🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: pl.comp.sys.amiga
Article #66706

Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon

#66706
From: Konrad Stepien
Date: Fri, 09 Mar 2012 14:14
105 lines
6687 bytes
On 2012-03-09, Szyk <szyk100@o2.pl> wrote:
> Witam
>
> Commodore dla mnie jest klasycznym patologicznym przykładem 
> kapitalistycznej firmy. Oraz tym co może spotkać cały kapitalizm. 
> Commodore zżarło swój ogon przez ciągłe redukowanie kosztów i obniżanie 
> cen co doprowadziło do braku środków na inwestycje a nawet na zwykłą 
> działalność. To samo dzieje się z kapitalizmem który przenosi swoje 
> linie produkcyjne do komunistycznych (sic!) Chin odbierając płace swoim 
> obywatelom, co musi zaowocować ich zubożeniem. Bo to jest proste, skoro 
> eliminuje się płace, to za co ludzie mają kupować towary?

Błąd. To postępujący socjalizm na zachodzie powoduje dramatycznie wysokie
koszty pracy, więc ucieka się tam, gdzie jest taniej. Ale to nie na temat.

> Prześledźmy co zrobiło Commodore:
> 1. Miało popularny produkt Commodore C64 i wdało się w wojnę cenową 
> przez którą nie zarobiło tyle ile można by oczekiwać. Bo w kółko 
> redukowało koszty i zniżało cenę. Wtedy zdecydowało się zainwestować w 
> Amigę. Ale wyrzuciło Jacka Tramiela i w ten sposób pozbyło się swojego 
> założyciela i wizjonera.

A jakby się nie wdało to nie wiadomo, czy C=64 byłby taki popularny,
więc z tymi zyskami też mogło być różnie.

[...]

> 3. Między 1985 a 1992 praktycznie nic nowego nie wprowadzono do kości 
> Amigi (różnica między OCS i ECS jest praktycznie tylko na papierze). W 
> 1992 znowu Commodore uderzyło w cięcie kosztów i zaproponowało A600 i 
> A1200. Parametry A600 były już absurdalne w tamtych czasach a 
> opracowanie jej było tylko wywaleniem kasy i to bardzo potrzebnej kasy 
> jakiej zabrakło na dopracowanie A1200. Dodatkowo Commodore nie za bardzo 
> wierzyło w same Amigi i produkowało klony PCetów co było dodatkowym 
> marnotrawstwem środków.

Marnotrawsto środków to był Commodore 65. Bo 16,116,+4 to powiedzmy
że produkt nieudany, ale jakiś tam sens miał. C=65 sensu nie miał żadnego,
przynajmniej w czasach w których by ewentualnie zaistniał.

[...]

> 4. Jak widać słabą i drogą A1200 nie dość wielu kupowało by Commodore 
> mogło przetrwać. Więc zamiast ulepszyć A1200 posunęło się do kolejnego 

No właśnie, A1200 była za droga, czyli za dobra. Ta kiepska 600-tka
jednak była lepszym produktem z biznesowego punktu widzenia.
Jakby zamiast duetu 600-1200 zrobili coś pośredniego (cenowo i możliwościami)
to może by lepiej wyszli. A może nie :-)

> "wirowego" posunięcia by wyciągnąć z amigowego rynku ostatniego centa 
> przed zamknięciem firmy. W 1994 wypuszczono Amigę CD32. Ta Amiga 
> oczywiście też się nie sprzedawała zbyt dobrze, bo niby co za nią 
> przemawiało? Baza starych gier amigowych? To jakie plusy były z tego 
> CD-ROMa?

Żadne tam wirowe. Atari w sumie próbowało tego samego z Jaguarem.
Według minie wynikało to z prostej obserwacji, że rynek "profesjonalny"
jest już nieodwołalnie zawłaszczony przez PC-ty. A do grania to nie potrzeba
"całego" komputera, można go okroić, co w efekcie dało CD32.
Pomysł może i dobry, tylko znów za późno.
A że pomysł w ogóle jest dobry, to świadczy sukces Xbox-a kóry w sumie
jast takim trochę oberżniętym a trochę dopakowanym PC-tem do gier.

> Te kpienie z technologi i klientów ostatecznie wywaliło tą firmę.
>
> Faktycznie to Commodore miało kilka zanikających szans. Jej największą 
> szansą był sukces C64 - na nim mogło zbić kapitał konieczny do budowy 
> maszyn 32bit i walki na tym rynku (Amigi to maszyny 32bit a nie 16 jak 
> twierdzą nie którzy, bo wszystkie mają procki z rejestrami 32bit). Tu 

Eeee, Z-80 też ma rejestry 16-bitowe, a nikt nie próbuje spectrumny
określać jako komputer 16-bitowy.

> sprawę pokpił już założyciel Commodore Tramiel, bo on raczej 
> uczestniczył w tej wyniszczającej wojnie cenowej. Drugą szansą była 
> Amiga, ale szybko została zaprzepaszczona po przepędzeniu prezesa jaki 
> miał dość rozsądku by opracować dla niej realistyczny model biznesowy. 
> Zwłoka z wprowadzeniem kości AGA była poważnym krokiem przeciw logice. I 
> faktycznie gdyby nie karty VGA to Commodore pewnie do dziś sprzedawało 
> by Amigi z 32 kolorową grafiką. Przy okazji wprowadzenia AGA znowu 
> skupiono się na cięciu kosztów i nawet nie przedstawiono modeli jakie 
> można by uznać za zdolne do nawiązania konkurencji z PCtami.

Ale popatrz na Atari. Oni wystrzelili z Falconem, co był hi-end (no, 
procek mógł mieć szybszy) i co? PC-ty wygrały ceną a w zasadzie stosunkiem
jakości do ceny. Z Azją już wtedy konkurować na rynku masowym się nie dało
za bardzo. Trzeba było szukać niszy (Apple przetrwał między innymi dzięki
grafikom i DTP-owcom). Nisze miało i Atari (muzycy) jak i Amiga (Video),
tylko że jakoś nie potrafiło ich sensownie wykorzystać. A może po prostu
te nisze za mały były.

> I nie wierzę, że Commodore nie mogło przetrwać konkurencji z PCtami, bo 
> Apple jakie nie wypuszczało "półproduktów" jakoś przetrwało i odniosło 
> sukces (choć nie dzięki komputerom domowym).

Apple przetrwało ledwo-ledwo, a miało znacznie większą "bazę" jaszcze z
czasów Apple II. Poza tym sam rynek DTP to były setki tysięcy komputerów.
W Łodzi jedna redakcja jednego dziennika miała kilkaset maków w czasach
totalnej dominacji PC-ta i windows. W samej Polsce było tego po redakcjach
na grube tysięce. W bogatszych krajach jak ktoś robił grafikę to obowiązkowo
na makówce (u nas jednak cena + piractwo wyraźnie promowało PC-ty).

-- 
Konrad Stępień
Technical Details
Message-ID: <slrnjlk431.u8.konrad@sekator.interdata.net.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.nask.pl!news.nask.org.pl!news.internetia.pl!nnrpd.internetia.pl
References: <jjc8on$v8q$1@mx1.internetia.pl>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.nask.pl!news.nask.org.pl!news.internetia.pl!nnrpd.internetia.pl
From: Konrad Stepien <konrad@sekator.interdata.net.pl>
Newsgroups: pl.comp.sys.amiga
Subject: Re: Jak Commodore zżarło swój własny
 ogon
Date: Fri, 9 Mar 2012 15:14:57 +0100
Organization: Netia S.A.
Lines: 105
Message-ID: <slrnjlk431.u8.konrad@sekator.interdata.net.pl>
References: <jjc8on$v8q$1@mx1.internetia.pl>
NNTP-Posting-Host: sekator.interdata.net.pl
Mime-Version: 1.0
X-Trace: mx1.internetia.pl 1331302547 2349 77.252.28.10 (9 Mar 2012 14:15:47 GMT)
X-Complaints-To: abuse@inetia.pl
NNTP-Posting-Date: Fri, 9 Mar 2012 14:15:47 +0000 (UTC)
X-Tech-Contact: usenet@internetia.pl
X-Orig-Path: sekator.interdata.net.pl!not-for-mail
User-Agent: slrn/0.9.9p1 (Linux)
X-Server-Info: http://www.internetia.pl/
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit