Thread View: pl.comp.pecet
17 messages
17 total messages
Started by Trybun
Wed, 04 Sep 2024 12:24
Router i USENET
Author: Trybun
Date: Wed, 04 Sep 2024 12:24
Date: Wed, 04 Sep 2024 12:24
6 lines
1314 bytes
1314 bytes
Co za dziwactwo, gdy mam router podłączony do kompa kablem sieciowym to wystarczy na minutę odejść od komputera aby strona Thunderbirda z otwartą grupa dyskusyjną się zawiesiła/zamroziła, nic takiego nie następuję gdy sygnał do kompa idzie przez WiFi. Komp może i pół dnia stać i nic się nie zawiesza. Dla jasności, jest to ten sam sprzęt i to samo oprogramowanie. O co tu może chodzić?
Re: Router i USENET
Author: RadosławF
Date: Wed, 04 Sep 2024 16:46
Date: Wed, 04 Sep 2024 16:46
13 lines
1720 bytes
1720 bytes
W dniu 04.09.2024 o 14:24, Trybun pisze: > Co za dziwactwo, gdy mam router podłączony do kompa kablem sieciowym to > wystarczy na minutę odejść od komputera aby strona Thunderbirda z > otwartą grupa dyskusyjną się zawiesiła/zamroziła, nic takiego nie > następuję gdy sygnał do kompa idzie przez WiFi. Komp może i pół dnia > stać i nic się nie zawiesza. Dla jasności, jest to ten sam sprzęt i to > samo oprogramowanie. O co tu może chodzić? Zachodni sprzęt i soft nie lubi korzystających z yandexa. Pozdrawiam
Re: Router i USENET
Author: Trybun
Date: Sat, 07 Sep 2024 12:54
Date: Sat, 07 Sep 2024 12:54
16 lines
1674 bytes
1674 bytes
W dniu 04.09.2024 o 18:46, RadosławF pisze: > W dniu 04.09.2024 o 14:24, Trybun pisze: > >> Co za dziwactwo, gdy mam router podłączony do kompa kablem sieciowym >> to wystarczy na minutę odejść od komputera aby strona Thunderbirda z >> otwartą grupa dyskusyjną się zawiesiła/zamroziła, nic takiego nie >> następuję gdy sygnał do kompa idzie przez WiFi. Komp może i pół dnia >> stać i nic się nie zawiesza. Dla jasności, jest to ten sam sprzęt i >> to samo oprogramowanie. O co tu może chodzić? > > Zachodni sprzęt i soft nie lubi korzystających z yandexa. > > > Pozdrawiam I z tego powodu zrezygnowałeś z chyba jedynej porządnej wyszukiwarki?
Re: Router i USENET
Author: RadosławF
Date: Sat, 07 Sep 2024 17:19
Date: Sat, 07 Sep 2024 17:19
20 lines
1861 bytes
1861 bytes
W dniu 07.09.2024 o 14:54, Trybun pisze: >>> Co za dziwactwo, gdy mam router podłączony do kompa kablem sieciowym >>> to wystarczy na minutę odejść od komputera aby strona Thunderbirda z >>> otwartą grupa dyskusyjną się zawiesiła/zamroziła, nic takiego nie >>> następuję gdy sygnał do kompa idzie przez WiFi. Komp może i pół dnia >>> stać i nic się nie zawiesza. Dla jasności, jest to ten sam sprzęt i >>> to samo oprogramowanie. O co tu może chodzić? >> >> Zachodni sprzęt i soft nie lubi korzystających z yandexa. >> >> >> Pozdrawiam > > I z tego powodu zrezygnowałeś z chyba jedynej porządnej wyszukiwarki? Porządnej dla ruskich kurew. Pozdrawiam
Re: Router i USENET
Author: Tomaszek
Date: Sun, 08 Sep 2024 07:27
Date: Sun, 08 Sep 2024 07:27
7 lines
1242 bytes
1242 bytes
W dniu 04.09.2024 o 18:46, RadosławF pisze: > Zachodni sprzęt i soft nie lubi korzystających z yandexa. A merytorycznie coś napiszesz? -- t0maszek
Re: Router i USENET
Author: Tomaszek
Date: Sun, 08 Sep 2024 07:28
Date: Sun, 08 Sep 2024 07:28
13 lines
1690 bytes
1690 bytes
W dniu 04.09.2024 o 14:24, Trybun pisze: > Co za dziwactwo, gdy mam router podłączony do kompa kablem sieciowym to > wystarczy na minutę odejść od komputera aby strona Thunderbirda z > otwartą grupa dyskusyjną się zawiesiła/zamroziła, nic takiego nie > następuję gdy sygnał do kompa idzie przez WiFi. Komp może i pół dnia > stać i nic się nie zawiesza. Dla jasności, jest to ten sam sprzęt i to > samo oprogramowanie. O co tu może chodzić? Tylko thunderbird się tak zachowuje, czy jakieś inne programy korzystające z sieci dają takie objawy? -- t0maszek
Re: Router i USENET
Author: Trybun
Date: Sun, 08 Sep 2024 13:20
Date: Sun, 08 Sep 2024 13:20
24 lines
1946 bytes
1946 bytes
W dniu 07.09.2024 o 19:19, RadosławF pisze: > W dniu 07.09.2024 o 14:54, Trybun pisze: > >>>> Co za dziwactwo, gdy mam router podłączony do kompa kablem >>>> sieciowym to wystarczy na minutę odejść od komputera aby strona >>>> Thunderbirda z otwartą grupa dyskusyjną się zawiesiła/zamroziła, >>>> nic takiego nie następuję gdy sygnał do kompa idzie przez WiFi. >>>> Komp może i pół dnia stać i nic się nie zawiesza. Dla jasności, >>>> jest to ten sam sprzęt i to samo oprogramowanie. O co tu może chodzić? >>> >>> Zachodni sprzęt i soft nie lubi korzystających z yandexa. >>> >>> >>> Pozdrawiam >> >> I z tego powodu zrezygnowałeś z chyba jedynej porządnej wyszukiwarki? > > Porządnej dla ruskich kurew. > > > Pozdrawiam Żaby panie Radku panu z buzi wychodzą. Nie chcesz to nie używaj, i bez głupkowatych obraźliwych aluzji proszę.
Re: Router i USENET
Author: Trybun
Date: Sun, 08 Sep 2024 13:20
Date: Sun, 08 Sep 2024 13:20
20 lines
1982 bytes
1982 bytes
W dniu 08.09.2024 o 09:28, Tomaszek pisze: > W dniu 04.09.2024 o 14:24, Trybun pisze: >> Co za dziwactwo, gdy mam router podłączony do kompa kablem sieciowym >> to wystarczy na minutę odejść od komputera aby strona Thunderbirda z >> otwartą grupa dyskusyjną się zawiesiła/zamroziła, nic takiego nie >> następuję gdy sygnał do kompa idzie przez WiFi. Komp może i pół dnia >> stać i nic się nie zawiesza. Dla jasności, jest to ten sam sprzęt i >> to samo oprogramowanie. O co tu może chodzić? > > Tylko thunderbird się tak zachowuje, czy jakieś inne programy > korzystające z sieci dają takie objawy? > > -- > t0maszek Thunderbird, i to tylko przy obsłudze Usenetu. Wystarczy trochę dłużej pisać post i już go się nie wyśle, trzeba go zapisać, restart TB i dopiero można wysłać, oczywiście jak najszybciej bo dłuższa chwila zwłoki i trzeba operację przeprowadzać od nowa. Normalne wiadomości obsługuje bez żadnych problemów.
Re: Router i USENET
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Sun, 08 Sep 2024 15:03
Date: Sun, 08 Sep 2024 15:03
12 lines
1719 bytes
1719 bytes
W dniu 8 wrz 2024 o 15:20, Trybun pisze:
> Thunderbird, i to tylko przy obsłudze Usenetu. Wystarczy trochę dłużej
> pisać post i już go się nie wyśle, trzeba go zapisać, restart TB
U mnie TB sam zapisuje co jakiś czas bez mej interwencji...
--
`_._ _,-'""`-._ .`'.-. ._. .-.
(,-.`._,'( |\`-/| '.'O`-,` .,; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-.-' \ )-`( , o o) `-:`-'.'.`\.'.' '~'~'~'~'~'~'~'~' o.`.,t
-bf- `- \`_`"'-.o'\:/.d`|'.p \; https://www.eneuel.ct8.pl \|/..s
Re: Router i USENET
Author: RadosławF
Date: Sun, 08 Sep 2024 18:33
Date: Sun, 08 Sep 2024 18:33
28 lines
2236 bytes
2236 bytes
W dniu 08.09.2024 o 15:20, Trybun pisze: >>>>> Co za dziwactwo, gdy mam router podłączony do kompa kablem >>>>> sieciowym to wystarczy na minutę odejść od komputera aby strona >>>>> Thunderbirda z otwartą grupa dyskusyjną się zawiesiła/zamroziła, >>>>> nic takiego nie następuję gdy sygnał do kompa idzie przez WiFi. >>>>> Komp może i pół dnia stać i nic się nie zawiesza. Dla jasności, >>>>> jest to ten sam sprzęt i to samo oprogramowanie. O co tu może chodzić? >>>> >>>> Zachodni sprzęt i soft nie lubi korzystających z yandexa. >>>> >>>> >>>> Pozdrawiam >>> >>> I z tego powodu zrezygnowałeś z chyba jedynej porządnej wyszukiwarki? >> >> Porządnej dla ruskich kurew. >> >> >> Pozdrawiam > > Żaby panie Radku panu z buzi wychodzą. Nie chcesz to nie używaj, i bez > głupkowatych obraźliwych aluzji proszę. Wolę żaby niż kacapską propagandę. Pozdrawiam
Re: Router i USENET
Author: Arnold Ziffel
Date: Tue, 10 Sep 2024 00:03
Date: Tue, 10 Sep 2024 00:03
22 lines
2008 bytes
2008 bytes
Trybun <MxCheLeRS@true.cb> wrote: > Co za dziwactwo, gdy mam router podłączony do kompa kablem sieciowym to > wystarczy na minutę odejść od komputera aby strona Thunderbirda z > otwartą grupa dyskusyjną się zawiesiła/zamroziła, nic takiego nie > następuję gdy sygnał do kompa idzie przez WiFi. Komp może i pół dnia > stać i nic się nie zawiesza. Dla jasności, jest to ten sam sprzęt i to > samo oprogramowanie. O co tu może chodzić? Zepsute :) Router pewnie szybko ubija połączenie TCP, ale zapomina o tym powiedzieć komputerowi. Thunderbird wysyła komendę POST i czeka na odpowiedź, i czeka, i się nie doczekuje. Załóż konto na chmurce i daj znać, dodam cię do grupy userów, którym serwer szybko zamyka nieaktywne połączenia. Jest szansa że pomoże. TB wtedy po prostu ponownie otworzy połączenie. -- Od kiedy moja dziewczyna jest w ciąży, wiele rzeczy się zmieniło. Np. moje imię, nazwisko, adres i numer telefonu.
Re: Router i USENET
Author: Trybun
Date: Tue, 10 Sep 2024 16:55
Date: Tue, 10 Sep 2024 16:55
28 lines
2472 bytes
2472 bytes
W dniu 10.09.2024 o 02:03, Arnold Ziffel pisze: > Trybun <MxCheLeRS@true.cb> wrote: > >> Co za dziwactwo, gdy mam router podłączony do kompa kablem sieciowym to >> wystarczy na minutę odejść od komputera aby strona Thunderbirda z >> otwartą grupa dyskusyjną się zawiesiła/zamroziła, nic takiego nie >> następuję gdy sygnał do kompa idzie przez WiFi. Komp może i pół dnia >> stać i nic się nie zawiesza. Dla jasności, jest to ten sam sprzęt i to >> samo oprogramowanie. O co tu może chodzić? > Zepsute :) > > Router pewnie szybko ubija połączenie TCP, ale zapomina o tym powiedzieć > komputerowi. Thunderbird wysyła komendę POST i czeka na odpowiedź, i > czeka, i się nie doczekuje. > > Załóż konto na chmurce i daj znać, dodam cię do grupy userów, którym > serwer szybko zamyka nieaktywne połączenia. Jest szansa że pomoże. TB > wtedy po prostu ponownie otworzy połączenie. > Ale co zepsute, router? Tzn na 99% chodzi o router bo na modemie podłączonym bezpośrednio do kompa problem nie występuje. Ale co w tym routerze mogło się przestawić? I czy istnieje możliwość że na innym tego problemu nie będzie. Gdzieś na strychu powinienem mieć starego choć bardzo mało używanego TP-Linka 34xxxcos tam. Dzięki za propozycję, ale na razie trochę przeraża mnie to całe ustawianie Usenetu od nowa, tym bardziej że występujące problemy nie są aż tak bardzo uciążliwe.
Re: Router i USENET
Author: Trybun
Date: Tue, 10 Sep 2024 16:55
Date: Tue, 10 Sep 2024 16:55
10 lines
1437 bytes
1437 bytes
W dniu 08.09.2024 o 17:03, Eneuel Leszek Ciszewski pisze: > W dniu 8 wrz 2024 o 15:20, Trybun pisze: > >> Thunderbird, i to tylko przy obsłudze Usenetu. Wystarczy trochę >> dłużej pisać post i już go się nie wyśle, trzeba go zapisać, restart TB > > U mnie TB sam zapisuje co jakiś czas bez mej interwencji... > I nie pyta przy wyłączaniu czy wiadomość zapisać?
Re: Router i USENET
Author: Mirek Ptak
Date: Wed, 11 Sep 2024 05:43
Date: Wed, 11 Sep 2024 05:43
35 lines
2700 bytes
2700 bytes
W dniu 08.09.2024 o 15:20, Trybun pisze: > W dniu 08.09.2024 o 09:28, Tomaszek pisze: >> W dniu 04.09.2024 o 14:24, Trybun pisze: >>> Co za dziwactwo, gdy mam router podłączony do kompa kablem sieciowym >>> to wystarczy na minutę odejść od komputera aby strona Thunderbirda z >>> otwartą grupa dyskusyjną się zawiesiła/zamroziła, nic takiego nie >>> następuję gdy sygnał do kompa idzie przez WiFi. Komp może i pół dnia >>> stać i nic się nie zawiesza. Dla jasności, jest to ten sam sprzęt i >>> to samo oprogramowanie. O co tu może chodzić? >> >> Tylko thunderbird się tak zachowuje, czy jakieś inne programy >> korzystające z sieci dają takie objawy? >> >> -- >> t0maszek > > Thunderbird, i to tylko przy obsłudze Usenetu. Wystarczy trochę dłużej > pisać post i już go się nie wyśle, trzeba go zapisać, restart TB i > dopiero można wysłać, oczywiście jak najszybciej bo dłuższa chwila > zwłoki i trzeba operację przeprowadzać od nowa. Normalne wiadomości > obsługuje bez żadnych problemów. To nie wina Thunderbirda - przynajmniej nie bezpośrednio. Tak się dzieje na Chmurce z (prawdopodobnie) powodu, że serwer wymaga każdorazowo uwierzytelnienia (opcja w ThB). Też mi się tak czasem zdarza przy normalnym użytkowaniu a już w 100% gdy włączam/wyłączam VPN. Pojawiają się notyfikacje o zresetowaniu połączenia. U mnie jednak nie muszę zamykać Thunderbirda - wystarczy wysłać daną wiadomość ponownie - działa w 100% przypadków. Pozdrawiam - Mirek -- Mirek Ptak kolczan( a t )outlook(kropek) c om PMS+ PJ++ S* p+ M++ W++ P+:+ X++ L+ B++ M- Z++ T- W CB++
Re: Router i USENET
Author: Olek
Date: Thu, 12 Sep 2024 16:40
Date: Thu, 12 Sep 2024 16:40
29 lines
2428 bytes
2428 bytes
W dniu 10.09.2024 o 18:55, Trybun pisze: > > Ale co zepsute, router? Tzn na 99% chodzi o router bo na modemie > podłączonym bezpośrednio do kompa problem nie występuje. Ale co w tym > routerze mogło się przestawić? I czy istnieje możliwość że na innym tego > problemu nie będzie. Gdzieś na strychu powinienem mieć starego choć > bardzo mało używanego TP-Linka 34xxxcos tam. > Dzięki za propozycję, ale na razie trochę przeraża mnie to całe > ustawianie Usenetu od nowa, tym bardziej że występujące problemy nie są > aż tak bardzo uciążliwe. W pierwszym poście piszesz, że przez wifi nie ma problemu. Jak rozumiem połączenie wifi jest z tym samym ruterem? No to raczej dziwne by było, gdyby soft rutera inaczej filtrował ruch przez ethernet kablowy i radiowy. Więc to najprawdopodobniej w niższej warstwie jest usterka, czyli spróbuj wymienić kabel sieciowy, później inne gniazdko w ruterze. Jeśli nie pomoże, to jeszcze karta sieciowa komputera może być uszkodzona. Do komputera można podpiąć inną kartę. Z grubsza połączenie możesz potestować np. tak: ping -t -l 1500 192.168.1.1 W miejsce "192.168.1.1" wpisz IP swojego rutera. Kilkuminutowa obserwacja tego pingowania powinna pokazać czy połączenie gubi pakiety. -- Olek
Re: Router i USENET
Author: Trybun
Date: Fri, 13 Sep 2024 08:19
Date: Fri, 13 Sep 2024 08:19
39 lines
3026 bytes
3026 bytes
W dniu 11.09.2024 o 07:43, Mirek Ptak pisze: > W dniu 08.09.2024 o 15:20, Trybun pisze: >> W dniu 08.09.2024 o 09:28, Tomaszek pisze: >>> W dniu 04.09.2024 o 14:24, Trybun pisze: >>>> Co za dziwactwo, gdy mam router podłączony do kompa kablem >>>> sieciowym to wystarczy na minutę odejść od komputera aby strona >>>> Thunderbirda z otwartą grupa dyskusyjną się zawiesiła/zamroziła, >>>> nic takiego nie następuję gdy sygnał do kompa idzie przez WiFi. >>>> Komp może i pół dnia stać i nic się nie zawiesza. Dla jasności, >>>> jest to ten sam sprzęt i to samo oprogramowanie. O co tu może chodzić? >>> >>> Tylko thunderbird się tak zachowuje, czy jakieś inne programy >>> korzystające z sieci dają takie objawy? >>> >>> -- >>> t0maszek >> >> Thunderbird, i to tylko przy obsłudze Usenetu. Wystarczy trochę >> dłużej pisać post i już go się nie wyśle, trzeba go zapisać, restart >> TB i dopiero można wysłać, oczywiście jak najszybciej bo dłuższa >> chwila zwłoki i trzeba operację przeprowadzać od nowa. Normalne >> wiadomości obsługuje bez żadnych problemów. > > To nie wina Thunderbirda - przynajmniej nie bezpośrednio. > Tak się dzieje na Chmurce z (prawdopodobnie) powodu, że serwer wymaga > każdorazowo uwierzytelnienia (opcja w ThB). > Też mi się tak czasem zdarza przy normalnym użytkowaniu a już w 100% > gdy włączam/wyłączam VPN. Pojawiają się notyfikacje o zresetowaniu > połączenia. > U mnie jednak nie muszę zamykać Thunderbirda - wystarczy wysłać daną > wiadomość ponownie - działa w 100% przypadków. > > Pozdrawiam - Mirek Spróbuję z tym uwierzytelnieniem na serwerze z którego korzystam(Paganini), to może być jakiś trop. U mnie restart to konieczność, łącze jakby się zamroziło, nie tylko nie idzie nic wysłać a nawet odczytać nowych wiadomości, widać tylko komunikat "odczytywanie wiadomości, i tak bez końca.
Re: Router i USENET
Author: Trybun
Date: Fri, 13 Sep 2024 08:20
Date: Fri, 13 Sep 2024 08:20
36 lines
3006 bytes
3006 bytes
W dniu 12.09.2024 o 18:40, Olek pisze: > W dniu 10.09.2024 o 18:55, Trybun pisze: >> >> Ale co zepsute, router? Tzn na 99% chodzi o router bo na modemie >> podłączonym bezpośrednio do kompa problem nie występuje. Ale co w tym >> routerze mogło się przestawić? I czy istnieje możliwość że na innym >> tego problemu nie będzie. Gdzieś na strychu powinienem mieć starego >> choć bardzo mało używanego TP-Linka 34xxxcos tam. >> Dzięki za propozycję, ale na razie trochę przeraża mnie to całe >> ustawianie Usenetu od nowa, tym bardziej że występujące problemy nie >> są aż tak bardzo uciążliwe. > > W pierwszym poście piszesz, że przez wifi nie ma problemu. > Jak rozumiem połączenie wifi jest z tym samym ruterem? > No to raczej dziwne by było, gdyby soft rutera inaczej filtrował ruch > przez ethernet kablowy i radiowy. > Więc to najprawdopodobniej w niższej warstwie jest usterka, czyli > spróbuj wymienić kabel sieciowy, później inne gniazdko w ruterze. > Jeśli nie pomoże, to jeszcze karta sieciowa komputera może być > uszkodzona. Do komputera można podpiąć inną kartę. > > Z grubsza połączenie możesz potestować np. tak: > ping -t -l 1500 192.168.1.1 > > W miejsce "192.168.1.1" wpisz IP swojego rutera. > > Kilkuminutowa obserwacja tego pingowania powinna pokazać czy > połączenie gubi pakiety. Nie, w miarę używania okazuje się że wifi tylko czasowo spowalnia zjawisko, np przy kablu zawieszenie serwera następuje po minucie nieużywania to wifi trochę ten czas wydłuża, ale zawieszenie też następuje. Przetestowałem pingowanie przy włączonym Thunderbirdzie i włączonym serwerze Paganini, wykres równy jak stół, ale serwer w trakcie testu się zawiesił.. A więc to chyba nie wina routera. Spróbuje poszukać jeszcze tego starego TP-Linka, i na nim spróbować, ale wielkiej nadziei nie ma..
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads