Thread View: pl.comp.os.unix
4 messages
4 total messages
Started by czajka.tomek
Fri, 15 May 2009 07:27
Freeradius 2.1.4 ubijanie procesu przy "burzy" zapytań o autoryzację
Author: czajka.tomek
Date: Fri, 15 May 2009 07:27
Date: Fri, 15 May 2009 07:27
16 lines
2194 bytes
2194 bytes
Witam! Zainstalowany freeradius 2.1.4 + postgresql. 2000-3000 userów. Wszystko działa bezproblemowo do momentu kiedy musi się autoryzować w jednym czasie większa liczba użytkowników (zdarza się tak gdy np w jeden części sieci wysiadł na chwilkę prąd i po przywróceniu zasilania próbuje się autoryzować np 200-300 uzytkowników w jednym czasie). Problem polega na tym że wywala się całkowicie proces serwera radiusd. Zero informacji w logach, poprostu jak dostaje taką burzę zapytań o autoryzację wywala się bez echa i najgorsze jest to że zanim wszyscy się autoryzują potrafi się kilkukrotnie ubić proces więc ręcznie trzeba go podnosić aż wszyscy dokonają autoryzacji. Spotkał się ktoś z takim problemem? Jakieś pomysły na rozwiązanie? Ewentualnie jaki inny serwer radiusowy możecie polecić (najlepiej opensource'owy) ? pozdrawiam Tomek
Re: Freeradius 2.1.4 ubijanie procesu przy "burzy" zapytań o autoryzację
Author: Konrad Stepien
Date: Fri, 15 May 2009 09:48
Date: Fri, 15 May 2009 09:48
25 lines
2301 bytes
2301 bytes
czajka.tomek@gmail.com <czajka.tomek@gmail.com> napisał(a): > Witam! > Zainstalowany freeradius 2.1.4 + postgresql. 2000-3000 userów. > Wszystko działa bezproblemowo do momentu kiedy musi się autoryzować w > jednym czasie większa liczba użytkowników (zdarza się tak gdy np w > jeden części sieci wysiadł na chwilkę prąd i po przywróceniu zasilania > próbuje się autoryzować np 200-300 uzytkowników w jednym czasie). > Problem polega na tym że wywala się całkowicie proces serwera radiusd. > Zero informacji w logach, poprostu jak dostaje taką burzę zapytań o > autoryzację wywala się bez echa i najgorsze jest to że zanim wszyscy > się autoryzują potrafi się kilkukrotnie ubić proces więc ręcznie > trzeba go podnosić aż wszyscy dokonają autoryzacji. > Spotkał się ktoś z takim problemem? Jakieś pomysły na rozwiązanie? Rozwiązanie "młotkowe" - respawnować proces po padzie. Puść go ze skrypta w nieskończonej pętli z parametrem -f. Coś w stylu: while true; do radiusd -f; date >> radpad.log; sleep 1; done Rozwiązanie lepsze, jak już masz pada i oczekujesz następnego, to puść go przez strace i zobacz na czym się wywala. -- WARNING: my e-mail is encrypted by ROT13 Xbaenq Fgrcvra <xbaenq@vagreqngn.arg.cy>
Re: Freeradius 2.1.4 ubijanie procesu przy "burzy" zapytań o autoryzację
Author: czajka.tomek
Date: Sat, 16 May 2009 10:28
Date: Sat, 16 May 2009 10:28
38 lines
3054 bytes
3054 bytes
On 15 Maj, 11:48, Konrad Stepien <xba...@vagreqngn.arg.cy> wrote: > czajka.to...@gmail.com <czajka.to...@gmail.com> napisał(a): > > > Witam! > > Zainstalowany freeradius 2.1.4 + postgresql. 2000-3000 userów. > > Wszystko działa bezproblemowo do momentu kiedy musi się autoryzować w > > jednym czasie większa liczba użytkowników (zdarza się tak gdy np w > > jeden części sieci wysiadł na chwilkę prąd i po przywróceniu zasilania > > próbuje się autoryzować np 200-300 uzytkowników w jednym czasie). > > Problem polega na tym że wywala się całkowicie proces serwera radiusd. > > Zero informacji w logach, poprostu jak dostaje taką burzę zapytań o > > autoryzację wywala się bez echa i najgorsze jest to że zanim wszyscy > > się autoryzują potrafi się kilkukrotnie ubić proces więc ręcznie > > trzeba go podnosić aż wszyscy dokonają autoryzacji. > > Spotkał się ktoś z takim problemem? Jakieś pomysły na rozwiązanie? > > Rozwiązanie "młotkowe" - respawnować proces po padzie. Puść go > ze skrypta w nieskończonej pętli z parametrem -f. > Coś w stylu: > while true; do radiusd -f; date >> radpad.log; sleep 1; done > > Rozwiązanie lepsze, jak już masz pada i oczekujesz następnego, > to puść go przez strace i zobacz na czym się wywala. > > -- > WARNING: my e-mail is encrypted by ROT13 > Xbaenq Fgrcvra <xba...@vagreqngn.arg.cy> Dzięki za odpowiedź. Rozwiązanie "młotkowe" zawsze można zastosować, jednak wolałbym wiedzieć co go boli. Z strace jeszcze nie próbowałem, ale sprawdzę to. Dzisiaj znów freeradius wyleciał, zostawił jednak po sobie ślad pid 7009 (radiusd), uid 133: exited on signal 11 #define SIGSEGV 11 /* segmentation violation */ Jakiś pomysł? pozdrawiam
Re: Freeradius 2.1.4 ubijanie procesu przy "burzy" zapytań o autoryzację
Author: Konrad Stepien
Date: Sun, 17 May 2009 02:20
Date: Sun, 17 May 2009 02:20
42 lines
3164 bytes
3164 bytes
czajka.tomek@gmail.com <czajka.tomek@gmail.com> napisał(a): > On 15 Maj, 11:48, Konrad Stepien <xba...@vagreqngn.arg.cy> wrote: >> czajka.to...@gmail.com <czajka.to...@gmail.com> napisał(a): >> >> > Witam! >> > Zainstalowany freeradius 2.1.4 + postgresql. 2000-3000 userów. >> > Wszystko działa bezproblemowo do momentu kiedy musi się autoryzować w >> > jednym czasie większa liczba użytkowników (zdarza się tak gdy np w >> > jeden części sieci wysiadł na chwilkę prąd i po przywróceniu zasilania >> > próbuje się autoryzować np 200-300 uzytkowników w jednym czasie). >> > Problem polega na tym że wywala się całkowicie proces serwera radiusd. >> > Zero informacji w logach, poprostu jak dostaje taką burzę zapytań o >> > autoryzację wywala się bez echa i najgorsze jest to że zanim wszyscy >> > się autoryzują potrafi się kilkukrotnie ubić proces więc ręcznie >> > trzeba go podnosić aż wszyscy dokonają autoryzacji. >> > Spotkał się ktoś z takim problemem? Jakieś pomysły na rozwiązanie? >> >> Rozwiązanie "młotkowe" - respawnować proces po padzie. Puść go >> ze skrypta w nieskończonej pętli z parametrem -f. >> Coś w stylu: >> while true; do radiusd -f; date >> radpad.log; sleep 1; done >> >> Rozwiązanie lepsze, jak już masz pada i oczekujesz następnego, >> to puść go przez strace i zobacz na czym się wywala. > > Dzięki za odpowiedź. > Rozwiązanie "młotkowe" zawsze można zastosować, jednak wolałbym > wiedzieć co go boli. Z strace jeszcze nie próbowałem, ale sprawdzę to. > Dzisiaj znów freeradius wyleciał, zostawił jednak po sobie ślad > > pid 7009 (radiusd), uid 133: exited on signal 11 > #define SIGSEGV 11 /* segmentation violation */ > > Jakiś pomysł? > pozdrawiam Jak dumpnął core, to wyślij do autorów. Segfault to ewidentny babol w kodzie (albo problem ze sprzętem). -- WARNING: my e-mail is encrypted by ROT13 Xbaenq Fgrcvra <xbaenq@vagreqngn.arg.cy>
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads