Article View: pl.comp.sys.amiga
Article #66716Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
From: TOmek
Date: Tue, 27 Mar 2012 07:42
Date: Tue, 27 Mar 2012 07:42
76 lines
5645 bytes
5645 bytes
W dniu 2012-03-22 15:27, Sebastian Biały pisze: > *Wydaje* mi się że wykonanie scan-doublera + flicker-fixer w sposób > niewidoczny z punktu widzenia software jest jak najbardziej możliwy. W > dodatku przy odrobinie wprawy nie powinien zajmować dodatkowej pamięci > na reorganizacje bitmap, więc w ogólności brak sensownego wyjścia VGA > jest grubym minusem. Tym bardziej że A500 jako najmniej profesjonalą > rzecz miala własnie migotanie obrazu, a w PL czesto mowiło się AleMiga. SS+FF to juz sam sposob wyswietlania obrazu na monitorze. Ja ciagle uwazam, ze przebudowa architektury bitplanow na chunky wiazaloby sie z ODCIECIEM od calej gamy gier oraz innego oprogramowania jakie byly wydane do tej pory na Amige i chyba to bylo glownym powodem dlaczego powstaly uklady AGA a nie pojscie w raczkujace wtedy SVGA ktore jakby nie bylo tez mialy swoje mankamenty. Zreszta Jay Miner zdawal sobie sprawe z powolnosci trybow HAM a mimo tego nie zdecydowal sie na zmiany. Zapominacie chyba ze A1200 mial byc tanim komputerem do grania, a do powaznej pracy byl A4000 z tym, ze A1200 miala byc na tyle otwarta zeby moc ja rozbudowac. Takze zapominacie, ze w tamtych czasach Amiga byla takze popularna wsrod zastosowan AV a tryby pecetowe zupelnienie nadawaly sie nawet do prostego wyswietlania scrollowanych napisow na ekranie bo, idac tokiem rozumowania "a a", byly gowniane w tym zakresie jeszcze przez dlugie lata. No i jeszcze jedno, boom na gry 3D dopiero mial nastapic, to ze 2 lata po wypuszczeniu A1200 wyszedl doom na pc nie oznacza ze nagle cala reszta gier z dnia na dzien zostala uznana za gnioty w ktore natychmiast przestali wszyscy grac. Byc moze wprowadzenie nowej generacji Amig mogloby cos zmienic ale niestety z poczatekiem lat 90tych (a moze i juz wczesniej) C= nie traktowalo Amigi priorytetowo i niestety wszyscy wiemy jak sie skonczylo. Ale nikt nie moze zarzucic, ze to przez Amige C= zbankrutowala. > Winna była organizacja ekranu która nie pasowała do koncepcji szybkiego > teksturowania. Efektem czego Doom-like gry musiały zadowolić się niskim > fps oraz mikroskopijnym ekranem. Bitmapy są bezkonkurencyjne gdzie > indziej. W 3d liczy się ilośc cykli cpu / pixel. Co w dalszym ciagu nie oznacza ze to wykonczylo Amige i cale C= >> PC wygralo w mysl zasady "nie jakosc a ILOSC" > "Niestety" w świecie PC wydajność obliczeniowa była wyższa, a jakość > systemu operacyjnego nie miała wtedy znaczenia ... Jakos do ery PIII-PIV nie widac bylo tej wydajnosci. Owszem, MHz i GHz mogly robic wrazenie ale jak sie to zestawia z kilkunastoma(dziesiecioma) MHz Motorol to mozna sie zastanawiac czemu w ogole w Amigach cokolwiek dziala. Patrzac na gole statystyki procki x86 niby byly wydajniejsze ale nigdzie tej wydajnosci nie bylo w praktyce widac. > Na marginesie: preemtive multitaskig niesie z soba masę skomplikowanych > zagadnień takich jak synchronizacje pamięci, sekcje krytyczne, semafory > itd. Pojęcie przez programiste w tamtych czasach tych zawiłości było > utrudnione - większośc pochodziła z DOS-a nauczona pisać w TurboPascalu. Ale dla uzytkownika Amigi przyzwyczajonego od pierwszych wersji systemu do wielozadaniawosci, nie bylo istotne czy dany pecetowy system teoretycznie cos mial czy nie mial tylko czy to dziala wygodnie czy nie Win98 mial pierwsze oznaki porownywalnosci z wygoda AOS a dopiero XP mialo to co powinno byc juz od pierwszyszych wersji windy (ale tez pod warunkiem ze sie mialo odpowiednio szybki sprzet w tym minimum 1gb ramu). > Niestety nie masz racji. Sprzęt w przypadku gier 3d z czasow Wolf/Doom > był *kluczowym* elementem algorytmów teksturowania. Każda zmiana na inną > koncepcję oznaczała by ogromne straty w wydajności. Jeszcze engine do > Quake był optymalizowany w asemblerze przy teksturowaniu pomimo kilka > rzedów szybszego procesora niż z czasów Wolf. No to w koncu jak? Mial ten sprzet znaczenie czy nie bo chwile wczesniej jako przyklad dostaje linka z Wolfem3d na zwykle Atari i tez sie da :). ID Software i inne firmy robiace gry powiedzialy swego czasu, ze SIE NIE DA a dzien po upublicznieniu zrodel Dooma zapalency pisza port dzialajacy na A1200 (jak dobrze pamietam to chyba nawet dzialajacy na golasie w malym okienku a juz na karcie z prockiem MC68030 lub 040 w pelnym oknie). Prawda jest taka ze sie dalo ale im sie nie chcialo bo na pc bylo duzo latwiej a i rynek klonow IBMa robil sie coraz wiekszy a C= juz wtedy bylo na skraju upadku.
Technical Details
Message-ID:
<jkrr4f$tpt$1@node2.news.atman.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!newsfeed2.atman.pl!newsfeed.atman.pl!.POSTED!not-for-mailReferences:
<jjc8on$v8q$1@mx1.internetia.pl> <jka140$al8$1@node2.news.atman.pl> <jkakld$rg8$1@inews.gazeta.pl> <jkfa81$s05$1@node2.news.atman.pl> <jkfcru$eeg$1@inews.gazeta.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!newsfeed2.atman.pl!newsfeed.atman.pl!.POSTED!not-for-mail From: TOmek <123_tomekNOSPAM@wp.pl> Newsgroups: pl.comp.sys.amiga Subject: Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon Date: Tue, 27 Mar 2012 09:42:47 +0200 Organization: ATMAN - ATM S.A. Lines: 76 Message-ID: <jkrr4f$tpt$1@node2.news.atman.pl> References: <jjc8on$v8q$1@mx1.internetia.pl> <jka140$al8$1@node2.news.atman.pl> <jkakld$rg8$1@inews.gazeta.pl> <jkfa81$s05$1@node2.news.atman.pl> <jkfcru$eeg$1@inews.gazeta.pl> NNTP-Posting-Host: host892518655.static.pec.3s.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: node2.news.atman.pl 1332834255 30525 89.25.186.55 (27 Mar 2012 07:44:15 GMT) X-Complaints-To: usenet@atman.pl NNTP-Posting-Date: Tue, 27 Mar 2012 07:44:15 +0000 (UTC) User-Agent: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.1; pl; rv:1.9.2.28) Gecko/20120306 Thunderbird/3.1.20 In-Reply-To: <jkfcru$eeg$1@inews.gazeta.pl> Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit