Thread View: pl.comp.os.win3
8 messages
8 total messages
Started by Jaroslaw Rafa
Mon, 08 Sep 1997 15:37
Dziwne zachowanie Windows pod Novellem
Author: Jaroslaw Rafa
Date: Mon, 08 Sep 1997 15:37
Date: Mon, 08 Sep 1997 15:37
37 lines
2778 bytes
2778 bytes
Czesc. Czy ktos ma jakis pomysl co to moze byc: Mam siec Novell 3.11 i zainstalowane pod nia Windows tez 3.11 ;-). Wszystko dzialalo dobrze, oczywiscie na tyle, na ile dobrze moga dzialac Windows ;-). W ostatni piatek (5.09) wieczorem, kiedy wychodzilem z pracy, tez wszystko dzialalo dobrze. Rano w sobote 6.09 pierwsza osoba, ktora zalogowala sie do sieci i chciala skorzystac z Windowsow, zaalarmowala mnie, ze Windowsy sie nie uruchamiaja. Zaraz po planszy tytulowej pokazywal sie komunikat "Blad podczas ladowania pliku GDI.EXE" i wyskakiwalo do DOS-u. Co najdziwniejsze, taki sam efekt wystepowal przy probie uruchomienia znajdujacej sie jeszcze na serwerze starej instalacji Windows 3.1, majacej chyba ze dwa lata (ktora wlasnie miala byc zastapiona przez te - swiezo zainstalowane - 3.11), ktora znajduje sie W ZUPELNIE INNYM KATALOGU, a nawet na innym wolumenie dyskowym, i nie ma ANI JEDNEGO PLIKU WSPOLNEGO z nowa instalacja 3.11. Probowalismy wielokrotnie, na roznych komputerach, i bootowanych z sieci, i z lokalnych dyskow twardych - ciagle to samo. Wreszcie ni stad ni zowad, na jednym z komputerow Windowsy sie uruchomily. Od tej pory zaczely sie uruchamiac wszedzie (takze na tych komputerach, na ktorych nie chcialy sie uruchomic wczesniej). Tyle, ze na niektorych komputerach zaczely sie w sposob losowy pojawiac czasami komunikaty o braku plikow, ktore na dysku na pewno sa, a na jednym z komputerow Windowsy - i nowe, i stare - uruchamiaja sie bez ekranu tytulowego (tak jakby np. napisac "win :") - przedtem ten ekran byl! Poniewaz zachowuje sie to tak dziwnie, to podejrzewalem, ze to jakis wirus, ale posciagalismy kilka roznych najnowszych programow antywirusowych i zaden nic nie pokazuje... Czyzbym zlapal cos tak nowego, ze nie uwzglednia tego jeszcze zaden antywirus? Pomiedzy piatkiem wieczor, kiedy jeszcze wszystko dzialalo dobrze, a sobota rano, NIKT NIE KORZYSTAL Z SIECI, a wiec stalo sie to calkowicie "samo z siebie". Po prostu cud, ale dziekuje za takie cuda... Czy komus kiedys sie cos podobnego zdarzylo, albo czy ktos ma jakas koncepcje, co to moze byc? Dzieki za kazda pomoc. -- Pozdrowienia, Jaroslaw Rafa raj@inf.wsp.krakow.pl
Re: Dziwne zachowanie Windows pod Novellem
Author: Frytek
Date: Tue, 09 Sep 1997 14:08
Date: Tue, 09 Sep 1997 14:08
27 lines
1749 bytes
1749 bytes
Wiruski uruchamiają się czasem wg daty (albo miesiąc po zniknięciu z listy płac nazwiska ich twórcy -- jak się go zwolni...) więc to, że nikt w weekend nie pracował niczego nie dowodzi. Napisaleś wiele, ale bez istotnych szczegółów. Windows jest instalowane na wolumenie sieciowym czy lokalnie? Zakładam to drugie. Obecna jest równolegle sieć Microsoftu, czy tylko Netware? Trudno zgadnąć. Najpierw odpaliłbym te kompy bez lsl 3c5x9 (czy co tam masz) ipxodi netx i sprawdził, czy chodzi bez sieci Netware. To samo z siecią Microsoft Network: do komendy win jest bodajże switch, który powoduje, że nie jest ona ładowana (jak go nie znasz, sprawdź win/?). Może coś się wyklaruje. Frytek P.S. Tak nawiasem: nigdy nie licz, że "nowe" oprogramowanie antywirusowe pokaże ci każdego wirusa. To już lepiej się zastanowić, czy była szansa jego wniknięcia (użytkownicy zwalają coś z internetu? Mają pozwolenie na pakowanie do stacji dyskietek używanych gdzie indziej, np. w domu, gdzie dzieci mają 100 kompaktów z grami?) -- wirusy nie biorą się znikąd.
Re: Dziwne zachowanie Windows pod Novellem
Author: R. S.
Date: Tue, 09 Sep 1997 19:14
Date: Tue, 09 Sep 1997 19:14
9 lines
863 bytes
863 bytes
Jaroslaw Rafa wrote: [...] Stawiam na zmiany uprawnien, albo zmiany ustawien klienta (np. jakies show dots, albo inne). -- Radoslaw Skorupka mailto:R.Skorupka@pbg.pl Lodz, Poland
Re: Dziwne zachowanie Windows pod Novellem
Author: Jaroslaw Rafa
Date: Wed, 10 Sep 1997 09:21
Date: Wed, 10 Sep 1997 09:21
9 lines
1004 bytes
1004 bytes
In article <3415A027.206@pbg.pl> "R. S." <ditrskor@pbg.pl> writes: >Stawiam na zmiany uprawnien, albo zmiany ustawien klienta >(np. jakies show dots, albo inne). Odpada. Tak jak pisalem, w piatek wieczor dzialalo, w sobote rano przestalo. W miedzyczasie NIKT NIC NIE ROBIL, a na pewno nie zmienial uprawnien! Pozdrowienia, Jaroslaw Rafa raj@inf.wsp.krakow.pl
Re: Dziwne zachowanie Windows pod Novellem
Author: Jaroslaw Rafa
Date: Wed, 10 Sep 1997 09:27
Date: Wed, 10 Sep 1997 09:27
30 lines
2127 bytes
2127 bytes
In article <01bcbd03$31b924e0$2700a8c0@Farm-Frites.bicom.slupsk.pl> "Frytek" <frytek@mailexcite.com> writes: >Napisaleś wiele, ale bez istotnych szczegółów. Windows jest instalowane na >wolumenie sieciowym czy lokalnie? Zakładam to drugie. Obecna jest >równolegle sieć Microsoftu, czy tylko Netware? Trudno zgadnąć. Windows jest zainstalowane na dysku sieciowym, bez sieci Microsoftu. >Najpierw odpaliłbym te kompy bez > lsl > 3c5x9 (czy co tam masz) > ipxodi > netx >i sprawdził, czy chodzi bez sieci Netware. Wtedy to nie ma co chodzic... ;-) W wiekszosci sa to bezdyskowe komputery bootowane z sieci. >P.S. Tak nawiasem: nigdy nie licz, że "nowe" oprogramowanie antywirusowe >pokaże ci każdego wirusa. To już lepiej się zastanowić, czy była szansa >jego wniknięcia (użytkownicy zwalają coś z internetu? Mają pozwolenie na >pakowanie do stacji dyskietek używanych gdzie indziej, np. w domu, gdzie >dzieci mają 100 kompaktów z grami?) -- wirusy nie biorą się znikąd. Oczywiscie ze byla szansa jego wnikniecia. Ciagle cos sie u nas sciaga z Internetu i przynosi dyskietki. Ale prawdopodobienstwo zarazenia czyms na tyle nowym, ze nie zna go jeszcze zaden program antywirusowy, jest IMHO raczej dosc male. Zwlaszcza, ze w ogole dotad rzadko nam sie trafialy wiruski - moze z raz na rok... Profilaktyki nasi userzy raczej przestrzegaja... Pozdrowienia, Jaroslaw Rafa raj@inf.wsp.krakow.pl
Re: Dziwne zachowanie Windows pod Novellem
Author: Jaroslaw Rafa
Date: Wed, 10 Sep 1997 14:34
Date: Wed, 10 Sep 1997 14:34
17 lines
1504 bytes
1504 bytes
In article <34170D4D.7014@pbg.pl> "R. S." <ditrskor@pbg.pl> writes: >> >Stawiam na zmiany uprawnien, albo zmiany ustawien klienta >> >(np. jakies show dots, albo inne). >> Odpada. Tak jak pisalem, w piatek wieczor dzialalo, w sobote rano przestalo. >> W miedzyczasie NIKT NIC NIE ROBIL, a na pewno nie zmienial uprawnien! >Pewne prawa moga byc terminowe. W tym przypadku nie sa. Poza tym gdyby to byla kwestia praw, to efekt bylby powtarzalny. A nie jest! >Ale zalozmy, ze to nie to : w takim razie. skoro NIKT NIC NIE ROBIL >i nic sie nie zmienilo, to dlaczego inaczej dziala ? >Tak nawet Windowsy (te stare) nie robia. Jakbym wiedzial dlaczego, to bym nie pytal na grupie, nie? Poniewaz kompletnie nie mam pojecia, co to moze byc, wiec pytam! Pozdrowienia, Jaroslaw Rafa raj@inf.wsp.krakow.pl
Re: Dziwne zachowanie Windows pod Novellem
Author: R. S.
Date: Wed, 10 Sep 1997 21:12
Date: Wed, 10 Sep 1997 21:12
16 lines
1278 bytes
1278 bytes
Jaroslaw Rafa wrote: > > In article <3415A027.206@pbg.pl> "R. S." <ditrskor@pbg.pl> writes: > > >Stawiam na zmiany uprawnien, albo zmiany ustawien klienta > >(np. jakies show dots, albo inne). > Odpada. Tak jak pisalem, w piatek wieczor dzialalo, w sobote rano przestalo. > W miedzyczasie NIKT NIC NIE ROBIL, a na pewno nie zmienial uprawnien! Pewne prawa moga byc terminowe. Ale zalozmy, ze to nie to : w takim razie. skoro NIKT NIC NIE ROBIL i nic sie nie zmienilo, to dlaczego inaczej dziala ? Tak nawet Windowsy (te stare) nie robia. -- Radoslaw Skorupka mailto:R.Skorupka@pbg.pl Lodz, Poland
Re: Dziwne zachowanie Windows pod Novellem
Author: R. S.
Date: Thu, 11 Sep 1997 16:02
Date: Thu, 11 Sep 1997 16:02
20 lines
1508 bytes
1508 bytes
Jaroslaw Rafa wrote: [...] > Poza tym gdyby to byla kwestia praw, to efekt bylby powtarzalny. > A nie jest! > >Ale zalozmy, ze to nie to : w takim razie. skoro NIKT NIC NIE ROBIL > >i nic sie nie zmienilo, to dlaczego inaczej dziala ? > >Tak nawet Windowsy (te stare) nie robia. > Jakbym wiedzial dlaczego, to bym nie pytal na grupie, nie? Moje pytanie bylo bardziej retoryka nizli zarzutem... > Poniewaz kompletnie nie mam pojecia, co to moze byc, wiec pytam! Ale rozumiesz chyba, ze trzeba ZNALEZC PRZYCZYNE, bo samo stwierdzenie ze takowej po prostu nie ma prowadzi nas do absurdu: Bez powodu cos sie stalo, potem zniknelo, jaki jest tego powod ? Jakis powod MUSI byc, nie wiemy jaki, wiec szukajmy... -- Radoslaw Skorupka mailto:R.Skorupka@pbg.pl Lodz, Poland
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads