🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.comp.os.ms-windows.xp
25 messages
25 total messages Started by Trybun Mon, 18 Mar 2019 17:51
Opera
#10233
Author: Trybun
Date: Mon, 18 Mar 2019 17:51
2 lines
1215 bytes
Czy Opera pod XP została ostatecznie uśmiercona czy problem jest tylko u 
mnie? Od kilku dni nie mogę się za jej pomocą łączyć z netem.
Re: Opera
#10234
Author: Jacek Maciejewski
Date: Mon, 18 Mar 2019 18:29
8 lines
1186 bytes
Dnia Mon, 18 Mar 2019 18:51:51 +0100, Trybun napisał(a):

> Czy Opera pod XP

Sprawdziłem, Opera 36 śmiga dalej.
-- 
Jacek
I hate haters.
Re: Opera
#10235
Author: Trybun
Date: Tue, 19 Mar 2019 07:36
9 lines
1306 bytes
W dniu 2019-03-18 o 19:29, Jacek Maciejewski pisze:
> Dnia Mon, 18 Mar 2019 18:51:51 +0100, Trybun napisał(a):
>
>> Czy Opera pod XP
> Sprawdziłem, Opera 36 śmiga dalej.


Mam tą samą. Dzisiaj totalnie ją wyczyściłem, ale to nic nie dało, nadal 
nie łączy. Pozostaje chyba spróbować reinstalacji.
Re: Opera
#10236
Author: Jacek Maciejewski
Date: Tue, 19 Mar 2019 08:31
18 lines
1763 bytes
Dnia Tue, 19 Mar 2019 08:36:03 +0100, Trybun napisał(a):

> W dniu 2019-03-18 o 19:29, Jacek Maciejewski pisze:
>> Dnia Mon, 18 Mar 2019 18:51:51 +0100, Trybun napisał(a):
>>
>>> Czy Opera pod XP
>> Sprawdziłem, Opera 36 śmiga dalej.
> 
> Mam tą samą. Dzisiaj totalnie ją wyczyściłem, ale to nic nie dało, nadal 
> nie łączy. Pozostaje chyba spróbować reinstalacji.

Ty byś  lepiej sobie odpuścił tego robaczywego XP :) Co cię tak przy nim
trzyma? Weź zainstaluj sobie jako drugi system Minta i porównaj. Też
kiedyś byłem fanem XP :)
(I do dziś mam XP na wirtualce :)
-- 
Jacek
I hate haters.
Re: Opera
#10237
Author: Trybun
Date: Tue, 19 Mar 2019 09:24
21 lines
2339 bytes
W dniu 2019-03-19 o 09:31, Jacek Maciejewski pisze:
> Dnia Tue, 19 Mar 2019 08:36:03 +0100, Trybun napisał(a):
>
>> W dniu 2019-03-18 o 19:29, Jacek Maciejewski pisze:
>>> Dnia Mon, 18 Mar 2019 18:51:51 +0100, Trybun napisał(a):
>>>
>>>> Czy Opera pod XP
>>> Sprawdziłem, Opera 36 śmiga dalej.
>> Mam tą samą. Dzisiaj totalnie ją wyczyściłem, ale to nic nie dało, nadal
>> nie łączy. Pozostaje chyba spróbować reinstalacji.
> Ty byś  lepiej sobie odpuścił tego robaczywego XP :) Co cię tak przy nim
> trzyma? Weź zainstaluj sobie jako drugi system Minta i porównaj. Też
> kiedyś byłem fanem XP :)
> (I do dziś mam XP na wirtualce :)


Bo ja wiem czy on taki robaczywy? Mimo że już od dawna nie wspierany to 
bardzo rzadko korzystam 10ki czy Linucha. Na kompie mam trzy systemy a 
najlepiej z nich się sprawuje właśnie stary XP.

Co do Opery to po reinstalacji wszystko wydaje się być w porządku.
Re: Opera
#10238
Author: Jacek Maciejewski
Date: Tue, 19 Mar 2019 10:49
16 lines
1990 bytes
Dnia Tue, 19 Mar 2019 10:24:43 +0100, Trybun napisał(a):

> Bo ja wiem czy on taki robaczywy?

Gdy go używałem to z reguły co kilka miesięcy musiałem reinstalować
system. W międzyczasie skanowanie rozlicznymi antywirusami, kombinacje z
rejestrem, kaprysy rozmaitych programów. Kłopoty ze sterownikami, jedne
chodzą, inne nie. Na Mincie *nigdy* nie reinstalowałem systemu bo  się
rozleciał. Coś takiego jak Opera która przestaje działać się nie zdarza.
Nie używam jakiegokolwiek antywirusa. Mam (pod wine) kilka programów
windowsowych - 40tude Dialog, IrfanView, Opera Mail, MS Office 2007.  No
to po co mi XP? Mam go na maszynie wirtualnej i czasem włączę żeby coś
sprawdzić ale nigdy już go nie używam.
-- 
Jacek
I hate haters.
Re: Opera
#10239
Author: 1634Racine
Date: Tue, 19 Mar 2019 13:23
20 lines
1848 bytes
Jacek Maciejewski w news:1v71fvs0wyi00.kbyt3jvhu7ga$.dlg@40tude.net
> Dnia Tue, 19 Mar 2019 10:24:43 +0100, Trybun napisał(a):
>> Bo ja wiem czy on taki robaczywy?
> Gdy go używałem to z reguły co kilka miesięcy musiałem reinstalować
> system.

what?? :)

> W międzyczasie skanowanie rozlicznymi antywirusami, kombinacje z
> rejestrem, kaprysy rozmaitych programów.

antywirusy?? od lat mam pod prawoklikiem tylko cureIT i skanowanie jesli 
akurat musi byc, bo cos pobrane... Raz na ruski rok caly komp skanowany tym 
i owym dla sprawdzenia - zawsze czysto, albo tylko jakies duperele 
niegrozne.

> Kłopoty ze sterownikami, jedne
> chodzą, inne nie.

hm... Nie zauwazylem. 
Re: Opera
#10240
Author: Jacek Maciejewski
Date: Tue, 19 Mar 2019 13:43
17 lines
1966 bytes
Dnia Tue, 19 Mar 2019 14:23:33 +0100, 1634Racine napisał(a):

>>> Bo ja wiem czy on taki robaczywy?
>> Gdy go używałem to z reguły co kilka miesięcy musiałem reinstalować
>> system.
> 
> what?? :)

Yes! https://pclab.pl/news55338.html. Dyskutuj z MS :)
 Niezliczona ilość kompów z rozsypanym kompletnie XP przeszła mi przez
ręce, do tego stopnia że łatwiej było reinstalować system niż go
naprawić. Niewykluczone że część z nich została popsuta przez
nieumiejętną eksploatację, część się posypała z powodów hardwarowych ale
większość z nich to efekt działania róznych szkodników. 
-- 
Jacek
I hate haters.
Re: Opera
#10242
Author: Trybun
Date: Tue, 19 Mar 2019 17:21
33 lines
3276 bytes
W dniu 2019-03-19 o 11:49, Jacek Maciejewski pisze:
> Dnia Tue, 19 Mar 2019 10:24:43 +0100, Trybun napisał(a):
>
>> Bo ja wiem czy on taki robaczywy?
> Gdy go używałem to z reguły co kilka miesięcy musiałem reinstalować
> system. W międzyczasie skanowanie rozlicznymi antywirusami, kombinacje z
> rejestrem, kaprysy rozmaitych programów. Kłopoty ze sterownikami, jedne
> chodzą, inne nie. Na Mincie *nigdy* nie reinstalowałem systemu bo  się
> rozleciał. Coś takiego jak Opera która przestaje działać się nie zdarza.
> Nie używam jakiegokolwiek antywirusa. Mam (pod wine) kilka programów
> windowsowych - 40tude Dialog, IrfanView, Opera Mail, MS Office 2007.  No
> to po co mi XP? Mam go na maszynie wirtualnej i czasem włączę żeby coś
> sprawdzić ale nigdy już go nie używam.


Zupełnie inne doświadczenia. Ot choćby XP z którego korzystam, 
instalowany był jakieś 3 lata temu. Od czasu do czasu również skanuje 
różnymi antywirusami, system jest czysty. Małe pytanie - jak nie 
reinstalujesz Minta często skoro on co chwilę wydaje nowszą wersję, nie 
korzystasz z tych nowszych wersji?

Co do Opery pod Linuxem, pół biedy gdy jest całkowicie skonfigurowana i 
dostępna w repo. Tymczasem większej szkarady nie widziałem gdy 
próbowałem ja zainstalować z paczki DEB pod Lubuntu. Zajęło mi to 
nieomal cały dzień a i tak naprawdę chodziła jak kobyła Piłsudskiego. 
Pod XP sprowadza się to do kilku kliknięć. O grach pod Linux vs Win już 
pisałem. o nieobsługiwanym sprzęcie też. I nie do wiary ale taki 
OpenSuse w XXI wieku potrafi się zawiesić! Ostatni Windows jaki mi się 
zawieszał to lata 90te i czasy win 98.

Tak że w podsumowaniu ten staruszek XP to system dla mnie wygodniejszy i 
bardziej przydatny niż najnowszy OpenSuse. Dodam jeszcze że OpenSuse to 
jak dla mnie lepszy wybór niż np. Mint.
Re: Opera
#10243
Author: Jacek Maciejewski
Date: Tue, 19 Mar 2019 17:36
17 lines
2048 bytes
Dnia Tue, 19 Mar 2019 18:21:02 +0100, Trybun napisał(a):

> Małe pytanie - jak nie 
> reinstalujesz Minta często skoro on co chwilę wydaje nowszą wersję, nie 
> korzystasz z tych nowszych wersji?

Jasne, albo upgraduję albo (rzadziej) instaluję na nowo. Nie ma takiej
potrzeby ale mnie to bawi. Ostatnio zmieniałem kompletnie hardware a
wyszedł akurat Mint 19, to zainstalowałem na nowo. Ale od Minta 13 z
2012 roku (z jednym wyjątkiem, kiedy rozleciał mi się dysk SSD) nie
doświadczyłem padu systemu. Na niektórych kompach na których
instalowałem v.17 kiedy była nowinką, wciąż ona jest a to już prawie
5 lat.
I żeby nie było że idealizuję - Mint ma swoje drobne wady :)
-- 
Jacek
I hate haters.
Re: Opera
#10244
Author: Trybun
Date: Wed, 20 Mar 2019 09:27
19 lines
2275 bytes
W dniu 2019-03-19 o 18:36, Jacek Maciejewski pisze:
> Dnia Tue, 19 Mar 2019 18:21:02 +0100, Trybun napisał(a):
>
>> Małe pytanie - jak nie
>> reinstalujesz Minta często skoro on co chwilę wydaje nowszą wersję, nie
>> korzystasz z tych nowszych wersji?
> Jasne, albo upgraduję albo (rzadziej) instaluję na nowo. Nie ma takiej
> potrzeby ale mnie to bawi. Ostatnio zmieniałem kompletnie hardware a
> wyszedł akurat Mint 19, to zainstalowałem na nowo. Ale od Minta 13 z
> 2012 roku (z jednym wyjątkiem, kiedy rozleciał mi się dysk SSD) nie
> doświadczyłem padu systemu. Na niektórych kompach na których
> instalowałem v.17 kiedy była nowinką, wciąż ona jest a to już prawie
> 5 lat.
> I żeby nie było że idealizuję - Mint ma swoje drobne wady :)


Tak jak każdy system. Nie ma idealnych systemów, ale jak dla mnie 
najbliższy ideału jest XP. A co do Linucha, to dlaczego Mint a nie np 
Opensuse? Przecie Suse  już na poziomie instalowania oferuje dużo więcej.
Re: Opera
#10245
Author: Jacek Maciejewski
Date: Wed, 20 Mar 2019 10:43
13 lines
1934 bytes
Dnia Wed, 20 Mar 2019 10:27:04 +0100, Trybun napisał(a):

> A co do Linucha, to dlaczego Mint a nie np 
> Opensuse? Przecie Suse  już na poziomie instalowania oferuje dużo więcej.

Mam zaufanie do czegoś co się wywodzi z Debiana. Repozytorium oparte na
pakietach .deb jest bogate. No i używam od lat, to się zżyłem z
systemem. A z Suse jakoś nie miałem do czynienia, więc nie znam. Czego
niby więcej czy lepiej jest w Suse w porównaniu do Minta? Może spróbuję
jak mnie przekonasz  :)
-- 
Jacek
I hate haters.
Re: Opera
#10246
Author: Trybun
Date: Wed, 20 Mar 2019 17:53
19 lines
2252 bytes
W dniu 2019-03-20 o 11:43, Jacek Maciejewski pisze:
> Dnia Wed, 20 Mar 2019 10:27:04 +0100, Trybun napisał(a):
>
>> A co do Linucha, to dlaczego Mint a nie np
>> Opensuse? Przecie Suse  już na poziomie instalowania oferuje dużo więcej.
> Mam zaufanie do czegoś co się wywodzi z Debiana. Repozytorium oparte na
> pakietach .deb jest bogate. No i używam od lat, to się zżyłem z
> systemem. A z Suse jakoś nie miałem do czynienia, więc nie znam. Czego
> niby więcej czy lepiej jest w Suse w porównaniu do Minta? Może spróbuję
> jak mnie przekonasz  :)


Ja z kolei preferuję te oparte na rpm. Przygodę z Pingwinem zaczynałem 
od Auroxa.

Suse to większe możliwości konfiguracji. Także lepszy wybór 
repozytoriów. Namawiał cię jednak nie będę bo Suse to też problemy które 
nie występują w innych dystrybucjach - np. trzeba "ręcznie" dogrywać 
kodeki mp3.
Re: Opera
#10248
Author: Kamil
Date: Sun, 24 Mar 2019 17:07
17 lines
1616 bytes
Użytkownik "Jacek Maciejewski" napisał:

> zainstaluj sobie jako drugi system Minta i porównaj.

Odezwał się zwolennik Linuksa. Niejednokrotnie porównywałem i twierdzę, że
Linuks nadaje się jedynie dla masochistów, którzy lubią walczyć z tym
kretyńskim systemem. Próbowałem używać i stwierdzam, że:

- AutoCad nie diała
- Żaden CAD CAM nie działa
- Hexwoekshop nie działa
- Oprogramowanie mojego sklepu nie działa

Ogólnie rzecz biorąc mało co działa, prócz poczty i www. O paranoidalnym
poruszaniu sie po npędach już nawet nie warto wspominać.

Pozdrawiam
Re: Opera
#10247
Author: Kamil
Date: Sun, 24 Mar 2019 17:07
14 lines
1723 bytes
Użytkownik "Jacek Maciejewski"

> Gdy go używałem to z reguły co kilka miesięcy musiałem reinstalować
> system.

To świadczy wyłącznie o Twoich kwalifikacjach. Mam XP od kilku lat i ani
razu nie musiałem go reinstalować, czy naprawiać. XP sam z siebie się nie
psuje. Mogą go zepsuć wadliwe programy, albo wirusy, ewentualnie wady
sprzętu. Głównie wadliwa pamięć, albo zasilacz. Co do wyższych systemów to
im nowszy tym gorszy. Z konieczności, ze względu na duże dyski postawiłem W7
i co go włączę to podskakuje mi ciśnienie. 50% funkcjonalnosci jest totalnie
skopana.

Pozdrawiam
Re: Opera
#10241
Author: Kamil
Date: Sun, 24 Mar 2019 17:07
8 lines
1362 bytes
Użytkownik "Jacek Maciejewski"

> Niewykluczone że część z nich została popsuta przez
> nieumiejętną eksploatację

O, właśnie. Ciebie to też dotyczy?

Pzdr
Re: Opera
#10249
Author: Dominik Ałaszewski
Date: Sun, 24 Mar 2019 17:29
14 lines
1646 bytes
Dnia 24.03.2019 Kamil <mospam@tlen.pl> napisał/a:
> Linuks nadaje się jedynie dla masochistów, którzy lubią walczyć z tym
> kretyńskim systemem. Próbowałem używać i stwierdzam, że:

Po prostu Linux jest nie dla idiotów.

I tak, osobnik uważający Lunuksa za darmowe
Windows jest idiotą.

-- 
Dominik Ałaszewski (via raspbianowy slrn)
"W życiu piękne są tylko chwile…" (Ryszard Riedel)
Wyrażam wyłącznie prywatne poglądy zgodnie z Art. 54 Konstytucji RP 
Pisząc na priv zmień domenę na gmail.
Re: Opera
#10250
Author: Trybun
Date: Mon, 25 Mar 2019 13:08
14 lines
1671 bytes
W dniu 2019-03-24 o 18:29, Dominik Ałaszewski pisze:
> Dnia 24.03.2019 Kamil <mospam@tlen.pl> napisał/a:
>> Linuks nadaje się jedynie dla masochistów, którzy lubią walczyć z tym
>> kretyńskim systemem. Próbowałem używać i stwierdzam, że:
> Po prostu Linux jest nie dla idiotów.
>
> I tak, osobnik uważający Lunuksa za darmowe
> Windows jest idiotą.
>

Ale co to znaczy - "nie dla idiotów"?

Są, albo przynajmniej były i komercyjne wersje Pingwina. Np Mandriva 
Power Pack. Niestety, nawet w tej wersji przegrywała z Windows.
Re: Opera
#10251
Author: Dominik Ałaszewski
Date: Mon, 25 Mar 2019 15:04
21 lines
2202 bytes
Dnia 25.03.2019 Trybun <cheilmx@jachu.ru> napisał/a:

> Ale co to znaczy - "nie dla idiotów"?

Nie dla tych, którzy uważają go za Windows dla ubogich.

> Są, albo przynajmniej były i komercyjne wersje Pingwina. Np Mandriva 
> Power Pack. Niestety, nawet w tej wersji przegrywała z Windows.

Ty też jesteś z tych przygłupów, którzy uważają że mała 
popularność systemów GNU/Linux na desktopie jest wynikiem
jakichś ich rzekomych technicznych wad a nie braku softu?

Tak, wiem. Nie ma sensu się wdawać w takie dyskusje.
Ale niestety: https://xkcd.com/386/

-- 
Dominik Ałaszewski (via raspbianowy slrn)
"W życiu piękne są tylko chwile…" (Ryszard Riedel)
Wyrażam wyłącznie prywatne poglądy zgodnie z Art. 54 Konstytucji RP 
Pisząc na priv zmień domenę na gmail.
Re: Opera
#10252
Author: Trybun
Date: Mon, 25 Mar 2019 16:45
23 lines
2387 bytes
W dniu 2019-03-25 o 16:04, Dominik Ałaszewski pisze:
> Dnia 25.03.2019 Trybun <cheilmx@jachu.ru> napisał/a:
>
>> Ale co to znaczy - "nie dla idiotów"?
> Nie dla tych, którzy uważają go za Windows dla ubogich.
>
>> Są, albo przynajmniej były i komercyjne wersje Pingwina. Np Mandriva
>> Power Pack. Niestety, nawet w tej wersji przegrywała z Windows.
> Ty też jesteś z tych przygłupów, którzy uważają że mała
> popularność systemów GNU/Linux na desktopie jest wynikiem
> jakichś ich rzekomych technicznych wad a nie braku softu?
>
> Tak, wiem. Nie ma sensu się wdawać w takie dyskusje.
> Ale niestety: https://xkcd.com/386/
>

Tak to chyba bardzo mało kto sądzi, powszechnie wiadomo że Linuks 
przegrywa przede wszystkim za sprawą właśnie braków w obsłudze sprzętu, 
a także jest to dość słaba platforma do gier. I to w pierwszej 
kolejności zaważa. A ja jako wieloletni użytkownik Linuksa uważam że 
główne źródło jego małej popularności widzę w mnogości dystrybucji,. To 
właśnie dlatego producenci oprogramowania olewają Linuksa, bo niby pod 
którą dystrybucję mieliby pisać programy.
Re: Opera
#10253
Author: Dominik Ałaszewski
Date: Mon, 25 Mar 2019 19:21
32 lines
2887 bytes
Dnia 25.03.2019 Trybun <cheilmx@jachu.ru> napisał/a:

> Tak to chyba bardzo mało kto sądzi, powszechnie wiadomo że Linuks 
> przegrywa przede wszystkim za sprawą właśnie braków w obsłudze sprzętu, 

Powszechnie wiadomo, czyli Tobie nie udało się uporać
z uruchomieniem karty sieciowej?

> a także jest to dość słaba platforma do gier. I to w pierwszej

Dokładnie. Pewnie właśnie dlatego Valve wybrało Debiana
jako podstawę dla SteamOS. Ale co tam oni się znają na grach…
 
> kolejności zaważa. A ja jako wieloletni użytkownik Linuksa uważam że 
> główne źródło jego małej popularności widzę w mnogości dystrybucji,. To 
> właśnie dlatego producenci oprogramowania olewają Linuksa, bo niby pod 
> którą dystrybucję mieliby pisać programy.

Oczywiście, kolejnym przykładem jest Google ze swoim ChromeOS.
Nie zawojował desktopu właśnie z uwagi na mnogość dystrybucji.
A nie, czekaj…

A poza wszyscy wiedzą, że programy w rodzaju klienta pCloud 
czy syncthing (pojedynczy plik wykonywalny, zależny tylko od 
architektury sprzętowej) nie istnieją, bo napisanie programu
niezależnego od dystrybucji jest niemożliwe.

-- 
Dominik Ałaszewski (via raspbianowy slrn)
"W życiu piękne są tylko chwile…" (Ryszard Riedel)
Wyrażam wyłącznie prywatne poglądy zgodnie z Art. 54 Konstytucji RP 
Pisząc na priv zmień domenę na gmail.
Re: Opera
#10254
Author: Roman Tyczka
Date: Mon, 25 Mar 2019 20:43
22 lines
2256 bytes
On Mon, 25 Mar 2019 19:21:36 +0000 (UTC), Dominik Ałaszewski wrote:

> Powszechnie wiadomo, czyli Tobie nie udało się uporać
> z uruchomieniem karty sieciowej?
> 
> Dokładnie. Pewnie właśnie dlatego Valve wybrało Debiana
> jako podstawę dla SteamOS. Ale co tam oni się znają na grach…
>  
> Oczywiście, kolejnym przykładem jest Google ze swoim ChromeOS.
> Nie zawojował desktopu właśnie z uwagi na mnogość dystrybucji.
> A nie, czekaj…
> 
> A poza wszyscy wiedzą, że programy w rodzaju klienta pCloud 
> czy syncthing (pojedynczy plik wykonywalny, zależny tylko od 
> architektury sprzętowej) nie istnieją, bo napisanie programu
> niezależnego od dystrybucji jest niemożliwe.

A co Ty taki złośliwy? Coś Cię ugryzło?

-- 
pozdrawiam
Roman Tyczka
Re: Opera
#10256
Author: Trybun
Date: Tue, 26 Mar 2019 07:53
44 lines
3472 bytes
W dniu 2019-03-25 o 20:21, Dominik Ałaszewski pisze:
> Dnia 25.03.2019 Trybun <cheilmx@jachu.ru> napisał/a:
>
>> Tak to chyba bardzo mało kto sądzi, powszechnie wiadomo że Linuks
>> przegrywa przede wszystkim za sprawą właśnie braków w obsłudze sprzętu,
> Powszechnie wiadomo, czyli Tobie nie udało się uporać
> z uruchomieniem karty sieciowej?

Niestety nie tylko mi - tej karty Linux po prostu nie obsługuje.. Nawet 
te dołożone przez producenta stery nie zmieniają sytuacji. I tu widać 
widać najwyraźniej wyższość Windows - gdyby nie chodziła pod tym 
systemem to reklamacja bezproblemowa - gdy nie chodzi pod Linuksem to 
sprzedawca tylko udaje współczucie.

>
>> a także jest to dość słaba platforma do gier. I to w pierwszej
> Dokładnie. Pewnie właśnie dlatego Valve wybrało Debiana
> jako podstawę dla SteamOS. Ale co tam oni się znają na grach…

A co to zmienia? Wejdź do np EMPIKu i przekonaj się sam że nie sposób 
kupić ani jednej gry która będzie chodziła pod Linuksem.

>   
>> kolejności zaważa. A ja jako wieloletni użytkownik Linuksa uważam że
>> główne źródło jego małej popularności widzę w mnogości dystrybucji,. To
>> właśnie dlatego producenci oprogramowania olewają Linuksa, bo niby pod
>> którą dystrybucję mieliby pisać programy.
> Oczywiście, kolejnym przykładem jest Google ze swoim ChromeOS.
> Nie zawojował desktopu właśnie z uwagi na mnogość dystrybucji.
> A nie, czekaj…
>
> A poza wszyscy wiedzą, że programy w rodzaju klienta pCloud
> czy syncthing (pojedynczy plik wykonywalny, zależny tylko od
> architektury sprzętowej) nie istnieją, bo napisanie programu
> niezależnego od dystrybucji jest niemożliwe.
>

Na co przykładem? Co to za przykład skoro jakieś 99% użytkowników 
komputerów nawet o czymś takim nie słyszało, sądzisz że coś takiego z 
dnia na dzień może stać się jakąś alternatywą dla Mac, Win czy Lin?

Wypróbowywałem  kiedyś grę American`s Army. Teoretycznie powinna chodzić 
pod każdym Linuksem - w praktyce dawało się pograć tylko pod jedną 
dystrybucją, i to dość słabo.
Re: Opera
#10257
Author: Andrzej P. Wozniak
Date: Tue, 26 Mar 2019 14:26
18 lines
2273 bytes
Osoba podpisana jako Dominik Ałaszewski 
<Dominik.Alaszewski@gazeta.pl.invalid>
w artykule <news:q7b9o0$b6a$1@news.vectranet.pl> pisze:

> Dnia 25.03.2019 Trybun <cheilmx@jachu.ru> napisał/a:
>
>> Tak to chyba bardzo mało kto sądzi, powszechnie wiadomo że Linuks
>> przegrywa przede wszystkim za sprawą właśnie braków w obsłudze sprzętu,
> Powszechnie wiadomo, czyli Tobie nie udało się uporać
> z uruchomieniem karty sieciowej?

Niby tacy usenetowi wyjadacze, a zachowujecie się jak przekupki.
Nie dość, że uparcie crosspostujecie, to jeszcze czynicie to na 
niewłaściwych grupach. Sio na pl.comp.os.advocacy!!!

-- 
Andrzej P. Woźniak  uszer@pochta.onet.pl  (zamień miejscami z<->h w adresie)
Grand Inquisitor  pl.internet.pomoc   Trust No.1   http://evil.pl/pip/
Re: Opera
#10255
Author: Marcin Debowski
Date: Wed, 27 Mar 2019 04:42
32 lines
2729 bytes
On 2019-03-25, Roman Tyczka <noemail@because.no> wrote:
> On Mon, 25 Mar 2019 19:21:36 +0000 (UTC), Dominik Ałaszewski wrote:
>
>> Powszechnie wiadomo, czyli Tobie nie udało się uporać
>> z uruchomieniem karty sieciowej?
>> 
>> Dokładnie. Pewnie właśnie dlatego Valve wybrało Debiana
>> jako podstawę dla SteamOS. Ale co tam oni się znają na grach…
>>  
>> Oczywiście, kolejnym przykładem jest Google ze swoim ChromeOS.
>> Nie zawojował desktopu właśnie z uwagi na mnogość dystrybucji.
>> A nie, czekaj…
>> 
>> A poza wszyscy wiedzą, że programy w rodzaju klienta pCloud 
>> czy syncthing (pojedynczy plik wykonywalny, zależny tylko od 
>> architektury sprzętowej) nie istnieją, bo napisanie programu
>> niezależnego od dystrybucji jest niemożliwe.
>
> A co Ty taki złośliwy? Coś Cię ugryzło?

Trybun pierniczy jak popa żony, ale Dominika chyba coś faktycznie 
ugryzło :) 

Juz prawde mówiąc nie pamiętam, kiedy mi Linux nie rozpoznał czegos sam 
z siebie. Chyba w okolicy 2011 jak próbowałem upchnąć, któreś ubuntu na 
Maku "Air" były problemy z regulacją podświetlania klawiatury. A nie 
przepraszam, ze 2 lata temu, którąś wypasioną kartę wifi pcie tplinka 
nie było obsługi na dvd dystrybucji i o zgrozo, musiałem podłączyć się 
do internatów kablem a dalej już poszło.

-- 
Marcin
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads