Wed, 10 Jun 2009 13:45
24 lines
1878 bytes
  ---- pisze:
> Tomasz Kaczanowski <kaczus@dowyciecia_poczta.onet.pl> napisał(a): 
> 
>>> Były robione na zamówienie firmy Amiga - były.
>>> Amiga Os 4 - był robiony prze/na zlecenie firmy Amiga - był.
>>> Zatem są to oryginalne Amigi z oryginalnym Amiga Osem.
> 
>> O ile z AmigaOne nie ma problemu, 
> 
> Super.
> 
>> to microA1 już są różne zdania i w 
>> sumie brak jednoznacznego potwierdzenia. 
> 
> No cóż - zawsze się człowiek czegoś nowego dowie.

Dla mnie to nic nowego - po prostu czytałem różne informacje na ten 
temat i żadnej oficjalnej w zasadzie, toteż pewną ostrożność bym 
sugerował przy kwalifikacji.


-- 
Kaczus
http://kaczus.republika.pl
Re: Co by było gdyby...
#66106
Author: ----
Date: Wed, 10 Jun 2009 13:47
31 lines
2230 bytes
amisiek <amisiek69@interia.pl> napisał(a): 

> Widzę, że pytanie zabrzmiało niejednoznacznie. Jest dużo wątpliwości.
> W takim razie podzielmy to na dwie grupy.
> 
> 1. Amiga produkcji firmy Commodore później AT, czyli A1000, A500,
> A600...4000 + ewentualne rozszeżenia firmowe lub firm trzecich. Czy ktoś
> jeszcze tego używa?

Niestety - ludzie jeszcze czasami trzymają coś takiego, zamiast zutylizować.

> 2. Inne platformy. Nazwę je jako np.: CloneAmiga.

To zła nazwa jest. 
Lepsza byłaby np. nowe Amigi.
Na Commodore historia marki i systemu się nie skończyła.

> W takiej sytuacji nasuwa mi się nastepne pytanie:
> Jakie są stawiane systemy operacyjne?
> Czy to jest OS4, Linux, czy może jeszcze co innego?
> Jaka jest kompatybylność oprogramowania.

Linux - działa prawie wszystko - z poważnych wyjątków - brak flasha.
Ale już np ściągnięte z YouTube filmy - przy pomocy zewnętrznych programów
da się bez problemu oglądać.
G4 1 GHz - nie tragedia da się używać i pracować.



-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Co by było gdyby...
#66107
Author: amisiek
Date: Wed, 10 Jun 2009 14:02
27 lines
2096 bytes
Dnia Wed, 10 Jun 2009 13:47:52 +0000 (UTC), ---- napisał(a):

> amisiek <amisiek69@interia.pl> napisał(a): 
>> 2. Inne platformy. Nazwę je jako np.: CloneAmiga.
> 
> To zła nazwa jest. 
> Lepsza byłaby np. nowe Amigi.
> Na Commodore historia marki i systemu się nie skończyła.

Tak je po prostu nazwałem, dla odróżnienia ich od linii "Made by Commodore"

>> W takiej sytuacji nasuwa mi się nastepne pytanie:
>> Jakie są stawiane systemy operacyjne?
>> Czy to jest OS4, Linux, czy może jeszcze co innego?
>> Jaka jest kompatybylność oprogramowania.
> 
> Linux - działa prawie wszystko - z poważnych wyjątków - brak flasha.

Tzn.???
Brak jest modułu pod Amigę, czy linux w wersji Amigowej flash'a nie
obsługuje?

> Ale już np ściągnięte z YouTube filmy - przy pomocy zewnętrznych programów
> da się bez problemu oglądać.
> G4 1 GHz - nie tragedia da się używać i pracować.

amisiek
Re: Co by było gdyby...
#66109
Author: MadMan
Date: Wed, 10 Jun 2009 14:05
19 lines
1929 bytes
Dnia Wed, 10 Jun 2009 13:36:15 +0200, Marcin Juszkiewicz napisał(a):

>>> Ciekawy jestem w ilu domach Amiga z orginalnym OS-em została jako
>>> podstawowy komputer do pracy/zabawy, a w ilu jest używana dość często.
>> 
>> dużo zależy od definicji "orginalnym OS-em" oraz definicji - co uważamy
>> za Amigę....
> 
> Uznajmy, że mówimy o AmigaOS 3.1 pracującym na rzeczywistym m68k. Wtedy nie 
> będziemy raczej mieli odpowiedzi.

Ja znam 1 taką osobę. Co prawda pewnie przesiądzie się na 4.1, ale póki
co ma 3.9 na 060. 

-- 
Pozdrawiam,
Damian Karwot         damian.karwot (at) gmail kropa com
JabberID: damian.karwot (at) jabster kropa pl
ICQ: 398539334, Tlen: madman1985, GG: 2283138
Re: Co by było gdyby...
#66108
Author: Konrad Stepien
Date: Wed, 10 Jun 2009 14:34
32 lines
2542 bytes
amisiek <amisiek69@interia.pl> napisał(a):
> Dnia Wed, 10 Jun 2009 13:47:52 +0000 (UTC), ---- napisał(a):
>
>> amisiek <amisiek69@interia.pl> napisał(a): 
>>> 2. Inne platformy. Nazwę je jako np.: CloneAmiga.
>> 
>> To zła nazwa jest. 
>> Lepsza byłaby np. nowe Amigi.
>> Na Commodore historia marki i systemu się nie skończyła.
>
> Tak je po prostu nazwałem, dla odróżnienia ich od linii "Made by Commodore"
>
>>> W takiej sytuacji nasuwa mi się nastepne pytanie:
>>> Jakie są stawiane systemy operacyjne?
>>> Czy to jest OS4, Linux, czy może jeszcze co innego?
>>> Jaka jest kompatybylność oprogramowania.
>> 
>> Linux - działa prawie wszystko - z poważnych wyjątków - brak flasha.
>
> Tzn.???
> Brak jest modułu pod Amigę, czy linux w wersji Amigowej flash'a nie
> obsługuje?

Brak binarki na procesor inny niż intel (do niedawna nawet
64-bitowego na PC-ty nie było), oraz brak źródeł.
Jest opensourcowy gnash, ale nie ze wszystkim sobie radzi.
Nie rozumię jak linux (albo jakikolwiek inny OS) może 
"nie obsługiwać flasha". Flash to binarka jak każda inna.

-- 
WARNING: my e-mail is encrypted by ROT13
Xbaenq Fgrcvra <xbaenq@vagreqngn.arg.cy>
Re: Co by było gdyby...
#66113
Author: Konrad Stepien
Date: Wed, 10 Jun 2009 14:39
23 lines
2082 bytes
  <leszeka33.SKASUJ@gazeta.pl> napisał(a):
> amisiek <amisiek69@interia.pl> napisał(a): 
>
>> Tak sobie siedzę przed uruchomionym WinUAE i zastanawiam się jak
>> zachowywała by się Amiga z procesorem serii M68xxx z zegarem 1GHz (gdyby
>> taki powstał), jakąś dobrą kartą graficzną, pamięcią na np.: DDR2 lub 3
>> dyskami SATA i wszystkiego rodzaju złączami jakie teraz ma pecet. Czy
>> byłaby w stanie konkurować z wszechobecnym sprzętem?
>> Jakie jest wasze zdanie?
>
> Tak jak teraz - Amiga z 1 GHz G4 spokojnie wystarcza do

Ale nie masz procesora M68xxx (a taki był w pytaniu wymieniony),
tylko jednak sporo bardziej zaawansowane cudeńko.
Wracając do pytania, serja 68xxx skończyła się na 060 takrowanym
w okolicach 100 MHz. Ciężko powiedziać jak by wygladały ewentualne
następne procki z tej linii. Zegar to nie wszystko.
równie dobrze można by się zastanawiać jak by działał C=64 z prockiem
100MHz (a można teraz takiego 6502 kupić bez problemu).

-- 
WARNING: my e-mail is encrypted by ROT13
Xbaenq Fgrcvra <xbaenq@vagreqngn.arg.cy>
Re: Co by było gdyby...
#66114
Author: Marcin Juszkiewicz
Date: Wed, 10 Jun 2009 15:00
15 lines
1596 bytes
Konrad Stepien wrote:

> Ale nie masz procesora M68xxx (a taki był w pytaniu wymieniony),
> tylko jednak sporo bardziej zaawansowane cudeńko.
> Wracając do pytania, serja 68xxx skończyła się na 060 takrowanym
> w okolicach 100 MHz. Ciężko powiedziać jak by wygladały ewentualne
> następne procki z tej linii. Zegar to nie wszystko.

> równie dobrze można by się zastanawiać jak by działał C=64 z prockiem
> 100MHz (a można teraz takiego 6502 kupić bez problemu).

O ile Amiga z MC68060/dowolnailośćMHz by działała nadal to C64 z prockiem 
6502/100MHz by nie działał - zegar napędza także inne układy. Poza tym 
6502 != 6510 ale przy dzisiejszych producentach to i 6510/100MHz by zrobili 
na zamówienie.
Re: Co by było gdyby...
#66115
Author: amisiek
Date: Wed, 10 Jun 2009 16:25
42 lines
3031 bytes
Dnia Wed, 10 Jun 2009 17:00:54 +0200, Marcin Juszkiewicz napisał(a):

> Konrad Stepien wrote:
> 
>> Ale nie masz procesora M68xxx (a taki był w pytaniu wymieniony),
>> tylko jednak sporo bardziej zaawansowane cudeńko.
>> Wracając do pytania, serja 68xxx skończyła się na 060 takrowanym
>> w okolicach 100 MHz. Ciężko powiedziać jak by wygladały ewentualne
>> następne procki z tej linii. Zegar to nie wszystko.
> 
>> równie dobrze można by się zastanawiać jak by działał C=64 z prockiem
>> 100MHz (a można teraz takiego 6502 kupić bez problemu).
> 
> O ile Amiga z MC68060/dowolnailośćMHz by działała nadal to C64 z prockiem 
> 6502/100MHz by nie działał - zegar napędza także inne układy. Poza tym 
> 6502 != 6510 ale przy dzisiejszych producentach to i 6510/100MHz by zrobili 
> na zamówienie.

Z drugiej strony patrząc to w Amidze były "wąskie gargdła", praktycznie
wszystkie po za taktowaniem procesora (na dodatkowej karcie turbo).
Orginalne układy specjalizowane nie powalały szybkością jak również
jakością grafiki poczynając od A1200. W tamtym czasie rozwoj PC był na tyle
szybki, że w bardzo krótkim czasie wyprzedził wszystkie mozliwości Amigi.
Rownież do wąskiego gardła można było zaliczyć orginalne IDE w Amidze.
Trochę inaczej przedstawiała się sytuacja SCSI, ale w tamtym czasie taki
sprzęt był dość kosztowny i nie każdy mógł sobie na niego pozwolić. Co z
szybkością RAM? Tu też nie było rewelacji :(

Dlaczego to wszystko w ogóle piszę?
To właśnie z powodu WinUAE. Uruchomiłem system z mojej Amigi 1200 na
emulatorze w 3 sek. (na Amidze startował prawie minutę) i patrzę jak
wszystkie programy szybko działają, łącznie z LightWave.

Uważam, że jakby sprzęt był rozwijany tak jak klasa PC, to nadal
podstawowym komputerem w moim domu była by Amiga.

Pozdrawiam jeszcze raz wszystkich użytkowników Amigi.

Pozostawiam temat otwarty do dalszych refleksji na temat najlepszego moim
zdaniem komputera i systemu jaki w tamtym czasie powstał, czyli Amigi.

amisiek
Re: Co by było gdyby...
#66116
Author: Konrad Stepien
Date: Wed, 10 Jun 2009 18:17
35 lines
2782 bytes
Marcin Juszkiewicz <marcin@haerwu.biz> napisał(a):
> Konrad Stepien wrote:
>
>> Ale nie masz procesora M68xxx (a taki był w pytaniu wymieniony),
>> tylko jednak sporo bardziej zaawansowane cudeńko.
>> Wracając do pytania, serja 68xxx skończyła się na 060 takrowanym
>> w okolicach 100 MHz. Ciężko powiedziać jak by wygladały ewentualne
>> następne procki z tej linii. Zegar to nie wszystko.
>
>> równie dobrze można by się zastanawiać jak by działał C=64 z prockiem
>> 100MHz (a można teraz takiego 6502 kupić bez problemu).
>
> O ile Amiga z MC68060/dowolnailośćMHz by działała nadal to C64 z prockiem 
> 6502/100MHz by nie działał - zegar napędza także inne układy. Poza tym 

To jest do obeścia, w końcu ludzi dopałki na 65c816 robią, i te procki
są taktowane wyżej niż standardowy. Jak wymienisz bazowe 64kb na SRAM
to odpadają ci problemy z odswiezaniem i większość problemów z timingami.
Zawsze procek możesz taktować wielokrotnością zegara.
Poza tym Commodore One ma zegar coś z 20MHz i jakoś działa.

> 6502 != 6510 ale przy dzisiejszych producentach to i 6510/100MHz by zrobili 
> na zamówienie.

Różnice są pomijalne. Ten port co go w 6510 dodali można spokojnie zrealizować
inaczej. Większe róznice były między 62c02 (ten z apple II) bo tam parę
rozkazów doszło.
Nie trzeba robić nic na zamówienie, jest projekt free 6502, gotowiec w VHDL-u.
Tylko trochę przerobić i wrzucić na strukturę.
To właśnie te 6502 robione na programowalnych strukturach wyciągają ponad
100MHz. Jakby to zrobić od razu w krzemie to pewnie i gihaherca by się dało.

-- 
WARNING: my e-mail is encrypted by ROT13
Xbaenq Fgrcvra <xbaenq@vagreqngn.arg.cy>
Re: Co by było gdyby...
#66110
Author: Valwit
Date: Thu, 11 Jun 2009 00:11
16 lines
1575 bytes
RadoslawF wrote:

> 2. Żeby mieć i móc napisać np. "nie zebym nie mial".

historia jest bardziej skomplikowana :) niemniej, do tego do czego
uzywam amigi nie potrzeba ani 060 ani ppc. 040 w zupelnosci wystarcza

> Efika to taka próba wciśnięcia nawet ciekawego ale
> niszowego i zamkniętego więc drogiego sprzętu. Na Pegaza
> czy AOne nie było mnie stać tak na Efikę już owszem i zrezygnowałem

to samo mozna powiedziec o dowolnym pegazie czy sam, czy aone albo microa1.

-- 
 Łukasz "Valwit" Grupa    http://valwit.net    ICQ:40117364 GG:1591997
.......................................................................
Re: Co by było gdyby...
#66111
Author: RadoslawF
Date: Thu, 11 Jun 2009 07:12
29 lines
2359 bytes
Dnia 2009-06-11 02:11, Użytkownik Valwit napisał:

>> 2. Żeby mieć i móc napisać np. "nie zebym nie mial".
> 
> historia jest bardziej skomplikowana :) niemniej, do tego do czego
> uzywam amigi nie potrzeba ani 060 ani ppc. 040 w zupelnosci wystarcza

Możesz mieć rację, wszystko zależy od podejścia, ja mam w swoich
Amigach 060 bo był najszybszy a jednocześnie całkowicie ignoruje
istnienie PPC bo dotychczas przez wiele lat był tylko kooprocesorem.
A w momencie pojawienia się OS4 na PPC dochodzę do wniosku że
060 mi wystarcza.

>> Efika to taka próba wciśnięcia nawet ciekawego ale
>> niszowego i zamkniętego więc drogiego sprzętu. Na Pegaza
>> czy AOne nie było mnie stać tak na Efikę już owszem i zrezygnowałem
> 
> to samo mozna powiedziec o dowolnym pegazie czy sam, czy aone albo microa1.

Efika była od początku drogim i zamkniętym sprzętem energooszczędnym.
I jest bardzo odporna na wszelkie możliwości rozszerzania co powinno
ją dyskwalifikować na rynku Amigowym. To jest sprzęt projektowany
jako energooszczędny mały serwer a nie na pełnoprawny komputer.
Firmy takie rzeczy projektują potem budzą się z ręką w nocniku
i szukają dla sprzętu innych alternatywnych zastosowań.
Amigowy system to właśnie takie alternatywne zastosowanie
mające zwiększyć sprzedaż.

Pozdrawiam
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads