🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.comp.os.win3
9 messages
9 total messages Started by Wojciech Kosikowski Sun, 26 Oct 1997 22:30
Macrowirus.Cap.A.
#837
Author: Wojciech Kosikowski
Date: Sun, 26 Oct 1997 22:30
17 lines
1454 bytes
Czesc!
Jakis czas temu mialem w moim PC infekcje makrowirusem CAP.A. Programy
antywirusowe poradzily sobie z tym problemem (przynajmniej tak
wynikalo z raportow). Jednakze od tego czasu niektore komendy Worda
nie dzialaja. Np. przy poleceniu "Zachowaj jako..." pojawia sie
komunikat o nieoczekiwanym zakonczeniu makra, kiedy z menu narzedzia
chce wybrac "Szablony..." Word wyswietla komunikat o braku pamieci.
Wszystko wraca do normy, gdy recznie wywale szablon normal.dot. Wtedy
przy pracy nad nowymi dokumentami wszystko jest O.K. Ale wystarczy
jedno otwarcie jakiegos starszego dokumentu z czasów infekcji i
wszystko wraca do poprzedniego stanu.
W zwiazku z tym mialbym do Szanownych Kolegow pytania:
- czy opisywane hece wynikaja z obecnosci innego, niewykrytego
makrowirusa
- czy poprzedni makrowirus przylaczyl do dokumento jakis wredny
szablon i jak ew. pozbyc sie tego.
Z gory dziekuje!
Re: Macrowirus.Cap.A.
#838
Author: R. S.
Date: Mon, 27 Oct 1997 17:14
36 lines
2319 bytes
Wojciech Kosikowski wrote:
> 
> Czesc!
> Jakis czas temu mialem w moim PC infekcje makrowirusem CAP.A. Programy
> antywirusowe poradzily sobie z tym problemem (przynajmniej tak
> wynikalo z raportow). Jednakze od tego czasu niektore komendy Worda
> nie dzialaja. Np. przy poleceniu "Zachowaj jako..." pojawia sie
> komunikat o nieoczekiwanym zakonczeniu makra, kiedy z menu narzedzia
> chce wybrac "Szablony..." Word wyswietla komunikat o braku pamieci.
> Wszystko wraca do normy, gdy recznie wywale szablon normal.dot. Wtedy
> przy pracy nad nowymi dokumentami wszystko jest O.K. Ale wystarczy
> jedno otwarcie jakiegos starszego dokumentu z czasów infekcji i
> wszystko wraca do poprzedniego stanu.
> W zwiazku z tym mialbym do Szanownych Kolegow pytania:
> - czy opisywane hece wynikaja z obecnosci innego, niewykrytego
> makrowirusa
> - czy poprzedni makrowirus przylaczyl do dokumento jakis wredny
> szablon i jak ew. pozbyc sie tego.

Pomaga na 100%:
WSZYSTKIE STARE PLIKI .DOC w Wordzie 6 zachowac jako np. RTF,
WordPerfect, albo zgola Write. Zrodla (.DOC) skasowac.
Skasowac wszystko, co pochodzi od Worda, caly jego katalog, wszystkie
sekcje w WIN.INI, wszystkie inne pliki konf. wskazane w INI itp.
odniesienia.
Zainstalowac Worda przerobic swoje pliki (wlasciwie tych, ktorych
nie uzywamy mozna nie ruszac) na format .DOC pootwierac kolejno 
wszystkie i sprawdzic podejrzane funkcje.

Na przyszlosc lepiej pliki zachowywac z haslem na zapis - moze byc
podane w tekscie, chodzi o zabezpieczenie przed makrusami.
Poza tym warto nie wpuszczac wirusow, robic kopie bezpieczenstwa...
-- 
Radoslaw Skorupka 
 mailto:R.Skorupka@pbg.pl 
Lodz, Poland
Re: Macrowirus.Cap.A.
#841
Author: Maciej Pilichowski
Date: Tue, 28 Oct 1997 11:06
34 lines
2404 bytes
Hej,

  Jezu, ludzie chwila. Kurde, co Wy wyrabiacie. Word i jego makra i szablony
to jest male piwo, a Wy takie hece odstawiacie.
  Podstawa jest pliczek o nazwie normal.dot. Sprawdz sobie, czy aby na pewno
nie masz zadnych dziwnych makr o nazwach Autoxxx. Jak widzisz jakies
dodatkowe makra podejrzanego pochodzenia to je skasuj /mozesz je przed ta
smutna czynnoscia obejrzec/. Poklikaj nastepnie po toolbarze i menusach, czy
to co ma byc wywolywane sie wywoluje /tam nie moze byc sztuczek w stylu
zamiast "open" "format c:", jesli juz to funkcje sa miedzy soba
pozamieniane/.
  Dobra, normal.dota masz zalatwionego, skopiuj go sobie gdzies dla
bezpieczenstwa.
  Teraz musisz sprawdzic, czy Twoje pliki .doc nie sa ukrytymi szablonami. A
jesli tak, to jakie makra w nich siedza. Jak tam chcesz, sposobow jest bez
liku. Mozesz je wszystkie wczytac i sprawdzac jakie makra w nich istnieja.
Jesli istnieja to taki pliczek wek na inny dysk. Jak juz wszystko
poprzerzucasz, to chyba najlepsza metoda jest otworzenie czystego dokumentu,
copy+paste z tego zainfekowanego no i save na dysk. Po tej operacji
wszystkie pliki-szablony /te, ktore przerzucales/ wycinasz w pien.

  Ufff... A teraz kilka slow komentarza. Jak ktos konwertuje duze pliki bez
straty jakosci /uklad, etc/ to ja na serio w tym momencie robie oczy jak
spodki i sie zapisuje z miejsca na korepetycje. A po drugie -- bez paniki z
tymi wordowskimi i innymi makrowirusami. Co to za problem podejrzec w
organizatorze makr co tam w trawie piszczy.

milego dnia zycze
hej
-- 
Maciej "MACiAS" Pilichowski             http://www.phys.uni.torun.pl/~macias/
                                               PSX, progs & miscs
   * odpisujac nie cytuj calosci *    
 * maile bez polskich liter (plz!) *
Re: Macrowirus.Cap.A.
#843
Author: Jaroslaw Rafa
Date: Tue, 28 Oct 1997 12:55
15 lines
1342 bytes
Wojciech Kosikowski wrote:
> 
> Dziala natomiast metoda: zaznacz wszystko - kopiuj, nastepnie zamykam
> Worda i kasuje recznie plik normal.dot. Odpalam Worda - nowy dokument
> - wklej. Jest niby o.k. pod warunkiem, ze nie otworze jakiegos
> skazonego pliku. Ogladajac to to pod organizatorem makr zadbego
> Autoxxx nie uswiadczysz. uruchomiwszy jakikolwiek skazony plik
> sytuacja wraca do normy, tj. organizator makr nie dziala, zachowaj
> jako... tez.
Znaczy, ze jak nic w tych "skazonych" plikach masz wirusa. Musisz je
niestety wszystkie potraktowac opisana przez Ciebie metoda.
-- 
Pozdrowienia,
   Jaroslaw Rafa
   raj@inf.wsp.krakow.pl
Re: Macrowirus.Cap.A.
#840
Author: Michał Sobkowski
Date: Tue, 28 Oct 1997 13:09
29 lines
1695 bytes
Wojciech Kosikowski wrote:
> Byc moze mam jakies zacmienie umyslowe, ale jak uaktywnic funkcje
> hasla na zapis? Wcale sobie nie kpie, tylko nigdy na cos takiego w
> Wordzie nie natrafilem.
Narzędzia -> Opcje -> Zapisywanie
Pozdrawiam,
Michał

PS. Czytaj Helpy! W 3 sek. znalazłem:

<<Ograniczenie możliwoœci zmian dokumentu głównego lub dokumentu
podrzędnego

1	Otwórz dokument lub dokument podrzędny, do którego chcesz ograniczyć
dostęp.
2	Kliknij Zapisz jako z menu Plik.
3	Kliknij Opcje.
4	W grupie "Opcje współużytkowania pliku" ustaw wymagane opcje ochrony,
po czym kliknij przycisk "OK".
5	Jeżeli wpisałeœ hasło w kroku 4, potwierdŸ je przez ponowne wpisanie,
po czym kliknij przycisk "OK".
6	Kliknij przycisk "Zapisz".>>

MS
-- 
         ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
          Michał Sobkowski   mailto:msob@ibch.poznan.pl
          http://www.man.poznan.pl/private/users/msob.html
          Instytut Chemii Bioorganicznej PAN, Poznań
Re: Macrowirus.Cap.A.
#839
Author: Wojciech Kosikowski
Date: Tue, 28 Oct 1997 16:55
46 lines
2933 bytes
On Mon, 27 Oct 1997 09:14:30 -0800, "R. S." <ditrskor@pbg.pl> wrote:
>Pomaga na 100%:
>WSZYSTKIE STARE PLIKI .DOC w Wordzie 6 zachowac jako np. RTF,
>WordPerfect, albo zgola Write. Zrodla (.DOC) skasowac.
>Skasowac wszystko, co pochodzi od Worda, caly jego katalog, wszystkie
>sekcje w WIN.INI, wszystkie inne pliki konf. wskazane w INI itp.
>odniesienia.
>Zainstalowac Worda przerobic swoje pliki (wlasciwie tych, ktorych
>nie uzywamy mozna nie ruszac) na format .DOC pootwierac kolejno =
>
>wszystkie i sprawdzic podejrzane funkcje.

Dziekuje za pomoc! 
Przyznam sie, ze wlasnie takie rozwiazanie problemu chodzilo mi po
glowie lecz staralem sie dociec wpierw jakiejs mniej pracochlonnej
metody. Mam ok. 15 MB plikow o roznych rozmiarach, do ktorych musze
miec staly dostep, ponadto kolejne 40 MB takich, ktore chcialbym miec
w pogotowiu. No coz, trzeba brac sie do roboty:(

>Na przyszlosc lepiej pliki zachowywac z haslem na zapis - moze byc
>podane w tekscie, chodzi o zabezpieczenie przed makrusami.
>Poza tym warto nie wpuszczac wirusow, robic kopie bezpieczenstwa...

Byc moze mam jakies zacmienie umyslowe, ale jak uaktywnic funkcje
hasla na zapis? Wcale sobie nie kpie, tylko nigdy na cos takiego w
Wordzie nie natrafilem.
Kopie bezpieczenstwa robie od zawsze.... W zwiazku z tym nie wiem,
ktore z plikow zapasowych oparte sa na skaszanionym szablonie:-)))

P.S. Wiadomosc z ostatniej chwili. Zeskanowalem wszystkie dokumenty
Worda MKS_VIR'em i McAfee'm - raporty byly o.k. tzn. bez wirusow (po
wytepieniu ich kilka dni wczesniej. W zwiazku z tym lekka reka
wyslalem e-mailem jeden z "czystych" plikow  do Europy Zachodniej.
Chlopaki stamtad odpisali mi, ze dokument byl zawirusowany
Macro.Cap.A. - czyli tym, co rzekomo usunely ww. antywirusy. Co tu
jest grane: czy tameczne antywirusy jako makrosa interpretyja
charakterystycznie znieksztalcony szablon czy tez pliku nie mozemy
uznac za skutecznie odwirusowanego jesli nie towazyszy temu
przepisanie odpowiednich makr i szablonow. Czy w zwiazku z tym MKS &
McAfee sa do dupy w temacie walki z makrosami?

Byc moze brzmi to nieco chaotycznie, ale padam na pysk poniewaz cala
noc siedzialem twardym leszczem przy komputrze i przrabialem dokumenty
wg podanego przez kolege przepisu.

Pozdrawiam wszystkich!
Re: Macrowirus.Cap.A.
#842
Author: Wojciech Kosikowski
Date: Tue, 28 Oct 1997 20:44
28 lines
2066 bytes
On 28 Oct 1997 11:06:30 GMT, macias@phys.uni.torun.pl (Maciej
Pilichowski) wrote:


>  Podstawa jest pliczek o nazwie normal.dot. Sprawdz sobie, czy aby na pewno
>nie masz zadnych dziwnych makr o nazwach Autoxxx. Jak widzisz jakies
>dodatkowe makra podejrzanego pochodzenia to je skasuj /mozesz je przed ta
>smutna czynnoscia obejrzec/. Poklikaj nastepnie po toolbarze i menusach, czy
>to co ma byc wywolywane sie wywoluje /tam nie moze byc sztuczek w stylu
>zamiast "open" "format c:", jesli juz to funkcje sa miedzy soba
>pozamieniane/.
[...]
> A po drugie -- bez paniki z
>tymi wordowskimi i innymi makrowirusami. Co to za problem podejrzec w
>organizatorze makr co tam w trawie piszczy.

 Rozumiem doskonale Twoje intencje i tok rozumowania (tak mi sie
przynajmniej zdaje). Sek w tym, ze w opisywanej przez moja skromna
osobe sytuacji organizator makr nie dziala - pojawia sie kretynski
komunikat o braku pamieci. Innymi slowy ani normal.dot ani jakikolwiek
plik .doc jest nie do ogladniecia pod organizatorem makr. 
Dziala natomiast metoda: zaznacz wszystko - kopiuj, nastepnie zamykam
Worda i kasuje recznie plik normal.dot. Odpalam Worda - nowy dokument
- wklej. Jest niby o.k. pod warunkiem, ze nie otworze jakiegos
skazonego pliku. Ogladajac to to pod organizatorem makr zadbego
Autoxxx nie uswiadczysz. uruchomiwszy jakikolwiek skazony plik
sytuacja wraca do normy, tj. organizator makr nie dziala, zachowaj
jako... tez.
Re: Macrowirus.Cap.A.
#844
Author: Maciej Pilichowski
Date: Wed, 29 Oct 1997 12:00
27 lines
1693 bytes
Wojciech Kosikowski (wko@pol.pl) wrote:

Hej,

:  Rozumiem doskonale Twoje intencje i tok rozumowania (tak mi sie
: przynajmniej zdaje). Sek w tym, ze w opisywanej przez moja skromna
: osobe sytuacji organizator makr nie dziala - pojawia sie kretynski
: komunikat o braku pamieci.

Sprytne, makrowirus podpial sie pod to najprawdopodobniej.

: Dziala natomiast metoda: zaznacz wszystko - kopiuj, nastepnie zamykam
: Worda i kasuje recznie plik normal.dot. Odpalam Worda - nowy dokument
: - wklej. Jest niby o.k. pod warunkiem, ze nie otworze jakiegos
: skazonego pliku.

Pracochlonne, ale przynajmniej nie powinno dojsc do zarazenia. O ile sie nie
myle, moze zamiast tego probowac "save as" i nagrac jako dokument worda. A
nie szablon.

milego dnia zycze
hej
-- 
Maciej "MACiAS" Pilichowski             http://www.phys.uni.torun.pl/~macias/
                                               PSX, progs & miscs
   * odpisujac nie cytuj calosci *    
 * maile bez polskich liter (plz!) *
Re: Macrowirus.Cap.A.
#845
Author: Wojciech Kosikowski
Date: Thu, 30 Oct 1997 01:15
22 lines
1550 bytes
On 29 Oct 1997 12:00:27 GMT, macias@phys.uni.torun.pl (Maciej
Pilichowski) wrote:


>Sprytne, makrowirus podpial sie pod to najprawdopodobniej.
>
>: Dziala natomiast metoda: zaznacz wszystko - kopiuj, nastepnie zamykam
>: Worda i kasuje recznie plik normal.dot. Odpalam Worda - nowy dokument
>: - wklej. Jest niby o.k. pod warunkiem, ze nie otworze jakiegos
>: skazonego pliku.
>
>Pracochlonne, ale przynajmniej nie powinno dojsc do zarazenia. O ile sie nie
>myle, moze zamiast tego probowac "save as" i nagrac jako dokument worda. A
>nie szablon.
>
>milego dnia zycze
>hej

Dzieki wielkie Tobie i wszystkim, ktorzy zabrali glos w tej sprawie.
Jeden z trefnych plikow i szablon normal.dot pozwolilem sobie, jako
licencjonowany uzytkownik MKSa, wyslac do Marka Sella. Byc moze
dowiemy sie czegos ciekawego. Dam znac co z tego wyniklo.
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads