Article View: pl.comp.sys.amiga
Article #564Re: pl.comp.sys.amiga.advocacy... :(
From: Grzegorz Juraszek
Date: Wed, 19 Feb 1997 13:03
Date: Wed, 19 Feb 1997 13:03
85 lines
4939 bytes
4939 bytes
Miroslaw Baran baran@sun10.pwr.wroc.pl 18-Lut-97 18:57:35 wrote: >Witam! >Tak sobie czytam i czytam wasze maile... I co widze? Ze odechciewa mi >sie czytac... Mamy tu dyskusje, w ktorej jeden czlowiek, amigowiec z >klapkami na oczach probuje przekonac drugiego (ktory jest przekorny jak >malo co), o czym? No wlasnie, o czym probuje przekonac? Tego nawet nie >wiem... Mnie nazywasz "z klapkami na oczach" a jego "przekorny". No coz... Ja tu widze tendencyjnosc. >U licha! Yoyo! Jak juz piszesz, to pisz na temat, na ktorym sie znasz. >Bo o systemach operacyjnych na peceta to Ty masz nikle pojecie. Uwaga - >mowie o SYSTEMACH OPERACYJNYCH, nie o produktach nekrosoftu. Wiesz, ze >jest linux na amige - postaw sobie, popracuj, potem opisuj. I nie >przejmuj sie Znikiem, jego styl jest specyficzny, poza tym lubi on >dogryzc. Ale to normalny czlowiek, nie windziarz... Jesli wypisuje takie rzeczy, jak te o systemach zapisu, to nie widze w tym nic normalnego. Poza tym moje podejscie jest niczym wobec Waszego do windziarzy. Sa przeciez tacy, co nie potrzebuja nie wiadomo czego - list do babci na Wordzie im wystarczy. Oczywiscie ze mozna to samo taniej i lepiej, ale wcale to nie znaczy, ze sa glupi - po prostu nie maja takich potrzeb a ze sie nie znaja, moze znaczyc, ze sie nie chca na tym znac, nie maja czasu, ochoty. Oczywiscie zakladam, ze na tej liscie sa tacy, co sie znaja. >Zniku! Nie draznij mi tu prawdziwych amigowcow, bo oni nie wiedza, jak >jestes upierdliwie przekorny ;^> i moga sie jeszcze obrazic (bo to >wieksi fanatycy ode mnie, choc niekoniecznie tak samo swiadomi :^>). A ty jestes fanatykiem? Jesli zas chodzi o swiadomosc, to jesli chodzi o pecety, to pewnie masz racje. Jesli chodzi o Amige - nie wiem, nie moge powiedziec. >Jest w ogole jakas taka dziwna prawidlowosc, ze typowy amigowiec stawia >znak rownosci pecet=winda. A to jest - moim zdaniem - podstawowy blad. >Bo dla mnie pecet, to przede wszystkim tani sprzet, na ktorym mozna >postawic jakiegos darmowego unixa :) I mysle, ze dla wiekszosci >swiadomych uzytkownikow tym wlasnie jest pecet. Nie mozna utozsamiac >komputera z jakimstam badziewnym windozem, bo to zbytnie uogolnienie. Mi w ogole NIE chodzi o to, ze pecet=winda. Pecet to PRZEWAZNIE (i niestety) winda. Ale po kolei: - w dyskusji chodzi o to, czy warto zmienic platforme (w jedna czy druga strone) - jako argumentu wszyscy uzywaja Linuxa, ktory NIE jest zalezny od sprzetu. Dlatego to NIE jest argument na korzysc peceta, ale na korzysc tego znakomitego systemu - Linuxa taniej postawic na pececie, bo pecety sa szybkie przy nizszej cenie a to wlasnie szybkosc jest tym, od czego dzialanie takiego systemu zalezy na dowolnej platformie - pisales, ze na pececie lepiej to robic, niz na Amidze uwzgledniajac stosunek cena/jakosc. Z tym sie calkowicie zgodze. Nie wiem, dlaczego odnosisz wrazenie, ze mam jakies klapki. Caly czas twierdze, ze wszelkie systemy unixowe sa swietnym wyjsciem. To jedno - druga i calkowicie osobna sprawa, to pecet. Gdyby nie unixy, to kto z wymagajacych uzytkownikow by w ogole spojrzal na peceta? I o to mi chodzi, laczac to z faktem, ze unixy nie sa tylko na pececie (dlaczego zawezasz sprawe do peceta i Amigi?) Wniosek z tego jest taki, ze nie widze sensu przesiadania sie z Amigi na peceta NATOMIAST zamiana tych pecetowych systemow na Linux to koniecznosc, zeby miec prawdziwy system. I wlasnie o to w tym wszystkim chodzi, ze pecet wcale nie jest najlepszym rozwiazaniem, ale jednym z rozwiazan (biorac pod uwage unixy). A skoro ma do tego kilka istotnych wad sprzetowych, ktore mi sie w ogole nie podobaja. Nie twierdze, ze Amiga jest najlepszym na swiecie komputerem do wszystkiego. Jest najlepsza dla hobbisty i pasjonata, do pracy i zabawy a nie do WSZYSTKIEGO. Jest takie powiedzenie: "Sa swietne komputery, dobre komputery, beznadziejne komputery i pecety - Amiga jest gdzies po srodku" oraz "Sa swietne systemy operacyjne, dobre s.o., beznadziejne s.o. i produkty MS - system Amigi jest gdzies posrodku". Pozdrowienia, Yoyo -- Grzegorz Juraszek * Yoyo/Mawi^Clan^Twilight * yoyo@silesia.ternet.pl "Strefa Mroku" s-f & fantasy zine HQ * www.silesia.ternet.pl/~yoyo/ Working on A1200T/30/18/1.2/4x/14400 * "Amiga - Paranormal Activity"
Technical Details
Message-ID:
<4249.6989T843T213@silesia.ternet.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!uw.edu.pl!news.nask.pl!usenetReferences:
<5ecqif$lsc@sun1000.pwr.wroc.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!uw.edu.pl!news.nask.pl!usenet From: Grzegorz Juraszek <yoyo@silesia.ternet.pl> Newsgroups: pl.comp.sys.amiga Subject: Re: pl.comp.sys.amiga.advocacy... :( Date: 19 Feb 97 14:03:04 +0100 Organization: Public NewsServer at NASK N.O.C. Lines: 86 Message-ID: <4249.6989T843T213@silesia.ternet.pl> References: <5ecqif$lsc@sun1000.pwr.wroc.pl> NNTP-Posting-Host: mod10.silesia.ternet.pl X-Newsreader: THOR 2.4 (Amiga;TCP/IP) *UNREGISTERED* MIME-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 7bit