Article View: pl.comp.sys.amiga
Article #667Re: Opowiesci Amigowcow
From: Grzegorz Szyszlo
Date: Tue, 11 Mar 1997 12:02
Date: Tue, 11 Mar 1997 12:02
87 lines
5397 bytes
5397 bytes
Tomasz Kepa <domel@cc.uni.torun.pl> wrote:
>: To ty jestes boski. Jak chcesz omawiac bootstrap do gier o nazwie DOS,
>: to spadaj na pecet'a :) Pod powaznymi systemami programy maja stale
>: interface do urzadzen. drivery martwia sie o odpowiednie sterowanie
>nie rozumiesz, mi chodzi o same systemy. przeciez taki linux nie bedzie
>korzystal procedur windows 95 do obslugi grafiki - wiec musi miec wlasne.
>jak juz piszesz program to korzystasz z 'gotowcow', ze tak powiem. i tu
>chyba sie zgodzisz ze mna?
oczywiscie ze nie bedzie korzystal, bo majkrofon zawsze lazi wlasnymi drogami,
i nie publikuje dokumentacji tego co zrobil. zreszta po co korzystac
z uslug chorego pseudosystemu ? wystarczy ze pod os/2 korzystam z uslug
wczesniejszej wersji, tzn 3.11 . myslisz ze jakim cudem pod os/2 odpalam
windziane programy ?
>w dosie nie ma zbyt wielu takich gotowcow. poza tym wiekszosc programow pod
>dosa korzysta z 'gui' tekstowego korzystajac z tabelek zawartych w pecetowej
>czcionce (ktora jest btw. obrzydliwa).
btw, bardzo ladna. amigowa ta z romu jest kwadratowa.
>no i kazdy mlotek musi do swojego
>programu strzelic obsluge tego gui...
no coz. jak chcesz to dalej sobie omawiaj DOS, czyli przerosniety
bootstrap do gier. producenci dosa nie kwapili sie do zrobienia wspolnego
interface do wszystkich urzadzen we/wy, wiec co sie dziwisz ze kazdy
program sobie ? jeszzce raz DOS to bootstrap a nie system.
>Pisalem sobie programik w Amosie (taki bejzik :)
>powstal dobre pare lat temu, do systemu sie zbyt dobrze nie odnosi... w
>ogole to chwast i standardowe programy pisane w amosie sa do dupy.).
>Korzystalem z rozszerzenia, ktore umozliwia wykorzystanie asl.library (taki
>reqtools, tyle, ze Commodorowski) i gadtools.library. Skupialem sie TYLKO i
>WYLACZNIE na procedurach programu (a konwertuje on obrazki na ASCII :), nie
>martwilem sie o format obrazka, o gui (w 5 minut je stworzylem za pomoca
>programu), o wybieranie plikow.... i tak dalej. Jakbym taki program mial
>napisac w jezyku 'wysokiego' poziomu, np. w Pascalu, to zapomnij... co
>prawda i tak nie byloby tak trudno, tyle, ze troche byloby klopotow z
>odczytem obrazkow i z GUI, bo to trzeba byloby zrobic recznie.
>uff ;)
po prostu omowiles biblioteki wysokiego poziomu a nie jezyk wysokiego poziomu.
czemu beltasz ? takie biblioteki tez sa w windowze jesli juz o windowze
zachaczasz. a wiesz co to jest REXX ? (jak jestes amigowiec, to powinienes
wiedziec). wiec mam to na os/2 i moge korzystac z systemu na podobnych
zasadach jak ty. tyle ze mi sie nie wiesza po dniu pracy :))))
>: >: jesli chodzi o to ze na amige jest malo systemow. jak sprzet jest marny
>: >: i malo popularny, to po co na niego pisac systemy ? :)))
>: >a moze dlatego malo, ze standardowy jest dobry?
>: a moze dlatego ze za duzo jest w ROM i sie nie da zrobic cos porzadnego
>: bez zachowania kompatybilnosci ze starociami ?
>a moze jednak on jest dobry? co? tylko na pececie od razu wywala sie
>oryginalny system operacyjny na rzecz lepszych. bo bez nich nie da sie nic
>zrobic.
zaraz. jaki oryginalny system operacyjny jest na peceta ? chyba ze
myslisz o DOS. historycznie rzecz biorac masz racje. nie myl
rzeczy oryginalnych z tzw. preinstalowanymi bo lameria nie potrafi.
>: nie nie beedzie, a jest. tylko jeszcze twardoglowych w coniektorych firmach
>: trzeba przestawic zeby przestali pisac na te cholerne windowze.
>'coniektorych'... obawiam sie ze praktycznie wszystkie firmy pisza pod dos
>albo windows... niewielki odsetek tworzy na inne systemy... i tego nie widac
a myslisz ze wingroza od czego zaczynala ? najpierw bylo shareware,
dopiero potem jakies office i tym podobne badziewia.
>-> nie widzialem jeszcze reklamy os/2, za to pelno windowow. i jak tu
>przecietny uzytkownik ma zainstalowac sobie takie polosy wiedzac, ze podoba
>sie on jakiemus fanatykowi (tak btw. to wlasnie widze z epododnie jest z
>sama Amiga - chociaz reklama 'nie PCuj sobie nerwow' jest extra.)
nie znalem :)))))))
>: | Grzegorz Szyszlo mailto:ZNIK@avalon.wbc.lublin.pl |
>
>Domel
--
oOOo /===================================\
/=====\__/=====/ http://avalon.wbc.lublin.pl/~znik |
| Grzegorz Szyszlo mailto:ZNIK@avalon.wbc.lublin.pl |
\===================================================/
polecam http://www.agh.edu.pl/ogonki/ mime.html
Technical Details
Message-ID:
<5g3hkn$34g$13@helios.man.lublin.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!uw.edu.pl!news.nask.pl!lublin.pl!not-for-mailReferences:
<33181a65.28417299@news.lublin.pl> <5f915t$jkt$1@Waldemar.mat.uni.torun.pl> <33182c05.7549459@news.lublin.pl> <5225.7000T685T2627@silesia.ternet.pl> <331bc322.4388275@news.lublin.pl> <331B03A9.4927@ii.uni.wroc.pl> <5ffbsr$1qe$3@helios.man.lublin.pl> <5fpoun$fks$3@Waldemar.mat.uni.torun.pl> <5fq27v$cqt$6@helios.man.lublin.pl> <5g3dqp$dot$4@Waldemar.mat.uni.torun.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!uw.edu.pl!news.nask.pl!lublin.pl!not-for-mail From: Grzegorz Szyszlo <znik@avalon.wbc.lublin.pl> Newsgroups: pl.comp.sys.amiga Subject: Re: Opowiesci Amigowcow Date: 11 Mar 1997 12:02:31 GMT Lines: 88 Message-ID: <5g3hkn$34g$13@helios.man.lublin.pl> References: <33181a65.28417299@news.lublin.pl> <5f915t$jkt$1@Waldemar.mat.uni.torun.pl> <33182c05.7549459@news.lublin.pl> <5225.7000T685T2627@silesia.ternet.pl> <331bc322.4388275@news.lublin.pl> <331B03A9.4927@ii.uni.wroc.pl> <5ffbsr$1qe$3@helios.man.lublin.pl> <5fpoun$fks$3@Waldemar.mat.uni.torun.pl> <5fq27v$cqt$6@helios.man.lublin.pl> <5g3dqp$dot$4@Waldemar.mat.uni.torun.pl> NNTP-Posting-Host: avalon.wbc.lublin.pl Mime-Version: 1.0 X-Mailer: Mozilla 1.1N (X11; I; Linux 2.0.28 i686) X-URL: news:5g3dqp$dot$4@Waldemar.mat.uni.torun.pl Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 7bit