Thread View: pl.comp.os.os2
2 messages
2 total messages
Started by Ninik
Thu, 21 Jul 2005 18:32
Mały cytat..
Author: Ninik
Date: Thu, 21 Jul 2005 18:32
Date: Thu, 21 Jul 2005 18:32
24 lines
2053 bytes
2053 bytes
Takie coś znalazłem: Zwolennicy opinii o geniuszu naczelnego architekta oprogramowania firmy z Redmond mają ciężki orzech do zgryzienia. Oto IBM oficjalnie zapowiedział, że już wkrótce przestaje wspierać swój, system operacyjny OS/2, stworzony wespół z Microsoftem (z bezpośrednim udziałem Billa Gatesa). W zamierzeniach miał być on następcą DOS-a, w efekcie przez ostatnie lata desperacko walczył z coraz to nowszymi wersjami Windows, wciąż będąc na przegranej pozycji. Trzeba zauważyć, że Gates już od narodzin systemu wyrażał się o nim niezmiernie pozytywnie (aż do momentu, kiedy IBM przejął nad projektem całkowitą kontrolę). W przedmowie "Poradnika dla programistów OS/2" pisał: "Wierzę, że jest mu przeznaczone być najważniejszym programem i systemem operacyjnym wszechczasów. Jako następca DOS-a, zarządzającego 10 000 000 maszyn, daje niesamowite możliwości." Na wielu spotkaniach dodawał też, że jest to tak bogate środowisko, iż w nakładce, jaką w zamierzeniu były Windowsy nie ma sensu wprowadzanie wielozadaniowości, gdyż ktoś kto potrzebuje tego typu rozwiązań wybierze właśnie OS/2 całość: http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,60070,2826811.html -- _| _ o o |_ Dominik Chmaj :: gg:919564 (_| (_) (\/) | (\) | |\ http://www.dominik.chmaj.net
Re: [OS2] Ma ł y cytat..
Author: Mariusz
Date: Fri, 22 Jul 2005 02:51
Date: Fri, 22 Jul 2005 02:51
22 lines
2653 bytes
2653 bytes
Ninik wrote: >Takie coś znalazłem: > >Zwolennicy opinii o geniuszu naczelnego architekta oprogramowania firmy z >Redmond mają ciężki orzech do zgryzienia. > Pronlemy IBM nie powstały na poziomie archiyektury systemu, a na poziomie zarządzania i marketingu. W tej dziedzinie gigant z Edmonton okazak się partaczem pierwszej wody. Tu cytat z pamięci " Bila nie cierpię, ale na swój sposób go podziwiam, udowodnił bowien całemu światu, że najlepiej sprzedaje się bubel" Klęskę IBM uważam za wręcz podręcznikowy przykład nieudolności, przeciwstawionej profesjonalnej, choć po stokroć nieetycznej konkurencji. Mam nadzieję, że ktoś kiedyś obliczy straty wywołane prymatem Microsoftu. -- Mariusz Błaszak mbs@granit.univ.szczecin.pl < OS/2: Logic, not magic >
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads