🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.comp.sys.amiga
10 messages
10 total messages Started by Tomasz Minkiewicz Wed, 15 Nov 2006 11:18
RDB i ciemne sprawy jego
#64797
Author: Tomasz Minkiewicz
Date: Wed, 15 Nov 2006 11:18
41 lines
3057 bytes
Witam,

Czy mógłby ktoś rzucić namiarem na jakiś _dobry_ opis struktury dysku
amigowego (twardego, nie dyskietki), ze szczegółowym opisem co, gdzie,
ile i dlaczego? Najlepiej gdyby był kompletny, precyzyjny i jednocześnie
łopatologiczny, ale jeśli nie ma takiego ideału, to mogę się przegryzać
przez technikalia (tylko nie każcie mi czytać plików nagłówkowych :)).

Przez ostatnie parę dni walczyłem z kartą CF, którą chciałem sobie dla Amigi
przygotować pod WinUAE. Niby nic trudnego, ale wymyśliłem sobie, że chcę na
niej używać SFS i zaczęły się schody. Jakbym nie kombinował, HDToolBox na
koniec mówił mi, że ma za mało miejsca na zapisanie czegoś (pewnie
filesystemu, bo największy) i proponował niski format, usunięcie partycji
itd., co ani trochę nie pomagało. Próbowałem partycję zmniejszać, przesuwać,
zwiększać liczbę zarezerwowanych bloków, którą gdzieśtam się ustawia, ale
bez skutku. Dopiero wczoraj sprawdziłem co się stanie, jeśli zmienię
geometrię. Proponowana przez program była AFAIR 704/1/68, wyliczona przeze
mnie jako optymalna: 765/1/63, ale żadna nie działała. Dopiero kiedy
ustawiłem 153/5/63 wszystko się udało.

Czy filesystem nie musi przypadkiem być w całości zapisany na jednym
cylindrze? Bo by tu takie wyjaśnienie pasowało, ale nigdzie ani słowa na ten
temat nie znalazłem.
I czy jeszcze jakieś zagwozdki mogą się przytrafić podczas dłubania przy
amigowych dyskach?
I jeszcze jedno: dlaczego jeśli zmieniam geometrię z CxHxS na (C/n)x(H*n)xS,
to zmienia się raportowana przez HDToolBox pojemność dysku (C, H, C/n i H*n
oczywiście dobrane tak, żeby były całkowite)? Jakbym nie liczył, wychodzi mi
że liczba bloków = constans. O co się temu nieszczęsnemu programu rozchodzi?

Guglem znalazłem tylko masę stron informujących o tym, że Amiga używa RDB
i RDB używa Amiga, nie zaś tablicy partycji; jeszcze większą masę stron
wyjaśniających co znaczy ten skrót; instrukcje montowania pod *BSD
i Linuksem, ale opisów jak właściwie taki dysk amigowy jest zorganizowany -
żadnych.

TIA

-- 
Tomasz Minkiewicz
Tomasz.Minkiewicz@interia.pl
Re: RDB i ciemne sprawy jego
#64798
Author: tomek
Date: Wed, 15 Nov 2006 13:32
15 lines
1566 bytes
> Przez ostatnie parę dni walczyłem z kartą CF, którą chciałem sobie dla Amigi
> przygotować pod WinUAE. Niby nic trudnego, ale wymyśliłem sobie, że chcę na
> niej używać SFS i zaczęły się schody. Jakbym nie kombinował, HDToolBox na
> koniec mówił mi, że ma za mało miejsca na zapisanie czegoś (pewnie
> filesystemu, bo największy) i proponował niski format, usunięcie partycji

Witam!
Wprawdzie to nieco inny temat ale HDToolBox tez sprawial problemy i moze 
to przez niego niepotrzebnie sie meczysz:

http://tomski.pecnet.pl/hybryda.htm
Swego czasu robilem taka hybryde i wlasnie HDToolBox sie nie sprawdzil a 
starszy RDPrep bez problemu.

TOmek
Re: RDB i ciemne sprawy jego
#64805
Author: USUN_TO.jerzy
Date: Wed, 15 Nov 2006 23:00
18 lines
1387 bytes
Tomasz Minkiewicz wrote:

 > Witam,
 >
 > Czy mógłby ktoś rzucić namiarem na jakiś _dobry_ opis struktury dysku
 > amigowego (twardego, nie dyskietki), ze szczegółowym opisem co, gdzie,

....

Zerknij sobie na to co poniżej:
http://aminet.net/package/disk/misc/RDB-Informer
http://aminet.net/disk/misc/RDB-Informer.lha

http://aminet.net/package/disk/misc/RDBInfo
http://aminet.net/disk/misc/RDBInfo.lha

Pozdrawiam
Michał
Re: RDB i ciemne sprawy jego
#64799
Author: Tomasz Minkiewicz
Date: Thu, 16 Nov 2006 21:06
52 lines
3499 bytes
Dnia Wed, 15 Nov 2006 14:32:12 +0100, tomek napisał(a):

>> Przez ostatnie parę dni walczyłem z kartą CF, którą chciałem sobie dla Amigi
>> przygotować pod WinUAE. Niby nic trudnego, ale wymyśliłem sobie, że chcę na
>> niej używać SFS i zaczęły się schody. Jakbym nie kombinował, HDToolBox na
>> koniec mówił mi, że ma za mało miejsca na zapisanie czegoś (pewnie
>> filesystemu, bo największy) i proponował niski format, usunięcie partycji
> 
> Witam!
> Wprawdzie to nieco inny temat ale HDToolBox tez sprawial problemy i moze 
> to przez niego niepotrzebnie sie meczysz:
> 
> http://tomski.pecnet.pl/hybryda.htm
> Swego czasu robilem taka hybryde i wlasnie HDToolBox sie nie sprawdzil a 
> starszy RDPrep bez problemu.

Dziękuję. RDPrep załatwił sprawę.
Oczywiście źle mi się wydawało, że trzeba zmieścić filesystem
w jednym cylindrze. Najwyraźniej HDToolBox nie przyjmuje do
wiadomości, że użytkownik mógłby chcieć, żeby RDB rozciągało się
na więcej niż dwa cylindry. I nie ma znaczenia, że się partycję
odsunie, robiąc miejsce. Wtedy po po prostu mamy na dysku trochę
niewykorzystanego miejsca. W RDPrepie nie ma problemu z
ustawieniem wszystkiego dokładnie tak, jak potrzeba.

BTW: On wcale nie jest taki stary. Wersja, która w tej chwili leży
na aminecie (3.91) pochodzi wprawdzie z 1992, ale dołączony jest
do niej drugi backend (RDPrepX) w wersji 2.96 z 1995, czyli
wyraźnie nowszy od HDToolBoksa.

A Twój opis zakładania na jednym dysku partycji amigowych
i pecetowych, jakkolwiek dobry, wydaje się nieco ryzykowny. ;)
Oczywiście przez to, że trzeba stosować DOSowe narzędzia, które
skrupulatnie ukrywają przed użytkownikiem gore details.
W wolnej chwili spróbuję go ciut zmodyfikować. Aż się prosi, żeby
wykorzystać np. linuksowego fdiska. Można mu zadeklarować
geometrię dysku i RDPrepowi też można. Położenie partycji podaje
się w cylindrach i w RDPrepie także. One są wręcz stworzone po to,
żeby działać w duecie i umożliwiać wygodne i bezpieczne tworzenie
hybryd. :)
Ta wolna chwila miała być dziś, ale popełniłem maleńki błąd -
zauważyłem, że właśnie wyszła nowa wersja SmartFileSystemu,
więc ją ściągnąłem i zabrałem się do eksperymentów z RDPrepem.
Ciutchwilkę zajęło mi upewnienie się, że albo komuś się
popieprzyły wersje pod różne procesory, albo 1.264 jest
zwyczajnie zwalona i nie działa. Dwie godziny w plecy. ;)

Nie aktualizujcie SFS do najnowszej wersji, przynajmniej na
maszynach 68x00!

-- 
Tomasz.Minkiewicz@interia.pl
Re: RDB i ciemne sprawy jego
#64806
Author: Tomasz Minkiewicz
Date: Thu, 16 Nov 2006 21:06
31 lines
1951 bytes
Dnia Thu, 16 Nov 2006 00:00:10 +0100, USUN_TO.jerzy@poczta.fm
napisał(a):

> Tomasz Minkiewicz wrote:
> 
>  > Witam,
>  >
>  > Czy mógłby ktoś rzucić namiarem na jakiś _dobry_ opis struktury dysku
>  > amigowego (twardego, nie dyskietki), ze szczegółowym opisem co, gdzie,
> 
> ....
> 
> Zerknij sobie na to co poniżej:
> http://aminet.net/package/disk/misc/RDB-Informer
> http://aminet.net/disk/misc/RDB-Informer.lha
> 
> http://aminet.net/package/disk/misc/RDBInfo
> http://aminet.net/disk/misc/RDBInfo.lha

Dzięki. Właśnie takie coś było mi potrzebne.

RDBInfo jest odrobinę zbyt lakoniczny, za to Informer - świetny.
W końcu zacząłem pojmować, jak wygląda taki RDB w praktyce.
Szkoda, że nie podaje oprócz wartości bieżących jeszcze zakresów
wartości i może nieco szerszych opisów, co dane pole znaczy, ale
w każdym razie w połączeniu z proponowanym przez tomka rdprepem
pozwala się znakomicie zorientować, jakimi dokładnie zmianami
skutkują eksperymenty z dyskiem.

-- 
Tomasz.Minkiewicz@interia.pl
Re: RDB i ciemne sprawy jego
#64800
Author: MadMan
Date: Thu, 16 Nov 2006 21:30
14 lines
1637 bytes
Dnia Thu, 16 Nov 2006 22:06:53 +0100, Tomasz Minkiewicz napisał(a):

> Nie aktualizujcie SFS do najnowszej wersji, przynajmniej na
> maszynach 68x00!

Na oficjalnej stronie SFS napisali, że była pomyłka - archiwum z wersją
1.264 faktycznie zawierało wersję 2.4, która nie jest zgodna z wersją 1.
Na stronie SFS jest już prawidłowa wersja (podobno, ja używam SFS2 -
teżna CFie, więc nie wiem). 

-- 
Pozdrawiam,
Damian Karwot
JabberID: madman (at) jabber.aster.pl
Re: RDB i ciemne sprawy jego
#64801
Author: Tomasz Minkiewicz
Date: Thu, 16 Nov 2006 22:27
18 lines
1633 bytes
Dnia Thu, 16 Nov 2006 22:30:13 +0100, MadMan napisał(a):

> Dnia Thu, 16 Nov 2006 22:06:53 +0100, Tomasz Minkiewicz napisał(a):
> 
>> Nie aktualizujcie SFS do najnowszej wersji, przynajmniej na
>> maszynach 68x00!
> 
> Na oficjalnej stronie SFS napisali, że była pomyłka - archiwum z wersją
> 1.264 faktycznie zawierało wersję 2.4, która nie jest zgodna z wersją 1.
> Na stronie SFS jest już prawidłowa wersja (podobno, ja używam SFS2 -
> teżna CFie, więc nie wiem).

Zgadzałoby się, bo przy dodawaniu filesystemu pokazywało version 2
i revision 4, ale nie wpadłem na to, że błąd polega na tym, że
jest SFS2 zamiast SFS.

-- 
Tomasz.Minkiewicz@interia.pl
Re: RDB i ciemne sprawy jego
#64802
Author: tomek
Date: Fri, 17 Nov 2006 08:20
17 lines
1782 bytes
> Dziękuję. RDPrep załatwił sprawę.
  > BTW: On wcale nie jest taki stary. Wersja, która w tej chwili leży
> na aminecie (3.91) pochodzi wprawdzie z 1992, ale dołączony jest
> do niej drugi backend (RDPrepX) w wersji 2.96 z 1995, czyli
> wyraźnie nowszy od HDToolBoksa.
> A Twój opis zakładania na jednym dysku partycji amigowych
> i pecetowych, jakkolwiek dobry, wydaje się nieco ryzykowny. ;)

W gwoli scislosci autorem pomyslu jest TxF i to on napisal artykul w MA 
7/97 a ja na swojej stronie opisalem tylko jak go wyprobowalem  i co po 
drodze nie wyszlo (czyli problem HDToolBoxem). A co do wersji RDPrepa - 
wydaje mi sie ze uzywalem wtedy tej starszej.
Dysk chodzil tak przez dluzszy czas i nie sprawial problemow, doskonale 
sie sprawdzal przy wymianie danych miedzy blaszakiem a Ami.

Pozdrawiam
	TOmek
Re: RDB i ciemne sprawy jego
#64803
Author: Tomasz Minkiewicz
Date: Fri, 17 Nov 2006 11:23
30 lines
2579 bytes
On 17-11-2006 09:20, tomek wrote:

>> Dziękuję. RDPrep załatwił sprawę.
>   > BTW: On wcale nie jest taki stary. Wersja, która w tej chwili leży
>> na aminecie (3.91) pochodzi wprawdzie z 1992, ale dołączony jest
>> do niej drugi backend (RDPrepX) w wersji 2.96 z 1995, czyli
>> wyraźnie nowszy od HDToolBoksa.
>> A Twój opis zakładania na jednym dysku partycji amigowych
>> i pecetowych, jakkolwiek dobry, wydaje się nieco ryzykowny. ;)
> 
> W gwoli scislosci autorem pomyslu jest TxF i to on napisal artykul w MA 
> 7/97 a ja na swojej stronie opisalem tylko jak go wyprobowalem  i co po 
> drodze nie wyszlo (czyli problem HDToolBoxem). A co do wersji RDPrepa - 
> wydaje mi sie ze uzywalem wtedy tej starszej.
> Dysk chodzil tak przez dluzszy czas i nie sprawial problemow, doskonale 
> sie sprawdzal przy wymianie danych miedzy blaszakiem a Ami.

RDPrep rozwiązuje problemy po stronie amigowej, a moje wątpliwości budzi
strona pecetowa. DOSowy fdisk nie podaje bezpośrednio żadnych informacji
o położeniu partycji, a zadeklarowania wielkości wymaga w bajtach i sam to
sobie zaokrągla do cylindrów. Sporo się naprzeliczać trzeba, żeby ustalić
gdzie dokładnie zaczyna i kończy się partycja (dlatego w czasach
dosowo/win9x-owych używałem Ranish Partition Managera). Jasne, że można go
użyć, ale ja potem przez pół roku zadawałbym sobie pytanie: czy aby na pewno
nie popełniłem jakiegoś malusiego błędziku, z tych co to się ujawniają w
najmniej sprzyjającym momencie. ;)

-- 
Tomasz Minkiewicz
Tomasz.Minkiewicz@interia.pl
Re: RDB i ciemne sprawy jego
#64804
Author: Norbert
Date: Sun, 03 Dec 2006 09:45
18 lines
1787 bytes
On Thu, 16 Nov 2006 22:06:53 +0100, Tomasz Minkiewicz wrote:


 
> A Twуj opis zakіadania na jednym dysku partycji amigowych
> i pecetowych, jakkolwiek dobry, wydaje siк nieco ryzykowny. ;)
> Oczywi¶cie przez to, їe trzeba stosowaж DOSowe narzкdzia, ktуre
> skrupulatnie ukrywaj± przed uїytkownikiem gore details.
> W wolnej chwili sprуbujк go ciut zmodyfikowaж. Aї siк prosi, їeby
> wykorzystaж np. linuksowego fdiska. Moїna mu zadeklarowaж
> geometriк dysku i RDPrepowi teї moїna. Poіoїenie partycji podaje
> siк w cylindrach i w RDPrepie takїe. One s± wrкcz stworzone po to,
> їeby dziaіaж w duecie i umoїliwiaж wygodne i bezpieczne tworzenie
> hybryd. :)


Jest amigowy FDISK na Aminecie.
Hybrydowy dysk mozna w calosci zrobic na Amidze. 
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads