🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

1 total messages Started by Jarek Lis Wed, 14 Feb 1996 23:12
Re: PILNE: 4*286/10=486/100
#60
Author: Jarek Lis
Date: Wed, 14 Feb 1996 23:12
56 lines
4007 bytes
In article <199602142211.XAA22873@malcolm.rmnet.it> you wrote:
: Oczywiscie i z tym mozna sobie poradzic: moge napisac driver do DOS'a
: ktory przykryje wszystkie 4 COMy i bedzie dzialal w nastepujacy sposob:
: przy wysylaniu bajtu X na port N wysle 2 byte'y: N i X na COM1,
: przerwanie obslugujace COM1 odbierze je i w zaleznosci od wartosci N
: uruchomi odpowiednie COMn z punktu widzenia programu. Troche to zawile
: napisalem ale chyba idea jest jasna: na jednym COMie fizycznym (COM1)
: uruchamiam 4 COMy virtualne. Nie jest to jednak takie proste, zauwazmy
: bowiem ze nie jedna~ a 4 VDM (Virtual DOS Machine) mam uruchomic rownoczesnie.
: Przerwanie (sprzetowe) odbierze tylko jedna z nich. Musi ona wiec odebrane
: dane wyslac znow, na ten sam port!, aby pozostale VDM mogly je odebrac.

Czy mozesz mi napisac dokladniej co chcesz osiagnac? I jakie masz mozliwosci 
manewru? Jak na razie domyslam sie, ze chcialbys na jednym 486 odpalic
cztery dosowe programy (binaria czy w zrodlach?), ktore w oryginale
komunikuja sie z soba przez RS'y (a mozesz w ogole zmienic im port?)
A gdzie sa podlaczone te tajemnicze klawiatury na 6802?

: (W oryginale jeden z komputerow spelnia role mastera i przepytuje pozostale
: dzieki czemu nigdy nie ma sytuacji ze dwa komputery nadaja na tej samej linii
: rownoczesnie. Zaden z komputerow nie obsluguje wiecej niz dwie linie,
: ale output z jednego wchodzi np. jako input do trzech komputerow - czyli
: sa polaczone rownolegle na linii szeregowej [hl/e hl/e]).

Master nadaje jednym portem do trzech slave'wow na raz, to rozumiem.
A jak w druga strone? trzy wyjscia rownolegle do jednego wejcia?

: Idzmy dalej: jest mozliwe ze to przerwanie trafi znow do tej samej VDM -
: musi ona wiedziec ze ten byte juz odebrala i ze nie powinna wystawiac
: go ponownie dla programu, ale odeslac go musi. Trzeba wiec w kazdym z tych
: pierwszych byte'ow oprocz numeru "portu virtualnego" wstawiac 4 bity - flagi
: ktore mowia czy dana VDM juz odebrala ten byte czy nie. Ostatni VDM, kiedy
: juz wszystkie flagi sa wyzerowane nie odsyla wiecej tego byte'u do COM1.

Nie znam sie na OS/2. Ale czy jestes pewien, ze to przerwanie trafia do
maszyny wirtualnej od razu? A nie do jakiegos drivera, ktory dane buforuje,
a dalej pobudza VDM? moglby pobudzac trzy od razu. 
Nie wiem jak to jest w OS/2, ale pod windowsem to chyba zadna sesja dos nie
rozmawia bezposrednio z portem. tylko z symulowanym..

: Mysle ze to wyjasnia dlaczego zrezygnowalem z idei uzycia prawdziwych
: portow szeregowych.

Niestety nie zrozumialem Twojego wywodu. Nadal uwazam, ze 486 z 4 portami
bedzie najprostsze do zasymulowania 4*286 z jednym portem. Fakt, ze tobie
te porty wcale nie sa potrzebne, nie zmienia faktu ze bedzie prosciej.
Laczysz kabelki na portach - i komunikacja miedzyprocesowa dziala.


Jaroslaw Lis

+------------------------------------------------------------------------+
| lis@ict.pwr.wroc.pl         | Institute of Engineering Cybernetics     |
| tel  48-71-202636           | Technical University of Wroclaw, Poland  |
| fax  48-71-203408 or 517398 |                                          |
+------------------------------------------------------------------------+
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads